Tadeusz Płużański: Tajemnica śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

7 lutego 1985 r. w Toruniu zapadł wyrok w procesie morderców księdza Jerzego Popiełuszki. Funkcjonariusze SB: Grzegorz Piotrowski i Adam Pietruszka, zostali skazani na 25 lat, Leszek Pękala na 15 lat, a Waldemar Chmielewski na 14 lat pozbawienia wolności.
Tadeusz Płużański
Tadeusz Płużański / Tygodnik Solidarność

Od 2 września 1982 r. ks. Popiełuszko był rozpracowywany przez komunistyczną bezpiekę w ramach Sprawy Operacyjnego Rozpracowania o krypt. „Popiel”. Księdza Jerzego inwigilowało co najmniej czterech tajnych współpracowników SB. Wyjątkowo aktywnym był ksiądz Michał Czajkowski (TW „Jankowski”), a także Tadeusz Stachnik (TW „Miecz” i „Tarcza”).

Przesłuchanie ks. Jerzego Popiełuszki

12 grudnia 1983 r. kapelan Solidarności dobrowolnie stawił się na przesłuchanie w Pałacu Mostowskich, siedzibie Komendy Stołecznej Milicji Obywatelskiej, gdzie wiceprokurator Anna Jackowska odczytała decyzję o wszczęciu śledztwa (art. 194 kk w zw. z art. 58 kk) o to, że „przy wykonywaniu obrzędów religijnych [...], w wygłaszanych kazaniach nadużywał wolności sumienia i wyznania w ten sposób, że permanentnie oprócz treści religijnych zawierał w nich zniesławiające władze państwowe treści polityczne, a w szczególności pomawiał, że te władze posługują się fałszem, obłudą i kłamstwem, poprzez antydemokratyczne ustawodawstwo niszczą godność człowieka, a także pozbawiają społeczeństwo swobody myśli oraz działania, czym nadużywając funkcji kapłana, czynił z kościołów miejsce szkodliwej dla interesów PRL propagandy antypaństwowej”.

W tym czasie do mieszkania księdza przy ul. Chłodnej esbecy podrzucili m.in. granaty łzawiące, naboje do pistoletu maszynowego, różne materiały wybuchowe, farby drukarskie.

Śmierć kapelana Solidarności

27 października 1984 r. szef MSW Czesław Kiszczak podał nazwiska funkcjonariuszy SB uczestniczących w porwaniu księdza Jerzego Popiełuszki. Byli to pracownicy IV Departamentu MSW: Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala i Waldemar Chmielewski. Według oficjalnej wersji, przedstawionej podczas procesu toruńskiego i powtarzanej następnie przez lata, kapelan Solidarności zginął z ich rąk 19 października 1984 r. Tymczasem inna wersja mówi, że zwłoki duchownego wrzucono do Wisły sześć dni później – 25 października. W tym czasie Piotrowski, Pękala i Chmielewski już od dwóch dni przebywali w areszcie.

Prokurator Andrzej Witkowski porównuje sprawę śmierci ks. Jerzego do pobicia ze skutkiem śmiertelnym studenta Grzegorza Przemyka w maju 1983 r. Wtedy rzeczywistymi sprawcami też okazały się inne osoby niż te, które wskazał Kiszczak. Witkowski przez lata prowadził śledztwo dotyczące funkcjonowania w latach 1956–1989 w strukturach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych związku przestępczego, który dopuszczał się zbrodni i zabójstw na działaczach opozycji politycznej i duchowieństwa (prócz ks. Popiełuszki dotyczyło to m.in. śmierci z rąk „nieznanych sprawców” ks. Stanisława Suchowolca i Sylwestra Zycha). I kiedy obejmował zarzutami Jaruzelskiego i Kiszczaka, był od sprawy odsuwany. A zdaniem Witkowskiego wykonawców zbrodniczego planu było więcej: kto inny porwał kapelana Solidarności, a kto inny go zamordował.

[Felieton pochodzi z Tygodnika Solidarność 05/2025]


 

POLECANE
Kiedy AK-owcy zakończyli walkę o wolną Polskę tylko u nas
Kiedy AK-owcy zakończyli walkę o wolną Polskę

19 stycznia 1945 roku Armia Krajowa została rozwiązana, ale dla tysięcy jej żołnierzy wojna o wolną Polskę wcale się nie skończyła. Zamiast pokoju przyszła nowa okupacja, a zamiast rozkazu – decyzja o dalszej walce. Kiedy naprawdę zakończyła się epopeja AK i dlaczego jej koniec trwał jeszcze lata?

