Alfred Bujara: Pracownicy handlu zostali potraktowani jak ludzie gorszego sortu

– Pracowników handlu potraktowano jak ludzi gorszego sortu, jak ludzi, którzy muszą odpracować wolną Wigilię. To jest naprawdę bardzo nieetyczne i pokazuje, jak działa lobby międzynarodowych sieci handlowych i jak ich potencjalny zysk wpływa na polityków – komentuje przyjętą wczoraj ustawę o wolnej Wigilii Alfred Bujara, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność".
Sklep - zdjęcie poglądowe
Sklep - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Przypomnijmy, wczoraj Sejm uchwalił nowelizację ustawy, zgodnie z którą od przyszłego roku Wigilia będzie dniem wolnym od pracy. Ponadto nowela przewiduje, że od 2025 r. trzy niedziele poprzedzające Wigilię będą handlowe. Za nowelizacją ustawy o dniach wolnych od pracy oraz niektórych innych ustaw głosowało 403 posłów, przeciw było 10, wstrzymało się 12.

Poprosiliśmy o skomentowanie kształtu przyjętej ustawy Alfreda Bujarę, przewodniczącego Rady Krajowego Sekretariatu Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność".

"Wszyscy przed świętami dostaną prezent, a pracownicy handlu – rózgę"

– Panie przewodniczący, Sejm przyjął ustawę, która zakłada wolną Wigilię od 2025 roku. Jednocześnie jednak trzy niedziele poprzedzające ją miałyby być handlowe. Czy ustawa w takim kształcie powinna zostać wprowadzona w życie?

Zdecydowanie nie. Będziemy wnioskować, żeby prezydent skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego i nie podpisywał tej ustawy. Pracowników handlu potraktowano jak ludzi gorszego sortu, jak ludzi, którzy muszą odpracować wolną Wigilię. To jest naprawdę bardzo nieetyczne i pokazuje, jak działa lobby międzynarodowych sieci handlowych i jak ich potencjalny zysk wpływa na polityków. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego funduje się wolną Wigilię wszystkim obywatelom, a pracownikom handlu każe się tę Wigilię odpracować. Można to porównać do takiej sytuacji: Święty Mikołaj przychodzi, wszystkim rozdaje prezent w formie wolnej Wigilii, a pracownicy handlu dostają rózgę.

– Grudzień dla pracowników handlu to niezależnie od przyjętych przepisów bardzo ciężki czas.

Praca w okresie przedświątecznym to jest niesamowita harówka. To jest praca do późnych godzin nocnych. A teraz politycy chcą, by jeszcze więcej wycisnąć z tych pracowników handlu, jak z cytryny. Bo liczy się tylko zysk za wszelką cenę. Dlatego żądamy również uregulowania czasu pracy w inne dni tygodnia w okresie przedświątecznym, bo praca do późnych godzin, często do północy, jest nie do przyjęcia. Nie znam drugiego kraju, w którym handel w grudniu byłby tak obciążający pracowników. U naszych zachodnich sąsiadów na przykład przed świętami jest jedna niedziela handlowa i to nie we wszystkich landach. W Polsce zaś pracownicy handlu będą pracowali bez przerwy, bo w praktyce przez wszystkie dni w tygodniu, aż do Wigilii. Do tego praktyka jest taka, że w grudniu nie dostaje się urlopów ani żadnego wolnego. Te wszystkie czynniki budzą nasze ogromne zastrzeżenia.

– Komu, Pana zdaniem, zależało na tym, by tę dodatkową niedzielę handlową wprowadzić?

– Niestety, widać tu ogromne wpływy pracodawców, sieci handlowych. One są bardzo silne, bo nawet pomimo walki posłów PiS-u, Lewicy i partii Razem o to, żeby Wigilia była wolna dla wszystkich, również dla pracowników handlu, nie udało się wprowadzić rozwiązania nie godzącego w pracowników handlu.

"Przywrócenie handlu w niedzielę to ogromny cios"

Przypomnijmy, o ograniczenie handlu w niedzielę przez wiele lat walczyła Solidarność. Ustawa wprowadzająca ograniczenie weszła w życie 1 marca 2018 roku. Później była kilkukrotnie modyfikowana.

Przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ "Solidarność" w październiku ubiegłego roku przypominał, że w Polsce jest 2 mln pracowników handlu, z czego 72 proc. to kobiety, i "przywrócenie handlu w niedzielę byłoby dla nich olbrzymim ciosem".

Rozmawiam z tymi kobietami. One sobie nie wyobrażają, że musiałyby pracować w niedzielę. Nie wierzą też w żadne dodatki czy premie, bo pracodawcy w tym temacie są bardzo zaborczy. Wiele kobiet mówi mi, żeby pomysłodawcy powrotu handlu w niedzielę choć na miesiąc przyszli popracować w sklepie i sami zobaczyli, jak ciężka jest to praca, często do późnych godzin nocnych. Wolna niedziela jest dla nich gwarantem odpoczynku. Zaś za ciężką pracę od poniedziałku do soboty powinni być godnie wynagradzani

– podkreślił Bujara.

Związkowiec zwrócił także uwagę, że z badania Fundacji Konrad Adenauer Stiftung wykonanego w ubiegłym roku wynika, że 78 proc. młodych Polaków – w wieku 18–30 lat – nie chce likwidacji zakazu handlu w niedzielę.

– Można skwitować to tak, że dziś młodzi ludzie chcą się cieszyć życiem, a nie żyć, aby pracować od niedzieli do niedzieli – zaznaczył.

ZOBACZ TAKŻE: Nagrody Głównego Inspektora Pracy 2024. Stanisław Lech Zalewski wśród wyróżnionych

ZOBACZ TAKŻE: Sejm uchwalił ustawę ws. wolnej Wigilii. Alfred Bujara: "Odbywa się to kosztem pracowników handlu"


 

POLECANE
Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta

20 marca 1942 r. na murach okupowanej Warszawy po raz pierwszy pojawił się znak Polski Walczącej – kotwica. Umieścił go harcmistrz Maciej Aleksy Dawidowski, ps. „Alek”. Autorką „kotwicy” była Anna Smoleńska.

Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd? z ostatniej chwili
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?

W sobotę cena oleju napędowego ekodiesel w hurcie wyniosła już ponad 7,2 zł za litr. – Ja nie będę udawał, że mam wpływ na ceny ropy na świecie – mówił w piątek wieczorem premier Donald Tusk.

Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania z ostatniej chwili
Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania

Pentagon prowadzi szczegółowe przygotowania do ewentualnej operacji sił lądowych USA w Iranie – podała w piątek stacja CBS News, powołując się na anonimowe źródła. Omawiano m.in., dokąd skierować zatrzymanych irańskich żołnierzy.

Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia z ostatniej chwili
Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia

Ostatnia działająca w Bieszczadach porodówka w Lesku została zamknięta z końcem 2025 r. Mimo to Donald Tusk stwierdził w TVN24, że oddział nie został zamknięty.

Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

REKLAMA

Alfred Bujara: Pracownicy handlu zostali potraktowani jak ludzie gorszego sortu

– Pracowników handlu potraktowano jak ludzi gorszego sortu, jak ludzi, którzy muszą odpracować wolną Wigilię. To jest naprawdę bardzo nieetyczne i pokazuje, jak działa lobby międzynarodowych sieci handlowych i jak ich potencjalny zysk wpływa na polityków – komentuje przyjętą wczoraj ustawę o wolnej Wigilii Alfred Bujara, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność".
Sklep - zdjęcie poglądowe
Sklep - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Przypomnijmy, wczoraj Sejm uchwalił nowelizację ustawy, zgodnie z którą od przyszłego roku Wigilia będzie dniem wolnym od pracy. Ponadto nowela przewiduje, że od 2025 r. trzy niedziele poprzedzające Wigilię będą handlowe. Za nowelizacją ustawy o dniach wolnych od pracy oraz niektórych innych ustaw głosowało 403 posłów, przeciw było 10, wstrzymało się 12.

Poprosiliśmy o skomentowanie kształtu przyjętej ustawy Alfreda Bujarę, przewodniczącego Rady Krajowego Sekretariatu Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność".

"Wszyscy przed świętami dostaną prezent, a pracownicy handlu – rózgę"

– Panie przewodniczący, Sejm przyjął ustawę, która zakłada wolną Wigilię od 2025 roku. Jednocześnie jednak trzy niedziele poprzedzające ją miałyby być handlowe. Czy ustawa w takim kształcie powinna zostać wprowadzona w życie?

