Inspiracje Tuska: Berlin czy Moskwa - oto jest pytanie

Czy premier może działać wbrew interesom własnego państwa w imię zagranicznej kariery? Wiele wskazuje na to, że decyzje Donalda Tuska w stosunku do Rosji czy ataki na amerykańskiego prezydenta nie były politycznymi wpadkami, lecz elementem gry o lojalność wobec Berlina i Moskwy.
Donald Tusk
Donald Tusk / Fotoserwis PAP / fot. Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć:

  • Autor twierdzi, że działania Donalda Tuska były podporządkowane wspólnym interesom Berlina i Moskwy, a nie suwerenności Polski, co miało prowadzić do osłabiania jej pozycji międzynarodowej.
  • W tej logice zarzuty wobec Donalda Trumpa oraz oddanie śledztwa smoleńskiego w ręce Rosji są dowodem politycznej lojalności wobec obcych centrów wpływu, a nie wobec państwa polskiego.

 

Berlin czy Moskwa - oto jest pytanie

A zadał je premierowi były prezydent Andrzej Duda:

„Na czyje polecenie Pan to robił, Panie @donaldtusk? Berlina czy Moskwy? Bo wszyscy swego czasu widzieli, jak w obu tych miejscach się Pan łasił”.

Kwestia dotyczyła zaszkodzenia polskim interesom przez zarzut agenturalności wobec prezydenta Donalda Trumpa. Szkoda jest oczywista, zdają sobie z tego sprawę nawet pretorianie Donalda Tuska, który w amoku kampanii wyborczej wygadywał przeróżne bajdy, a pomówienie amerykańskiego prezydenta o zdradę było chyba najbardziej idiotyczną i brzemienną w skutkach brednią.

Z tym, że ja bym nie roztrząsał dylematu „Berlin czy Moskwa”, ponieważ w tamtym czasie, kiedy Tusk się tam łasił, obie te stolice były zespolone w interesach oraz intencjach niczym tandem. Nord Stream był tego przejawem, a koncepcja Euroazji od Lizbony do Władywostoku miała być zwieńczeniem tej współpracy. Rzecz jasna, że w takiej konfiguracji NATO byłoby zbędne, a obecność USA w Europie tylko przeszkodą w nowym, wspaniałym świecie, urządzonym na niemiecko-rosyjską modłę.

 

Postaw czerwonego sukna

O losie Polski i całej Środkowo-Wschodniej Europy w tym układzie wspomnę tylko w analogii – znowu bylibyśmy postawem czerwonego sukna, jak to wyłuszczył Kmicicowi książę Bogusław Radziwiłł:

„Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągną Szwedzi, Chmielnicki, Hiperborejczycy, Tatarzy, elektor i kto żyw naokoło. A my z księciem wojewodą powiedzieliśmy sobie, że z tego sukna musi się i nam tyle zostać w ręku, aby na płaszcz wystarczyło; dlatego nie tylko nie przeszkadzamy ciągnąć, ale i sami ciągniemy”.

 

Kariera i lojalność

W takich okolicznościach geopolitycznej przyrody rozpoczynał międzynarodową karierę Tusk i w obu wyżej wymienionych stolicach nie tylko nie mógł „podpaść”, lecz musiał się łasić, aby uzyskać aprobatę dla swoich planów. Jednak nie wystarczały same deklaracje, należało wykazać lojalność wobec promotorów. Dlatego nie może dziwić brak protestu premiera w sprawie budowy Nord Stream czy deklaracja współpracy z putinowską Rosją „taką, jaka ona jest”. Formalnie Rosja nie miała wpływu na plany polskiego premiera, ale przecież Angela Merkel nie mogła zlekceważyć zastrzeżeń Władimira Putina, jeśli miałoby to zakłócić ich wspólny interes.

 

Śledztwo KGB

Dobrym przykładem jest w tym przypadku smoleńskie śledztwo, które Tusk oddał w ręce Putina, czyli faktycznie w łapy KGB. Uczynił to bezwarunkowo, bez choćby próby zwrócenia się do organizacji międzynarodowych o pomoc w celu uzyskania realnego udziału w tym dochodzeniu. Tym bardziej jest to niepojęte, że miał do czynienia z kagebistą, któremu wierzyć nie można, dla którego fałsz jest chlebem powszednim, a zabójstwo narzędziem osiągania celów. Ba! Rosja rządzona przez byłych kagebistów z definicji musiała być podejrzana o zamach. Jak rozumieć takie postępowanie polskiego premiera, jeśli wykluczymy umysłową niezborność?

 

Kontekst

Nie ulega wątpliwości, że ówczesny polityczny tandem, czyli zarówno Berlin, jak i Moskwa, wzajemnie się asekurowały, a więc stawiały warunki kandydatom do europejskich zaszczytów. Elementarna logika wskazuje, że delikwent przede wszystkim nie mógł zaszkodzić priorytetom obu umawiających się stron. Dlatego nie ma dylematu, która ze stolic inspirowała Tuska do pomówienia Trumpa. Berlin i Moskwa myślały wtedy jednym tokiem. Lojalność wobec nich była pierwszoplanowa w kwestii powodzenia kariery. Natomiast interes Polski w tym kontekście był drugoplanowy.

