Wielki skarb pod Pomiechówkiem. Fantastyczne znalezisko

Pod Pomiechówkiem dokonano niezwykłego odkrycia. Szukając pozostałości rzymskiej drogi, odkrywcy znaleźli 17 monet wartych w sumie około pół miliona złotych.
monety zdj. ilustr.
monety zdj. ilustr. / pixabay

Odkrywcami skarbu byli członkowie Stowarzyszenia Historyczno-Badawczego Triglav z Nowego Dworu Mazowieckiego – Sławomir i Szymon Milewscy, ojciec i syn, którzy uczestniczyli w poszukiwaniach prowadzonych wspólnie z Polskim Stowarzyszeniem Poszukiwaczy "Husaria".

Wielki skarb pod Pomiechówkiem. Fantastyczne znalezisko

Piotr Duda, archeolog ze Stowarzyszenia Historyczno-Badawczego Triglav, podkreślił w rozmowie z PAP, że znalezione monety to białe kruki.

– To jest chyba jeden z największych tego typu skarbów odkrytych do tej pory w Polsce, a na pewno na Mazowszu. Owszem, na przestrzeni ostatnich lat wychodziły depozyty monet z różnych epok historycznych, ale nie z XVI i XVII wieku. Ich dzisiejsza wartość historyczna jest nie do opisania, a wartość materialną szacuje się na około pół miliona złotych

– poinformował.

– Wiedzieliśmy, że są to srebrne monety i ich wartość może być wysoka, ale gdy zaczęliśmy je oglądać, to sami przecieraliśmy oczy ze zdumienia. To jest po prostu nieprawdopodobne

– zaznaczył.

Jak przebiegał trakt?

Mateusz Sygacz wraz z członkami Polskiego Stowarzyszenia Poszukiwaczy "Husaria" od dłuższego czasu zbierał informacje na temat przebiegu traktu – szlaku handlowego, którego historia może sięgać okresu wpływów rzymskich.

 Taki był główny cel poszukiwań, a ich rezultat zaskoczył wszystkich

– ocenił Duda.

Odkrywcy snują domysły, skąd taki skarb mógł znaleźć się w okolicach Pomiechówka.

W 1655 roku była bitwa pod Nowym Dworem Mazowieckim. Szwedzi starli się z polskimi wojskami koronnymi pierwszej Rzeczypospolitej. Monety przypadają na okres mniej więcej wojny trzydziestoletniej i są to monety głównie z terenów Saksonii, Brandenburgii i Niderlandów, czyli dzisiejszych terenów Beneluksu i Niemiec

– zaznaczył Piotr Duda.

Skarb uczestnika wojny trzydziestoletniej

Uważa, że możliwe, że jest to skarb ukryty przez kogoś, kto uczestniczył w wojnie trzydziestoletniej i później, w 1655 roku, wziął udział w walkach o Nowy Dwór Mazowiecki. Duda wyjaśnił, że przecież obie strony bitwy miały w swoich szeregach najemników, głównie niemieckich. Kolejnym domysłem jest to, że jakiś bogaty kupiec zakopał swój majątek z obawy przed tym, żeby ktoś go nie okradł.

A była tu w okolicy kiedyś karczma

– dodał.

A później coś się wydarzyło i nie mógł po depozyt wrócić. Możliwości są najróżniejsze. Ale to wszystko są nasze domniemania

– dodał.

Skarb zostanie teraz przekazany do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Chcielibyśmy, żeby został u nas, w Muzeum Kampanii Wrześniowej i Twierdzy Modlin

– powiedział poszukiwacz.

Rzadka odmiana talara

Jak przekazało w mediach społecznościowych Polskie Stowarzyszenie Poszukiwaczy "Husaria", jedną z monet jest talar Zygmunta III Wazy 1630, bity w mennicy toruńskiej, a inicjały mincerza wskazują na bardzo rzadką odmianę tego talara – w marcu 2023 identyczna moneta, lecz w zdecydowanie gorszym stanie, sprzedana została na aukcji za ponad 86 tysięcy złotych.

Na uwagę zasługuje również talar Johna II 1623 – Księstwa Palatynatu. Była to moneta bita tylko przez 2 lata, przy czym w każdym roku miała inny wzór i na próżno jej szukać w katalogach numizmatycznych, a tym bardziej poddawać wycenie. Stan pozostałych monet jest wyśmienity

– napisało stowarzyszenie.