Zdecydowanie nie. Będziemy wnioskować, żeby prezydent skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego i nie podpisywał tej ustawy. Pracowników handlu potraktowano jak ludzi gorszego sortu, jak ludzi, którzy muszą odpracować wolną Wigilię. To jest naprawdę bardzo nieetyczne i pokazuje, jak działa lobby międzynarodowych sieci handlowych i jak ich potencjalny zysk wpływa na polityków. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego funduje się wolną Wigilię wszystkim obywatelom, a pracownikom handlu każe się tę Wigilię odpracować. Można to porównać do takiej sytuacji: Święty Mikołaj przychodzi, wszystkim rozdaje prezent w formie wolnej Wigilii, a pracownicy handlu dostają rózgę.

– Grudzień dla pracowników handlu to niezależnie od przyjętych przepisów bardzo ciężki czas.

Praca w okresie przedświątecznym to jest niesamowita harówka. To jest praca do późnych godzin nocnych. A teraz politycy chcą, by jeszcze więcej wycisnąć z tych pracowników handlu, jak z cytryny. Bo liczy się tylko zysk za wszelką cenę. Dlatego żądamy również uregulowania czasu pracy w inne dni tygodnia w okresie przedświątecznym, bo praca do późnych godzin, często do północy, jest nie do przyjęcia. Nie znam drugiego kraju, w którym handel w grudniu byłby tak obciążający pracowników. U naszych zachodnich sąsiadów na przykład przed świętami jest jedna niedziela handlowa i to nie we wszystkich landach. W Polsce zaś pracownicy handlu będą pracowali bez przerwy, bo w praktyce przez wszystkie dni w tygodniu, aż do Wigilii. Do tego praktyka jest taka, że w grudniu nie dostaje się urlopów ani żadnego wolnego. Te wszystkie czynniki budzą nasze ogromne zastrzeżenia.

– Komu, Pana zdaniem, zależało na tym, by tę dodatkową niedzielę handlową wprowadzić?

– Niestety, widać tu ogromne wpływy pracodawców, sieci handlowych. One są bardzo silne, bo nawet pomimo walki posłów PiS-u, Lewicy i partii Razem o to, żeby Wigilia była wolna dla wszystkich, również dla pracowników handlu, nie udało się wprowadzić rozwiązania nie godzącego w pracowników handlu.

"Przywrócenie handlu w niedzielę to ogromny cios"

Przypomnijmy, o ograniczenie handlu w niedzielę przez wiele lat walczyła Solidarność. Ustawa wprowadzająca ograniczenie weszła w życie 1 marca 2018 roku. Później była kilkukrotnie modyfikowana.

Przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ "Solidarność" w październiku ubiegłego roku przypominał, że w Polsce jest 2 mln pracowników handlu, z czego 72 proc. to kobiety, i "przywrócenie handlu w niedzielę byłoby dla nich olbrzymim ciosem".

Rozmawiam z tymi kobietami. One sobie nie wyobrażają, że musiałyby pracować w niedzielę. Nie wierzą też w żadne dodatki czy premie, bo pracodawcy w tym temacie są bardzo zaborczy. Wiele kobiet mówi mi, żeby pomysłodawcy powrotu handlu w niedzielę choć na miesiąc przyszli popracować w sklepie i sami zobaczyli, jak ciężka jest to praca, często do późnych godzin nocnych. Wolna niedziela jest dla nich gwarantem odpoczynku. Zaś za ciężką pracę od poniedziałku do soboty powinni być godnie wynagradzani

– podkreślił Bujara.

Związkowiec zwrócił także uwagę, że z badania Fundacji Konrad Adenauer Stiftung wykonanego w ubiegłym roku wynika, że 78 proc. młodych Polaków – w wieku 18–30 lat – nie chce likwidacji zakazu handlu w niedzielę.

– Można skwitować to tak, że dziś młodzi ludzie chcą się cieszyć życiem, a nie żyć, aby pracować od niedzieli do niedzieli – zaznaczył.

ZOBACZ TAKŻE: Nagrody Głównego Inspektora Pracy 2024. Stanisław Lech Zalewski wśród wyróżnionych

ZOBACZ TAKŻE: Sejm uchwalił ustawę ws. wolnej Wigilii. Alfred Bujara: "Odbywa się to kosztem pracowników handlu"



 

Polecane