Przeciwnicy lewicowej ideologii w UE mają być kwalifikowani jako potencjalni terroryści
Co musisz wiedzieć:
- Komisja Europejska przedstawiła nowy program zapobiegania terroryzmowi i zwalczania go.
- Zdaniem KE motywacją do aktów terrorystycznych może być niechęć do LGBT+.
- Z dokumentu wynika, że osoby, które są przeciwne lewicowej ideologii mają być traktowane jako potencjalni terroryści.
„W ciągu ostatniej dekady UE wzmocniła swoją reakcję na terroryzm i brutalny ekstremizm. Jednakże ewoluujący charakter tych zagrożeń wymaga dostosowanej i silniejszej reakcji. Nowy program zwalczania terroryzmu, będący inicjatywą przewodnią europejskiej strategii bezpieczeństwa wewnętrznego ProtectEU, przedstawia kompleksowy zestaw inicjatyw międzysektorowych mających na celu zwiększenie gotowości i reagowania, lepszą ochronę ludzi i przedsiębiorstw w UE”
- stwierdza Komisja Europejska w wydanym komunikacie.
KE podkreśla, że rosnące niewłaściwe wykorzystanie technologii cyfrowych i nowych, od mediów społecznościowych i sztucznej inteligencji po broń i drony drukowane w 3 D, zmienia działalność terrorystyczną.
„Jednocześnie rośnie radykalizacja nieletnich, a młodzi ludzie są coraz częściej celem ataków w Internecie. Rozwój geopolityczny oraz zaangażowanie podmiotów państwowych i niepaństwowych jeszcze bardziej pogarszają krajobraz zagrożeń”
- wskazuje KE.
- Komunikat dla mieszkańców Poznania
- Pilny komunikat dla klientów PKO BP
- To dlatego KO naciska na przyjęcie SAFE? Airbus: program A400M ponownie wstrzymany
- 200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów
- Prof. Ryszard Piotrowski: SAFE jest niezgodny z Konstytucją i TUE
Nowa strategia UE
Nowa strategia UE przeciwdziałania terroryzmowi opiera się na sześciu filarach:
- Przewidywanie zagrożeń,
- Zapobieganie radykalizacji,
- Ochrona ludzi w Internecie,
- Ochrona ludzi w środowisku fizycznym,
- Reagowanie na zagrożenia i ataki,
- Współpraca z partnerami międzynarodowymi
Przy czym „ochrona ludzi w Internecie” ma być prowadzona w ramach Digital Services Act (DSA), co pokazuje, że KE widzi cenzurę w sieci jako remedium na zagrożenie terrorystyczne.
„Ogólny poziom zagrożenia pozostaje wysoki”
„Chociaż w UE odnotowano mniej skoordynowanych ataków terrorystycznych na dużą skalę, zagrożenie nie zniknęło daleko - ewoluowało. W latach 2019–2023 liczba incydentów terrorystycznych podwoiła się (z 57 do 120), po czym spadła do 58 w 2024 r.”
- czytamy w dokumencie.
Zagrożenia wg UE
„Samotni aktorzy i małe komórki mają być głównie odpowiedzialni za niedawne ataki. Ogólny poziom zagrożenia pozostaje wysoki, a kształtuje się go poprzez mnożenie czynników zagrożenia. Podczas gdy terroryzm dżihadystyczny pozostaje najbardziej znaczącym i śmiertelnym zagrożeniem terrorystycznym, terroryści i brutalni ekstremiści są napędzani przez rosnący zakres motywacji, nie zawsze związanych z konkretną ideologią, w tym odrzuceniem Europejskich wartości demokratycznych, antysemityzm lub nienawiść antymuzułmańską”
- pisze KE.
„Inne motywacje obejmują nienawiść do osób LGBTQ+, mizoginię, rasizm, ideologie antysystemowe, nihilizm i 'akceleracjonizm', szereg ideologii, które utrzymują, że istniejący stan społeczeństwa jest poza odkupieniem i wymaga zniszczenia systemu 'i nowego startu'”
- stwierdza unijna strategia.
Szerokie pole do nadużyć
Z dokumentu wynika, że osoby będące przeciwnikami lewicowej ideologii mają być kwalifikowane jako potencjalni terroryści i znajdować się w obszarze zainteresowań wszelkiego rodzaju służb, w tym również Europolu.
Dokument tworzy szerokie pole do wszelkiej maści nadużyć i ma potencjał ostatecznego pogrzebania wolności słowa na terenie państw Unii Europejskiej.




