Zwalczyć pociąg do alkoholu, ocalić do czekolady

Czy w przyszłości będziemy mieli lek, który zwalczy dowolne uzależnienie? Naukowcy chcą znaleźć w naszym mózgu komórki, które odpowiadają za nałóg alkoholowy, by w razie potrzeby zablokować ich działanie. Wcześniej sprawdzą, czy niechcący nie zmniejszą też naszej "miłości" do innych przyjemności np. czekolady.
fot. Aleksander Stein
fot. Aleksander Stein / pixabay.com
 
Dziś leczenie wielu chorób psychicznych polega na podawaniu leków, które wpływają na działanie całego mózgu, a nie jego poszczególnych komórek - mówi PAP dr Anna Suska z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN w Warszawie.

Wraz z zespołem prowadzi ona badania, które w przyszłości umożliwią precyzyjne celowanie lekiem w pojedyncze komórki mózgu - tak, aby nie otępiać nimi pacjenta. Pierwszym krokiem do tego celu będzie zlokalizowanie w mózgu komórek zaangażowanych w nawrót alkoholowy, a więc takich, które odpowiadają za powrót do nałogu po czasie abstynencji. Na badania otrzymała grant sięgający niemal 800 tys. zł od Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.
 
Poszczególne komórki wewnątrz struktur rozsianych w naszym mózgu tworzą połączenia, wpływając w ten sposób na nasze zachowania. W naszych badaniach proponujemy wyszukanie konkretnych komórek odpowiadających za powstawanie uzależnienia. Chcemy określić, które to są, gdzie dokładnie się znajdują, i jak wyglądają. To pozwoli nam na lepsze poznanie procesu uzależnień, ale też powstawania pamięci i innych procesów, które zachodzą w mózgu - tłumaczy.

Badaczka będzie się starała odpowiedzieć na pytanie, czy zahamowanie aktywności komórek odpowiedzialnych za uzależnienie zapobiegnie nawrotowi alkoholowemu. W tym celu, komórki zaangażowane w uzależnienie od alkoholu, wyznakowane zostaną nowatorską metodą. Specjalnie spreparowane receptory umożliwią kontrolę aktywności komórek, za pomocą specyficznej im substancji chemicznej.
 
Ona w organizmie nie istnieje, ale mamy ją w laboratorium i możemy ją podać. Dla organizmu nie jest ona w żaden sposób szkodliwa - zaznacza dr Suska.
Naszą substancję można podawać za pomocą zastrzyku, ale można też doustnie - tak jak pigułkę z lekiem. Na razie to oczywiście science fiction, ale w przyszłości taką pigułką można wpłynąć na precyzyjne hamowanie komórek odpowiedzialnych za alkoholizm - opisuje.

W przyszłości wyniki badania można byłoby przełożyć na inne uzależnienia np. od narkotyków. Wszystkie one rozgrywają się w tym samym obszarze mózgu: w układzie nagrody. Te same komórki, które odpowiadają za uzależnienie od alkoholu czy narkotyków, sterują uczeniem apetytywnym - czyli uczeniem wrażeń przyjemnych.
 
Dla mózgu to ten sam mechanizm. Tylko że wspomnienia uzależniające są na tyle mocne, że praktycznie nieodwracalne, i pamiętamy o nich do końca życia. Dlatego jeśli ktoś jest alkoholikiem, to zostaje nim na zawsze - podkreśla badaczka.
Tu jednak może pojawić się problem.
 
Przecież uzależnienie to również uczenie się czegoś bardzo przyjemnego. Dla mózgu nie różni się to za bardzo od uczenia się, np. tego, że czekolada jest smaczna - zauważa dr Suska.
Kto wie, czy naukowcy chcąc zahamować działanie komórek odpowiedzialnych za uzależnienie, np. od alkoholu - przypadkiem nie zahamują również tych zaangażowanych w nasz nawyk sięgania po czekoladę. Czy to oznacza, że przestaniemy przez to lubić czekoladę? Czy nie pozbawimy się w ten sposób innych życiowych przyjemności? Dr Suska przyznaje, że jej badania są na bardzo wczesnym etapie, i postara się znaleźć odpowiedź na te frapujące pytania.

PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska

 

POLECANE
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa Południowa przeważnie jest w zasięgu wyżów z centrami nad południową Ukrainą oraz południową Francją. Płytkie niże kształtują pogodę jedynie nad Włochami i w rejonie Adriatyku. Pozostały obszar kontynentu pozostaje pod wpływem rozległego i głębokiego niżu z ośrodkiem położonym na północ od Islandii. Polska jest pod wpływem zatoki związanej z tym niżem, w strefie frontu chłodnego przemieszczającego się z zachodu na wschód kraju, stopniowo jednak od południowego zachodu nasuwa się klin wyżowy. Napływa chłodniejsze i wilgotniejsze powietrze polarne morskie.

Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

REKLAMA

Zwalczyć pociąg do alkoholu, ocalić do czekolady

Czy w przyszłości będziemy mieli lek, który zwalczy dowolne uzależnienie? Naukowcy chcą znaleźć w naszym mózgu komórki, które odpowiadają za nałóg alkoholowy, by w razie potrzeby zablokować ich działanie. Wcześniej sprawdzą, czy niechcący nie zmniejszą też naszej "miłości" do innych przyjemności np. czekolady.
fot. Aleksander Stein
fot. Aleksander Stein / pixabay.com
 
Dziś leczenie wielu chorób psychicznych polega na podawaniu leków, które wpływają na działanie całego mózgu, a nie jego poszczególnych komórek - mówi PAP dr Anna Suska z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN w Warszawie.

Wraz z zespołem prowadzi ona badania, które w przyszłości umożliwią precyzyjne celowanie lekiem w pojedyncze komórki mózgu - tak, aby nie otępiać nimi pacjenta. Pierwszym krokiem do tego celu będzie zlokalizowanie w mózgu komórek zaangażowanych w nawrót alkoholowy, a więc takich, które odpowiadają za powrót do nałogu po czasie abstynencji. Na badania otrzymała grant sięgający niemal 800 tys. zł od Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.
 
Poszczególne komórki wewnątrz struktur rozsianych w naszym mózgu tworzą połączenia, wpływając w ten sposób na nasze zachowania. W naszych badaniach proponujemy wyszukanie konkretnych komórek odpowiadających za powstawanie uzależnienia. Chcemy określić, które to są, gdzie dokładnie się znajdują, i jak wyglądają. To pozwoli nam na lepsze poznanie procesu uzależnień, ale też powstawania pamięci i innych procesów, które zachodzą w mózgu - tłumaczy.

Badaczka będzie się starała odpowiedzieć na pytanie, czy zahamowanie aktywności komórek odpowiedzialnych za uzależnienie zapobiegnie nawrotowi alkoholowemu. W tym celu, komórki zaangażowane w uzależnienie od alkoholu, wyznakowane zostaną nowatorską metodą. Specjalnie spreparowane receptory umożliwią kontrolę aktywności komórek, za pomocą specyficznej im substancji chemicznej.
 
Ona w organizmie nie istnieje, ale mamy ją w laboratorium i możemy ją podać. Dla organizmu nie jest ona w żaden sposób szkodliwa - zaznacza dr Suska.
Naszą substancję można podawać za pomocą zastrzyku, ale można też doustnie - tak jak pigułkę z lekiem. Na razie to oczywiście science fiction, ale w przyszłości taką pigułką można wpłynąć na precyzyjne hamowanie komórek odpowiedzialnych za alkoholizm - opisuje.

W przyszłości wyniki badania można byłoby przełożyć na inne uzależnienia np. od narkotyków. Wszystkie one rozgrywają się w tym samym obszarze mózgu: w układzie nagrody. Te same komórki, które odpowiadają za uzależnienie od alkoholu czy narkotyków, sterują uczeniem apetytywnym - czyli uczeniem wrażeń przyjemnych.
 
Dla mózgu to ten sam mechanizm. Tylko że wspomnienia uzależniające są na tyle mocne, że praktycznie nieodwracalne, i pamiętamy o nich do końca życia. Dlatego jeśli ktoś jest alkoholikiem, to zostaje nim na zawsze - podkreśla badaczka.
Tu jednak może pojawić się problem.
 
Przecież uzależnienie to również uczenie się czegoś bardzo przyjemnego. Dla mózgu nie różni się to za bardzo od uczenia się, np. tego, że czekolada jest smaczna - zauważa dr Suska.
Kto wie, czy naukowcy chcąc zahamować działanie komórek odpowiedzialnych za uzależnienie, np. od alkoholu - przypadkiem nie zahamują również tych zaangażowanych w nasz nawyk sięgania po czekoladę. Czy to oznacza, że przestaniemy przez to lubić czekoladę? Czy nie pozbawimy się w ten sposób innych życiowych przyjemności? Dr Suska przyznaje, że jej badania są na bardzo wczesnym etapie, i postara się znaleźć odpowiedź na te frapujące pytania.

PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska


 

Polecane