Ziobro zadzwonił na numer z listu gończego. Tego nikt się nie spodziewał
Co musisz wiedzieć:
- Prokuratura Krajowa wydała postanowienie o poszukiwaniu Zbigniewa Ziobry listem gończym.
- Komenda Stołeczna Policji opublikowała list gończy z wizerunkiem i danymi byłego ministra.
- Ziobro w programie na żywo próbował dodzwonić się na numer z listu – usłyszał automatyczny komunikat o zajętej linii.
- Polityk twierdzi, że zastosowanie listu gończego jest bezzasadne i wytyka różnicę między listem gończym a procedurą poszukiwań za granicą.
List gończy za Zbigniewem Ziobro
W piątek Prokuratura Krajowa wydała postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego, byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, listem gończym.
Prokuratura Krajowa wyjaśniła w komunikacie, że list został wydany celem przeprowadzenia z udziałem Ziobry czynności procesowych, bo – jak wskazano - nie udało się ich się do dnia dzisiejszego zrealizować z uwagi na nieustalenie miejsca pobytu podejrzanego.
Komenda Stołeczna Policji na swojej stronie opublikowała w piątek list gończy z wizerunkiem i danymi Zbigniewa Ziobry.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej
- Wyraźny sygnał po sześciu miesiącach. Karol Nawrocki z poparciem większości
Ziobro zadzwonił na numer listu gończego
Podczas programu na żywo na antenie Telewizji Republika były minister sprawiedliwości próbował dodzwonić się na numer z listu gończego. Problem w tym, że nikt nie odbierał. Po kilku próbach wreszcie udało się dodzwonić do centrali, lecz komunikat automatycznej sekretarki brzmiał: "Przepraszamy, w chwili obecnej linia jest zajęta".
– W całej Polsce dzwonią w sprawie Ziobry, poszukiwanego listem gończym. Tylko problem polega na tym, że prawo mówi, iż (...) list gończy ma zastosowanie tylko i wyłącznie na terenie Polski, a jeżeli chce się kogoś poszukiwać za granicą, to się stosuje europejski nakaz aresztowania – powiedział Ziobro.
– Po drugie, warunkiem zastosowania listu gończego jest stwierdzenie, że organa nie znają miejsca pobytu osoby poszukiwanej. To literalnie wynika z zapisów Kodeksu postępowania karnego. A mój pobyt znają, nawet precyzyjny, ponieważ jest w aktach spraw przesłanych przez moich adwokatów. To pokazuje kompromitację tych ludzi – dodał.
Zarzuty wobec byłego ministra sprawiedliwości
Prokuratura zarzuca Zbigniewowi Ziobrze, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.