Zawartość znaleziska

W skład skarbu wchodzą (po bardzo pobieżnej identyfikacji – niektóre były tak rzadkie, że nie dało się jednoznacznie określić identyfikacji, bo zwyczajnie nie było ich w katalogach): 1 Talar 1621 rok – Tyrol (okres hrabstwa Tyrolu lata 1564–1666), 1 Patagon Albert i Elizabeth – rok nieustalony (okres 1616–1621) – Niderlandy Hiszpańskie, 1 Patagon Albert i Elizabeth – jak wyżej (ale inna moneta niż wyżej), 1 talar Fryderyk Wilhelm I z 1641 roku (Brandenburgia – Prusy), 1 Patagon – jak wymieniony drugi (ale jeszcze inna moneta), 1 talar John II z 1623 roku – księstwo Palatynatu – zweibrucken, 1 talar Leopold V 1620 rok, 1 talar Fryderyk I Austriacki – rok nieustalony (okres 1619–1632), 1 talar Rudolf II z 1604 roku, bity w Austrii, 1 talar Johann Georg I rok 1624, Saksonia, mennica Drezno, 1 talar Johann Georg I z roku 1612, Saksonia, mennica Drezno, 1 patagon Filip IV – 1633 rok, Niderlandy Hiszpańskie, 1 patagon Filip IV – rok 1631, Niderlandy Hiszpańskie, 1 patagon Filip IV – z roku 1638, Niderlandy Hiszpańskie, 1 patagon Filip IV – rok 1632, również Niderlandy Hiszpańskie, do tego 1 patagon Filip IV – 16*3 rok, Niderlandy Hiszpańskie (trzecia cyfra rocznika nieczytelna) oraz rodzynek całego depozytu – 1 talar Zygmunta III Wazy z 1630 roku wybity w mennicy toruńskiej.

Niezależna: „Co łączy obecnego szefa SKW z rosyjskim rektorem-putinistą?"

Szokująca opinia Gawkowskiego. Stanowczo odpowiada Zełenskiemu


 

POLECANE
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie z ostatniej chwili
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie

To nie jest tak, że nie szanujemy naszych sojuszników, lecz Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie - powiedział we wtorek w telewizji Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Pochwalił sobotnie przemówienie sekretarza stanu USA Marco Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a zajmującym się wojskowością youtuberem Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia tylko u nas
Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia

Ludzkość przekracza dziś próg nowej epoki, bez wątpienia najbardziej decydującej od czasów rewolucji przemysłowej. O ile ta ostatnia oznaczała przede wszystkim zerwanie natury technologicznej — przemianę, którą sztuczna inteligencja dziś przedłuża i intensyfikuje — o tyle to, co obecnie się wyłania, wykracza daleko poza sam obszar narzędzi i maszyn: chodzi o radykalne transformacje, dotykające samej istoty istnienia.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

REKLAMA

Wielki skarb pod Pomiechówkiem. Fantastyczne znalezisko

Pod Pomiechówkiem dokonano niezwykłego odkrycia. Szukając pozostałości rzymskiej drogi, odkrywcy znaleźli 17 monet wartych w sumie około pół miliona złotych.
monety zdj. ilustr.
monety zdj. ilustr. / pixabay

Odkrywcami skarbu byli członkowie Stowarzyszenia Historyczno-Badawczego Triglav z Nowego Dworu Mazowieckiego – Sławomir i Szymon Milewscy, ojciec i syn, którzy uczestniczyli w poszukiwaniach prowadzonych wspólnie z Polskim Stowarzyszeniem Poszukiwaczy "Husaria".

Wielki skarb pod Pomiechówkiem. Fantastyczne znalezisko

Piotr Duda, archeolog ze Stowarzyszenia Historyczno-Badawczego Triglav, podkreślił w rozmowie z PAP, że znalezione monety to białe kruki.

– To jest chyba jeden z największych tego typu skarbów odkrytych do tej pory w Polsce, a na pewno na Mazowszu. Owszem, na przestrzeni ostatnich lat wychodziły depozyty monet z różnych epok historycznych, ale nie z XVI i XVII wieku. Ich dzisiejsza wartość historyczna jest nie do opisania, a wartość materialną szacuje się na około pół miliona złotych

– poinformował.

– Wiedzieliśmy, że są to srebrne monety i ich wartość może być wysoka, ale gdy zaczęliśmy je oglądać, to sami przecieraliśmy oczy ze zdumienia. To jest po prostu nieprawdopodobne

– zaznaczył.

Jak przebiegał trakt?

Mateusz Sygacz wraz z członkami Polskiego Stowarzyszenia Poszukiwaczy "Husaria" od dłuższego czasu zbierał informacje na temat przebiegu traktu – szlaku handlowego, którego historia może sięgać okresu wpływów rzymskich.

