Jerzy Bukowski: Polityczni wędrownicy

Trzeba dobrze zapamiętać nazwiska cyników usiłujących uchodzić za ludzi honoru, którego są całkowicie pozbawieni, aby na nich nie zagłosować 13 października
/ pixabay.com
         Nie było po 1989 roku wyborów parlamentarnych, przed którymi tak wielu chętnych do zasiadania w Sejmie i w Senacie polityków zmieniło partyjne barwy. Owszem, bywały takie przypadki (niektóre dosyć spektakularne), ale teraz mamy do czynienia ze zjawiskiem o charakterze masowym.
        Mógłbym oczywiście wskazać wiele efektownych przykładów, czyli wymienić nazwiska ludzi gotowych do zdrady dotychczasowych sojuszników, ale jest ich tylu, że byłby to nazbyt długi wykaz, a i tak na pewno kogoś bym pominął.
        Chcę natomiast zwrócić uwagę na dętą i napuszoną frazeologię używaną w tych okolicznościach. Nikt nie powie szczerze, iż zaproponowano mu w nowym ugrupowaniu lepsze miejsce na liście, wszyscy bredzą natomiast o stałości swoich poglądów, która każe im dokonać radykalnej zmiany w karierze politycznej. Ich tłumaczenie jest proste do bólu: „chcąc pozostać wiernym sobie muszę odejść z partii, która porzuciła ideały dla jakich do niej wstępowałem”.
        Jestem pewny, że coraz mniej rodaków daje się nabierać na te banialuki wypowiadane w poważnym tonie, z poczuciem misji i z przekonaniem, że wszyscy w nie uwierzą. Trzeba dobrze zapamiętać nazwiska cyników usiłujących uchodzić za ludzi honoru, którego są całkowicie pozbawieni (podobnie zresztą jak większość klasy politycznej na całym świecie), aby na nich nie zagłosować 13 października.
 
 

 

POLECANE
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego z ostatniej chwili
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego

W poniedziałek po południu prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 r. i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Jak podkreślił, podpisuje budżet, by chronić stabilność państwa, a ustawę kieruje go do Trybunału Konstytucyjnego by chronić przyszłość Polski.

Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump odmówił w poniedziałek odpowiedzi na pytanie, czy może użyć siły do zajęcia Grenlandii. Zapowiedział jednak, że „na 100 procent” nałoży cła na państwa europejskie, które wysłały wojska na wyspę i polecił Europie, by skupiła się na Ukrainie, a nie Grenlandii.

Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga z ostatniej chwili
Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga

We wtorek przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu odbędzie się wielka demonstracja rolników, w której zapowiedziano udział ponad 5000 osób i 1000 traktorów. Farmerzy chcą przekonać europosłów, żeby odrzucili umowę handlową z krajami Mercosuru.

Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż z ostatniej chwili
Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż

Ponad połowa Polaków sprzeciwia się wysłaniu nawet symbolicznej liczby żołnierzy na Grenlandię. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje wyraźny sceptycyzm społeczeństwa wobec angażowania się Polski w spór wokół wyspy.

Karol Wagner: Dania sprzedaje, my kupmy tylko u nas
Karol Wagner: Dania sprzedaje, my kupmy

Panie Jakubie, Panie Piotrze, Panie Ireneuszu ( MSiT), zapolowałbym do Was, ale Wy znacie się na turystyce tyle co narciarz na Saharze. Dlatego zwrócę się bezpośrednio do Pana Andrzeja (MRiT) - kupmy sobie Bornholm!

Koniec kolejek na lotnisku Chopina? Komunikat straży granicznej Wiadomości
Koniec kolejek na lotnisku Chopina? Komunikat straży granicznej

Nowe, automatyczne bramki pojawiły się na Lotnisku Chopina i mają zmienić codzienność tysięcy pasażerów. Inwestycja za niemal 10 mln zł ma skrócić czas kontroli granicznej i zwiększyć przepustowość największego lotniska w Polsce. System już działa, ale nie każdy będzie mógł z niego skorzystać.

Oficjalnie: Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie od Donalda Trumpa do udziału w Radzie Pokoju z ostatniej chwili
Oficjalnie: Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie od Donalda Trumpa do udziału w Radzie Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki otrzymał od prezydenta Donalda Trumpa zaproszenie do udziału pracach Rady Pokoju - poinformował szef prezydenckiego BPM Marcin Przydacz. Będzie to przedmiotem rozmów ze stroną amerykańską w najbliższym czasie - dodał.

Dramat na pasach w Warszawie. Dachowanie auta i paraliż komunikacyjny miasta z ostatniej chwili
Dramat na pasach w Warszawie. Dachowanie auta i paraliż komunikacyjny miasta

Groźny wypadek sparaliżował ruch na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie. Zderzyły się dwa samochody, a jeden z nich wpadł wprost na przejście dla pieszych. Rannych zostało pięć osób, w tym czteroletnie dziecko, które jest w najcięższym stanie. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, a komunikacja miejska została skierowana na objazdy.

„To był horror”. Wstrząsające relacje pasażerów katastrofy kolejowej w Hiszpanii z ostatniej chwili
„To był horror”. Wstrząsające relacje pasażerów katastrofy kolejowej w Hiszpanii

Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.

Najnowszy sondaż: KO na czele, ale rząd Tuska bez większości. Prawica może przejąć Sejm z ostatniej chwili
Najnowszy sondaż: KO na czele, ale rząd Tuska bez większości. Prawica może przejąć Sejm

Choć Koalicja Obywatelska wciąż uzyskuje najwyższy wynik w zestawieniu, arytmetyka sejmowa pozostaje bezlitosna – z najnowszego badania wynika, że zwycięstwo KO w wyborach nie będzie oznaczało utrzymania władzy przez rząd Donalda Tuska.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Polityczni wędrownicy

Trzeba dobrze zapamiętać nazwiska cyników usiłujących uchodzić za ludzi honoru, którego są całkowicie pozbawieni, aby na nich nie zagłosować 13 października
/ pixabay.com
         Nie było po 1989 roku wyborów parlamentarnych, przed którymi tak wielu chętnych do zasiadania w Sejmie i w Senacie polityków zmieniło partyjne barwy. Owszem, bywały takie przypadki (niektóre dosyć spektakularne), ale teraz mamy do czynienia ze zjawiskiem o charakterze masowym.
        Mógłbym oczywiście wskazać wiele efektownych przykładów, czyli wymienić nazwiska ludzi gotowych do zdrady dotychczasowych sojuszników, ale jest ich tylu, że byłby to nazbyt długi wykaz, a i tak na pewno kogoś bym pominął.
        Chcę natomiast zwrócić uwagę na dętą i napuszoną frazeologię używaną w tych okolicznościach. Nikt nie powie szczerze, iż zaproponowano mu w nowym ugrupowaniu lepsze miejsce na liście, wszyscy bredzą natomiast o stałości swoich poglądów, która każe im dokonać radykalnej zmiany w karierze politycznej. Ich tłumaczenie jest proste do bólu: „chcąc pozostać wiernym sobie muszę odejść z partii, która porzuciła ideały dla jakich do niej wstępowałem”.
        Jestem pewny, że coraz mniej rodaków daje się nabierać na te banialuki wypowiadane w poważnym tonie, z poczuciem misji i z przekonaniem, że wszyscy w nie uwierzą. Trzeba dobrze zapamiętać nazwiska cyników usiłujących uchodzić za ludzi honoru, którego są całkowicie pozbawieni (podobnie zresztą jak większość klasy politycznej na całym świecie), aby na nich nie zagłosować 13 października.
 
 


 

Polecane