Remigiusz Okraska: Prawa pracownika wciąż do śmietnika

Do rządu Donalda Tuska pasuje powiedzonko z czasów komuny: „Gdy partia mówi, że da – to mówi”. Premier wyrzucił do śmietnika obietnicę, że skończy z najgorszymi formami zatrudnienia.
Remigiusz Okraska
Remigiusz Okraska / Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć:

  • Niemal półtora miliona ludzi jest zatrudnionych w Polsce wyłącznie w oparciu o takie umowy: umowy-zlecenia, kontrakty B2B, a nawet umowy o dzieło.
  • Prawie dwa miliony ludzi pozbawionych podstawowych praw pracowniczych, płatnego urlopu, płatnego chorobowego, jakiejkolwiek stabilności zatrudnienia.
  • Polska to prawdopodobnie jedyny kraj na świecie i jedyny w dziejach, w którym nawet biznes miewa bardziej prospołeczne stanowisko niż rząd Donalda Tuska z lewicą w składzie.

 

Wśród korzystnych dla pracowników decyzji rządu Prawa i Sprawiedliwości było wpisanie do „kamieni milowych” KPO zrobienia porządku z umowami śmieciowymi. Gdy rządy się zmieniły, ten warunek pozostał w KPO.

 

Gdzie ta lewica w rządzie?

W dodatku lewica, współrządząc z liberałami, chciała czymś błysnąć. A przynajmniej poudawać. Zapowiedziała reformę Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektorzy mieli od ręki zamieniać umowę cywilnoprawną na umowę o pracę, gdyby stwierdzono nadużywanie śmieciówek.

Wciąż niemal półtora miliona ludzi jest zatrudnionych w Polsce wyłącznie w oparciu o takie umowy: umowy-zlecenia, kontrakty B2B, a nawet umowy o dzieło. Za obecnych rządów liczba takich osób wzrosła o 130 tys. Do tego pół miliona jednoosobowych „firm”, które wystawiają jedyną fakturę w miesiącu na rzecz tego samego podmiotu. To nie firma – to etat bez umowy o pracę.

Niemal dwa miliony ludzi pozbawionych podstawowych praw pracowniczych, płatnego urlopu, płatnego chorobowego, jakiejkolwiek stabilności zatrudnienia.

Miano z tym skończyć. Ale Tusk po półtora roku obiecanek oznajmił, że nic z tego. Byłoby to „niekorzystne dla przedsiębiorców”. Setki tysięcy ludzi wciąż pozostają bez ochrony. Większość z nich, wbrew wywodom liberałów, nie ma innego wyjścia. To oni są słabszą stroną w relacjach z zatrudniającym. W Polsce są całe branże, np. kurierska, gdzie zatrudnionym prawie nigdy nie oferuje się umów o pracę.

Owszem, część osób wybiera śmieciówki czy kontrakty „dobrowolnie”.

W Polsce pracownik z kiepską pensją płaci bowiem wyższe podatki i składki niż właściciel jednoosobowej firmy. Ludzie, dla których liczy się każdy grosz, wolą kilkaset złotych więcej niż umowę o pracę. To nie ich wina. Dziwić trzeba się państwu, które tak ustaliło stawki.

 

Na popularności śmieciówek traci uczciwy biznes. Rzetelny przedsiębiorca ma gorszą pozycję, gdy zatrudnia na umowy o pracę. Konkurencja ponosi bowiem niższe koszty, gdy oferuje tylko umowy śmieciowe.

To żadna nowość, że Tusk lekceważy sytuację pracowników. Za jego poprzednich rządów nastąpiła erupcja umów śmieciowych. To wtedy Solidarność zrobiła kampanię billboardową z wizerunkiem Syzyfa. Symbolizował bezsilność i brak sensu wysiłków ludzi zatrudnionych długimi latami na śmieciówkach. Teraz mamy to znowu.

 

Rząd Tuska mniej prospołeczny od biznesu

Doszło do tego, że nawet jedna z organizacji biznesowych, Federacja Przedsiębiorców Polskich, domaga się pełnego ozusowania umów-zleceń (niestety z wyłączeniem kontraktów B2B) i opodatkowania ich tak samo, jak umów o pracę. – Konieczne jest wdrożenie rozwiązań, które zapewnią realną ochronę pracownikom oraz wyrównają warunki konkurencji między przedsiębiorcami – mówi lider FPP Marek Kowalski.

