„Trzeba zaskarżyć decyzję Rady UE ws. tymczasowego stosowania umowy z Mercosur do TSUE”
Co musisz wiedzieć:
- Janusz Wojciechowski ocenił, że skierowanie umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zablokuje jej wejścia w życie.
- Były komisarz wskazał, że decyzją Rady Unii Europejskiej z 9 stycznia 2026 roku przesądzono o tymczasowym stosowaniu umowy handlowej.
- Według Wojciechowskiego wystarczy ratyfikacja po stronie jednego z państw Mercosuru, aby porozumienie zaczęło obowiązywać w formule tymczasowej.
- W ubiegłym tygodniu Parlament Europejski skierował umowę UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami.
„Dociskajcie razem, bo termin tylko 2 miesiące”
- nalegał Wojciechowski na platformie X.
- Komunikat dla mieszkańców Lublina
- Francja przechwyciła tankowiec rosyjskiej floty cieni na Morzu Śródziemnym
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Sprawa Iwony Wieczorek wciąż budzi emocje. Prokuratura zabiera głos
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Coś pękło w Niemczech. Przełomowy raport Fundacji Adenauera ws. multikulturalizmu
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Zwróciła się od transseksualisty per "pan". Pielęgniarka zawieszona po incydencie w szpitalu
„Niemcy chcą siłowo przepchnąć umowę z Mercosur”
„Niemcy przekraczają kolejne granice bezczelności! Ignorując wszelkie procedury i złożony wniosek do TSUE chcą siłowo przepchnąć umowę z krajami Mercosur. Prym wiedzie w tym Europejska Partia Ludowa, czyli rodzina polityczna KO i PSL”
- alarmowała na platformie X Anna Bryłka odnosząc się do słów Manfreda Webera w ZDF, który oświadczył, że wobec zablokowania umowy UE-Mercosur poprzez skierowanie jej do TSUE „musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby jak najszybciej wprowadzić w życie umowę, która jest ważna dla Niemiec i Unii Europejskiej”.
Umowa UE–Mercosur
Umowa z Mercosurem została zawarta w sobotę w stolicy Paragwaju Asuncion. Wcześniej zgodę na jej zawarcie dały państwa członkowskie UE, przy sprzeciwie Polski, Francji, Austrii, Irlandii i Węgier.
Porozumienie wprowadzi preferencje celne dla producentów niektórych produktów rolnych z krajów Mercosuru, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki Mercosuru otworzą się na towary przemysłowe UE, takie jak samochody, maszyny i leki. Według szefowej KE Ursuli von der Leyen umowa może przynieść europejskiemu sektorowi motoryzacyjnemu wzrost eksportu nawet o 20 mld euro, czyli o 200 proc.
Dlaczego umowa jest groźna dla Polski?
Zwolennikami umowy pomiędzy Unią a Mercosurem są przede wszystkim Niemcy oraz Hiszpania, które przewodzą koalicji 11 państw UE. W ramach strefy wolnego handlu do krajów Mercosur miałyby trafiać produkty niemieckiego przemysłu, a Europę miałyby zalać produkty rolnictwa krajów Mercosur. Przy czym hubem odbierającym południowoamerykańską żywność miałyby być Niemcy, które sprzedawałyby te produkty do innych państw UE. To dałoby Niemcom nieproporcjonalnie wysoką pozycję i ogromną władzę, którą rząd w Berlinie z pewnością by wykorzystał.
Rolnicy alarmują, że napływ tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej, nie zawsze spełniających europejskie normy jakościowe, zniszczy europejskie rolnictwo.




