Co po Tusku. Strategiczny zwrot USA jest dla Polski i zagrożeniem i szansą
Co musisz wiedziec:
- System III RP wyczerpuje swoje możliwości. Okres rządów Donalda Tuska to okres destrukcji państwa na szeregu poziomów
- Na łamach Tysol.pl prowadzimy dyskusję programową na temat koniecznych do przeprowadzenia reform i nowego kształtu państwa
- O możliwości nowej Strategii Obrony Narodowej USA i jej konotacjach dla Polski pisze prezes Instytutu Suwerenności Jakub Krysiewicz
Amerykańskie elity dostrzegają dziejową możliwość upadku mocarstwa. Ray Dalio wskazał sześć istotnych czynników schyłku, od spadku edukacji po wzrost potęgi Chin. USA zmagają się ze wszystkimi sześcioma. Opublikowany 23 stycznia dokument National Defense Strategy 2026 pokazuje, że Ameryka postanowiła z tym walczyć. Trump nie zarządza schyłkiem, lecz próbuje go odwrócić, koncentrując zasoby na własnej półkuli i na Pacyfiku.
Imperium słabnie, a sępy krążą
W pierwszy weekend listopada 2025 roku, w luksusowym hotelu Bab al-Qasr w Abu Zabi, przy zastawionych stołach zasiedli ludzie, których oficjalnie nie powinno tam być. Z jednej strony Wiktor Zubkow, były premier Rosji i szef rady nadzorczej Gazpromu. Z drugiej Ronald Pofalla, były szef kancelarii Angeli Merkel. Między nimi Walerij Fadiejew, pełnomocnik Putina do spraw praw człowieka, objęty sankcjami Unii Europejskiej.
Było to co najmniej czwarte takie spotkanie po wcześniejszych w Baku. Tematem rozmowy było wznowienie „Dialogu Petersburskiego”, formatu stworzonego w 2001 roku przez Schrödera i Putina. W 2021 roku został on oficjalnie zamrożony, ale nieoficjalnie, jak widać, kwitnie w najlepsze.
Niemieckie media porównują to do Rapallo, tajnego paktu z 1922 roku, który podważył ład wersalski i utorował drogę do II wojny światowej. Czy to porównanie nie jest przesadą? Przyjrzyjmy się faktom.
Strategia Obrony Narodowej USA
Opublikowany 23 stycznia 2026 roku amerykański dokument National Defense Strategy 2026 nie ma precedensu. Nie dlatego, że opisuje słabość Stanów Zjednoczonych, lecz dlatego, że pokazuje świadomość zagrożenia i determinację, by mu przeciwdziałać. Departament Obrony zmienił nazwę na „Departament Wojny”, co stanowi symboliczny powrót do retoryki XIX wieku.
Amerykańskie elity dostrzegają dziejową możliwość upadku mocarstwa. Ray Dalio, założyciel największego funduszu hedgingowego świata, od lat ostrzega: wszystkie imperia upadają według tego samego schematu. Wskazał sześć kluczowych czynników schyłku:
- Spadek edukacji i innowacyjności – USA spadają w rankingach PISA, a Chiny kształcą 4x więcej inżynierów
- Nierówności majątkowe – 1% najbogatszych Amerykanów posiada więcej niż 50% najuboższych
- Niekontrolowane zadłużenie – dług publiczny przekroczył 36 bilionów dolarów
- Drukowanie pieniędzy i inflacja – Fed dodrukowywał biliony dolarów podczas pandemii. Bilans FED skoczył z $4.2 bilionów w 2020 r. do $8.9 bilionów dolarów w 2022 r.
- Polaryzacja polityczna – poziom podziałów niewidziany od wojny secesyjnej
- Wzrost potęgi rywala – Chiny wyprzedziły USA w produkcji przemysłowej, handlu globalnym i liczbie patentów.
Ameryka widzi przepaść i reaguje
Ale, co dla nas ważne, Ameryka postanowiła walczyć. NDS 2026 przyznaje, że baza przemysłu obronnego wymaga „narodowej mobilizacji porównywalnej do tej z II wojny światowej”. Powrót do uprzemysłowienia to konkretne działania podejmowane przez administrację Trumpa, poczynając od produkcji elektroniki po stal i metale ziem rzadkich. Prezydent Trump nie zarządza schyłkiem - on próbuje go odwrócić.
