Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat
Co musisz wiedzieć:
- Oszuści podszywają się pod pracowników banków oraz instytucji publicznych, w tym NBP.
- Przesyłają lub okazują fałszywe legitymacje, by uwiarygodnić rozmowę i wywołać zaufanie.
- Celem ataku jest wyłudzenie danych, kodów BLIK albo nakłonienie ofiary do przelewu.
- Bank Pekao S.A. wydał komunikat w tej sprawie.
Przestępcy coraz częściej podszywają się pod pracowników banków oraz instytucji publicznych, by wyłudzić dane i pieniądze. Jednym z elementów tego oszustwa są fałszywe legitymacje służbowe, które mają uwiarygodnić rozmowę i skłonić ofiarę do wykonania pilnych poleceń.
Oszuści podszywają się pod banki i instytucje publiczne
Schemat działania opiera się na wzbudzeniu strachu i poczucia zagrożenia. Przestępcy kontaktują się telefonicznie albo mailowo, informując o rzekomym incydencie bezpieczeństwa, próbie wyłudzenia kredytu lub zagrożeniu środków znajdujących się na rachunku.
W trakcie kontaktu podają się za pracowników banku, dział bezpieczeństwa albo osoby współpracujące z instytucjami publicznymi. Aby zwiększyć wiarygodność, przesyłają fałszywe legitymacje służbowe, na przykład e-mailem, SMS-em albo w czasie rozmowy telefonicznej.
Kluczowym elementem ataku jest presja czasu. Oszuści próbują przekonać rozmówcę, że musi natychmiast podjąć "pilne działania zabezpieczające". W praktyce chodzi o skłonienie ofiary do przekazania danych logowania, kodów BLIK albo wykonania przelewu na rachunek kontrolowany przez przestępców.
Fałszywa legitymacja ma wzbudzić zaufanie i sprawić, że ofiara uzna rozmowę za autentyczną. Bank ostrzega, że takie działania mogą być dodatkowo wspierane przez narzędzia sztucznej inteligencji, wykorzystywane do przygotowywania wiarygodnie wyglądających dokumentów.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem
- "Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka
- IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka
- Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat
- USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
- Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć
- Przewodniczący "S" w Solinie dla Tysol.pl: Protest głodowy trwa, morale jest wysokie
Bank Pekao i NBP przypominają
W komunikacie podkreślono, że Bank Pekao S.A. nigdy nie wysyła zdjęć ani skanów legitymacji pracowników. Przypomniano również, że Narodowy Bank Polski nie prowadzi kont dla osób fizycznych.
To oznacza, że każda próba przekonania klienta do przeniesienia pieniędzy na "specjalne" lub "bezpieczne" konto powinna wzbudzić natychmiastową czujność. Bank zaznacza też, że nikt z banku ani z instytucji publicznych nie będzie prosił o kod BLIK ani nakłaniał do wykonania pilnego przelewu w celu "ratowania" środków.
Czego bank nigdy nie robi?
Bank nie będzie żądał od klienta danych logowania, danych karty, haseł ani kodów BLIK. Nie zleci też instalowania dodatkowych aplikacji na prośbę rozmówcy i nie będzie wymagał natychmiastowego transferu pieniędzy na wskazany rachunek pod pretekstem ochrony oszczędności.
Jak się chronić przed oszustwem?
Podstawową zasadą bezpieczeństwa jest zachowanie spokoju i przerwanie kontaktu, jeśli rozmówca wywiera presję. Nie należy przekazywać nikomu kodów BLIK, danych logowania, danych karty ani haseł. Nie wolno też instalować żadnych aplikacji na polecenie osoby, której tożsamości nie da się samodzielnie potwierdzić.
W przypadku wątpliwości najlepiej zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru lub kanału kontaktu.
Co zrobić, jeśli podejrzewasz oszustwo?
Jeśli istnieje podejrzenie, że mogło dojść do próby wyłudzenia albo że dane zostały już przekazane, należy jak najszybciej zastrzec karty i zablokować dostęp do bankowości elektronicznej. Można to zrobić w serwisie Pekao24 albo w aplikacji PeoPay, wybierając ścieżkę: Ustawienia - Bezpieczeństwo - Zablokuj kartę/dostępy. Możliwy jest także kontakt telefoniczny pod numerem 519 222 222.




