Rozenek-Majdan ukarana przez UOKiK! Ogromna kwota
Co musisz wiedzieć:
- Decyzja UOKiK wobec Małgorzaty Rozenek-Majdan jest prawomocna.
- UOKiK wskazał na nieprawidłowe oznaczanie treści reklamowych w latach 2016–2024.
- Influencerka zapłaciła 200 tys. zł kary i opublikowała oświadczenie.
Małgorzata Rozenek-Majdan ukarana przez UOKiK
"Małgorzata Rozenek-Majdan nieprawidłowo oznaczała materiały reklamowe w latach 2016-2024. Decyzja Prezesa UOKiK z 27 lutego 2025 r. jest prawomocna, po bezskutecznym odwołaniu się influencerki do sądów dwóch instancji" – przekazał urząd antymonopolowy.
Zapłaciła 200 tys. zł kary
Jak dodał, Małgorzata Rozenek-Majdan zapłaciła 200 tys. zł kary i opublikowała oświadczenie, którego treść i forma została określona w decyzji Prezesa UOKiK. "Publikacja przez przedsiębiorcę jednocześnie innych oświadczeń czy własnych komentarzy na ten temat – zwłaszcza podważających oświadczenie z prawomocnej decyzji może być uznana za nieprawidłowe jej wykonanie" – podkreślił UOKiK.
Cytowany we wpisie prezes Urzędu Tomasz Chróstny zaznaczył, że treści reklamowe powinny być oznaczone jasno, czytelnie i zrozumiale – tak by było to jednoznaczne dla każdego, kto może je zobaczyć. – Nasze rekomendacje z 2022 r. mają ułatwiać przestrzeganie prawa, które istnieje od 2007 r. Influencerzy nie powinni zasłaniać się ani brakiem wiedzy na ten temat, ani rzekomą świadomością swoich odbiorców. Wciąż dostrzegamy nieprawidłowości, stąd monitorujemy rynek, przyglądamy się branży i weryfikujemy działania tak influencerów, jak i platform społecznościowych – dodał.
Oświadczenie celebrytki
Na profilu na platformie Instagram Rozenek-Majdan opublikowała dwa wpisy dotyczące decyzji prezesa UOKiK. W pierwszym zawarła pełną treść oświadczenia zgodnego z decyzją prezesa UOKiK. "Oświadczam, że wprowadzałam moich odbiorców w błąd co do komercyjnego charakteru postów i relacji publikowanych na moim profilu na Instagramie. Nie informowałam ich w jednoznaczny, czytelny i zrozumiały sposób o tym, że zamieszczane treści były płatnymi reklamami" – napisała influencerka.
Z kolei w drugim Rozenek-Majdan podkreśliła, że opublikowała decyzję, bo "szanuje prawo i zasady transparentności". "Przyjmuję tę decyzję i związane z nią konsekwencje. Zamykam ten rozdział z poczuciem odpowiedzialności i z przekonaniem, że transparentność jest fundamentem zaufania" – dodała.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost
- Komunikat dla mieszkańców Poznania
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Kurierzy będą musieli udawać biznesmenów
- Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Będzie pogrzeb państwowy?
- Ekspert: Za obchodzenie Konstytucji przez Sąd Najwyższy obywatel zapłaci wysoką cenę
Doda i Chajzer także ukarani
W marcu ubiegłego roku UOKiK informował o nałożeniu łącznie niemal 500 tys. zł kary na trzech influencerów, tj. Filipa Chajzera, Dorotę Rabczewską i Małgorzatę Rozenek-Majdan. Mieli oni – zdaniem Urzędu – promować produkty różnych marek, nie używając jednoznacznych oznaczeń. UOKiK podkreślał wówczas, że Rozenek-Majdan poprawiła swoje działania do czasu wydania decyzji i używa rekomendowanych oznaczeń.




