WRDS w Katowicach: "Polska powinna być inicjatorem procesu przewartościowania unijnej polityki klimatyczno-energetycznej"

Polityka klimatyczno-energetyczna Unii Europejskiej, generując wysokie koszty energii, prowadzi do degradacji europejskiego przemysłu i zubożenia mieszkańców państw członkowskich UE. W ocenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach Polska, która obecnie sprawuje prezydencję w Radzie Unii Europejskiej, powinna być inicjatorem procesu przewartościowania i urealnienia unijnej polityki klimatyczno-energetycznej.
"Drapieżny Zielony (nie)Ład" / grafika własna

„Polityka klimatyczno-energetyczna Unii Europejskiej, która od lat była przedstawiana opinii publicznej, jako główny filar rozwoju europejskiej gospodarki, stała się jej strukturalnym problemem. Bardzo wysokie koszty energii dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych, które zostały wygenerowane w głównej mierze właśnie przez tę politykę, powodują postępującą degradację europejskiego przemysłu i zubożenie mieszkańców państw członkowskich UE” – czytamy w stanowisku przyjętym 18 marca podczas plenarnego posiedzenia katowickiej WRDS.

„Polska, która obecnie sprawuje prezydencję w Radzie Unii Europejskiej, może i powinna być inicjatorem procesu przewartościowania i urealnienia unijnej polityki klimatyczno-energetycznej. Głównymi elementami tego procesu powinna być gruntowna przebudowa systemu opłat za emisje ETS 1 oraz ETS 2. Szansa na zbudowanie koalicji państw skłonnych do dołączenia do takiej inicjatywy wydaje się być obecnie większa niż kiedykolwiek” – podkreślono w stanowisku.

Po przyjęciu stanowiska zorganizowano briefing prasowy, w którym udział wzięli: przedstawiciel strony pracowników Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, przedstawiciel strony samorządowej Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, przedstawiciel rządu Marek Wójcik, wojewoda śląski i przedstawiciel pracodawców Marek Zychla, przewodniczący WRDS.

Europa nie jest osobną planetą

Europa nie jest osobną planetą. Jedynie Europa prowadzi drastyczną politykę klimatyczną z tym bardzo drastycznym i niekompatybilnym systemem handlu emisjami. Jeśli tego nie zmienimy, to ani nie dozbroimy się, ani nie będziemy konkurencyjni gospodarczo 

– powiedział podczas briefingu dotyczącego stanowiska WRDS Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej „S” . 

Dziś każde małe dziecko wie już o tym, że kontynuowanie polityki klimatycznej UE w obecnym kształcie powoduje, że cała Unia Europejska, a polska gospodarka szczególnie, staje się totalnie niekonkurencyjna. To, co dzisiaj proponujemy polskiej prezydencji, bo tam stanowisko jest kierowane i do krajowej Rady Dialogu Społecznego, to myślę, że to są rzeczy konkretne, które spowodują, że po pierwsze, odzyskamy konkurencyjność, po drugie, ceny energii będą mogły spaść, a po trzecie, będziemy w stanie odpowiednio uzbroić naszą armię

– podkreślił Dominik Kolorz.

Wszyscy rozsądni ludzie o tym wiedzą

Podczas briefingu prasowego sporo miejsca poświęcono też roli energetyki konwencjonalnej. Wojciech Saługa i Dominik Kolorz zgodzili się, że dopóki nie będzie energetyki jądrowej, w Polsce musi być energia konwencjonalna. – Do czasu, aż nie powstanie elektrownia atomowa, nie ma alternatywy dla naszego kraju, żebyśmy nie produkowali energii z węgla. Nie ma takiej możliwości i wszyscy rozsądni ludzie o tym wiedzą – powiedział Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego. – Transformacja energetyczna nie może być przeprowadzana na chińskiej fotowoltaice, na niemieckich wiatrakach, tylko my sami chcemy mieć zdolności do tego, żeby rzeczy potrzebne tutaj, w Polsce, wytwarzać. Póki potrzebujemy stali, dlaczego mamy tego nie wytwarzać tutaj, w Polsce? Jeżeli zużywamy węgiel, to spróbujmy go wydobyć. Jeżeli potrzebujemy amunicji, jeśli potrzebujemy zbrojeniówki, na pewno potrzebujemy tańszego prądu – podkreślił marszałek.

