Nawet 3 tys. zł dziennie za lajkowanie? Nie daj się nabrać na nowe oszustwo

Kto by nie chciał dostać pieniędzy za jeden klik? Nawet 3 tysiące zł dziennie. Szybki, prosty, łatwy i duży zarobek. Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" opisuje tzw. task scam, czyli oszustwo zadaniowe.
Pieniądze
Pieniądze / fot. Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Oszustwo zaczyna się od "łatwej pracy" i małych, szybkich wypłat za proste zadania.
  • Później pojawia się zachęta do wpłat i "inwestowania" w kryptowaluty w zamian za prowizje.
  • Typowy finał to komunikat o "pomyłce", "zamrożonych" środkach i utrata pieniędzy.
  • Wiadomości bywają dziś pisane bezbłędną polszczyzną, co ułatwia uśpienie czujności.

 

3 tys. zł dziennie za jeden klik

35-letnia mieszkanka powiatu świdnickiego dostała na komunikatorze wiadomość od nieznajomej osoby: miała rzekomo zarabiać w sieci za lajkowanie filmów na YouTube. Wykonywała zlecone zadania, a przelewy miały przychodzić od razu – najpierw po 30 zł, potem po 50 zł i po 80 zł.

Z czasem polecono jej "zainwestowanie" pieniędzy w kryptowaluty, za co miała otrzymywać wysokie prowizje. W pewnym momencie, jak relacjonuje "GW", dostała wiadomość od swoich "pracodawców", że doszło do pomyłki w transakcji: kupiła niewłaściwe kryptowaluty, a jej środki są zamrożone.

Odezwał się też bank, informując o podejrzanych transakcjach, które mogą być oszustwem. Wtedy 35-latka zrozumiała, że 18 tysięcy złotych, które wpłaciła do tej pory, są nie do odzyskania – i zgłosiła sprawę na policję.

 

Oszustwo "task scam" – na czym polega

Jak opisuje "GW", to tzw. task scam, czyli oszustwo zadaniowe. Najczęściej opiera się na fałszywych ofertach pracy zdalnej z nagrodami za proste czynności, takie jak subskrybowanie kont lub wykonywanie drobnych zadań związanych z treściami w serwisach społecznościowych.

Schemat buduje zaufanie małymi wypłatami – z pozoru wszystko działa, bo pierwsze pieniądze faktycznie się pojawiają. Potem przychodzi etap wymuszania wpłat na "depozyty" albo "zadania VIP". To moment, w którym ryzyko rośnie, a odzyskanie pieniędzy staje się praktycznie niemożliwe.

W relacjonowanym przypadku kluczowy był komunikat o "pomyłce" podczas transakcji i "zamrożeniu" pieniędzy. Tego typu pretekst ma skłonić do następnych przelewów i utrzymać ofiarę w przekonaniu, że wystarczy wykonać kolejny krok, by odzyskać środki.

 

Dlaczego dziś trudniej rozpoznać oszustwo

"Dawniej ustalenie, że chodzi o oszustwo, było dużo prostsze" – czytamy w "GW". Gazeta wskazuje, że kiedyś podejrzane wiadomości zdradzały się łamanym językiem i absurdalnymi obietnicami.

Teraz przekazy bywają dopracowane i pisane poprawną polszczyzną, a nadawca może sprawiać wrażenie kogoś "stąd". Według "GW" to efekt połączenia serwisów społecznościowych, fintechów takich jak Revolut czy PayPal oraz narzędzi z obszaru AI.

 

Skala zjawiska i kto za tym stoi

Jak informuje "GW", oszustwa typu "task scam" / "job scam" mają być prowadzone przez zorganizowane grupy przestępcze. W tekście podkreślono, że transgraniczny charakter takich działań utrudnia ich śledzenie i stawianie zarzutów, co sprzyja powtarzaniu tego schematu w różnych miejscach na świecie – m.in. z Azji Południowo-Wschodniej, Dubaju, a także z Rosji, Ukrainy i Białorusi.


