Władimir Siemirunnij zdobył srebrny medal. Rosja nam tego nie wybaczy
Co musisz wiedzieć:
- Srebrny medal dla Polski zdobył panczenista urodzony w Rosji – Władimir Siemirunnij stanął na podium podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026, reprezentując już biało-czerwone barwy.
- Sportowiec otrzymał polskie obywatelstwo i trenuje w Polsce – przygotowywał się m.in. w ośrodku w Tomaszowie Mazowieckim, a jego start był możliwy po formalnej zmianie przynależności państwowej.
- Sprawa ma wymiar symboliczny – autor tekstu wskazuje, że sukces zawodnika może być odczytywany nie tylko sportowo, ale także politycznie – jako element szerszej dyskusji o migracji sportowców, relacjach z Rosją i znaczeniu sportu w polityce międzynarodowej.
Igrzyska olimpijskie o zazwyczaj jedno z najważniejszych, politycznych wydarzeń roku. Nie nie przejęzyczyłem się. Politycznych. Sport to niestety nie tylko wielka wspaniała rywalizacja ale i polityka.
Polityczne Igrzyska
Oczywiście dotyczy to w większym stopniu igrzysk letnich a nie zimowych którym czasem udało się jeszcze uchować „w ciszy”. Przynajmniej jednak dwa z nich stały się takim miejscem pełnym politycznych targów. Tak było w 2014 roku w Soczi co obserwowałem jako dziennikarz i w Pekinie w roku 2022 co udało mi się przyuważyć w MSZ. Rosyjskie igrzyska odbywające się w cieniu narastającego w Kijowie Majdanu wywoływały u Putina frustrację którą z trudem maskował ale musiał to robić aż do końca igrzysk. Tym ostrzej wybuchała ona potem prowadząc do zaboru Krymu i zapoczątkowując wojnę która trwa do dziś. My Polacy będziemy pamiętać Soczi z uwagi na sukcesy sportowe. Ostatni raz popracowaliśmy wtedy w Rosji nad soft-power (mistrzostwa świata w piłce nożnej w roku 2018 były już pod tym względem nieudane) wbrew jej władzom zresztą.
Pekin 2022 był ośrodkiem światowej dyplomacji. Znowu zbliżało się zaostrzenie konfliktu. Do stolicy Chin pojechał Putin ale także wbrew wielu głosom również na prawicy - prezydent Andrzej Duda. Nie odnieśliśmy tam sportowych sukcesów ale sukces odniosło państwo. Andrzej Duda podtrzymał dobre relacje z władzami chińskimi mimo wszelkich różnic między nami a doceniono go także za podróż do Chin w tym prestiżowym momencie. Chińczycy łatwo nie zapominają i rok 2022 usprawnił nasze relacje na kolejnych kilka lat - lat w których bardzo dzieliła nas polityka wobec Rosji co nam ostatecznie jako dwóm państwo w relacji nie zaszkodziło.
Władimir Siemirunnij
W roku 2021 w przededniu wojny hybrydowej na granicy, udało się władzom polskim zaadoptować i wywieźć z olimpijskiego Tokio białoruską sportsmenkę. Teraz w Mediolanie-Cortinie także nastąpiło coś czego „Wschód” nam nie zapomni. Srebrny medal dla Polski zdobył Władimir Siemirunnij - młodziutki panczenista rodem z samego Jekaterynburga. Kiedyś to z Polski wyjeżdżali sportowcy by zdobyć medal. Teraz to w Tomaszowie Mazowieckim stworzono warunki dla treningu dla sportowca który z Rosji wyjechał a prezydent Nawrocki nadał mu obywatelstwo. Inwestycja bardzo się nam jako państwu opłaciła. Niemniej Rosja tego nam nie wybaczy. Emigracja sportowców do USA czy Niemiec jest tam rozumiana. Ale do słabej Polski?
Pojawiły się już głosy że medal panczenisty to wielkie wsparcie dla teorii multikulturowych i symboliczny koniec monoetnicznej Polski. Myślę raczej „woda na młyn” tych którzy piszą o pozytywnej inkulturacji. Także głos w dyskusji na temat dialogu ze zwykłymi Rosjanami ostatnio nieco zwulgaryzowanym przez nieudany, w mojej opinii, reportaż Marii Wiernikowskiej. Polityka - polityką ale Rosjanie czy Ukraińcy tu pozostaną i staną się częścią naszego społeczeństwa a wielu z nich odpłaci Polsce sukcesami. Stare, uproszczone kategorie nie są tu już do zastosowania, choć jak najbardziej zastosowanie ma patriotyzm i duma z Polski.
[Autor, Łukasz Jasina to były rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP oraz historyk specjalizujący się w relacjach międzynarodowych]
[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Jakie to ma znaczenie dla Polski" i śródtytuły od Redakcji]
Jakie to ma znaczenie dla Polski
- Wzmocnienie sportowego wizerunku państwa. Srebrny medal zdobyty przez Władimir Semirunnij podczas Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 to nie tylko punkt w klasyfikacji medalowej. To sygnał, że Polska potrafi stworzyć warunki treningowe i organizacyjne przyciągające zawodników z zagranicy.
- Element soft power i polityki wizerunkowej. Naturalizacja sportowców i ich sukcesy mogą być postrzegane jako dowód atrakcyjności kraju – zarówno pod względem infrastruktury sportowej, jak i stabilności instytucjonalnej. W sporcie międzynarodowym takie historie często budują narrację o otwartości i skuteczności państwa.
- Głos w debacie o migracji i tożsamości. Sukces zawodnika urodzonego poza Polską może wpływać na krajową dyskusję o integracji, obywatelstwie i patriotyzmie. Pokazuje, że reprezentowanie barw narodowych coraz częściej wiąże się z wyborem i lojalnością wobec państwa, a nie wyłącznie z miejscem urodzenia.