Raj dla spekulantów

Wśród rekomendowanych w stanowisku WRDS elementów reformy systemu ETS znalazło się m.in. postulat wykluczenia instytucji finansowych z katalogu podmiotów uprawnionych do dokonywania transakcji uprawnieniami do emisji CO2. Jak podkreślono w stanowisku, aktywność instytucji finansowych na rynku uprawnień do emisji CO2 jest jedną z przyczyn gwałtownego wzrostu ceny tych uprawnień, których w żaden sposób nie da się uzasadnić uwarunkowaniami gospodarczymi. Instytucje finansowe spoza UE, nierzadko zarejestrowane w rajach podatkowych, zarabiają na rosnących cenach uprawnień kosztem europejskiego przemysłu.

WRDS zaproponował też, aby do czasu realizacji reformy ETS 1 cena uprawnień do emisji została zamrożona na stałym poziomie, uzgodnionym w drodze dialogu z europejskim przemysłem.

Należy wstrzymać wprowadzanie ETS 2

Kolejnym postulatem Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach jest wstrzymanie wprowadzania systemu ETS 2 do czasu wypracowania nowych rozwiązań, dostosowanych do możliwości poszczególnych krajów członkowskich, obecnych realiów gospodarczych oraz uwarunkowań zewnętrznych, w których funkcjonuje Unia Europejska. Szacuje się, że w pierwszych trzech latach obowiązywania systemu ETS 2 jego łączny koszt dla przeciętnej polskiej rodziny wyniesie od ponad 6 tys. do 10 tys. zł i będzie gwałtownie rósł w kolejnych latach.

Jak podkreślono w stanowisku, znowelizowana dyrektywa w sprawie handlu emisjami w UE, która wprowadza system ETS 2, miała być implementowana do krajowych porządków prawnych do 30 czerwca 2024 roku. Z tego obowiązku wywiązał się zaledwie jeden kraj członkowski, co wyraźnie wskazuje, jak wielkie kontrowersje budzi ten system.

ZOBACZ TAKŻE: Szef "S" w Grupie Azoty: Rosyjskie nawozy to koń trojański, który niszczy nasz przemysł chemiczny

ZOBACZ TAKŻE: Premiera wstrząsającego reportażu Anity Gargas o kulisach niszczenia polskich Azotów [WIDEO]

ZOBACZ TAKŻE: "Dziś jeszcze odlecisz!" Solidarność protestuje na lotnisku Poznań-Ławica


 

POLECANE
Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE z ostatniej chwili
Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE

Jak poinformował „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. Gazeta podkreśla, iż jest to związane z unijnym programem SAFE.

Wypadek autobusu szkolnego w woj. kujawsko-pomorskim z ostatniej chwili
Wypadek autobusu szkolnego w woj. kujawsko-pomorskim

W miejscowości Wola Skarbkowa w woj. kujawsko-pomorskim doszło do wypadku autobusu szkolnego. Sześć osób zostało poszkodowanych – informuje RMF FM.

Rzecznik prezydenta odpowiada Sikorskiemu: „Panu znowu wszystko się pomieszało” pilne
Rzecznik prezydenta odpowiada Sikorskiemu: „Panu znowu wszystko się pomieszało”

Ostra wypowiedź szefa MSZ wywołała natychmiastową reakcję Pałacu Prezydenckiego. W odpowiedzi padły konkretne przepisy i zarzut „denializmu prawniczego”. Spór dotyczy kompetencji głowy państwa w polityce europejskiej.

Suski zasłabł na przesłuchaniu. Prokuratura reaguje z ostatniej chwili
Suski zasłabł na przesłuchaniu. Prokuratura reaguje

Przesłuchiwany w warszawskiej prokuraturze okręgowej, w charakterze świadka, poseł PiS Marek Suski zasłabł i stwierdził, że ma zawał. Do sprawy odniosła się prokuratura.

Szefowa KE nie wycofa się z ETS. Będzie go urealniać gorące
Szefowa KE nie wycofa się z ETS. Będzie go "urealniać"

Miała być poważna zmiana w systemie ETS, a skończyło się na zapowiedzi korekt i nowych funduszy. Z ujawnionego listu Ursuli von der Leyen do przywódców państw członkowskich wynika, że Komisja Europejska nie zamierza ani zawieszać systemu, ani z niego rezygnować.

