W klasztorze św. Katarzyny na Górze Synaj odkryto 1300-letnią kronikę świata

Badacz średniowiecza, Adrian Pirtea z Austriackiej Akademii Nauk dokonał niezwykłego odkrycia – nieznaną dotychczas kronikę świata z około 712/713 roku.
Klasztor św. Katarzyny, Synaj, Egipt
Klasztor św. Katarzyny, Synaj, Egipt / wikimedia commons/CC BY-SA 3.0/Berthold Werner - Praca własna

Co musisz wiedzieć: 

  • Adrian Pirtea z Austriackiej Akademii Nauk odkrył pochodzącą z początków VIII wieku "Kronikę Maronicką";
  • Kronika odnaleziona w klasztorze św. Katarzyny na Górze Synaj zawita obraz świata przez ponad 1300 lat, włączając w to opis podbojów arabskich;
  • Chrześcijańska kronika świata oferuje nowe spojrzenie na przełomy polityczne i religijne od późnego antyku do powstania islamu.

 

Niezwykłe odkrycie

Nowo odkryta chrześcijańska kronika świata z początku VIII wieku oferuje nowe spojrzenie na przełomy polityczne i religijne od późnego antyku do powstania islamu. Na to spektakularne znalezisko historyk z Instytutu Badań Mediewistycznych Austriackiej Akademii Nauk (ÖAW) natknął się podczas przeglądania zdygitalizowanych rękopisów z klasztoru św. Katarzyny na górze Synaj w Egipcie. O odkryciu i wstępnych wynikach badań poinformowała ÖAW w komunikacie prasowym. 

Rękopis, który pierwotnie został napisany w języku syryjskim, a następnie przetłumaczony na arabski, jest obecnie analizowany przez naukowców z Austriackiej Akademii Nauk. Pierwsze wyniki ich pracy opublikowano niedawno w czasopiśmie „Medieval Worlds”.

 

Nowe spojrzenia na wydarzenia

Wynika z tego, że  rękopis jest nieznaną wcześniej kroniką świata z około 712/713 r. n.e. Jest on jednym z najwcześniejszych zachowanych źródeł chrześcijańskich dotyczących ekspansji imperium arabsko-islamskiego i daje nowe spojrzenie na wydarzenia na Bliskim Wschodzie przed i po powstaniu islamu. Kronika opisuje przełomy polityczne i religijne VII wieku, w tym powstanie islamu i wojny arabsko-bizantyjskie.

- Od chwili zidentyfikowania  przeze mnie i wstępnej analizie tekstu jestem coraz bardziej pewny, że jest to nieznana dotąd chrześcijańska kronika świata – powiedział Pirtea.

Kronika napisana pierwotnie w języku syryjskim, a następnie przetłumaczona na arabski, przetrwała jedynie w XIII-wiecznym manuskrypcie, którego strony były uszkodzone i częściowo sklejone. Naukowcy mogli po raz pierwszy szczegółowo zbadać to dzieło dzięki digitalizacji  wysokiej rozdzielczości elektronicznej Biblioteki Wczesnych Rękopisów oraz ogólnie dostępnym zdjęciom na stronie  Cyfrowej Biblioteki Rękopisów Synaju. 

 

Anonimowy kronikarz podbojów arabskich

W dziele znanym obecnie jako „Kronika Maronicka z 713 roku” anonimowy kronikarz opowiada całą historię ludzkości, od Adama po polityczne i teologiczne debaty czasów jemu współczesnych.

- Dzieło napisane w syryjskiej wspólnocie chrześcijańskiej tradycyjnie związanej z Konstantynopolem, ale stopniowo dystansującej się od stolicy bizantyjskiej z powodu sporów teologicznych, oferuje unikalną perspektywę na temat przemian wschodniej części Morza Śródziemnego w późnym antyku i wczesnym okresie islamskim – powiedział Pirtea. 

Według niego, jeden z najcenniejszych historycznie fragmentów kroniki dotyczy VII wieku. Kronika opisuje wojnę bizantyjsko-sasanidzką z lat 602–628, rozwój islamu, wczesne podboje arabskie i późniejsze konflikty arabsko-bizantyjskie. 

Co ciekawe, zauważa Pirtea, autor kroniki wydaje się być dobrze poinformowany nie tylko o wydarzeniach w Syrii i na Bliskim Wschodzie, ale także o rozwoju sytuacji na Bałkanach, Sycylii i w Rzymie.  Zdaniem naukowca,  kronika może być ściśle powiązana z zaginionym źródłem z VIII wieku, z którego korzystało wielu późniejszych historyków. To odkrycie stanowi klucz do rekonstrukcji całej tradycji wczesnośredniowiecznej historiografii syryjskiej. Po raz pierwszy pozwala nam ono bezpośrednio zrekonstruować zagubioną wcześniej perspektywę na historię Bliskiego Wschodu w pierwszym wieku islamu.

