Burza po programie TVP Info. Wysocka-Schnepf wydzwania do żony Ziobry ws. decyzji sądu
Co musisz wiedzieć:
- Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie.
- Sprawa była omawiana na antenie TVP Info.
- Reakcje polityków PiS były jednoznaczne.
Decyzja sądu
W czwartek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował o tymczasowym areszcie wobec Zbigniewa Ziobry. Wniosek w tej sprawie złożyła Prokuratura Krajowa w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy planują postawić byłemu ministrowi sprawiedliwości łącznie 26 zarzutów.
Mecenas Bartosz Lewandowski poinformował w mediach społecznościowych, że po wydaniu postanowienia o areszcie złożył natychmiastowy wniosek o wstrzymanie jego wykonalności do czasu uprawomocnienia się decyzji.
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi
- „Cała Polska się zatrzęsie”. Stanowski zapowiada bombę
- Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
Kontrowersje w TVP Info
Temat aresztu dla Zbigniewa Ziobry pojawił się na antenie TVP Info w programie prowadzonym przez Dorotę Wysocką-Schnepf. Prowadząca próbowała skontaktować się z byłym ministrem. Gdy to się nie udało, zdecydowała się zadzwonić do jego żony.
Biuro prasowe PiS-u nie odpowiada, więc spróbujemy przez małżonkę Patrycję Kotecką-Ziobro. Próbujemy teraz dzwonić do niej
– powiedziała Dorota Wysocka-Schnepf.
Ostra reakcja internautów
Zachowanie prowadzącej wywołało falę komentarzy w mediach społecznościowych.
Czy wy jesteście normalni? W TVP w likwidacji Dorota Wysocka-Schnepf wpadła na ‘piorunujący’ pomysł. W momencie, gdy próba kontaktu ze Zbigniewem Ziobrą się nie powiodła, postanowiono zacząć wydzwaniać do jego małżonki. Czy teraz nagle będziemy wydzwaniać do rodzin polityków? Jeśli Roman Giertych albo Donald Tusk nie będą odpowiadać, to dziennikarze też powinni wydzwaniać do ich bliskich? Chora władza, chora telewizja
– napisał użytkownik serwisu X o nicku Pan_komentator.
Krytyka ze strony polityków PiS
Do sprawy odnieśli się także politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Od dzisiaj jak się nie dodzwonicie do Tuska, dzwońcie do jego żony. Jak Giertych nie odbierze, może córka pomoże? Nowy pomysł czystej wody w likwidacji: nękanie rodzin polityków
– stwierdził poseł PiS Michał Woś.
Arcykapłanka nadal w formie. Ja wszystko rozumiem, ale gdzieś są granice. Sprawą powinna – w mojej ocenie – zająć się KRRiT
– napisał Mariusz Gosek.
Zlosliwi by powiedzieli, że do żony Tuska nie ma co dzwonić, bo jest zajęta…
– skomentował inny internauta.
Od dzisiaj jak się nie dodzwonicie do Tuska, dzwońcie do jego żony.
Jak Giertych nie odbierze, może córka pomoże?
Nowy pomysł czystej wody w likwidacji: nękanie rodzin polityków.
pic.twitter.com/uGMQBClvaW— 🇵🇱Michał Woś (@MWosPL) February 5, 2026
Zlosliwi by powiedzieli, że do żony Tuska nie ma co dzwonić, bo jest zajęta...— Konrad Hryszkiewicz (@KonradHryszkiew) February 5, 2026