Amerykanie doskonale zdają sobie sprawę, że mają ograniczone zasoby. USA nie stać na prowadzenie dwóch dużych wojen jednocześnie, dlatego koncentrują się na Chinach, a Europę zostawiają Europejczykom. Cytuję: „The days of the United States propping up the entire world order like Atlas are over”.
Gdzie idą amerykańskie zasoby?
Dziś nikt nie wątpi w to, że USA naprawdę wycofują się z Europy. USA alokują większość swoich zasobów w zupełnie inne miejsce niż Europa. 3 stycznia 2026 roku amerykańskie wojsko przeprowadziło Operation Absolute Resolve – porwanie prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro z jego rezydencji w Caracas. Na Karaibach znajduje się obecnie największa koncentracja amerykańskiej floty od kryzysu kubańskiego w 1962 roku. Trump ogłosił po operacji: „American dominance in the Western Hemisphere will never be questioned again.”
Wenezuela to dopiero początek. Trump mówi o „Zatoce Amerykańskiej” (Gulf of America) zamiast Zatoki Meksykańskiej. W ubiegłym tygodniu opublikował w mediach społecznościowych mapę USA obejmującą Kanadę, Wenezuelę, Grenlandię i Kubę jako część terytorium amerykańskiego. Premier Kanady Mark Carney jest konsekwentnie nazywany „gubernatorem Carneyem”. Ostatnio Trump zagroził Kanadzie 100% cłami za umowę handlową z Chinami.
Europa ma sobie radzić sama
8 stycznia prezydent USA powiedział Fox News: „Zaczynamy uderzać na lądzie przeciwko kartelom”, zapowiadając operacje w Meksyku. Senator Lindsey Graham mówi wprost o „kalifacie narkotykowym obejmującym Wenezuelę, Kolumbię i Kubę”. Natomiast sekretarz stanu Marco Rubio ostrzegł: „Gdybym mieszkał w Hawanie i był w rządzie, byłbym zaniepokojony”.
Wszystkie te działania i zapowiedzi są uzupełnieniem Trumpa do doktryny Monroe’a (ang. Trump Corollary to the Monroe Doctrine) z NDS 2026 w praktyce. Ameryka wraca do polityki XIX wieku, czyli dominacji we własnej hemisferze. Sam Trump nazwał ją żartobliwie doktryną Donroe (ang. Donroe Doctrine), czyli prawem USA do interwencji gdziekolwiek w hemisferze zachodniej.
Zapytacie co z Europą? Europa ma sobie radzić sama. Tak mówi NDS 2026: Główna odpowiedzialność przy kluczowym, ale OGRANICZONYM wsparciu USA (ang. „primary responsibility with critical but LIMITED U.S. support”).
Europa, której nie ma
Jest jednak w tej strategii fundamentalny błąd. USA mówią o „Europie” jako o jednym podmiocie, który ma przejąć odpowiedzialność za własną obronę. Tyle że ta „Europa” nie istnieje.
Istnieją Niemcy, które od 2008 roku prowadzą własną politykę wobec Rosji: „Reset Merkel-Miedwiediew”, Nord Stream 1 i 2, a teraz tajne spotkania w Abu Zabi. Istnieje Francja, która zaostrzyła retorykę wobec Rosji, ale jej rzeczywiste intencje nie są do końca jasne. Istnieje Polska, która wspólnie z państwami bałtyckimi traktuje zagrożenie rosyjskie poważnie i wydaje niemal 5% PKB na obronność.
Niemiecka gra pozorów
Kanclerz Merz ogłosił plan wydania 649 miliardów euro na wojsko. Bundeswehra ma urosnąć do 260 tysięcy żołnierzy. Niemcy mają mieć „najsilniejszą konwencjonalną armię w Europie”. Brzmi imponująco, lecz w wykonaniu będzie niezwykle trudne z racji na szereg obiektywnych przeszkód.
Jednocześnie premier Saksonii Michael Kretschmer, z tej samej CDU co Merz, otwarcie nawołuje do wznowienia importu gazu z Rosji i uruchomienia Nord Stream. W tajnych rozmowach w Baku uczestniczył Ralf Stegner z SPD, członek komisji kontroli służb specjalnych Bundestagu. Jeśli człowiek nadzorujący wywiad spotyka się potajemnie z ludźmi Putina, to co właściwie nadzoruje? Kogo reprezentuje?
Logika niemieckich interesów jest brutalna, ale czytelna. Dla Berlina optymalna jest przedłużająca się wojna, która osłabia Rosję. Polska pozostaje strefą zgniotu, absorbującą ryzyko wojny kinetycznej. Następnie w konsekwencji wydarzeń na wschodzie reset stosunków z osłabioną Moskwą, powrót do taniego gazu i lukratywnych kontraktów.
AfD: Polska winna, Rosja niewinna
Jeśli ktoś myśli, że to tylko frakcja Merkel i Schrödera, niech spojrzy na AfD, aktualnie drugą siłę polityczną Niemiec z ponad 20% poparciem. Kay Gottschalk, poseł AfD do Bundestagu i współzałożyciel partii, napisał na X: „1,3 biliona euro powinno wystarczyć jako odszkodowanie za współudział w sabotażu Nord Stream. Moim pierwszym oficjalnym działaniem jako ministra finansów będzie wystąpienie z tymi roszczeniami przeciwko Polsce.”. To dokładnie ta sama kwota, której Polska żądała od Niemiec za II wojnę światową. Przypadek? Nie sądzę.
Wcześniej współprzewodniczący AfD Tino Chrupalla powiedział w telewizji ZDF, że Rosja nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla Niemiec, ale „sąsiadująca Polska może hipotetycznie takim zagrożeniem być”. Wypowiedział to w kontekście decyzji polskiego sądu o niewydaniu Niemcom Ukraińca podejrzewanego o wysadzenie gazociągu Nord Stream. AfD oficjalnie chce naprawić Nord Stream i wznowić import rosyjskiego gazu, a także rozszerzyć stosunki Niemiec z Euroazjatycką Unią Gospodarczą. Na marginesie, jej program wspomina Polskę jeden raz - w kontekście odrzucenia żądań reparacyjnych.
Zagrożenie i szansa
Strategiczny zwrot USA jest dla Polski zagrożeniem i szansą. Zagrożenie jest oczywiste. Obecny rząd w Warszawie świadomie i na stracenie ciągnie w stronę Brukseli i Berlina. „Europejska solidarność”, „wspólna polityka obronna”, „integracja”, “cyfrowa suwerenność”, te hasła maskują prostą rzeczywistość: podporządkowanie polskich interesów niemieckim. Dwa lata rządów KO dokładnie to pokazały w wymiarze gospodarczym - sabotując inwestycje infrastrukturalne i politycznym - całkowicie uzależniając swoją politykę międzynarodową od Berlina.
Szansa jest mniej oczywista, ale realna. Po raz pierwszy od 1989 roku mamy przestrzeń na samodzielną politykę. Ameryka nie chce i nie jest już zdolna narzucać rozwiązań, nie może być obecna wszędzie na raz. Nasi politycy nie muszą przy każdej decyzji biegać po zgodę do amerykańskiej ambasady lub prosić, aby patron załatwił sprawę za nas. Same USA wymagają od Polski samodzielności i wzięcia odpowiedzialności za własny los. Natomiast Niemcy znajdują się w recesji i głębokiej, strukturalnej zapaści, którą sami sobie urządzili. Gołym okiem widać, że cała Unia Europejska pęka w szwach z racji na rozbieżne interesy jej członków oraz na dramatyczne konsekwencje wprowadzanych przepisów.
Board of Peace i Fort Trump to szansa, którą Tusk marnuje
22 stycznia 2026 Trump ogłosił w Davos utworzenie Board of Peace – nowej organizacji międzynarodowej, która ma zastąpić ONZ w rozwiązywaniu konfliktów. Do członkostwa zaproszono 60 państw. Węgry, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Argentyna przyjęły zaproszenie. Francja, Niemcy, Włochy i Wielka Brytania odmówiły.