W Niemczech rośnie spór o Ramstein. USA stracą prawo do korzystania z bazy? z ostatniej chwili
W Niemczech rośnie spór o Ramstein. USA stracą prawo do korzystania z bazy?

W niemieckiej koalicji narastają wątpliwości wokół roli bazy Ramstein w operacjach USA związanych z wojną przeciw Iranowi. Choć rząd Friedricha Merza deklaruje, że nie zamierza ograniczać korzystania z amerykańskich baz, SPD twierdzi, że atak nie jest zgodny z prawem międzynarodowym.

Mirella trzymana 27 lat w pokoju z fekaliami, bity Fabianek. Kanał Zero ujawnia szokujące informacje pilne
Mirella trzymana 27 lat w pokoju z fekaliami, bity Fabianek. Kanał Zero ujawnia szokujące informacje

Ujawnione przez Kanał Zero wiadomości i relacje pracowników rzucają nowe światło na funkcjonowanie jednego z najbardziej znanych ośrodków pomocy społecznej w Polsce. W tle są głośne sprawy przemocy oraz poważne zarzuty dotyczące stylu zarządzania placówką.

Polskie wojska w Iranie? Tusk zabrał głos z ostatniej chwili
Polskie wojska w Iranie? Tusk zabrał głos

– Polska nie wyśle swoich wojsk do Iranu. Mamy inne zadania w ramach NATO. Dotyczy to zarówno naszych sił lądowych, powietrznych, jak i morskich – powiedział we wtorek, przed posiedzeniem rządu, premier Donald Tusk.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. 16 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 8,5 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Nowa inicjatywa w Europie. Trzy państwa planują współpracę ws. zakupu uzbrojenia pilne
Nowa inicjatywa w Europie. Trzy państwa planują współpracę ws. zakupu uzbrojenia

Wielka Brytania, Holandia i Finlandia analizują stworzenie wspólnego mechanizmu zakupu uzbrojenia. Celem jest przyspieszenie inwestycji obronnych i zwiększenie dostępności sprzętu wojskowego.

REKLAMA

WRDS w Katowicach: "Polska powinna być inicjatorem procesu przewartościowania unijnej polityki klimatyczno-energetycznej"

Polityka klimatyczno-energetyczna Unii Europejskiej, generując wysokie koszty energii, prowadzi do degradacji europejskiego przemysłu i zubożenia mieszkańców państw członkowskich UE. W ocenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach Polska, która obecnie sprawuje prezydencję w Radzie Unii Europejskiej, powinna być inicjatorem procesu przewartościowania i urealnienia unijnej polityki klimatyczno-energetycznej.
"Drapieżny Zielony (nie)Ład" / grafika własna

„Polityka klimatyczno-energetyczna Unii Europejskiej, która od lat była przedstawiana opinii publicznej, jako główny filar rozwoju europejskiej gospodarki, stała się jej strukturalnym problemem. Bardzo wysokie koszty energii dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych, które zostały wygenerowane w głównej mierze właśnie przez tę politykę, powodują postępującą degradację europejskiego przemysłu i zubożenie mieszkańców państw członkowskich UE” – czytamy w stanowisku przyjętym 18 marca podczas plenarnego posiedzenia katowickiej WRDS.

„Polska, która obecnie sprawuje prezydencję w Radzie Unii Europejskiej, może i powinna być inicjatorem procesu przewartościowania i urealnienia unijnej polityki klimatyczno-energetycznej. Głównymi elementami tego procesu powinna być gruntowna przebudowa systemu opłat za emisje ETS 1 oraz ETS 2. Szansa na zbudowanie koalicji państw skłonnych do dołączenia do takiej inicjatywy wydaje się być obecnie większa niż kiedykolwiek” – podkreślono w stanowisku.

Po przyjęciu stanowiska zorganizowano briefing prasowy, w którym udział wzięli: przedstawiciel strony pracowników Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, przedstawiciel strony samorządowej Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, przedstawiciel rządu Marek Wójcik, wojewoda śląski i przedstawiciel pracodawców Marek Zychla, przewodniczący WRDS.

Europa nie jest osobną planetą

Europa nie jest osobną planetą. Jedynie Europa prowadzi drastyczną politykę klimatyczną z tym bardzo drastycznym i niekompatybilnym systemem handlu emisjami. Jeśli tego nie zmienimy, to ani nie dozbroimy się, ani nie będziemy konkurencyjni gospodarczo 

– powiedział podczas briefingu dotyczącego stanowiska WRDS Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej „S” . 

