Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przemawia podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przemawia podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Komisja Europejska wbrew zapisom traktatów traktuje UE jako niepodległy monolit państwowy.
  • Nowa strategia bezpieczeństwa ma odnosić się do Europy jako całości, nie zaś poszczególnych państw członkowskich.
  • Ursula von der Leyen domaga się zniesienia jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

 

Krok w kierunku centralizacji UE

„Stoimy w obliczu bardzo wyraźnego zagrożenia ze strony sił zewnętrznych próbujących osłabić naszą Unię od wewnątrz. Powrót jawnie wrogiej konkurencji i stosunków władzy. Europejski styl życia – nasze demokratyczne podstawy i zaufanie naszych obywateli – jest kwestionowany na nowe sposoby. Na wszystko, od terytoriów po taryfy i przepisy technologiczne. Zasadniczo wszystko to wskazuje na prostą rzeczywistość dzisiejszego podzielonego świata. Europa musi stać się bardziej niepodległa – nie ma innego wyboru. Niepodległa w każdym wymiarze, który wpływa na nasze bezpieczeństwo i dobrobyt. Obrona i energia. Gospodarka i handel. Surowce i technologia cyfrowa. Niektórzy mogą powiedzieć, że słowo 'niepodległość' jest sprzeczne z naszą więzią transatlantycką. Ale jest odwrotnie. Właśnie usłyszeliśmy to od sekretarza stanu Rubio. Niepodległa Europa to silna Europa. A silna Europa tworzy silniejszy sojusz transatlantycki”

- oświadczyła Ursula von der Leyen.

 

„Wymagało to terapii szokowej”

„Dziś jest czas na działanie i chcę skupić się na europejskim planie niepodległości. Aby pomóc w sformułowaniu tego, zapożyczę zdanie Jerry'ego Friedheima – zastępcy sekretarza obrony USA – wypowiadane tutaj, w Monachium, w latach 70.: ‘Jeśli naród nie poczuje się przede wszystkim odpowiedzialny za własne bezpieczeństwo i dobrobyt, pozostawi to zadanie innym i nie zgromadzi swoich zasobów i woli politycznej we własnej obronie'. Wybrałem tę linię, ponieważ odzwierciedla ona pewne niewygodne prawdy na przestrzeni wielu dziesięcioleci. O tym, że bezpieczeństwo Europy nie zawsze było postrzegane jako nasza główna odpowiedzialność”

- kontynuowała.

W ocenie przewodniczącej Komisji Europejskiej Europa musi zintensyfikować działania i wziąć na siebie odpowiedzialność. Ursula von der Leyen przyznała, że „wymagało to terapii szokowej. Przekroczono także pewne linie, których nie można już nie przekroczyć”.

 

„Europejskie przebudzenie”

„Wydatki na obronę w Europie w 2025 r. wyniosły blisko 80% w porównaniu z okresem sprzed wojny na Ukrainie. UE mobilizuje do 800 miliardów euro. Dzięki naszemu programowi SAFE inwestujemy w potrzebne nam możliwości. Od obrony powietrznej i rakietowej. Do dronów i mobilności militarnej. Pozostaliśmy nieustępliwi i kreatywni w sposobie, w jaki utrzymujemy nasze wsparcie dla Ukrainy. Obejmuje to ostatnio naszą pożyczkę w wysokości 90 miliardów euro, którą Ukraina musi spłacić tylko wtedy, gdy Rosja zapłaci reparacje. Przewiduje się nawet, że do 2028 r. inwestycje obronne w Europie przekroczą kwotę, jaką Stany Zjednoczone wydały na taki sprzęt w zeszłym roku. To prawdziwe europejskie przebudzenie”

- perorowała.

 

„Europejska klauzula wzajemnej obrony”

Zdaniem von der Leyen „to dopiero początek tego, co musimy zrobić”.

„Musimy rozwijać europejski kręgosłup strategicznych czynników umożliwiających: w przestrzeni kosmicznej, wywiadu i zdolności do głębokiego uderzenia. Żadne tabu nie może pozostać niekwestionowane. Uważam, że nadszedł czas, aby wcielić w życie europejską klauzulę wzajemnej obrony. Wzajemna obrona nie jest dla UE opcjonalna. Jest to obowiązek wynikający z naszego Traktatu – Artykuł 42(7). Nie bez powodu. Naszym wspólnym zobowiązaniem jest wspieranie się nawzajem w przypadku agresji. Albo mówiąc najprościej, jeden dla wszystkich i wszyscy dla jednego. Takie jest znaczenie Europy. Ale to zaangażowanie ma znaczenie tylko wtedy, gdy opiera się na zaufaniu i możliwościach”

- przekonywała.

