Rafał Górski dla "TS": Paliwo plus? Plus dla PiS

„Rząd zapowiada wzrost opłaty paliwowej, który obciąży kierowców na dodatkowe 4-5 mld zł. Wzrost daniny nie jest wymuszony wydatkami na drogi, ale nowymi wydatkami socjalnymi wprowadzonymi przez rząd. W 2016 roku wpływy z podatków paliwowych wyniosły 35 mld zł wobec zaledwie 20 mld zł krajowych wydatków na drogi. Wyższa opłata paliwowa jest więc kolejnym podatkiem, który oprócz rosnącego zadłużenia publicznego ma finansować rosnące wydatki socjalne rządu.”
/ Pixabay.com/CC0
Informacja pochodzi z komunikatu Forum Odpowiedzialnego Rozwoju z 12 lipca br. Przypomnę, że założycielem FOR jest Leszek Balcerowicz. FOR uprawia propagandę. Prawda jest taka, że wydatki na drogi wynoszą dużo, dużo więcej niż 20 mld zł. Jeśli zaczniemy liczyć koszty zewnętrzne. Co to takiego? To koszty, które płacimy my wszyscy, niezależnie czy mamy samochód, czy go nie mamy. Przykładowo, to koszty wypadków i kolizji drogowych. Według danych Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, koszty te w 2015 r. to 48,2 mld złotych. Łącznie to prawie 3 proc. PKB. Rafał Trzeciakowski z FOR, z którym wszedłem w polemikę na Twitterze, stwierdził że „koszty wypadków pokrywane są z ubezpieczeń”. Sprawdziłem – Polska Izba Ubezpieczeń wylicza koszty OC komunikacyjnego na 8,2 mld zł w 2015 roku. Brakuje 40 mld zł. A dodatkowo koszty zewnętrzne to koszty leczenia związane ze smogiem (około 26 mld euro rocznie) i hałasem, koszty zajętości terenu, zniszczenia krajobrazu, zakwaszenia gleb, stania w korkach. Kto za to wszystko płaci? Pan płaci. Pani płaci. My płacimy.
Niestety, zamiast poważnej debaty o polityce transportowej mamy gierki partyjno-piarowe. Dziś inwestycje na drogi obejmują głównie autostrady i drogi ekspresowe. A to tylko 6 procent dróg z liczącej ponad 300 tys. km sieci drogowej. Drogi lokalne, którymi porusza się lud, pozostawione są same sobie.
Warto w tym miejscu przytoczyć wypowiedź prezydenta Słupska Roberta Biedronia dla TVN24: „Gdyby pani premier zapytała nas, samorządowców, czego my naprawdę potrzebujemy, to oczywiście, że potrzebujemy remontu dróg, ale już dzisiaj umówiliśmy się, że krajowy fundusz drogowy, te 35 mld złotych, które w 2016 miały być przeznaczone na drogi, powinien być w całości na nie przeznaczony. A przeznaczono tylko 20 mld”. Lewicowy polityk opierający się na propagandzie FOR? Panie prezydencie, zachęcam do lektury „Alternatywnej polityki transportowej w Polsce według zasad ekorozwoju” wydanej przez Instytut na Rzecz Ekorozwoju lub raportu „Polityka transportowa” Olafa Swolkienia wydanego przez INSPRO.

Rafał Górski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 

 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Rafał Górski dla "TS": Paliwo plus? Plus dla PiS

„Rząd zapowiada wzrost opłaty paliwowej, który obciąży kierowców na dodatkowe 4-5 mld zł. Wzrost daniny nie jest wymuszony wydatkami na drogi, ale nowymi wydatkami socjalnymi wprowadzonymi przez rząd. W 2016 roku wpływy z podatków paliwowych wyniosły 35 mld zł wobec zaledwie 20 mld zł krajowych wydatków na drogi. Wyższa opłata paliwowa jest więc kolejnym podatkiem, który oprócz rosnącego zadłużenia publicznego ma finansować rosnące wydatki socjalne rządu.”
/ Pixabay.com/CC0
Informacja pochodzi z komunikatu Forum Odpowiedzialnego Rozwoju z 12 lipca br. Przypomnę, że założycielem FOR jest Leszek Balcerowicz. FOR uprawia propagandę. Prawda jest taka, że wydatki na drogi wynoszą dużo, dużo więcej niż 20 mld zł. Jeśli zaczniemy liczyć koszty zewnętrzne. Co to takiego? To koszty, które płacimy my wszyscy, niezależnie czy mamy samochód, czy go nie mamy. Przykładowo, to koszty wypadków i kolizji drogowych. Według danych Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, koszty te w 2015 r. to 48,2 mld złotych. Łącznie to prawie 3 proc. PKB. Rafał Trzeciakowski z FOR, z którym wszedłem w polemikę na Twitterze, stwierdził że „koszty wypadków pokrywane są z ubezpieczeń”. Sprawdziłem – Polska Izba Ubezpieczeń wylicza koszty OC komunikacyjnego na 8,2 mld zł w 2015 roku. Brakuje 40 mld zł. A dodatkowo koszty zewnętrzne to koszty leczenia związane ze smogiem (około 26 mld euro rocznie) i hałasem, koszty zajętości terenu, zniszczenia krajobrazu, zakwaszenia gleb, stania w korkach. Kto za to wszystko płaci? Pan płaci. Pani płaci. My płacimy.
Niestety, zamiast poważnej debaty o polityce transportowej mamy gierki partyjno-piarowe. Dziś inwestycje na drogi obejmują głównie autostrady i drogi ekspresowe. A to tylko 6 procent dróg z liczącej ponad 300 tys. km sieci drogowej. Drogi lokalne, którymi porusza się lud, pozostawione są same sobie.
Warto w tym miejscu przytoczyć wypowiedź prezydenta Słupska Roberta Biedronia dla TVN24: „Gdyby pani premier zapytała nas, samorządowców, czego my naprawdę potrzebujemy, to oczywiście, że potrzebujemy remontu dróg, ale już dzisiaj umówiliśmy się, że krajowy fundusz drogowy, te 35 mld złotych, które w 2016 miały być przeznaczone na drogi, powinien być w całości na nie przeznaczony. A przeznaczono tylko 20 mld”. Lewicowy polityk opierający się na propagandzie FOR? Panie prezydencie, zachęcam do lektury „Alternatywnej polityki transportowej w Polsce według zasad ekorozwoju” wydanej przez Instytut na Rzecz Ekorozwoju lub raportu „Polityka transportowa” Olafa Swolkienia wydanego przez INSPRO.

Rafał Górski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 


 

Polecane