Badacz z Austriackiej Akademii Nauk (ÖAW) pracuje obecnie nad wydaniem krytycznym i pełnym tłumaczeniem kroniki, aby udostępnić ją międzynarodowej społeczności akademickiej.

ts


 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

W klasztorze św. Katarzyny na Górze Synaj odkryto 1300-letnią kronikę świata

Badacz średniowiecza, Adrian Pirtea z Austriackiej Akademii Nauk dokonał niezwykłego odkrycia – nieznaną dotychczas kronikę świata z około 712/713 roku.
Klasztor św. Katarzyny, Synaj, Egipt
Klasztor św. Katarzyny, Synaj, Egipt / wikimedia commons/CC BY-SA 3.0/Berthold Werner - Praca własna

Co musisz wiedzieć: 

  • Adrian Pirtea z Austriackiej Akademii Nauk odkrył pochodzącą z początków VIII wieku "Kronikę Maronicką";
  • Kronika odnaleziona w klasztorze św. Katarzyny na Górze Synaj zawita obraz świata przez ponad 1300 lat, włączając w to opis podbojów arabskich;
  • Chrześcijańska kronika świata oferuje nowe spojrzenie na przełomy polityczne i religijne od późnego antyku do powstania islamu.

 

Niezwykłe odkrycie

Nowo odkryta chrześcijańska kronika świata z początku VIII wieku oferuje nowe spojrzenie na przełomy polityczne i religijne od późnego antyku do powstania islamu. Na to spektakularne znalezisko historyk z Instytutu Badań Mediewistycznych Austriackiej Akademii Nauk (ÖAW) natknął się podczas przeglądania zdygitalizowanych rękopisów z klasztoru św. Katarzyny na górze Synaj w Egipcie. O odkryciu i wstępnych wynikach badań poinformowała ÖAW w komunikacie prasowym. 

Rękopis, który pierwotnie został napisany w języku syryjskim, a następnie przetłumaczony na arabski, jest obecnie analizowany przez naukowców z Austriackiej Akademii Nauk. Pierwsze wyniki ich pracy opublikowano niedawno w czasopiśmie „Medieval Worlds”.

 

Nowe spojrzenia na wydarzenia

Wynika z tego, że  rękopis jest nieznaną wcześniej kroniką świata z około 712/713 r. n.e. Jest on jednym z najwcześniejszych zachowanych źródeł chrześcijańskich dotyczących ekspansji imperium arabsko-islamskiego i daje nowe spojrzenie na wydarzenia na Bliskim Wschodzie przed i po powstaniu islamu. Kronika opisuje przełomy polityczne i religijne VII wieku, w tym powstanie islamu i wojny arabsko-bizantyjskie.

- Od chwili zidentyfikowania  przeze mnie i wstępnej analizie tekstu jestem coraz bardziej pewny, że jest to nieznana dotąd chrześcijańska kronika świata – powiedział Pirtea.

Kronika napisana pierwotnie w języku syryjskim, a następnie przetłumaczona na arabski, przetrwała jedynie w XIII-wiecznym manuskrypcie, którego strony były uszkodzone i częściowo sklejone. Naukowcy mogli po raz pierwszy szczegółowo zbadać to dzieło dzięki digitalizacji  wysokiej rozdzielczości elektronicznej Biblioteki Wczesnych Rękopisów oraz ogólnie dostępnym zdjęciom na stronie  Cyfrowej Biblioteki Rękopisów Synaju. 

 

Anonimowy kronikarz podbojów arabskich

W dziele znanym obecnie jako „Kronika Maronicka z 713 roku” anonimowy kronikarz opowiada całą historię ludzkości, od Adama po polityczne i teologiczne debaty czasów jemu współczesnych.

- Dzieło napisane w syryjskiej wspólnocie chrześcijańskiej tradycyjnie związanej z Konstantynopolem, ale stopniowo dystansującej się od stolicy bizantyjskiej z powodu sporów teologicznych, oferuje unikalną perspektywę na temat przemian wschodniej części Morza Śródziemnego w późnym antyku i wczesnym okresie islamskim – powiedział Pirtea. 

Według niego, jeden z najcenniejszych historycznie fragmentów kroniki dotyczy VII wieku. Kronika opisuje wojnę bizantyjsko-sasanidzką z lat 602–628, rozwój islamu, wczesne podboje arabskie i późniejsze konflikty arabsko-bizantyjskie. 

Co ciekawe, zauważa Pirtea, autor kroniki wydaje się być dobrze poinformowany nie tylko o wydarzeniach w Syrii i na Bliskim Wschodzie, ale także o rozwoju sytuacji na Bałkanach, Sycylii i w Rzymie.  Zdaniem naukowca,  kronika może być ściśle powiązana z zaginionym źródłem z VIII wieku, z którego korzystało wielu późniejszych historyków. To odkrycie stanowi klucz do rekonstrukcji całej tradycji wczesnośredniowiecznej historiografii syryjskiej. Po raz pierwszy pozwala nam ono bezpośrednio zrekonstruować zagubioną wcześniej perspektywę na historię Bliskiego Wschodu w pierwszym wieku islamu.

Badacz z Austriackiej Akademii Nauk (ÖAW) pracuje obecnie nad wydaniem krytycznym i pełnym tłumaczeniem kroniki, aby udostępnić ją międzynarodowej społeczności akademickiej.

ts



 

Polecane