 

POLECANE
Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku pilne
Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku

Mimo wyroku ponad 6 lat więzienia kobieta nie przyznaje się do winy i przekonuje w mediach, że sama padła ofiarą sytuacji. Sąd uznał jednak materiał dowodowy za wystarczający do skazania.

Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy pilne
Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy

Szef MON deklaruje poparcie dla programu SAFE 0 proc., ale jednocześnie zapowiada konieczność jego zmian. Równolegle wskazuje na unijny mechanizm jako realne źródło finansowania obronności.

Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos

Poniedziałkowa wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie ma na celu realizację polskich interesów - powiedział szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Pytany o ewentualne udzielenie poparcia premierowi Węgier tuż przed wyborami, stwierdził, że „nie chce uprzedzać faktów”.

Ruszają Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci Króla Kaszubów i Solidarności tylko u nas
Ruszają "Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci "Króla Kaszubów i Solidarności"

Ksiądz prałat Hilary Jastak, nazywany „Królem Kaszubów”, nierozerwalnie związany z historią „Solidarnością” (jako pierwszy kapłan wsparł strajkujących robotników w sierpniu 1980 roku, odprawiając mszę św. w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni), będzie bohaterem pierwszego spotkania z cyklu „Wieczory z historią w Sali BHP”, które odbędzie się w środę 25 marca o godz. 17 w Sali BHP w Gdańsku przy ul. Ks. Popiełuszki 6.

Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie pilne
Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie

Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o przygotowanie i zdetonowanie ładunków wybuchowych we Wrocławiu. W jego pomieszczeniach znaleziono broń własnej produkcji oraz materiały do tworzenia ładunków.

Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza Wiadomości
Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza

Obecnie nad Polską utrzymuje się pas wysokiego ciśnienia, rozciągający się od Atlantyku po Rosję, co zapewnia stabilne i umiarkowanie ciepłe warunki. Najbliższe tygodnie przyniosą zmienną pogodę, ale są już pierwsze prognozy na Wielkanoc.

Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody z ostatniej chwili
Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody

Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie może uderzyć w podstawy życia milionów ludzi. Kluczowa infrastruktura dostarczająca wodę pitną w krajach Zatoki Perskiej znalazła się w centrum zagrożenia po ostrzeżeniach Iranu.

Podwójne ceny paliwa na Słowacji. Cudzoziemcy zapłacą więcej z ostatniej chwili
Podwójne ceny paliwa na Słowacji. Cudzoziemcy zapłacą więcej

Słowacki rząd wprowadził wyższe ceny oleju napędowego dla kierowców z zagranicy. Decyzja ma ograniczyć tzw. turystykę paliwową, a wśród wskazywanych powodów pojawiają się m.in. masowe zakupy paliwa przez Polaków.

Burza po wypowiedzi Schetyny. KO w sojuszu z Konfederacją? polityka
Burza po wypowiedzi Schetyny. KO w sojuszu z Konfederacją?

Polityczna burza po słowach Grzegorza Schetyny. Prawo i Sprawiedliwość jednoznacznie odcina się od jakiejkolwiek współpracy z Donaldem Tuskiem, a jego politycy ostrzegają przed możliwymi powyborczymi układami.

Wypadek na lotnisku w Nowym Jorku, piloci w ciężkim stanie. Wstrzymano wszystkie loty Wiadomości
Wypadek na lotnisku w Nowym Jorku, piloci w ciężkim stanie. Wstrzymano wszystkie loty

Lotnisko LaGuardia w Nowym Jorku zostało całkowicie zamknięte po groźnym wypadku na pasie startowym. Odrzutowiec pasażerski zderzył się z pojazdem służb, a wśród rannych są piloci w ciężkim stanie. Ruch lotniczy wstrzymano, a samoloty przekierowano na inne lotniska.