 Taki był główny cel poszukiwań, a ich rezultat zaskoczył wszystkich

– ocenił Duda.

Odkrywcy snują domysły, skąd taki skarb mógł znaleźć się w okolicach Pomiechówka.

W 1655 roku była bitwa pod Nowym Dworem Mazowieckim. Szwedzi starli się z polskimi wojskami koronnymi pierwszej Rzeczypospolitej. Monety przypadają na okres mniej więcej wojny trzydziestoletniej i są to monety głównie z terenów Saksonii, Brandenburgii i Niderlandów, czyli dzisiejszych terenów Beneluksu i Niemiec

– zaznaczył Piotr Duda.

Skarb uczestnika wojny trzydziestoletniej

Uważa, że możliwe, że jest to skarb ukryty przez kogoś, kto uczestniczył w wojnie trzydziestoletniej i później, w 1655 roku, wziął udział w walkach o Nowy Dwór Mazowiecki. Duda wyjaśnił, że przecież obie strony bitwy miały w swoich szeregach najemników, głównie niemieckich. Kolejnym domysłem jest to, że jakiś bogaty kupiec zakopał swój majątek z obawy przed tym, żeby ktoś go nie okradł.

A była tu w okolicy kiedyś karczma

– dodał.

A później coś się wydarzyło i nie mógł po depozyt wrócić. Możliwości są najróżniejsze. Ale to wszystko są nasze domniemania

– dodał.

Skarb zostanie teraz przekazany do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Chcielibyśmy, żeby został u nas, w Muzeum Kampanii Wrześniowej i Twierdzy Modlin

– powiedział poszukiwacz.

Rzadka odmiana talara

Jak przekazało w mediach społecznościowych Polskie Stowarzyszenie Poszukiwaczy "Husaria", jedną z monet jest talar Zygmunta III Wazy 1630, bity w mennicy toruńskiej, a inicjały mincerza wskazują na bardzo rzadką odmianę tego talara – w marcu 2023 identyczna moneta, lecz w zdecydowanie gorszym stanie, sprzedana została na aukcji za ponad 86 tysięcy złotych.

Na uwagę zasługuje również talar Johna II 1623 – Księstwa Palatynatu. Była to moneta bita tylko przez 2 lata, przy czym w każdym roku miała inny wzór i na próżno jej szukać w katalogach numizmatycznych, a tym bardziej poddawać wycenie. Stan pozostałych monet jest wyśmienity

– napisało stowarzyszenie.

Zawartość znaleziska

W skład skarbu wchodzą (po bardzo pobieżnej identyfikacji – niektóre były tak rzadkie, że nie dało się jednoznacznie określić identyfikacji, bo zwyczajnie nie było ich w katalogach): 1 Talar 1621 rok – Tyrol (okres hrabstwa Tyrolu lata 1564–1666), 1 Patagon Albert i Elizabeth – rok nieustalony (okres 1616–1621) – Niderlandy Hiszpańskie, 1 Patagon Albert i Elizabeth – jak wyżej (ale inna moneta niż wyżej), 1 talar Fryderyk Wilhelm I z 1641 roku (Brandenburgia – Prusy), 1 Patagon – jak wymieniony drugi (ale jeszcze inna moneta), 1 talar John II z 1623 roku – księstwo Palatynatu – zweibrucken, 1 talar Leopold V 1620 rok, 1 talar Fryderyk I Austriacki – rok nieustalony (okres 1619–1632), 1 talar Rudolf II z 1604 roku, bity w Austrii, 1 talar Johann Georg I rok 1624, Saksonia, mennica Drezno, 1 talar Johann Georg I z roku 1612, Saksonia, mennica Drezno, 1 patagon Filip IV – 1633 rok, Niderlandy Hiszpańskie, 1 patagon Filip IV – rok 1631, Niderlandy Hiszpańskie, 1 patagon Filip IV – z roku 1638, Niderlandy Hiszpańskie, 1 patagon Filip IV – rok 1632, również Niderlandy Hiszpańskie, do tego 1 patagon Filip IV – 16*3 rok, Niderlandy Hiszpańskie (trzecia cyfra rocznika nieczytelna) oraz rodzynek całego depozytu – 1 talar Zygmunta III Wazy z 1630 roku wybity w mennicy toruńskiej.

Niezależna: „Co łączy obecnego szefa SKW z rosyjskim rektorem-putinistą?"

Szokująca opinia Gawkowskiego. Stanowczo odpowiada Zełenskiemu



 

Polecane