Artykuł 42 ust. 7 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) to klauzula wzajemnej obrony wprowadzona Traktatem z Lizbony. Stanowi ona, że w przypadku zbrojnej agresji na terytorium państwa członkowskiego, pozostałe państwa UE mają obowiązek udzielenia mu pomocy i wsparcia wszelkimi dostępnymi środkami.

 

KE domaga się rezygnacji z jednomyślności

„Dlatego musimy być gotowi wspólnie. Musimy podejmować decyzje szybciej. A to może oznaczać poleganie na wyniku większości kwalifikowanej, a nie jednomyślności. Nie musimy w tym celu zmieniać Traktatu. Musimy wykorzystać ten, który mamy. I musimy być kreatywni”

- stwierdziła.

 

Nowa współpraca w zakresie bezpieczeństwa

„Musimy jednak teraz sformalizować doraźne początki nowej współpracy w zakresie bezpieczeństwa. Zaczyna się to oczywiście od współpracy z naszymi najbliższymi partnerami, takimi jak Wielka Brytania, Norwegia, Islandia czy Kanada. UE ma obecnie pełen zakres partnerstw w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa z krajami na całym świecie. Chcemy zwiększyć naszą ofertę dla wielu z tych ważnych partnerów. Oznacza to, że w tym niezwykle niestabilnym czasie Europa, a w szczególności Wielka Brytania, powinny zbliżyć się do siebie – w kwestii bezpieczeństwa, gospodarki lub obrony naszych demokracji. Dziesięć lat po Brexicie – nasza przyszłość jest tak ograniczona jak zawsze. Zatem w naszym wspólnym interesie leży ambitne podejście do naszego partnerstwa. Ponieważ UE, Wielka Brytania – a właściwie cała Europa – jesteśmy w tym razem. I zawsze będziemy trzymać się razem”

- mówiła von der Leyen.

 

Nowa europejska strategia bezpieczeństwa

Podkreślała, że potrzeba nowej europejskiej strategii bezpieczeństwa. W jej ocenie należy „pilnie ponownie skalibrować sposób, w jaki wykorzystujemy cały nasz zestaw narzędzi politycznych. Handel, finanse, standardy, dane, infrastruktura krytyczna, platformy technologiczne i informacje. Zasadniczo każda z naszych polityk potrzebuje jasnego wymiaru bezpieczeństwa w tym nowym porządku świata”.

„My w Europie powinniśmy być gotowi i chętni do asertywnego i proaktywnego wykorzystania naszej siły w celu ochrony naszych interesów bezpieczeństwa. Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium, gospodarki, demokracji i stylu życia. Ponieważ ostatecznie takie jest prawdziwe znaczenie niepodległości”

- oświadczyła.

 

Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

W stolicy Bawarii trwa Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa, najważniejsze coroczne europejskie spotkanie dotyczące polityki bezpieczeństwa. Udział w wydarzeniu wezmą m.in. sekretarz generalny NATO Mark Rutte i amerykański sekretarz stanu Marco Rubio. Polskę reprezentują premier RP Donald Tusk oraz szef dyplomacji Radosław Sikorski.

 


 

POLECANE
Niemcy biją na alarm. Pieniądze prawdopodobnie przepadły z ostatniej chwili
Niemcy biją na alarm. "Pieniądze prawdopodobnie przepadły"

Czegoś takiego w niemieckiej branży turystycznej jeszcze nie było! Pieniądze wielu urlopowiczów prawdopodobnie przepadły – pisze w piątek niemiecki "Bild".

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem z ostatniej chwili
Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

Pierwsza Dama Marta Nawrocki udzieliła wywiadu TVN24. W czasie rozmowy żona prezydenta Karola Nawrockiego została zapytana m.in. o temat aborcji oraz in vitro. – Jestem za życiem, moja historia życiowa o tym opowiada – podkreśliła.

84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy? tylko u nas
84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy?

14 lutego 1942 roku zapadła decyzja, która na trwałe wpisała się w historię polskiego podziemia. Na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysław Sikorski Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armia Krajowa – największą podziemną armię w okupowanej Europie. Jej żołnierze walczyli z niemieckim i sowieckim okupantem, tworząc fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, którego dziedzictwo pozostaje jednym z fundamentów współczesnej pamięci historycznej.

RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji z ostatniej chwili
RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, przedsiębiorstwo energetyczne RWE od dawna sceptycznie podchodzi do tego, czy nadal warto instalować turbiny wiatrowe u wybrzeży Francji. Wątpliwości ma również do projektów farm wiatrowych znajdujących się na terenie Niemiec.

Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję z ostatniej chwili
Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję na tym stanowisku. Jak zaznaczyła, zmieniłaby decyzję jedynie w przypadku wystąpienia "nadzwyczajnych okoliczności".

Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują z ostatniej chwili
Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują

Wietnam jest coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez Polaków. Ambasador Wietnamu w Polsce wskazuje na niemal dwukrotny wzrost rok do roku.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie w woj. warmińsko-mazurskim są w sobotę rano przejezdne. Na niektórych odcinkach może być ślisko – podały służby drogowe. W ciągu dnia prognozowane są miejscami opady śniegu.

Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!” z ostatniej chwili
Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!”

Poseł Dariusz Matecki (PiS) przedstawił na platformie X wyniki kontroli poselskiej w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

REKLAMA

Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przemawia podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przemawia podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Komisja Europejska wbrew zapisom traktatów traktuje UE jako niepodległy monolit państwowy.
  • Nowa strategia bezpieczeństwa ma odnosić się do Europy jako całości, nie zaś poszczególnych państw członkowskich.
  • Ursula von der Leyen domaga się zniesienia jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

 

Krok w kierunku centralizacji UE

„Stoimy w obliczu bardzo wyraźnego zagrożenia ze strony sił zewnętrznych próbujących osłabić naszą Unię od wewnątrz. Powrót jawnie wrogiej konkurencji i stosunków władzy. Europejski styl życia – nasze demokratyczne podstawy i zaufanie naszych obywateli – jest kwestionowany na nowe sposoby. Na wszystko, od terytoriów po taryfy i przepisy technologiczne. Zasadniczo wszystko to wskazuje na prostą rzeczywistość dzisiejszego podzielonego świata. Europa musi stać się bardziej niepodległa – nie ma innego wyboru. Niepodległa w każdym wymiarze, który wpływa na nasze bezpieczeństwo i dobrobyt. Obrona i energia. Gospodarka i handel. Surowce i technologia cyfrowa. Niektórzy mogą powiedzieć, że słowo 'niepodległość' jest sprzeczne z naszą więzią transatlantycką. Ale jest odwrotnie. Właśnie usłyszeliśmy to od sekretarza stanu Rubio. Niepodległa Europa to silna Europa. A silna Europa tworzy silniejszy sojusz transatlantycki”

- oświadczyła Ursula von der Leyen.

 

„Wymagało to terapii szokowej”

„Dziś jest czas na działanie i chcę skupić się na europejskim planie niepodległości. Aby pomóc w sformułowaniu tego, zapożyczę zdanie Jerry'ego Friedheima – zastępcy sekretarza obrony USA – wypowiadane tutaj, w Monachium, w latach 70.: ‘Jeśli naród nie poczuje się przede wszystkim odpowiedzialny za własne bezpieczeństwo i dobrobyt, pozostawi to zadanie innym i nie zgromadzi swoich zasobów i woli politycznej we własnej obronie'. Wybrałem tę linię, ponieważ odzwierciedla ona pewne niewygodne prawdy na przestrzeni wielu dziesięcioleci. O tym, że bezpieczeństwo Europy nie zawsze było postrzegane jako nasza główna odpowiedzialność”

- kontynuowała.

W ocenie przewodniczącej Komisji Europejskiej Europa musi zintensyfikować działania i wziąć na siebie odpowiedzialność. Ursula von der Leyen przyznała, że „wymagało to terapii szokowej. Przekroczono także pewne linie, których nie można już nie przekroczyć”.

 

„Europejskie przebudzenie”

„Wydatki na obronę w Europie w 2025 r. wyniosły blisko 80% w porównaniu z okresem sprzed wojny na Ukrainie. UE mobilizuje do 800 miliardów euro. Dzięki naszemu programowi SAFE inwestujemy w potrzebne nam możliwości. Od obrony powietrznej i rakietowej. Do dronów i mobilności militarnej. Pozostaliśmy nieustępliwi i kreatywni w sposobie, w jaki utrzymujemy nasze wsparcie dla Ukrainy. Obejmuje to ostatnio naszą pożyczkę w wysokości 90 miliardów euro, którą Ukraina musi spłacić tylko wtedy, gdy Rosja zapłaci reparacje. Przewiduje się nawet, że do 2028 r. inwestycje obronne w Europie przekroczą kwotę, jaką Stany Zjednoczone wydały na taki sprzęt w zeszłym roku. To prawdziwe europejskie przebudzenie”

- perorowała.