Dziś każde małe dziecko wie już o tym, że kontynuowanie polityki klimatycznej UE w obecnym kształcie powoduje, że cała Unia Europejska, a polska gospodarka szczególnie, staje się totalnie niekonkurencyjna. To, co dzisiaj proponujemy polskiej prezydencji, bo tam stanowisko jest kierowane i do krajowej Rady Dialogu Społecznego, to myślę, że to są rzeczy konkretne, które spowodują, że po pierwsze, odzyskamy konkurencyjność, po drugie, ceny energii będą mogły spaść, a po trzecie, będziemy w stanie odpowiednio uzbroić naszą armię

– podkreślił Dominik Kolorz.

Wszyscy rozsądni ludzie o tym wiedzą

Podczas briefingu prasowego sporo miejsca poświęcono też roli energetyki konwencjonalnej. Wojciech Saługa i Dominik Kolorz zgodzili się, że dopóki nie będzie energetyki jądrowej, w Polsce musi być energia konwencjonalna. – Do czasu, aż nie powstanie elektrownia atomowa, nie ma alternatywy dla naszego kraju, żebyśmy nie produkowali energii z węgla. Nie ma takiej możliwości i wszyscy rozsądni ludzie o tym wiedzą – powiedział Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego. – Transformacja energetyczna nie może być przeprowadzana na chińskiej fotowoltaice, na niemieckich wiatrakach, tylko my sami chcemy mieć zdolności do tego, żeby rzeczy potrzebne tutaj, w Polsce, wytwarzać. Póki potrzebujemy stali, dlaczego mamy tego nie wytwarzać tutaj, w Polsce? Jeżeli zużywamy węgiel, to spróbujmy go wydobyć. Jeżeli potrzebujemy amunicji, jeśli potrzebujemy zbrojeniówki, na pewno potrzebujemy tańszego prądu – podkreślił marszałek.

Raj dla spekulantów

Wśród rekomendowanych w stanowisku WRDS elementów reformy systemu ETS znalazło się m.in. postulat wykluczenia instytucji finansowych z katalogu podmiotów uprawnionych do dokonywania transakcji uprawnieniami do emisji CO2. Jak podkreślono w stanowisku, aktywność instytucji finansowych na rynku uprawnień do emisji CO2 jest jedną z przyczyn gwałtownego wzrostu ceny tych uprawnień, których w żaden sposób nie da się uzasadnić uwarunkowaniami gospodarczymi. Instytucje finansowe spoza UE, nierzadko zarejestrowane w rajach podatkowych, zarabiają na rosnących cenach uprawnień kosztem europejskiego przemysłu.

WRDS zaproponował też, aby do czasu realizacji reformy ETS 1 cena uprawnień do emisji została zamrożona na stałym poziomie, uzgodnionym w drodze dialogu z europejskim przemysłem.

Należy wstrzymać wprowadzanie ETS 2

Kolejnym postulatem Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach jest wstrzymanie wprowadzania systemu ETS 2 do czasu wypracowania nowych rozwiązań, dostosowanych do możliwości poszczególnych krajów członkowskich, obecnych realiów gospodarczych oraz uwarunkowań zewnętrznych, w których funkcjonuje Unia Europejska. Szacuje się, że w pierwszych trzech latach obowiązywania systemu ETS 2 jego łączny koszt dla przeciętnej polskiej rodziny wyniesie od ponad 6 tys. do 10 tys. zł i będzie gwałtownie rósł w kolejnych latach.

Jak podkreślono w stanowisku, znowelizowana dyrektywa w sprawie handlu emisjami w UE, która wprowadza system ETS 2, miała być implementowana do krajowych porządków prawnych do 30 czerwca 2024 roku. Z tego obowiązku wywiązał się zaledwie jeden kraj członkowski, co wyraźnie wskazuje, jak wielkie kontrowersje budzi ten system.

ZOBACZ TAKŻE: Szef "S" w Grupie Azoty: Rosyjskie nawozy to koń trojański, który niszczy nasz przemysł chemiczny

ZOBACZ TAKŻE: Premiera wstrząsającego reportażu Anity Gargas o kulisach niszczenia polskich Azotów [WIDEO]

ZOBACZ TAKŻE: "Dziś jeszcze odlecisz!" Solidarność protestuje na lotnisku Poznań-Ławica



 

Polecane