REKLAMA

Nawet 3 tys. zł dziennie za lajkowanie? Nie daj się nabrać na nowe oszustwo

Kto by nie chciał dostać pieniędzy za jeden klik? Nawet 3 tysiące zł dziennie. Szybki, prosty, łatwy i duży zarobek. Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" opisuje tzw. task scam, czyli oszustwo zadaniowe.
Pieniądze
Pieniądze / fot. Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Oszustwo zaczyna się od "łatwej pracy" i małych, szybkich wypłat za proste zadania.
  • Później pojawia się zachęta do wpłat i "inwestowania" w kryptowaluty w zamian za prowizje.
  • Typowy finał to komunikat o "pomyłce", "zamrożonych" środkach i utrata pieniędzy.
  • Wiadomości bywają dziś pisane bezbłędną polszczyzną, co ułatwia uśpienie czujności.

 

3 tys. zł dziennie za jeden klik

35-letnia mieszkanka powiatu świdnickiego dostała na komunikatorze wiadomość od nieznajomej osoby: miała rzekomo zarabiać w sieci za lajkowanie filmów na YouTube. Wykonywała zlecone zadania, a przelewy miały przychodzić od razu – najpierw po 30 zł, potem po 50 zł i po 80 zł.

Z czasem polecono jej "zainwestowanie" pieniędzy w kryptowaluty, za co miała otrzymywać wysokie prowizje. W pewnym momencie, jak relacjonuje "GW", dostała wiadomość od swoich "pracodawców", że doszło do pomyłki w transakcji: kupiła niewłaściwe kryptowaluty, a jej środki są zamrożone.

Odezwał się też bank, informując o podejrzanych transakcjach, które mogą być oszustwem. Wtedy 35-latka zrozumiała, że 18 tysięcy złotych, które wpłaciła do tej pory, są nie do odzyskania – i zgłosiła sprawę na policję.

 

Oszustwo "task scam" – na czym polega

Jak opisuje "GW", to tzw. task scam, czyli oszustwo zadaniowe. Najczęściej opiera się na fałszywych ofertach pracy zdalnej z nagrodami za proste czynności, takie jak subskrybowanie kont lub wykonywanie drobnych zadań związanych z treściami w serwisach społecznościowych.

Schemat buduje zaufanie małymi wypłatami – z pozoru wszystko działa, bo pierwsze pieniądze faktycznie się pojawiają. Potem przychodzi etap wymuszania wpłat na "depozyty" albo "zadania VIP". To moment, w którym ryzyko rośnie, a odzyskanie pieniędzy staje się praktycznie niemożliwe.

W relacjonowanym przypadku kluczowy był komunikat o "pomyłce" podczas transakcji i "zamrożeniu" pieniędzy. Tego typu pretekst ma skłonić do następnych przelewów i utrzymać ofiarę w przekonaniu, że wystarczy wykonać kolejny krok, by odzyskać środki.

 

Dlaczego dziś trudniej rozpoznać oszustwo

"Dawniej ustalenie, że chodzi o oszustwo, było dużo prostsze" – czytamy w "GW". Gazeta wskazuje, że kiedyś podejrzane wiadomości zdradzały się łamanym językiem i absurdalnymi obietnicami.

Teraz przekazy bywają dopracowane i pisane poprawną polszczyzną, a nadawca może sprawiać wrażenie kogoś "stąd". Według "GW" to efekt połączenia serwisów społecznościowych, fintechów takich jak Revolut czy PayPal oraz narzędzi z obszaru AI.

 

Skala zjawiska i kto za tym stoi

Jak informuje "GW", oszustwa typu "task scam" / "job scam" mają być prowadzone przez zorganizowane grupy przestępcze. W tekście podkreślono, że transgraniczny charakter takich działań utrudnia ich śledzenie i stawianie zarzutów, co sprzyja powtarzaniu tego schematu w różnych miejscach na świecie – m.in. z Azji Południowo-Wschodniej, Dubaju, a także z Rosji, Ukrainy i Białorusi.



 

Polecane