Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina?
Co musisz wiedzieć:
- Powstaje specjalny zespół ds. afery Epsteina.
- Przewodniczącym ma być Waldemar Żurek.
- Decyzja zaskoczyła prokuraturę.
Decyzja Donalda Tuska o powołaniu zespołu zajmującego się sprawą Jeffreya Epsteina wywołała w prokuraturze spore zdziwienie – relacjonuje Onet.
W takiej sytuacji trudno oddzielić sprawę od polityki. Nasi rozmówcy z obozu rządzącego mają swoje hipotezy.
– czytamy.
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi
- „Cała Polska się zatrzęsie”. Stanowski zapowiada bombę
- Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
Rząd wraca do afery Epsteina
Podczas ostatniego posiedzenia rządu premier Donald Tusk poinformował o powołaniu specjalnego zespołu, który ma zbadać dokumenty związane z aferą seksualnego przestępcy Jeffreya Epsteina. Zespół ma skupić się na polskich wątkach sprawy, a jego przewodniczącym ma zostać minister sprawiedliwości.
Zaskoczenie w prokuraturze
Jak wynika z ustaleń Onetu, decyzja o powołaniu zespołu wywołała zdziwienie wśród prokuratorów.
W prokuraturze panuje zaskoczenie decyzją o powołaniu specjalnego zespołu analitycznego, który ma zbadać dokumenty związane ze sprawą przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina
– czytamy. Według tych samych informacji, wkrótce może powstać nie jeden, a dwa zespoły: jeden będzie miał charakter stricte analityczny, drugi śledczy.
Polityczne „paliwo”?
Dlaczego rząd Donalda Tuska sięga akurat po sprawę Epsteina? Według rozmówców portalu nie jest to przypadkowe działanie. Jak wskazano, celem ma być uderzenie – poprzez Donalda Trumpa – w Prawo i Sprawiedliwość.
Donald uznał, że jest tu jakieś polityczne paliwo. Uderzanie w Trumpa to pośredni cios w PiS.
Kulisy decyzji
Wśród polityków obozu władzy pojawiają się spekulacje dotyczące autora tej inicjatywy. Wskazywane jest nazwisko jednego z najbliższych doradców premiera.
To pachnie Igorem
– wskazali rozmówcy Onetu. Chodzi o Igora Ostachowicza – wieloletniego współpracownika Donalda Tuska, związanego z nim jeszcze od czasów pierwszych rządów PO–PSL. Był on autorem wielu inicjatyw polityczno-medialnych lidera KO. Dlatego część rozmówców uważa, że to właśnie on mógł być pomysłodawcą lub jednym z pomysłodawców akcji dotyczącej sprawy Epsteina.
Publikacja akt Epsteina
Materiały zostały udostępnione na mocy ustawy Epstein Files Transparency Act, prawa uchwalonego po miesiącach presji publicznej i politycznej, które wymaga od rządu otwarcia akt dotyczących Epsteina.
Departament Sprawiedliwości oświadczył w ubiegły piątek, że udostępnia więcej dokumentów z akt śledztwa w sprawie Jeffreya Epsteina, wznawiając ujawnianie informacji na mocy prawa mającego na celu ujawnienie, co rząd wiedział o wykorzystywaniu seksualnym młodych dziewcząt przez milionera.
Zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche powiedział, że departament udostępnia ponad trzy miliony stron dokumentów, a także ponad 2000 filmów i 180 000 zdjęć, które stanowią 99 proc. wszystkich dokumentów resortu na temat Epsteina.