 

„Europejska klauzula wzajemnej obrony”

Zdaniem von der Leyen „to dopiero początek tego, co musimy zrobić”.

„Musimy rozwijać europejski kręgosłup strategicznych czynników umożliwiających: w przestrzeni kosmicznej, wywiadu i zdolności do głębokiego uderzenia. Żadne tabu nie może pozostać niekwestionowane. Uważam, że nadszedł czas, aby wcielić w życie europejską klauzulę wzajemnej obrony. Wzajemna obrona nie jest dla UE opcjonalna. Jest to obowiązek wynikający z naszego Traktatu – Artykuł 42(7). Nie bez powodu. Naszym wspólnym zobowiązaniem jest wspieranie się nawzajem w przypadku agresji. Albo mówiąc najprościej, jeden dla wszystkich i wszyscy dla jednego. Takie jest znaczenie Europy. Ale to zaangażowanie ma znaczenie tylko wtedy, gdy opiera się na zaufaniu i możliwościach”

- przekonywała.

Artykuł 42 ust. 7 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) to klauzula wzajemnej obrony wprowadzona Traktatem z Lizbony. Stanowi ona, że w przypadku zbrojnej agresji na terytorium państwa członkowskiego, pozostałe państwa UE mają obowiązek udzielenia mu pomocy i wsparcia wszelkimi dostępnymi środkami.

 

KE domaga się rezygnacji z jednomyślności

„Dlatego musimy być gotowi wspólnie. Musimy podejmować decyzje szybciej. A to może oznaczać poleganie na wyniku większości kwalifikowanej, a nie jednomyślności. Nie musimy w tym celu zmieniać Traktatu. Musimy wykorzystać ten, który mamy. I musimy być kreatywni”

- stwierdziła.

 

Nowa współpraca w zakresie bezpieczeństwa

„Musimy jednak teraz sformalizować doraźne początki nowej współpracy w zakresie bezpieczeństwa. Zaczyna się to oczywiście od współpracy z naszymi najbliższymi partnerami, takimi jak Wielka Brytania, Norwegia, Islandia czy Kanada. UE ma obecnie pełen zakres partnerstw w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa z krajami na całym świecie. Chcemy zwiększyć naszą ofertę dla wielu z tych ważnych partnerów. Oznacza to, że w tym niezwykle niestabilnym czasie Europa, a w szczególności Wielka Brytania, powinny zbliżyć się do siebie – w kwestii bezpieczeństwa, gospodarki lub obrony naszych demokracji. Dziesięć lat po Brexicie – nasza przyszłość jest tak ograniczona jak zawsze. Zatem w naszym wspólnym interesie leży ambitne podejście do naszego partnerstwa. Ponieważ UE, Wielka Brytania – a właściwie cała Europa – jesteśmy w tym razem. I zawsze będziemy trzymać się razem”

- mówiła von der Leyen.

 

Nowa europejska strategia bezpieczeństwa

Podkreślała, że potrzeba nowej europejskiej strategii bezpieczeństwa. W jej ocenie należy „pilnie ponownie skalibrować sposób, w jaki wykorzystujemy cały nasz zestaw narzędzi politycznych. Handel, finanse, standardy, dane, infrastruktura krytyczna, platformy technologiczne i informacje. Zasadniczo każda z naszych polityk potrzebuje jasnego wymiaru bezpieczeństwa w tym nowym porządku świata”.

„My w Europie powinniśmy być gotowi i chętni do asertywnego i proaktywnego wykorzystania naszej siły w celu ochrony naszych interesów bezpieczeństwa. Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium, gospodarki, demokracji i stylu życia. Ponieważ ostatecznie takie jest prawdziwe znaczenie niepodległości”

- oświadczyła.

 

Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

W stolicy Bawarii trwa Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa, najważniejsze coroczne europejskie spotkanie dotyczące polityki bezpieczeństwa. Udział w wydarzeniu wezmą m.in. sekretarz generalny NATO Mark Rutte i amerykański sekretarz stanu Marco Rubio. Polskę reprezentują premier RP Donald Tusk oraz szef dyplomacji Radosław Sikorski.

 



 

Polecane