A Polska? Prezydent Nawrocki swoją osobą dobitnie wykazał chęć dołączenia do tej organizacji. Niestety Donald Tusk kierując się szaleńczą logiką walki z Prezydentem jeszcze przed oficjalnym ukonstytuowaniem się Rady Pokoju zapowiedział, że “nikomu nie damy się rozegrać”. Co może wzbudzać jedynie uśmiech politowania dla “najwybitniejszego” gracza na salonach europejskich. Logika myślenia premiera jest konsekwentnie proniemiecka i ciągnie w stronę realizacji interesów Niemiec. Odmowa uczestnictwa w Board of Peace to odmowa budowania bezpośrednich relacji z Waszyngtonem z pominięciem Brukseli. To wybór zależności od Niemiec i polityki zagranicznej UE zamiast samodzielnej gry. Tusk wolał powiedzieć „nie”. Ciekawe, czy za pięć lat, gdy Niemcy dokończą reset z Moskwą, wciąż będzie uważał, że „nie dał się rozgrywać”?
Junior partner
Czy Polska ma coś do zaoferowania w układzie międzynarodowym? Fort Trump, pomysł z 2018 roku na stałą amerykańską bazę wojskową w Polsce, wciąż jest na stole. Obecność wojsk amerykańskich sama w sobie nie stanowi 100% gwarancji bezpieczeństwa, ale istotnie je zwiększa. Utrzymujemy (nie będzie to za darmo) bazy amerykańskie. W zamian podnosimy Rosji ryzyko zaangażowania wojsk USA w potencjalny konflikt. Dodatkowo mamy miejsce przy stole decyzyjnym Board of Peace, udział w kształtowaniu nowego ładu, dostęp do amerykańskiej technologii wojskowej. Oczywiście nie możemy prezentować poddańczej uległości wobec USA. Oni sami tego nie chcą i nie szanują takich rządów.
Jest to szansa, aby zostać junior partnerem w tej części Europy, szczególnie, że Niemcy będą mieli problem z rozwojem zdolności wojskowych i prawdopodobnie zajmie im to przynajmniej 10 lat. Izrael to zrobił, Korea Południowa aktualnie robi. Polska przy całym poszanowaniu kontekstu i niuansów też może.
Co musi się zmienić?
- Po pierwsze: musimy przestać udawać, że Niemcy są sojusznikiem. Są partnerem handlowym. Są członkiem tego samego sojuszu. Jednak ich interesy strategiczne są rozbieżne z naszymi i tajne spotkania w Abu Zabi są tego dowodem.
- Po drugie: musimy budować koalicje z tymi, którzy widzą świat podobnie. Kraje bałtyckie, Rumunia, być może Wielka Brytania. Trójmorze to nie tylko projekt infrastrukturalny, ale potencjalny rdzeń alternatywnej architektury bezpieczeństwa w Europie.
- Po trzecie: musimy rozmawiać z Amerykanami językiem, który rozumieją. NDS 2026 mówi o „model allies” – wzorowych sojusznikach, którzy wydają, ile trzeba i sami działają. Izrael jest podawany jako przykład, ale uwaga: nawet wzorowi sojusznicy dostają tylko ograniczone wsparcie. Dokument mówi wprost: „critical but LIMITED U.S. support”. Co to oznacza w praktyce? Sprzedaż broni, współpracę przemysłu obronnego, wymianę wywiadowczą. Docelowo należy się liczyć z tym, że Amerykanie mogą gwałtownie zredukować obecność militarną. Niemniej całkowite opuszczenie Europy jest mało prawdopodobne z racji na ich interesy.
- Po czwarte: musimy przestać być konsumentem uzbrojenia – musimy zostać jego producentem.
Przemysł zbrojeniowy
Polska Grupa Zbrojeniowa i prywatna Grupa WB osiągnęły w 2025 roku łącznie 25 miliardów złotych przychodów, co jest rekordowym wynikiem. Karabinki MSBS Grot z Fabryki Broni Łucznik-Radom trafiają już do armii NATO. Drony FlyEye z Grupy WB, odporne na rosyjskie zagłuszanie, są hitem eksportowym. Armatohaubice Krab „robią robotę” na ukraińskim froncie. Na horyzoncie pojawił się Borsuk i inne rodzime wyposażenie wojskowe.
