Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski: Partia Donalda Tuska to polityczny beton

Rządy Donalda Tuska konsekwentnie osłabiają suwerenność Polski i podporządkowują jej politykę interesom Niemców oraz Unii Europejskiej.
Kloce betonu
Kloce betonu / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Tekst jest ostrą krytyką polityki rządu, przedstawianej jako działanie przeciwko suwerenności Polski.
  • Kluczowym przykładem tej oceny jest krytyka programu SAFE i innych inicjatyw (jak Zielony Ład), które według autora zagrażają finansom, bezpieczeństwu i racji stanu państwa.

 

Jak dużo trzeba mieć siły i samozaparcia, żeby z tak żelazną konsekwencją demontować suwerenność polityczną i gospodarczą państwa, blokować wszystko, co dawało nadzieję na rozwój Polski, a jednocześnie mieć jeszcze czas i tupet do oskarżania opozycji o wszystkie nieszczęścia obecnej dekady. To rzeczywiście potrafi robić tylko Donald Tusk. Można rzec, że ten niezłomny i nieustraszony „patriota” dba pieczołowicie o to, by polskie sprawy nie zaszły zbyt daleko, żeby nie wyskoczyły spod berlińskiej czy unijnej kontroli. Ale jest to przynajmniej dość spójna wizja miejsca Polski w scentralizowanej Europie, w której zresztą już od dłuższego czasu dominują samotnie Niemcy, a teraz (choćby ostatnia wizyta kanclerza Friedricha Merza w Waszyngtonie) usilnie zabiegają o to, by tę dominację uznał i poparł prezydent Donald Trump.

Jednym z odprysków tej niemieckiej polityki w Unii Europejskiej, ale ważnym z kolei elementem polskich spraw jest oczywiście program dozbrojenia naszej armii, czyli osławiony już unijny SAFE. Jak się zakończy spór o ten program, czy możliwe jest przy rządach Tuska wprowadzenie polskiego SAFE, ma oczywiście kolosalne znaczenie dla obronności kraju, a także dla przyszłych pokoleń, którym przyjdzie spłacać dług w Brukseli. Koszmarem, który rozgrywa się wokół unijnego SAFE, jest dziś przede wszystkim całkowita głuchota obozu władzy na wątpliwości i zastrzeżenia opozycji.

 

Polskie sprawy

Wprost nie chce się wierzyć, że oni tego nie widzą, co widzą w zasadzie wszyscy rozsądni obserwatorzy: to potencjalna mina dla finansów państwa i próba wpływania, a wręcz konstruowania charakteru wydatków obronnych Polski, co nie jest zgodne ani z polską konstytucją, ani z unijnymi traktatami. Zastrzeżeń jest o wiele więcej, ale kluczowy dla istoty polskich spraw jest fakt, że rząd Koalicji 13 grudnia w ogóle nie przyjmuje tych argumentów, nawet z nimi nie dyskutuje, bo słyszymy jedynie obelgi pod adresem opozycji. Rodzi się stąd oczywiste pytanie, zresztą stawiane już po raz enty po 2023 roku, jak rząd Tuska rozumie polskie sprawy, polski interes narodowy, czy w ogóle jest w stanie zrobić cokolwiek ważnego w polityce wewnętrznej i europejskiej, co byłoby zgodne z polską racją stanu. Przecież problem nie dotyczy jedynie samego SAFE, ale także szaleństwa Zielonego Ładu, w tym szczególnie ETS2, umowy z krajami Mercosur, wreszcie majstrowania z jak najgorszym skutkiem przy Centralnym Porcie Komunikacyjnym. I do tego jeszcze ta zupełnie oderwana od naszych strategicznych interesów antyamerykańska narracja, którą serwują rządowe media i prominentni politycy obozu władzy. Co więcej, ten cały konglomerat destrukcyjnych działań ma wsparcie znaczącej części wyborców.

W tak przełomowym momencie dziejów Europy, a nawet świata, czymś naturalnym byłaby głęboka refleksja, minimum ostrożności w podejmowaniu kluczowych decyzji militarnych czy gospodarczych, choćby gotowość obecnego rządu do dialogu z opozycją. Niestety, mamy prawdziwy festiwal nienawiści wobec Prawa i Sprawiedliwości i totalną wojnę z prezydentem Karolem Nawrockim. Zupełnie tak, jakby partia Donalda Tuska zatraciła jakąkolwiek zdolność do zawierania kompromisów. Pół biedy, gdyby sytuacja międzynarodowa była ustabilizowana, gdyby po prostu był to czas pokoju. Ale stoimy być może u progu jeszcze groźniejszych konfliktów zbrojnych, których już sami nie unikniemy. Dlatego trzeba stawiać rządzącym fundamentalne pytanie o to, jak oni naprawdę postrzegają polskie sprawy. Do skutku, do bólu, zmusić ich wreszcie do rozmowy, bo dziś to jest po prostu polityczny beton, głuchy na argumenty opozycji, prawników czy ekspertów wojskowych. Niestety, wygląda to na chocholi taniec, który z niezrozumiałych dla wielu z nas powodów trwa bezrefleksyjnie i nie ma nawet najmniejszej próby przerwania tego politycznego nieszczęścia.

