Karol Gac: Polskie państwo nie działa w weekend

Kiedy Stany Zjednoczone wraz z Izraelem zaatakowały Iran, premier Donald Tusk spędzał weekend z rodziną w Sopocie. Szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego także próżno było szukać. Pierwsze dni wojny na Bliskim Wschodzie – kolejny już raz – pokazały nie tylko to, że państwo nie działa w weekend, ale również to, że polskie władze niespecjalnie poczuwają się do jakiejkolwiek reakcji.
Karol Gac
Karol Gac / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor twierdzi, że rząd Donalda Tuska w pierwszych dniach wojny na Bliskim Wschodzie nie reagował aktywnie na sytuację Polaków w regionie, co ma świadczyć o bezradności państwa w sytuacjach kryzysowych.
  • Tekst przeciwstawia bierność obecnych władz działaniom podejmowanym wcześniej przez rząd Mateusza Morawieckiego, który organizował ewakuacje Polaków w czasie pandemii i innych zagrożeń.

 

Urlop od nicnierobienia

Nikt, kto uważnie obserwuje Donalda Tuska, nie może być zaskoczony takim rozwojem wypadków. Gra „na przeczekanie” to jedna z najczęściej używanych metod przez szefa polskiego rządu. Na czym polega? Otóż zawsze, gdy dzieje się coś poważnego, Donald Tusk na kilka dni magicznie „znika” i obserwuje sytuację oraz nastroje, by następnie wcielić się w męża opatrznościowego i pozorować PR-owe działania.

Wojna na Bliskim Wschodzie z całą mocą obnażyła bezradność państwa polskiego. Zanim rząd w jakimkolwiek stopniu wziął się do pracy, przez kilka dni byliśmy świadkami buty i typowej spychologii. Rząd zupełnie wprost dawał do zrozumienia, że znajdujący się w tym rejonie Polacy właściwie są sami sobie winni, bo przecież on „ostrzegał”. Rzecznik MSZ-u przekonywał, że wszyscy zainteresowani, owszem, wrócą do kraju, ale dopiero w momencie, gdy będzie już bezpiecznie, bo przecież teraz nikt nie wyśle po nich samolotów. Zaiste, logika godna pozazdroszczenia. Wisienką na torcie był rzecznik rządu Adam Szłapka, który na pytanie o pracę polskich placówek przez 4 dni w tygodniu odpowiedział „sprawdzimy, poprawimy”. Przykłady można mnożyć. W tym samym czasie inne kraje organizowały ewakuację dla swoich obywateli. Najwyraźniej nie wiedziały, że jest to niemożliwe.

 

Nie można liczyć na państwo

Piszę o tym dlatego, że doskonale pamiętam, co działo się podczas rządów Zjednoczonej Prawicy, gdy rząd Mateusza Morawieckiego wysyłał samoloty po naszych rodaków na początku pandemii koronawirusa albo ewakuował ich z Izraela w 2023 roku. Ówczesna opozycja, która przecież teraz dzierży stery władzy, dwoiła się i troiła, by umniejszyć znaczenie tych działań. Słyszeliśmy więc, że to polityczna pokazówka, a właściwie to nic nadzwyczajnego, bo rząd wypełnia tylko swoje obowiązki. Opozycyjne media na wyścigi robiły wydania specjalne na temat tego, jakie to niewygody czekały w wojskowych samolotach. A teraz? Cisza jak makiem zasiał. Może dlatego, że nie było samolotów, więc problem sam się rozwiązał?

Puenta tego felietonu jest gorzka – nie możemy liczyć na państwo w żadnym aspekcie, a już nie daj Boże w sytuacji kryzysowej. Zwłaszcza że każdy, nawet najmniejszy kryzys dla rządu Donalda Tuska jest przeszkodą nie do przeskoczenia. Ot, jak choćby ostatnio z pelletem, gdy jedyną reakcją rządu było potwierdzenie, że wie o sprawie. Proszę się tak jednak nie spieszyć, bo do następnej zimy jeszcze trochę czasu!