[Tytuł i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Inspiracje Tuska: Berlin czy Moskwa - oto jest pytanie

Czy premier może działać wbrew interesom własnego państwa w imię zagranicznej kariery? Wiele wskazuje na to, że decyzje Donalda Tuska w stosunku do Rosji czy ataki na amerykańskiego prezydenta nie były politycznymi wpadkami, lecz elementem gry o lojalność wobec Berlina i Moskwy.
Donald Tusk
Donald Tusk / Fotoserwis PAP / fot. Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć:

  • Autor twierdzi, że działania Donalda Tuska były podporządkowane wspólnym interesom Berlina i Moskwy, a nie suwerenności Polski, co miało prowadzić do osłabiania jej pozycji międzynarodowej.
  • W tej logice zarzuty wobec Donalda Trumpa oraz oddanie śledztwa smoleńskiego w ręce Rosji są dowodem politycznej lojalności wobec obcych centrów wpływu, a nie wobec państwa polskiego.

 

Berlin czy Moskwa - oto jest pytanie

A zadał je premierowi były prezydent Andrzej Duda:

„Na czyje polecenie Pan to robił, Panie @donaldtusk? Berlina czy Moskwy? Bo wszyscy swego czasu widzieli, jak w obu tych miejscach się Pan łasił”.

Kwestia dotyczyła zaszkodzenia polskim interesom przez zarzut agenturalności wobec prezydenta Donalda Trumpa. Szkoda jest oczywista, zdają sobie z tego sprawę nawet pretorianie Donalda Tuska, który w amoku kampanii wyborczej wygadywał przeróżne bajdy, a pomówienie amerykańskiego prezydenta o zdradę było chyba najbardziej idiotyczną i brzemienną w skutkach brednią.

Z tym, że ja bym nie roztrząsał dylematu „Berlin czy Moskwa”, ponieważ w tamtym czasie, kiedy Tusk się tam łasił, obie te stolice były zespolone w interesach oraz intencjach niczym tandem. Nord Stream był tego przejawem, a koncepcja Euroazji od Lizbony do Władywostoku miała być zwieńczeniem tej współpracy. Rzecz jasna, że w takiej konfiguracji NATO byłoby zbędne, a obecność USA w Europie tylko przeszkodą w nowym, wspaniałym świecie, urządzonym na niemiecko-rosyjską modłę.

 

Postaw czerwonego sukna

O losie Polski i całej Środkowo-Wschodniej Europy w tym układzie wspomnę tylko w analogii – znowu bylibyśmy postawem czerwonego sukna, jak to wyłuszczył Kmicicowi książę Bogusław Radziwiłł:

„Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągną Szwedzi, Chmielnicki, Hiperborejczycy, Tatarzy, elektor i kto żyw naokoło. A my z księciem wojewodą powiedzieliśmy sobie, że z tego sukna musi się i nam tyle zostać w ręku, aby na płaszcz wystarczyło; dlatego nie tylko nie przeszkadzamy ciągnąć, ale i sami ciągniemy”.

 

Kariera i lojalność

W takich okolicznościach geopolitycznej przyrody rozpoczynał międzynarodową karierę Tusk i w obu wyżej wymienionych stolicach nie tylko nie mógł „podpaść”, lecz musiał się łasić, aby uzyskać aprobatę dla swoich planów. Jednak nie wystarczały same deklaracje, należało wykazać lojalność wobec promotorów. Dlatego nie może dziwić brak protestu premiera w sprawie budowy Nord Stream czy deklaracja współpracy z putinowską Rosją „taką, jaka ona jest”. Formalnie Rosja nie miała wpływu na plany polskiego premiera, ale przecież Angela Merkel nie mogła zlekceważyć zastrzeżeń Władimira Putina, jeśli miałoby to zakłócić ich wspólny interes.

 

Śledztwo KGB

Dobrym przykładem jest w tym przypadku smoleńskie śledztwo, które Tusk oddał w ręce Putina, czyli faktycznie w łapy KGB. Uczynił to bezwarunkowo, bez choćby próby zwrócenia się do organizacji międzynarodowych o pomoc w celu uzyskania realnego udziału w tym dochodzeniu. Tym bardziej jest to niepojęte, że miał do czynienia z kagebistą, któremu wierzyć nie można, dla którego fałsz jest chlebem powszednim, a zabójstwo narzędziem osiągania celów. Ba! Rosja rządzona przez byłych kagebistów z definicji musiała być podejrzana o zamach. Jak rozumieć takie postępowanie polskiego premiera, jeśli wykluczymy umysłową niezborność?

 

Kontekst

Nie ulega wątpliwości, że ówczesny polityczny tandem, czyli zarówno Berlin, jak i Moskwa, wzajemnie się asekurowały, a więc stawiały warunki kandydatom do europejskich zaszczytów. Elementarna logika wskazuje, że delikwent przede wszystkim nie mógł zaszkodzić priorytetom obu umawiających się stron. Dlatego nie ma dylematu, która ze stolic inspirowała Tuska do pomówienia Trumpa. Berlin i Moskwa myślały wtedy jednym tokiem. Lojalność wobec nich była pierwszoplanowa w kwestii powodzenia kariery. Natomiast interes Polski w tym kontekście był drugoplanowy.

[Tytuł i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane