Tadeusz Płużański: Włodzimierz Czarzasty i czerwone bajki XXI wieku
Co musisz wiedzieć:
- Tekst pokazuje, że Włodzimierz Czarzasty konsekwentnie relatywizuje zbrodnie komunizmu, przedstawiając PRL-owską narrację jako obowiązującą wersję historii.
- Autor wskazuje liczne przykłady wypowiedzi polityków lewicy, którzy powielają propagandowe tezy o rzekomych „wyzwoleniach” i „zbrodniach Wyklętych”.
- Artykuł sugeruje, że obecność dawnych działaczy PZPR w najwyższych organach państwa to efekt wpływu dawnych służb i kontynuacja komunistycznych układów.
Towarzysz Włodzimierz wiecznie żywy?
Towarzysz Włodzimierz zabłysnął także w rocznicę brutalnego zamordowania kapelana Solidarności:
„Nie należy łączyć sprawy śmierci ks. Jerzego Popiełuszki z komunizmem w Polsce”.
Dlaczego? Bo „komunizmu w Polsce nie było, a Popiełuszkę zamordowali bandyci, a nie szefowie PZPR”. Towarzysz „zapomniał”, że czerwoni bandyci, którzy zamordowali błogosławionego dziś księdza, wykonali to na zlecenie innych, wyżej postawionych bandytów – szefów PZPR, a być może nawet KPZR i KGB.
Ale towarzysz nie pierwszy raz bajdurzył o bolszewickim wyzwoleniu 1944/1945. W kampanii parlamentarnej 2019 r. (wtedy wszedł do Sejmu i został wicemarszałkiem) dodawał, że po „wyzwoleniu” Sowieci wybudowali Polakom osiedla mieszkaniowe (a bez bolszewików by nie powstały?).
Ale to nie jedyne bajki tow. Czarzastego. 1 marca 2018 r., w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, na konferencji w Kielcach towarzysz stwierdził, że wśród Żołnierzy Wyklętych „były świnie, mordercy, złodzieje i gwałciciele. Byli ludzie, którzy zabili 187 dzieci”. Dziwimy się? Chyba jednak nie. Wszak kierowane wówczas przez Czarzastego SLD było bezpośrednim spadkobiercą zbrodniczej partii PPR/PZPR, która mordowała Wyklętych. I cyfra 187 dzieci została wzięta z komunistycznej propagandy.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Łódzkie: 16 tys. gospodarstw domowych bez prądu. PGE wydało komunikat
- Likwidacja 800 plus oraz 13. i 14. emerytury. Petycja trafiła do Sejmu
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- PKO BP wydał pilny komunikat dla swoich klientów
- Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: „Wciąż nie pamięta pani swojej roli”
- Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego
- W turbinach wiatrowych wykryto rakotwórczy azbest
- Burza w "Tańcu z gwiazdami". Ostra reakcja po finale
- Artykuł przypisujący współsprawstwo Holokaustu Polakom i Żydom pojawia się i znika ze strony Fundacji im. Gerdy Henkel
Czerwone bajki
Razem z tow. Czarzastym bajdurzyli i bajdurzą inni czerwoni towarzysze. Lider SLD w Świętokrzyskiem Andrzej Szejna:
„Brygada Świętokrzyska „uciekła z Polski w momencie, kiedy inni – tacy jak generał Wojciech Jaruzelski, żołnierze Wojska Polskiego – oswobadzali nasz kraj z okupacji niemieckiej”.
Albo Joanna Senyszyn:
„Mija dzień honorowania bandytów, którzy mordowali ludność cywilną, w tym dzieci”.
Za te słowa Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Wyklętych pozwało Senyszyn, która w pierwszej instancji – po latach – przegrała proces.
Obecny wybór na marszałka Sejmu towarzysza Włodzimierza, polskiego komsomolca, od 1983 r. członka PZPR, to nie tylko policzek dla ofiar komunistów w Polsce, ale także nowa operacja służb specjalnych.
Czarzasty rekomendował na szefa kancelarii Sejmu innego komsomolca – towarzysza Marka Siwca, członka PZPR od 1977 r., tajnego współpracownika SB, ps. „Jerzy”. A Siwiec nawet nie ukrywa związków z towarzyszem Markiem Dukaczewskim, oficerem wywiadu wojskowego PRL, szkolonym w Moskwie (jego rodzice pracowali w UB; podczas prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego Dukaczewski był zastępcą Siwca w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, potem szefem Wojskowych Służb Informacyjnych).
Zostając przy towarzyszu Siwcu, w 1997 r. podjudzany przez Kwaśniewskiego małpował papieża, całując po pijaku ziemię kaliską. Z kolei w 2009 r. tak odniósł się do niezaproszenia dzieci rtm. Witolda Pileckiego na uroczystości rocznicowe do Auschwitz:
„Jestem zażenowany, że narzekanie córki rotmistrza Pileckiego dominuje w tej rozmowie”.
Komuna wiecznie żywa?
[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]