Do produkcji natomiast potrzeba taniej energii. Przemysł energochłonny wymaga cen energii na poziomie 250 zł za MWh. Tymczasem Polska ma jedne z najwyższych cen energii w Europie. Powodem jest unijny system ETS, który odpowiada za nawet 50% ceny energii w Polsce. Żeby pokazać skalę obciążeń to w 2024 roku tylko cztery firmy: Orlen, PGE, Enea i Tauron wydały łącznie blisko 45 mld zł na zakup uprawnień do emisji. Od 2027 roku wchodzi ETS2, kolejny system, który podniesie ceny paliw i ogrzewania o 30%. Komisja Europejska prognozuje cenę uprawnień na poziomie 122 euro za tonę węgla w 2030 roku.
Jeśli utrzymamy ETS i ETS2, nie zbudujemy konkurencyjnego przemysłu zbrojeniowego, tak naprawdę nie zbudujemy żadnego przemysłu. Polskę czeka zapaść produkcji i osłabienie jej zdolności gospodarczych, a zatem i obronnych.
Suwerenność technologiczna
- Po piąte: wykorzystać szansę na suwerenność technologiczną.
Wycofanie się USA z roli globalnego hegemona ma jeszcze jeden wymiar: osłabienie pozycji Big Techów. Microsoft, Google, Amazon, te firmy działają pod parasolem amerykańskiej potęgi. Unia Europejska już prowadzi wojnę regulacyjną z Big Techami m. in. poprzez regulacje Digital Markets Act, Digital Services Act, kary antymonopolowe. Trump, zajęty Chinami i własną hemisferą, nie będzie bronił interesów Doliny Krzemowej w Europie z takim samym zaangażowaniem jak jego poprzednicy. Zmiany już widać, gdyż każda ze wspomnianych firm ogłosiła “suwerenne usługi chmurowe”, które umożliwiają oddzielenie warstwy przechowywania danych od systemów operacyjnych. Innymi słowy zapewniają, że nie będą miały dostępu do przetwarzanych danych.
Dla Polski to okno możliwości. Dziś 70% polskich wydatków na chmurę trafia do trzech amerykańskich korporacji. Nasze dane bankowe, medyczne, rządowe leżą na serwerach podlegających amerykańskiemu Cloud Act.
Nie można czekać na wybory
- Po szóste: nie możemy czekać na wybory 2027. Procesy, które obserwujemy, przyspieszają. Tajne rozmowy Niemiec z Rosją dzieją się teraz. Amerykańskie wycofywanie się z Europy dzieje się teraz. Każdy miesiąc zwłoki to miesiąc stracony.
To wyzwanie dla aktualnych polityków opozycji, czy rozumieją w jakiej sytuacji znalazła się Polska? Czy są gotowi porzucić dawne mapy mentalne, które kształtowały ich przez ostatnie dekady?
To pytanie również do polityków koalicji rządzącej: Czy dla własnych apanaży, poczucia sprawczości chcą skazać Polskę na bycie strefą zgniotu dla Rosji i Niemiec? Czy chcą za to odpowiedzieć za kilka, kilkadziesiąt lat przed Trybunałem Stanu?
Historia nie puka dwa razy
W 1914 roku ówczesny porządek świata się zawalił, wskutek czego Polska po Wielkiej Wojnie odzyskała niepodległość. W 1989 roku upadł Związek Radziecki i Polska odzyskała wolność. Teraz świat znów się chwieje. Różnica jest taka, że w 1918 roku mieliśmy elity, które wiedziały, czego chcą. Nikt nie czekał na pozwolenie ogłoszenia niepodległości Polski, nie było pozwolenia z Berlina, Moskwy czy Paryża. Dziś za dużo pytamy, za mało działamy.