[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Karol Gac: Polskie państwo nie działa w weekend

Kiedy Stany Zjednoczone wraz z Izraelem zaatakowały Iran, premier Donald Tusk spędzał weekend z rodziną w Sopocie. Szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego także próżno było szukać. Pierwsze dni wojny na Bliskim Wschodzie – kolejny już raz – pokazały nie tylko to, że państwo nie działa w weekend, ale również to, że polskie władze niespecjalnie poczuwają się do jakiejkolwiek reakcji.
Karol Gac
Karol Gac / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor twierdzi, że rząd Donalda Tuska w pierwszych dniach wojny na Bliskim Wschodzie nie reagował aktywnie na sytuację Polaków w regionie, co ma świadczyć o bezradności państwa w sytuacjach kryzysowych.
  • Tekst przeciwstawia bierność obecnych władz działaniom podejmowanym wcześniej przez rząd Mateusza Morawieckiego, który organizował ewakuacje Polaków w czasie pandemii i innych zagrożeń.

 

Urlop od nicnierobienia

Nikt, kto uważnie obserwuje Donalda Tuska, nie może być zaskoczony takim rozwojem wypadków. Gra „na przeczekanie” to jedna z najczęściej używanych metod przez szefa polskiego rządu. Na czym polega? Otóż zawsze, gdy dzieje się coś poważnego, Donald Tusk na kilka dni magicznie „znika” i obserwuje sytuację oraz nastroje, by następnie wcielić się w męża opatrznościowego i pozorować PR-owe działania.

Wojna na Bliskim Wschodzie z całą mocą obnażyła bezradność państwa polskiego. Zanim rząd w jakimkolwiek stopniu wziął się do pracy, przez kilka dni byliśmy świadkami buty i typowej spychologii. Rząd zupełnie wprost dawał do zrozumienia, że znajdujący się w tym rejonie Polacy właściwie są sami sobie winni, bo przecież on „ostrzegał”. Rzecznik MSZ-u przekonywał, że wszyscy zainteresowani, owszem, wrócą do kraju, ale dopiero w momencie, gdy będzie już bezpiecznie, bo przecież teraz nikt nie wyśle po nich samolotów. Zaiste, logika godna pozazdroszczenia. Wisienką na torcie był rzecznik rządu Adam Szłapka, który na pytanie o pracę polskich placówek przez 4 dni w tygodniu odpowiedział „sprawdzimy, poprawimy”. Przykłady można mnożyć. W tym samym czasie inne kraje organizowały ewakuację dla swoich obywateli. Najwyraźniej nie wiedziały, że jest to niemożliwe.

 

Nie można liczyć na państwo

Piszę o tym dlatego, że doskonale pamiętam, co działo się podczas rządów Zjednoczonej Prawicy, gdy rząd Mateusza Morawieckiego wysyłał samoloty po naszych rodaków na początku pandemii koronawirusa albo ewakuował ich z Izraela w 2023 roku. Ówczesna opozycja, która przecież teraz dzierży stery władzy, dwoiła się i troiła, by umniejszyć znaczenie tych działań. Słyszeliśmy więc, że to polityczna pokazówka, a właściwie to nic nadzwyczajnego, bo rząd wypełnia tylko swoje obowiązki. Opozycyjne media na wyścigi robiły wydania specjalne na temat tego, jakie to niewygody czekały w wojskowych samolotach. A teraz? Cisza jak makiem zasiał. Może dlatego, że nie było samolotów, więc problem sam się rozwiązał?

Puenta tego felietonu jest gorzka – nie możemy liczyć na państwo w żadnym aspekcie, a już nie daj Boże w sytuacji kryzysowej. Zwłaszcza że każdy, nawet najmniejszy kryzys dla rządu Donalda Tuska jest przeszkodą nie do przeskoczenia. Ot, jak choćby ostatnio z pelletem, gdy jedyną reakcją rządu było potwierdzenie, że wie o sprawie. Proszę się tak jednak nie spieszyć, bo do następnej zimy jeszcze trochę czasu!

[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane