[Tylko u nas] Tomasz Terlikowski: Niespójna polityka Watykanu

Ten obraz zostanie mi przed oczyma. Arcybiskup Canterbury Justin Welby, duchowy zwierzchnik Wspólnoty Anglikańskiej klęka prosząc o błogosławieństwo metropolitę Epifaniusza, zwierzchnika Prawosławnej Cerkwi Ukrainy (zależnej od Konstantynopola).
Papież Franciszek. Watykan
Papież Franciszek. Watykan / EPA/CLAUDIO PERI Dostawca: PAP/EPA.

Kilka dni temu abp Welby spotkał się z Epifaniuszem. To spotkanie miało służyć okazaniu solidarności z narodem Ukrainy, ale także być czasem modlitwy i rozmowy. Jego efektem była zaś właśnie wspomniana prośbo o błogosławieństwo, które stało się niezwykłym symbolem ekumenicznym, ale i międzynarodowym. Zwierzchnik anglikanów pokazał, że jest z prześladowanymi, i że błogosławieństwo z ich rąk jest niezwykle mocne. 

W tym czasie zaś z Watykanu wciąż płynął niejasne sygnały. Z jednej strony watykański sekretarz ds. relacji z państwami abp Paul Gallagher w wywiadzie dla włoskiej telewizji zaznaczył, że już w sierpniu możliwa jest - jeśli zdrowie Franciszka na to pozwoli - wizyta papieska w Kijowie. - Papież jest głęboko przekonany, że jeśli mógłby złożyć wizytę, to przyniosłaby ona również pozytywne rezultaty. Powiedział, że pojedzie na Ukrainę i zawsze wykazywał chęć odwiedzenia Moskwy, a także spotkania z władzami rosyjskimi. Wierzę, że po powrocie z Kanady zaczniemy poważnie analizować możliwości wyjazdu. Nie wykluczałbym nawet terminu w sierpniu, ale wiele zależy od wyników podróży do Kanady. Zobaczmy, jak Papież zniesie tę podróż, która będzie bardzo wymagająca - mówił abp Gallagher. I to jest bardzo dobra zapowiedź.

Niestety niemal w tym samym czasie szef Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej i rzecznik prasowy Watykanu przeprowadził wywiad z francuskim jezuitą o. Gaël Giraud, ekonomistą, szefem Environmental Justice Program na Georgetown University i umieścił go na stronach watykańskich. I wywiad ten jest bardzo złym sygnałem. Co bowiem proponuje jezuita? Ustępstwa, ustępstwa, ustępstwa. „Rozwiązaniem – to moja osobista opinia – jest uznanie niepodległości Donbasu, za pośrednictwem  referendum, które poświadcza wolę jego mieszkańców. To samo dotyczy Krymu, który do 1954 roku był częścią Rosji i gdzie ludność wypowiedziała się już w referendum. Ponadto potrzebujemy zobowiązania Ukrainy, że nie będzie prosić o członkostwo w NATO ani teraz, ani w przyszłości” - oznajmił

A gdy prowadzący wywiad Andrea Tornielli zwraca uwagę, że to oznacza rozpad Ukrainy jezuita spokojnie odpowiada. „W pełni rozumiem, że to, co powiedziałem, stanowi problem dla jedności terytorialnej Ukrainy. Ale zadaję sobie pytanie: jaka jest alternatywa i jaka to cena? Alternatywą jest całkowite zniszczenie Ukrainy po bardzo długiej wojnie, która zostanie zdewastowana i przekształcona w pole ruin porównywalne z Czeczenią w 2000 roku. Ta absurdalna wojna w sercu Europy trwa do tej pory” - oznajmia jezuita. Taki pomysł, jego zdaniem, powinny wymusić na Ukrainie państwa zachodnie. 

Nie zabrakło w tym wywiadzie także odniesienia do rzekomego szczekania Rosji. O. Gaël Giraud podkreśla, że wojna Rosji nie ma usprawiedliwienia moralnego, ale jednocześnie podkreśla, że słowa papieża o szczekającym NATO „pomagają nam zrozumieć kontekst i przypominają o tym, co wydarzyło się po upadku muru berlińskiego i upadku Związku Radzieckiego”. O czym mówi jezuita? „Na początku lat 90. kraje zachodnie zapewniły Moskwę, że NATO nie rozszerzy się na dawne państwa satelickie Układu Warszawskiego. Nieprzestrzeganie tych ustnych zobowiązań dało Putinowi, wcześniej uważanemu za sojusznika Zachodu, okazję do publicznego ogłoszenia - podczas konferencji bezpieczeństwa w Monachium w lutym 2007 roku - odrzucenia jednobiegunowego świata pod dominacją Stanów Zjednoczonych” - oznajmił. I gdyby ktoś nie zrozumiał, to wyjaśniam w wywiadzie dla oficjalnego watykańskiego medium, przeprowadzonym przez szefa służb informacyjnych Watykanu francuski jezuita oznajmił, że szczekaniem NATO przeciw Rosji było przyjęcie do struktur Polski, Litwy, Łotwy i Estonii, o Czechach, Słowacji czy Węgrzech nie wspominając. 

Nie ma co ukrywać, że niezależnie od współczucia dla Ukrainy, to właśnie wydaje się wyraz autentycznego myślenia części watykańskich elit o Rosji i tej wojnie. Oni naprawdę nie rozumieją, że poddanie się oznacza dla Ukraińców śmierć i zniszczenie, że oni walczą o życie. I to jest niezwykle niebezpieczne. Dlatego nie ma co liczyć na realną, głęboką zmianę myślenia w Watykanie. 


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

[Tylko u nas] Tomasz Terlikowski: Niespójna polityka Watykanu

Ten obraz zostanie mi przed oczyma. Arcybiskup Canterbury Justin Welby, duchowy zwierzchnik Wspólnoty Anglikańskiej klęka prosząc o błogosławieństwo metropolitę Epifaniusza, zwierzchnika Prawosławnej Cerkwi Ukrainy (zależnej od Konstantynopola).
Papież Franciszek. Watykan
Papież Franciszek. Watykan / EPA/CLAUDIO PERI Dostawca: PAP/EPA.

Kilka dni temu abp Welby spotkał się z Epifaniuszem. To spotkanie miało służyć okazaniu solidarności z narodem Ukrainy, ale także być czasem modlitwy i rozmowy. Jego efektem była zaś właśnie wspomniana prośbo o błogosławieństwo, które stało się niezwykłym symbolem ekumenicznym, ale i międzynarodowym. Zwierzchnik anglikanów pokazał, że jest z prześladowanymi, i że błogosławieństwo z ich rąk jest niezwykle mocne. 

W tym czasie zaś z Watykanu wciąż płynął niejasne sygnały. Z jednej strony watykański sekretarz ds. relacji z państwami abp Paul Gallagher w wywiadzie dla włoskiej telewizji zaznaczył, że już w sierpniu możliwa jest - jeśli zdrowie Franciszka na to pozwoli - wizyta papieska w Kijowie. - Papież jest głęboko przekonany, że jeśli mógłby złożyć wizytę, to przyniosłaby ona również pozytywne rezultaty. Powiedział, że pojedzie na Ukrainę i zawsze wykazywał chęć odwiedzenia Moskwy, a także spotkania z władzami rosyjskimi. Wierzę, że po powrocie z Kanady zaczniemy poważnie analizować możliwości wyjazdu. Nie wykluczałbym nawet terminu w sierpniu, ale wiele zależy od wyników podróży do Kanady. Zobaczmy, jak Papież zniesie tę podróż, która będzie bardzo wymagająca - mówił abp Gallagher. I to jest bardzo dobra zapowiedź.

Niestety niemal w tym samym czasie szef Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej i rzecznik prasowy Watykanu przeprowadził wywiad z francuskim jezuitą o. Gaël Giraud, ekonomistą, szefem Environmental Justice Program na Georgetown University i umieścił go na stronach watykańskich. I wywiad ten jest bardzo złym sygnałem. Co bowiem proponuje jezuita? Ustępstwa, ustępstwa, ustępstwa. „Rozwiązaniem – to moja osobista opinia – jest uznanie niepodległości Donbasu, za pośrednictwem  referendum, które poświadcza wolę jego mieszkańców. To samo dotyczy Krymu, który do 1954 roku był częścią Rosji i gdzie ludność wypowiedziała się już w referendum. Ponadto potrzebujemy zobowiązania Ukrainy, że nie będzie prosić o członkostwo w NATO ani teraz, ani w przyszłości” - oznajmił

A gdy prowadzący wywiad Andrea Tornielli zwraca uwagę, że to oznacza rozpad Ukrainy jezuita spokojnie odpowiada. „W pełni rozumiem, że to, co powiedziałem, stanowi problem dla jedności terytorialnej Ukrainy. Ale zadaję sobie pytanie: jaka jest alternatywa i jaka to cena? Alternatywą jest całkowite zniszczenie Ukrainy po bardzo długiej wojnie, która zostanie zdewastowana i przekształcona w pole ruin porównywalne z Czeczenią w 2000 roku. Ta absurdalna wojna w sercu Europy trwa do tej pory” - oznajmia jezuita. Taki pomysł, jego zdaniem, powinny wymusić na Ukrainie państwa zachodnie. 

Nie zabrakło w tym wywiadzie także odniesienia do rzekomego szczekania Rosji. O. Gaël Giraud podkreśla, że wojna Rosji nie ma usprawiedliwienia moralnego, ale jednocześnie podkreśla, że słowa papieża o szczekającym NATO „pomagają nam zrozumieć kontekst i przypominają o tym, co wydarzyło się po upadku muru berlińskiego i upadku Związku Radzieckiego”. O czym mówi jezuita? „Na początku lat 90. kraje zachodnie zapewniły Moskwę, że NATO nie rozszerzy się na dawne państwa satelickie Układu Warszawskiego. Nieprzestrzeganie tych ustnych zobowiązań dało Putinowi, wcześniej uważanemu za sojusznika Zachodu, okazję do publicznego ogłoszenia - podczas konferencji bezpieczeństwa w Monachium w lutym 2007 roku - odrzucenia jednobiegunowego świata pod dominacją Stanów Zjednoczonych” - oznajmił. I gdyby ktoś nie zrozumiał, to wyjaśniam w wywiadzie dla oficjalnego watykańskiego medium, przeprowadzonym przez szefa służb informacyjnych Watykanu francuski jezuita oznajmił, że szczekaniem NATO przeciw Rosji było przyjęcie do struktur Polski, Litwy, Łotwy i Estonii, o Czechach, Słowacji czy Węgrzech nie wspominając. 

Nie ma co ukrywać, że niezależnie od współczucia dla Ukrainy, to właśnie wydaje się wyraz autentycznego myślenia części watykańskich elit o Rosji i tej wojnie. Oni naprawdę nie rozumieją, że poddanie się oznacza dla Ukraińców śmierć i zniszczenie, że oni walczą o życie. I to jest niezwykle niebezpieczne. Dlatego nie ma co liczyć na realną, głęboką zmianę myślenia w Watykanie. 



 

Polecane