Słabnięcie Ameryki to nie koniec świata. To koniec pewnego świata – świata, w którym mogliśmy się chować za plecami USA. Ten świat odchodzi nieodwracalnie. Pytanie brzmi: czy wykorzystamy tę chwilę, by zbudować własną siłę, czy pozwolimy, by inni znów zdecydowali o naszym losie? Niemcy i Rosjanie już podjęli decyzję. Rozmawiają ze sobą, budują armię, grają we własną grę. Czas, żebyśmy i my zaczęli grać. Skutecznie.
[Tytuł, lead, sekcja "Co musisz wiedzieć" i niektóre śródtytuły od Redakcji]
Bibliografia
Tajne rozmowy Niemcy-Rosja
Worldcrunch - Abu Dhabi Whispers: German Pols And Lobbyists Make Overtures To The Kremlin
Defence24 - Tajne rozmowy Niemcy-Rosja: Nowe Rapallo wkrotce?
BiznesAlert - Niemcy-Rosja: tajne negocjacje w Baku4
Tysol.pl - Niemcy prowadza z Rosja tajne negocjacje
Dokumenty strategiczne USA
National Defense Strategy 2026 - dokument Departamentu Wojny USA, 23.01.2026 https://media.defense.gov/2026/Jan/23/2003864773/-1/-1/0/2026-NATIONAL-DEFENSE-STRATEGY.PDF
Ray Dalio i upadek imperiów
Ray Dalio - Principles for Dealing with the Changing World Order (2021)
Shortform - Rise and Fall of Empires
Wskaźniki schyłku USA
OECD - PISA 2022 Results
Federal Reserve - Distribution of Household Wealth
Visual Capitalist - U.S. Wealth Held by Bottom 50%
US GAO - Federal Debt FY2025
FRED St. Louis Fed - Total Public Debt
Joint Economic Committee - National Debt $38.40 trillion
Federal Reserve - Balance Sheet Assets
Pew Research - Americans feelings about the federal government
World Bank - Manufacturing Value Added
WIPO - World Intellectual Property Indicators 2024
Polityka zagraniczna Trumpa i hemisfera zachodnia
Wikipedia - Operation Absolute Resolve
Wikipedia - American expansionism under Donald Trump
White House - Executive Order 14172 - Restoring the Name Gulf of America
Fox News - wywiad z Trumpem, 8.01.2026
MSN https://www.msn.com/en-us/news/politics/graham-predicts-trump-s-war-on-narco-terrorists-will-expand-to-land-strikes/ar-AA1PdJ0b
Polska i wydatki obronne
Militarnyi - Fort Trump to be Built in Poland
Niemcy - polityka obronna i energetyczna
Euronews - Germany readies massive defence plan
Welt - Kiesewetter kritisiert Russland-Aussagen von Kretschmer
Bundestag - Parlamentarisches Kontrollgremium
AfD
Politico - Poll of Polls: Germany
X/Twitter - Kay Gottschalk post 21.01.2026
RT - AfD demands 1.3 trillion EUR from Poland
Notes from Poland - AfD co-leader Chrupalla says Poland could pose a threat
AfD - Bundestagswahlprogramm 2025
Board of Peace i Fort Trump
Wikipedia - Board of Peace
Al Jazeera - Trump launches Board of Peace at Davos
NBC News - What to know about Trumps Board of Peace
Washington Examiner - Who was invited to be on Trumps Board of Peace?
Polski przemysl zbrojeniowy
Polskie Radio 24 - Polskie drony i amunicja podbijaja swiat
Portal Militarny - PGZ - podsumowanie 2025
WP Tech - Miliardy dla PGZ - Polska zwiekszy produkcje amunicji
Energia i ETS
WNP.pl - Ceny energii w Polsce dobijaja przemysl
Enerace - ETS: How does it affect energy prices in Poland
Rzeczpospolita - Czy ETS dobija polski przemysl?
WNP.pl - Koszty transportu i ogrzewania moga mocno wzrosnac
Suwerennosc cyfrowa
Komisja Europejska - Digital Markets Act
Komisja Europejska - Digital Services Act
Think-tank.pl - https://think-tank.pl/wp-content/uploads/2025/10/raport-cyfryzacji_wersja-finalna_4.11.2025_small.pdf
US Congress - Cloud Act 2018




