Karta NSDAP dziadka Merza obiegła sieć. Sprawa była znana już wcześniej
Co musisz wiedzieć:
- USA udostępniły w internecie kartoteki członków NSDAP.
- Na platformie X szybko zaczęła krążyć karta członkowska dziadka Friedricha Merza.
- Sprawa nie jest nowa i była już wcześniej opisywana przez ''Die Tageszeitung''.
- Z dokumentów, do których dotarło ''Die Tageszeitung'', wynikało, że dziadek Friedricha Merza sam starał się o przyjęcie do NSDAP.
USA udostępniły w internecie akta członków NSDAP
Amerykańskie archiwum narodowe udostępniło w sieci pełne kartoteki członków NSDAP. Na stronie archiwum można od kilku dni przeglądać miliony kart z nazwiskami, datami urodzenia, numerami członkowskimi, datami przystąpienia oraz częściowo także zdjęciami portretowymi narodowo-socjalistycznych towarzyszy i towarzyszek partyjnych.
W piątek platformę X obiegła karta członkowska NSDAP dziadka kanclerza Niemiec Friedricha Merza. Z dokumentu wynika, że Josef Paul Sauvigny wstąpił do partii nazistowskiej w maju 1937 roku.
Gmyz: Karta była już publikowana wcześniej
Cezary Gmyz, publicysta i były korespondent TVP w Berlinie, zwrócił jednak uwagę, że historia dziadka kanclerza Niemiec "nie jest nową historią związaną z wpuszczeniem przez Amerykanów kartotek NSDAP do sieci". "Sama karta była już publikowana wcześniej, a sama sprawa jest znana od 2004 roku" – zaznaczył.
Karta członkowska, która obiegła sieć, została opublikowana przez ''Die Tageszeitung'' (taz.de) już w maju 2025 roku. Gazeta stwierdziła wówczas, że Josef Paul Sauvigny sam starał się o przyjęcie do NSDAP.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem
- "Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka
- IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka
- Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat
- USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
- Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć
- Przewodniczący "S" w Solinie dla Tysol.pl: Protest głodowy trwa, morale jest wysokie
''Die Tageszeitung'': Dokumenty o dziadku Friedricha Merza
Według ustaleń taz.de, Josef Paul Sauvigny, dziadek kanclerza Niemiec Friedricha Merza, nie został członkiem NSDAP pod przymusem. Gazeta napisała, że z dokumentów archiwalnych wynika, że Sauvigny miał sam zabiegać o przyjęcie do NSDAP, a członkiem został wcześniej, niż przez lata twierdzono.
''Die Tageszeitung'' podał, że akta personalne z Landesarchiv Nordrhein-Westfalen oraz wyciąg z kartoteki członkowskiej NSDAP z Bundesarchiv mają wskazywać na datę 1 maja 1937 roku jako moment wstąpienia Sauvigny'ego do partii. Serwis podkreśla, że wcześniej w otoczeniu Merza miała funkcjonować wersja, że do formalnego wejścia do NSDAP doszło dopiero po odejściu jego dziadka ze stanowiska burmistrza miasta Brilon, w 1938 roku.
Historia dziadka @bundeskanzler @_FriedrichMerz nie jest w nową historią związaną z wpuszczeniem przez Amerykanów kartotek NSDAP do sieci. Sama karta była już publikowana wcześniej a sama sprawa jest znana od 2004 roku https://t.co/os8ibK4Nfk
— Cezary „Trotyl” Gmyz (@cezarygmyz) March 20, 2026
Merz: „Mój dziadek nie był narodowym socjalistą”. Kanclerz nazwał dziadka "wzorem do naśladowania". Później twierdził, że Sauvigny przystąpił do NSDAP pod presją,co okazało się kłamstwem. Z dokumentów wynika, że dziadek Merza wstąpił do partii dobrowolnie.https://t.co/mVerJ3OnXh https://t.co/aZkjQKpwdt pic.twitter.com/zx9EjWNG7R
— Pan Cogito (@PanCogito7) March 20, 2026




