Skazana za zabójstwo noworodka wyszła na wolność. Powód? "Neo-sędzia"
Co musisz wiedzieć:
- Sąd Najwyższy uchylił wyroki wobec Magdaleny P. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
- Powodem ma być udział sędzi powołanej na wniosek obecnej KRS.
- Zastosowano środki wolnościowe, w tym dozór i obowiązek stawiennictwa na policji.
- Sprawa wywołała burzę w sieci.
Magdalena P. na wolności po decyzji Sądu Najwyższego
Magdalena P. została w 2024 roku prawomocnie skazana na 10 lat więzienia za zabójstwo swojego nowo narodzonego dziecka. Z przekazanych przez serwis gazeta.pl informacji wynika jednak, że kobieta opuściła zakład karny po tym, jak Sąd Najwyższy uchylił oba wcześniejsze wyroki i skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Zamościu.
W opisywanej sprawie wskazano, że 22 stycznia Sąd Najwyższy zdecydował o zastosowaniu wobec Magdaleny P. dozoru policyjnego z obowiązkiem stawiennictwa raz w tygodniu w jednostce policji. Kobieta ma też zakaz opuszczania kraju. Według ustaleń Gazeta.pl w praktyce oznacza to, że wyszła na wolność.
Dlaczego Sąd Najwyższy uchylił wyrok?
W uzasadnieniu podkreślono, że podstawą uchylenia wyroku był udział w orzekaniu sędzi powołanej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa w obecnym kształcie.
"Powodem uchylenia wyroku w tej sprawie jest orzekanie przez Sąd Okręgowy w Zamościu z udziałem sędzi, która postanowieniem Prezydenta RP z dnia 13 marca 2023 r., została powołana na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Zamościu (odebranie nominacji miało miejsce w dniu 22 marca 2023 r.), co nastąpiło na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy nowelizującej" – czytamy w uzasadnieniu.
Wskazano, że sędzią sprawozdawcą w tej sprawie był sędzia Jacek Błaszczyk. W materiale podano też, że trzy lata temu podpisał oświadczenie, którego sens miał polegać na odmowie orzekania z tzw. neo-sędziami, czyli sędziami powołanymi przez obecną KRS.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej
- Wyraźny sygnał po sześciu miesiącach. Karol Nawrocki z poparciem większości
"Polityczna odpowiedzialność spada na Żurka i Tuska"
Sytuację krótko skomentował mec. Bartosz Lewandowski. "Dramat" – napisał w komentarzu na platformie X.
Do sprawy odniósł się też Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta. Prezydencki minister podkreślił, że "polityczna odpowiedzialność za to ordynarne sądowe bezprawie w całości obciąża ministra Żurka oraz jego szefa premiera Tuska".
"Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z kolejnym podłym aktem bezprawia tzw. ,,neopraworządności" stosowanej przez niektórych sędziów z nadzwyczajnej kasty, hołdujących chorym teoriom ministra Żurka, którzy z powodu politycznego zacietrzewienie są w stanie wypuszczać na wolność nawet zbrodniarzy nie dlatego, że nie ma dowodów zbrodni, ale dlatego, że oni nie uznają innego sędziego, mimo że został on legalnie powołany na urząd przez Prezydenta RP i w przewidzanej prawem procedurze, w ramach swojej niezawisłości, często mając wieloletnie doświadczenie sędziowskie, wydał wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej" – napisał Bogucki.