[Tytuł i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski: Partia Donalda Tuska to polityczny beton

Rządy Donalda Tuska konsekwentnie osłabiają suwerenność Polski i podporządkowują jej politykę interesom Niemców oraz Unii Europejskiej.
Kloce betonu
Kloce betonu / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Tekst jest ostrą krytyką polityki rządu, przedstawianej jako działanie przeciwko suwerenności Polski.
  • Kluczowym przykładem tej oceny jest krytyka programu SAFE i innych inicjatyw (jak Zielony Ład), które według autora zagrażają finansom, bezpieczeństwu i racji stanu państwa.

 

Jak dużo trzeba mieć siły i samozaparcia, żeby z tak żelazną konsekwencją demontować suwerenność polityczną i gospodarczą państwa, blokować wszystko, co dawało nadzieję na rozwój Polski, a jednocześnie mieć jeszcze czas i tupet do oskarżania opozycji o wszystkie nieszczęścia obecnej dekady. To rzeczywiście potrafi robić tylko Donald Tusk. Można rzec, że ten niezłomny i nieustraszony „patriota” dba pieczołowicie o to, by polskie sprawy nie zaszły zbyt daleko, żeby nie wyskoczyły spod berlińskiej czy unijnej kontroli. Ale jest to przynajmniej dość spójna wizja miejsca Polski w scentralizowanej Europie, w której zresztą już od dłuższego czasu dominują samotnie Niemcy, a teraz (choćby ostatnia wizyta kanclerza Friedricha Merza w Waszyngtonie) usilnie zabiegają o to, by tę dominację uznał i poparł prezydent Donald Trump.

Jednym z odprysków tej niemieckiej polityki w Unii Europejskiej, ale ważnym z kolei elementem polskich spraw jest oczywiście program dozbrojenia naszej armii, czyli osławiony już unijny SAFE. Jak się zakończy spór o ten program, czy możliwe jest przy rządach Tuska wprowadzenie polskiego SAFE, ma oczywiście kolosalne znaczenie dla obronności kraju, a także dla przyszłych pokoleń, którym przyjdzie spłacać dług w Brukseli. Koszmarem, który rozgrywa się wokół unijnego SAFE, jest dziś przede wszystkim całkowita głuchota obozu władzy na wątpliwości i zastrzeżenia opozycji.

 

Polskie sprawy

Wprost nie chce się wierzyć, że oni tego nie widzą, co widzą w zasadzie wszyscy rozsądni obserwatorzy: to potencjalna mina dla finansów państwa i próba wpływania, a wręcz konstruowania charakteru wydatków obronnych Polski, co nie jest zgodne ani z polską konstytucją, ani z unijnymi traktatami. Zastrzeżeń jest o wiele więcej, ale kluczowy dla istoty polskich spraw jest fakt, że rząd Koalicji 13 grudnia w ogóle nie przyjmuje tych argumentów, nawet z nimi nie dyskutuje, bo słyszymy jedynie obelgi pod adresem opozycji. Rodzi się stąd oczywiste pytanie, zresztą stawiane już po raz enty po 2023 roku, jak rząd Tuska rozumie polskie sprawy, polski interes narodowy, czy w ogóle jest w stanie zrobić cokolwiek ważnego w polityce wewnętrznej i europejskiej, co byłoby zgodne z polską racją stanu. Przecież problem nie dotyczy jedynie samego SAFE, ale także szaleństwa Zielonego Ładu, w tym szczególnie ETS2, umowy z krajami Mercosur, wreszcie majstrowania z jak najgorszym skutkiem przy Centralnym Porcie Komunikacyjnym. I do tego jeszcze ta zupełnie oderwana od naszych strategicznych interesów antyamerykańska narracja, którą serwują rządowe media i prominentni politycy obozu władzy. Co więcej, ten cały konglomerat destrukcyjnych działań ma wsparcie znaczącej części wyborców.

W tak przełomowym momencie dziejów Europy, a nawet świata, czymś naturalnym byłaby głęboka refleksja, minimum ostrożności w podejmowaniu kluczowych decyzji militarnych czy gospodarczych, choćby gotowość obecnego rządu do dialogu z opozycją. Niestety, mamy prawdziwy festiwal nienawiści wobec Prawa i Sprawiedliwości i totalną wojnę z prezydentem Karolem Nawrockim. Zupełnie tak, jakby partia Donalda Tuska zatraciła jakąkolwiek zdolność do zawierania kompromisów. Pół biedy, gdyby sytuacja międzynarodowa była ustabilizowana, gdyby po prostu był to czas pokoju. Ale stoimy być może u progu jeszcze groźniejszych konfliktów zbrojnych, których już sami nie unikniemy. Dlatego trzeba stawiać rządzącym fundamentalne pytanie o to, jak oni naprawdę postrzegają polskie sprawy. Do skutku, do bólu, zmusić ich wreszcie do rozmowy, bo dziś to jest po prostu polityczny beton, głuchy na argumenty opozycji, prawników czy ekspertów wojskowych. Niestety, wygląda to na chocholi taniec, który z niezrozumiałych dla wielu z nas powodów trwa bezrefleksyjnie i nie ma nawet najmniejszej próby przerwania tego politycznego nieszczęścia.

[Tytuł i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane