Redaktor naczelny "TS" Michał Ossowski: Brak skierowania do konsultacji społecznych projektu ustawy o PIP to skandal

- To skandal, że nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy procedowana jest całkowicie z pominięciem konsultacji ze stroną społeczną, w szczególności z organizacjami związkowymi. Przecież one są żywotnie zainteresowane kształtem tej ustawy. To organizacje, które również realnie wspierają działalność Państwowej Inspekcji Pracy - podkreślał dziś na antenie Polskiego Radia Koszalin Michał Ossowski, redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność".
Pracownicy - zdjęcie poglądowe
Pracownicy - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Michał Ossowski był dziś gościem Anny Popławskiej na antenie Polskiego Radia Koszalin.
  • Rozmawiano przede wszystkim na temat reformy PIP.

 

Lekceważenie dialogu społecznego

To skandal, że nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy procedowana jest całkowicie z pominięciem konsultacji ze stroną społeczną, w szczególności z organizacjami związkowymi. Przecież one są żywotnie zainteresowane kształtem tej ustawy. To organizacje, które również realnie wspierają działalność Państwowej Inspekcji Pracy, chociażby poprzez instytucję społecznych inspektorów pracy

- powiedział w trakcie programu Michał Ossowski.

Jest to kolejny przykład lekceważenia dialogu społecznego przez politykę rządową. W związku z tym przewodniczący Piotr Duda, działając w imieniu Komisji Krajowej, w liście do minister Dziemianowicz-Bąk wyraża stanowczy sprzeciw wobec takiego postępowania. Oczekujemy jak najszybszego wznowienia konsultacji społecznych

- dodał.

Na pytanie, czy jest czas na takie konsultacje wobec faktu, iż gonią rząd "unijne" terminy, redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność" odpowiedział:

Oczywiście - wprowadzajmy zmiany, róbmy to jak najszybciej, ale róbmy to zgodnie z zasadami legislacji. Konsultacje społeczne są jednym z fundamentalnych elementów tego procesu. Pomijanie ich nie może być utożsamiane z troską o interes pracowników. Wręcz przeciwnie – to właśnie związki zawodowe dbają o interes pracowników i brak konsultacji może doprowadzić do przyjęcia zapisów dla nich niekorzystnych. Tymczasem premier nie kryje, że w pierwszej kolejności zależy mu na tym, aby „nie zabijać polskiej przedsiębiorczości”, a dopiero w dalszym etapie rozwiązywać inne kwestie. 

Tłumaczył także, że upływający czas nie oznacza, iż można pomijać procedury.

To wcale nie wydłuża procesu – wręcz przeciwnie. Jeśli rząd działa poza standardową ścieżką legislacyjną, a później musi do niej wrócić, proces się tylko wydłuża. To jest przejaw ignorancji. Można wszystko robić szybko, pomijając procedury, ale nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby było dobrze i skutecznie

- podkreślił Michał Ossowski.

Pani minister nie może przerzucać presji wynikającej z własnych opóźnień na stronę społeczną. Był czas, żeby się do tej ustawy przygotować. Projekt istniał wcześniej, ale został zablokowany przez premiera. Teraz pojawia się drugi projekt i nagle słyszymy: „musimy szybko, więc pomińmy konsultacje”. To rodzi pytanie: co pani minister robiła wcześniej? Dlaczego nie rozpoczęto konsultacji odpowiednio wcześnie?

- pytał także.

Podkreślił, że Solidarność będzie domagać się poszanowania dialogu społecznego i zabezpieczenia interesów pracowników.

 

"Od lat walczymy z umowami śmieciowymi"

Odniósł się także do pytania dotyczącego kosztów pracy.

To mit powtarzany od dziesięcioleci. Wmawia się nam, że koszty pracy w Polsce są wysokie, podczas gdy w rzeczywistości należą do najniższych w Europie. Ciągłe ich obniżanie prowadzi do problemów ze służbą zdrowia i systemem emerytalnym. Potem mamy przedsiębiorców bez minimalnych emerytur, a koszty ich utrzymania ponoszą osoby pracujące uczciwie przez kilkadziesiąt lat. Ja szedłbym w drugą stronę: w uszczelnienie systemu i wzmocnienie umowy o pracę jako podstawowego stosunku pracy, tak jak w wielu krajach Europy. Dziś w Polsce system jest dziurawy, promuje się samozatrudnienie i zlecenia kosztem pracowników. Dramat ujawnia się przy chorobie czy na emeryturze

- powiedział.

Michał Ossowski odniósł się również do samych umów śmieciowych. 

Od lat mówimy o „umowach śmieciowych”. Jest rok 2026 i wciąż z nimi walczymy. Solidarność od lat prowadzi akcję „Stop umowom śmieciowym”. Coś się zmieniło, np. częściowe oskładkowanie zleceń, ale to wciąż za mało. Domagamy się pełnego oskładkowania. To byłoby proste i skuteczne – poprawiłoby zabezpieczenia pracowników i zmniejszyło presję na stosowanie takich umów

- podkreślił. 

 

W stronę układów zbiorowych pracy

Podczas programu rozmawiano także o problemach w konkretnych zakładach pracy, np. Dino. Michał Ossowski był także pytany o poziom uzwiązkowienia w Polsce. 