Atak rządu Tuska na mec. Bartosza Lewandowskiego. Adwokat zapowiada procesy z ostatniej chwili
Atak rządu Tuska na mec. Bartosza Lewandowskiego. Adwokat zapowiada procesy

Na platformie X doszło do gwałtownej wymiany zdań pomiędzy rzecznikiem rządu Adamem Szłapką, a znanym mecenasem Bartoszem Lewandowskim. Poszło o wpis Szłapki dotyczący listy kancelarii prawniczych, opublikowanych na stronie rosyjskiej ambasady. Mec. Lewandowski zapowiada złożenie sprawy do sądu w celu obrony swojego dobrego imienia.

Atomowa broń Kremla traci siłę? Nowe ustalenia ekspertów Wiadomości
Atomowa broń Kremla traci siłę? Nowe ustalenia ekspertów

Rosyjski Rosatom wciąż buduje elektrownie jądrowe na świecie i unika najostrzejszych sankcji Zachodu. Najnowsza analiza Ośrodka Studiów Wschodnich pokazuje jednak, że za fasadą sukcesu kryje się coraz więcej znaków zapytania.

Wiedzieli wcześniej? Nowe fakty w sprawie gwałtu na policjantce stawiają pytania o reakcję przełożonych Wiadomości
Wiedzieli wcześniej? Nowe fakty w sprawie gwałtu na policjantce stawiają pytania o reakcję przełożonych

Nowe ustalenia dotyczące gwałtu na policjantce w Piasecznie rzucają cień na działania kierownictwa policji. Przełożeni mieli już wcześniej otrzymywać sygnały o niepokojącym zachowaniu funkcjonariusza, który dziś jest podejrzany o brutalne przestępstwo. Sprawą zajmowało się Biuro Spraw Wewnętrznych Policji, a materiały trafiły do prokuratury jeszcze przed zdarzeniem.

Kto dziś rozdaje karty na prawicy? Nawrocki z miażdżącą przewagą z ostatniej chwili
Kto dziś rozdaje karty na prawicy? Nawrocki z miażdżącą przewagą

Wyniki badania pracowni United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski pokazują, że zdecydowanym liderem polskiej prawicy wg Polaków jest prezydent Karol Nawrocki.

Miliony ton bogactwa tuż obok nas. Dlaczego wciąż są nietknięte? gorące
Miliony ton bogactwa tuż obok nas. Dlaczego wciąż są nietknięte?

Marzenia o szybkim bogactwie od wieków rozpalały wyobraźnię poszukiwaczy skarbów. Tymczasem naukowcy ujawnili, że największe „złoże” złota na Ziemi nie znajduje się w kopalniach ani w górach. Chodzi o miejsce, którego nikt się nie spodziewał — i do którego ludzkość wciąż nie potrafi sięgnąć.

Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka

Polska pozostaje pod wpływem rozległego wyżu znad Rosji, co przynosi bardzo zróżnicowaną pogodę. Na wschodzie kraju utrzymuje się silny mróz i bezchmurne niebo, podczas gdy zachód znajduje się w cieplejszym powietrzu. IMGW ostrzega jednak przed gęstymi mgłami, marznącymi osadami i silnym wiatrem w górach.

Czarny dzień dla polskiego rolnictwa. Dziś podpisanie umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Czarny dzień dla polskiego rolnictwa. Dziś podpisanie umowy UE–Mercosur

Unia Europejska i blok państw Ameryki Południowej Mercosur zawrą w sobotę porozumienie handlowe. Utworzy ono strefę wolnego handlu, która obejmie ponad 700 mln konsumentów. Porozumienia obawiają się rolnicy w całej Europie, w tym w Polsce.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski

Enea Operator opublikowała harmonogram planowanych wyłączeń energii elektrycznej w województwie wielkopolskim. Przerwy w dostawie prądu zaplanowano na 19–24 stycznia 2026 roku i obejmą m.in Poznań, Chodzież, Opalenicę czy Piłę. Poniżej publikujemy szczegółowe zestawienie – gdzie, kiedy i w jakich godzinach nie będzie prądu. Sprawdź, czy twoja ulica znajduje się na liście.

Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic

Katowice przeznaczyły kolejny 1 mln zł na projekty zgłaszane bezpośrednio przez mieszkańców. W ramach 14. edycji Inicjatywy Lokalnej do realizacji wybrano aż 190 pomysłów, które będą realizowane w 2026 roku. Skorzystają na tym wszystkie dzielnice miasta.

REKLAMA

Tadeusz Płużański: Tajemnica śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

7 lutego 1985 r. w Toruniu zapadł wyrok w procesie morderców księdza Jerzego Popiełuszki. Funkcjonariusze SB: Grzegorz Piotrowski i Adam Pietruszka, zostali skazani na 25 lat, Leszek Pękala na 15 lat, a Waldemar Chmielewski na 14 lat pozbawienia wolności.
Tadeusz Płużański
Tadeusz Płużański / Tygodnik Solidarność

Od 2 września 1982 r. ks. Popiełuszko był rozpracowywany przez komunistyczną bezpiekę w ramach Sprawy Operacyjnego Rozpracowania o krypt. „Popiel”. Księdza Jerzego inwigilowało co najmniej czterech tajnych współpracowników SB. Wyjątkowo aktywnym był ksiądz Michał Czajkowski (TW „Jankowski”), a także Tadeusz Stachnik (TW „Miecz” i „Tarcza”).

Przesłuchanie ks. Jerzego Popiełuszki

12 grudnia 1983 r. kapelan Solidarności dobrowolnie stawił się na przesłuchanie w Pałacu Mostowskich, siedzibie Komendy Stołecznej Milicji Obywatelskiej, gdzie wiceprokurator Anna Jackowska odczytała decyzję o wszczęciu śledztwa (art. 194 kk w zw. z art. 58 kk) o to, że „przy wykonywaniu obrzędów religijnych [...], w wygłaszanych kazaniach nadużywał wolności sumienia i wyznania w ten sposób, że permanentnie oprócz treści religijnych zawierał w nich zniesławiające władze państwowe treści polityczne, a w szczególności pomawiał, że te władze posługują się fałszem, obłudą i kłamstwem, poprzez antydemokratyczne ustawodawstwo niszczą godność człowieka, a także pozbawiają społeczeństwo swobody myśli oraz działania, czym nadużywając funkcji kapłana, czynił z kościołów miejsce szkodliwej dla interesów PRL propagandy antypaństwowej”.

W tym czasie do mieszkania księdza przy ul. Chłodnej esbecy podrzucili m.in. granaty łzawiące, naboje do pistoletu maszynowego, różne materiały wybuchowe, farby drukarskie.

Śmierć kapelana Solidarności

27 października 1984 r. szef MSW Czesław Kiszczak podał nazwiska funkcjonariuszy SB uczestniczących w porwaniu księdza Jerzego Popiełuszki. Byli to pracownicy IV Departamentu MSW: Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala i Waldemar Chmielewski. Według oficjalnej wersji, przedstawionej podczas procesu toruńskiego i powtarzanej następnie przez lata, kapelan Solidarności zginął z ich rąk 19 października 1984 r. Tymczasem inna wersja mówi, że zwłoki duchownego wrzucono do Wisły sześć dni później – 25 października. W tym czasie Piotrowski, Pękala i Chmielewski już od dwóch dni przebywali w areszcie.

Prokurator Andrzej Witkowski porównuje sprawę śmierci ks. Jerzego do pobicia ze skutkiem śmiertelnym studenta Grzegorza Przemyka w maju 1983 r. Wtedy rzeczywistymi sprawcami też okazały się inne osoby niż te, które wskazał Kiszczak. Witkowski przez lata prowadził śledztwo dotyczące funkcjonowania w latach 1956–1989 w strukturach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych związku przestępczego, który dopuszczał się zbrodni i zabójstw na działaczach opozycji politycznej i duchowieństwa (prócz ks. Popiełuszki dotyczyło to m.in. śmierci z rąk „nieznanych sprawców” ks. Stanisława Suchowolca i Sylwestra Zycha). I kiedy obejmował zarzutami Jaruzelskiego i Kiszczaka, był od sprawy odsuwany. A zdaniem Witkowskiego wykonawców zbrodniczego planu było więcej: kto inny porwał kapelana Solidarności, a kto inny go zamordował.

[Felieton pochodzi z Tygodnika Solidarność 05/2025]



 

Polecane