Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro
Co musisz wiedzieć:
- Przeszukanie miało miejsce w czwartek rano w biurach w Brukseli i objęło między innymi departament budżetu.
- Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Europejska (EPPO).
- Rzecznik KE oświadczył, że Komisja ma pełne przekonanie, że „proces (sprzedaży) został przeprowadzony przy pełnym poszanowaniu zasad”.
Jako pierwszy o przeszukaniu poinformował dziennik „Financial Times”, który przekazał, że przeszukanie miało miejsce w czwartek rano w biurach w Brukseli i objęło między innymi departament budżetu, a dochodzenie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Europejska (EPPO).
Według rozmówców „FT” sprzedaż nieruchomości przeprowadzono, gdy unijnym komisarzem do spraw budżetu był Johannes Hahn, który po zakończeniu swej kadencji objął funkcję specjalnego wysłannika UE na Cyprze.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost
- Komunikat dla mieszkańców Poznania
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Kurierzy będą musieli udawać biznesmenów
- Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Będzie pogrzeb państwowy?
- Ekspert: Za obchodzenie Konstytucji przez Sąd Najwyższy obywatel zapłaci wysoką cenę
Trwa śledztwo
Rzeczniczka EPPO Tine Hollevoet potwierdziła, że przeprowadzono przeszukanie w KE mające na celu „zbieranie dowodów w ramach toczącego się śledztwa”, zastrzegła jednak, że nie może udzielić żadnych dodatkowych informacji ze względu na dobro dochodzenia i jego rezultatów.
Natomiast rzecznik KE oświadczył, że Komisja ma pełne przekonanie, że „proces (sprzedaży) został przeprowadzony przy pełnym poszanowaniu zasad”.
KE deklaruje współpracę z EPPO
„Komisja będzie w pełni współpracować z EPPO oraz właściwymi władzami Belgii (...), dostarczając wszelkie informacje oraz pomoc konieczną do przeprowadzenia pogłębionego i niezależnego dochodzenia”
- dodał rzecznik.
Kontrowersyjna transakcja
Jak wyjaśnia AFP, KE podjęła w 2024 roku decyzję o sprzedaniu do 2030 roku około 25 proc. swej powierzchni biurowej w związku z rozwojem modelu pracy zdalnej, który dominował w czasie pandemii koronawirusa.
29 kwietnia 2024 roku KE i rząd Belgii poinformowali, że sfinalizowano porozumienie, na mocy którego państwowy fundusz majątkowy stał się właścicielem sprzedanych przez Komisję nieruchomości.