W Polsce jest on znacznie niższy niż w Europie Zachodniej. Związki zawodowe wciąż postrzegane są jako zagrożenie, a nie partner w rozwoju zakładu pracy. Brakuje także układów zbiorowych pracy, mimo że dyrektywy unijne to rekomendują. A to właśnie one mogłyby regulować wiele kwestii, np. czterodniowy tydzień pracy

- podkreślił redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność". 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Redaktor naczelny "TS" Michał Ossowski: Brak skierowania do konsultacji społecznych projektu ustawy o PIP to skandal

- To skandal, że nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy procedowana jest całkowicie z pominięciem konsultacji ze stroną społeczną, w szczególności z organizacjami związkowymi. Przecież one są żywotnie zainteresowane kształtem tej ustawy. To organizacje, które również realnie wspierają działalność Państwowej Inspekcji Pracy - podkreślał dziś na antenie Polskiego Radia Koszalin Michał Ossowski, redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność".
Pracownicy - zdjęcie poglądowe
Pracownicy - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Michał Ossowski był dziś gościem Anny Popławskiej na antenie Polskiego Radia Koszalin.
  • Rozmawiano przede wszystkim na temat reformy PIP.

 

Lekceważenie dialogu społecznego

To skandal, że nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy procedowana jest całkowicie z pominięciem konsultacji ze stroną społeczną, w szczególności z organizacjami związkowymi. Przecież one są żywotnie zainteresowane kształtem tej ustawy. To organizacje, które również realnie wspierają działalność Państwowej Inspekcji Pracy, chociażby poprzez instytucję społecznych inspektorów pracy

- powiedział w trakcie programu Michał Ossowski.

Jest to kolejny przykład lekceważenia dialogu społecznego przez politykę rządową. W związku z tym przewodniczący Piotr Duda, działając w imieniu Komisji Krajowej, w liście do minister Dziemianowicz-Bąk wyraża stanowczy sprzeciw wobec takiego postępowania. Oczekujemy jak najszybszego wznowienia konsultacji społecznych

- dodał.

Na pytanie, czy jest czas na takie konsultacje wobec faktu, iż gonią rząd "unijne" terminy, redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność" odpowiedział:

Oczywiście - wprowadzajmy zmiany, róbmy to jak najszybciej, ale róbmy to zgodnie z zasadami legislacji. Konsultacje społeczne są jednym z fundamentalnych elementów tego procesu. Pomijanie ich nie może być utożsamiane z troską o interes pracowników. Wręcz przeciwnie – to właśnie związki zawodowe dbają o interes pracowników i brak konsultacji może doprowadzić do przyjęcia zapisów dla nich niekorzystnych. Tymczasem premier nie kryje, że w pierwszej kolejności zależy mu na tym, aby „nie zabijać polskiej przedsiębiorczości”, a dopiero w dalszym etapie rozwiązywać inne kwestie. 

Tłumaczył także, że upływający czas nie oznacza, iż można pomijać procedury.

To wcale nie wydłuża procesu – wręcz przeciwnie. Jeśli rząd działa poza standardową ścieżką legislacyjną, a później musi do niej wrócić, proces się tylko wydłuża. To jest przejaw ignorancji. Można wszystko robić szybko, pomijając procedury, ale nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby było dobrze i skutecznie

- podkreślił Michał Ossowski.

Pani minister nie może przerzucać presji wynikającej z własnych opóźnień na stronę społeczną. Był czas, żeby się do tej ustawy przygotować. Projekt istniał wcześniej, ale został zablokowany przez premiera. Teraz pojawia się drugi projekt i nagle słyszymy: „musimy szybko, więc pomińmy konsultacje”. To rodzi pytanie: co pani minister robiła wcześniej? Dlaczego nie rozpoczęto konsultacji odpowiednio wcześnie?

- pytał także.

Podkreślił, że Solidarność będzie domagać się poszanowania dialogu społecznego i zabezpieczenia interesów pracowników.

 

"Od lat walczymy z umowami śmieciowymi"

Odniósł się także do pytania dotyczącego kosztów pracy.

To mit powtarzany od dziesięcioleci. Wmawia się nam, że koszty pracy w Polsce są wysokie, podczas gdy w rzeczywistości należą do najniższych w Europie. Ciągłe ich obniżanie prowadzi do problemów ze służbą zdrowia i systemem emerytalnym. Potem mamy przedsiębiorców bez minimalnych emerytur, a koszty ich utrzymania ponoszą osoby pracujące uczciwie przez kilkadziesiąt lat. Ja szedłbym w drugą stronę: w uszczelnienie systemu i wzmocnienie umowy o pracę jako podstawowego stosunku pracy, tak jak w wielu krajach Europy. Dziś w Polsce system jest dziurawy, promuje się samozatrudnienie i zlecenia kosztem pracowników. Dramat ujawnia się przy chorobie czy na emeryturze

- powiedział.

Michał Ossowski odniósł się również do samych umów śmieciowych. 

Od lat mówimy o „umowach śmieciowych”. Jest rok 2026 i wciąż z nimi walczymy. Solidarność od lat prowadzi akcję „Stop umowom śmieciowym”. Coś się zmieniło, np. częściowe oskładkowanie zleceń, ale to wciąż za mało. Domagamy się pełnego oskładkowania. To byłoby proste i skuteczne – poprawiłoby zabezpieczenia pracowników i zmniejszyło presję na stosowanie takich umów

- podkreślił. 

 

W stronę układów zbiorowych pracy

Podczas programu rozmawiano także o problemach w konkretnych zakładach pracy, np. Dino. Michał Ossowski był także pytany o poziom uzwiązkowienia w Polsce. 

W Polsce jest on znacznie niższy niż w Europie Zachodniej. Związki zawodowe wciąż postrzegane są jako zagrożenie, a nie partner w rozwoju zakładu pracy. Brakuje także układów zbiorowych pracy, mimo że dyrektywy unijne to rekomendują. A to właśnie one mogłyby regulować wiele kwestii, np. czterodniowy tydzień pracy

- podkreślił redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność". 



 

Polecane