Polska to prawdopodobnie jedyny kraj na świecie i jedyny w dziejach, w którym nawet biznes miewa bardziej prospołeczne stanowisko niż rząd z lewicą w składzie.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Remigiusz Okraska: Prawa pracownika wciąż do śmietnika

Do rządu Donalda Tuska pasuje powiedzonko z czasów komuny: „Gdy partia mówi, że da – to mówi”. Premier wyrzucił do śmietnika obietnicę, że skończy z najgorszymi formami zatrudnienia.
Remigiusz Okraska
Remigiusz Okraska / Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć:

  • Niemal półtora miliona ludzi jest zatrudnionych w Polsce wyłącznie w oparciu o takie umowy: umowy-zlecenia, kontrakty B2B, a nawet umowy o dzieło.
  • Prawie dwa miliony ludzi pozbawionych podstawowych praw pracowniczych, płatnego urlopu, płatnego chorobowego, jakiejkolwiek stabilności zatrudnienia.
  • Polska to prawdopodobnie jedyny kraj na świecie i jedyny w dziejach, w którym nawet biznes miewa bardziej prospołeczne stanowisko niż rząd Donalda Tuska z lewicą w składzie.

 

Wśród korzystnych dla pracowników decyzji rządu Prawa i Sprawiedliwości było wpisanie do „kamieni milowych” KPO zrobienia porządku z umowami śmieciowymi. Gdy rządy się zmieniły, ten warunek pozostał w KPO.

 

Gdzie ta lewica w rządzie?

W dodatku lewica, współrządząc z liberałami, chciała czymś błysnąć. A przynajmniej poudawać. Zapowiedziała reformę Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektorzy mieli od ręki zamieniać umowę cywilnoprawną na umowę o pracę, gdyby stwierdzono nadużywanie śmieciówek.

Wciąż niemal półtora miliona ludzi jest zatrudnionych w Polsce wyłącznie w oparciu o takie umowy: umowy-zlecenia, kontrakty B2B, a nawet umowy o dzieło. Za obecnych rządów liczba takich osób wzrosła o 130 tys. Do tego pół miliona jednoosobowych „firm”, które wystawiają jedyną fakturę w miesiącu na rzecz tego samego podmiotu. To nie firma – to etat bez umowy o pracę.

Niemal dwa miliony ludzi pozbawionych podstawowych praw pracowniczych, płatnego urlopu, płatnego chorobowego, jakiejkolwiek stabilności zatrudnienia.

Miano z tym skończyć. Ale Tusk po półtora roku obiecanek oznajmił, że nic z tego. Byłoby to „niekorzystne dla przedsiębiorców”. Setki tysięcy ludzi wciąż pozostają bez ochrony. Większość z nich, wbrew wywodom liberałów, nie ma innego wyjścia. To oni są słabszą stroną w relacjach z zatrudniającym. W Polsce są całe branże, np. kurierska, gdzie zatrudnionym prawie nigdy nie oferuje się umów o pracę.

Owszem, część osób wybiera śmieciówki czy kontrakty „dobrowolnie”.

W Polsce pracownik z kiepską pensją płaci bowiem wyższe podatki i składki niż właściciel jednoosobowej firmy. Ludzie, dla których liczy się każdy grosz, wolą kilkaset złotych więcej niż umowę o pracę. To nie ich wina. Dziwić trzeba się państwu, które tak ustaliło stawki.

 

Na popularności śmieciówek traci uczciwy biznes. Rzetelny przedsiębiorca ma gorszą pozycję, gdy zatrudnia na umowy o pracę. Konkurencja ponosi bowiem niższe koszty, gdy oferuje tylko umowy śmieciowe.

To żadna nowość, że Tusk lekceważy sytuację pracowników. Za jego poprzednich rządów nastąpiła erupcja umów śmieciowych. To wtedy Solidarność zrobiła kampanię billboardową z wizerunkiem Syzyfa. Symbolizował bezsilność i brak sensu wysiłków ludzi zatrudnionych długimi latami na śmieciówkach. Teraz mamy to znowu.

 

Rząd Tuska mniej prospołeczny od biznesu

Doszło do tego, że nawet jedna z organizacji biznesowych, Federacja Przedsiębiorców Polskich, domaga się pełnego ozusowania umów-zleceń (niestety z wyłączeniem kontraktów B2B) i opodatkowania ich tak samo, jak umów o pracę. – Konieczne jest wdrożenie rozwiązań, które zapewnią realną ochronę pracownikom oraz wyrównają warunki konkurencji między przedsiębiorcami – mówi lider FPP Marek Kowalski.

Polska to prawdopodobnie jedyny kraj na świecie i jedyny w dziejach, w którym nawet biznes miewa bardziej prospołeczne stanowisko niż rząd z lewicą w składzie.



 

Polecane