PROBLEMY SĄSIADÓW, POLSKA STABILIZACJA

PROBLEMY SĄSIADÓW, POLSKA STABILIZACJA

Mamy swoje problemy, ale patrząc z perspektywy Brukseli, w której piszę te słowa, to nasi bezpośredni sąsiedzi mają ich znacznie więcej. I tak Ukrainie grozi nie tylko wojna, a przynajmniej potwierdzenie oderwania od niej dwóch regionów (Donieck i Ługańsk), ale też po prostu dramatyczny brak ogrzewania. Wynika to z tego, że zamiast planowanych ponad 2,63 milionów ton węgla zapasów nasz wschodni sąsiad ma zaledwie 486 tysięcy ton. Oznaczać to może katastrofę dla ukraińskiej energetyki. Dzieje się tak mimo tego, że bardzo mocno wzrasta import węgla przez Ukrainę. Pod koniec zeszłego roku był… aż 3 razy większy (!) niż pod koniec 2020 roku. Dodajmy, że choć UE walczy z węglem, to dalej jest to bardzo dobry biznes, skoro tylko przez jedenaście miesięcy 2021 roku Ukraina wydała na jego import przeszło dwa miliardy dolarów, a więc o 1/3 więcej niż rok wcześniej.

Nie ingeruję w wewnętrzne sprawy innych państw, jestem temu przeciwny, zatem tylko zauważę, że w Polsce, to jednak niemożliwe – i Bogu dzięki – żeby obecne władze położyły łapę na majątku poprzedniego prezydenta. A tak się stało na Ukrainie, gdzie zarekwirowano majątek byłego prezydenta Poroszenko i stacje telewizyjne należące do niego.

Z kolei w Niemczech stocznie ogłaszają bankructwo – mimo znaczącej pomocy rządu w Berlinie, a wcześniej olbrzymich kwot z UE. Tymczasem w ostatnich siedmiu latach w Polsce stoczni się nie tylko nie zamyka, ale stara się o zamówienia dla nich. W Niemczech jeden z największych potentatów branży stoczniowej MV Werften zbankrutował - oznacza to bezrobocie dla dwóch tysięcy stoczniowców i upadek stoczni w Stralsundzie, Rostocku i Wismar.

Z kolei w Czechach awantura o dopłaty bezpośrednie dla dużych gospodarstw rolnych. Rząd chce im dopłaty ograniczyć. Akurat duże gospodarstwa – inaczej niż w Polsce – dominują w tamtejszym rolnictwie. Stąd rolnicy protestują...

Polska jawi się - wbrew naszej narodowej tendencji do narzekania - jednak jako kraj, w którym mimo wszystko możemy mieć mniej powodów do zmartwienia niż nasi sąsiedzi ze wschodu, zachodu i południa.

  • Tekst ukazał się równolegle w warszawskim informatorze „Warszawa i Okolice” - na portalu waw.wio.pl (-8.02.2022)

 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

PROBLEMY SĄSIADÓW, POLSKA STABILIZACJA

PROBLEMY SĄSIADÓW, POLSKA STABILIZACJA

Mamy swoje problemy, ale patrząc z perspektywy Brukseli, w której piszę te słowa, to nasi bezpośredni sąsiedzi mają ich znacznie więcej. I tak Ukrainie grozi nie tylko wojna, a przynajmniej potwierdzenie oderwania od niej dwóch regionów (Donieck i Ługańsk), ale też po prostu dramatyczny brak ogrzewania. Wynika to z tego, że zamiast planowanych ponad 2,63 milionów ton węgla zapasów nasz wschodni sąsiad ma zaledwie 486 tysięcy ton. Oznaczać to może katastrofę dla ukraińskiej energetyki. Dzieje się tak mimo tego, że bardzo mocno wzrasta import węgla przez Ukrainę. Pod koniec zeszłego roku był… aż 3 razy większy (!) niż pod koniec 2020 roku. Dodajmy, że choć UE walczy z węglem, to dalej jest to bardzo dobry biznes, skoro tylko przez jedenaście miesięcy 2021 roku Ukraina wydała na jego import przeszło dwa miliardy dolarów, a więc o 1/3 więcej niż rok wcześniej.

Nie ingeruję w wewnętrzne sprawy innych państw, jestem temu przeciwny, zatem tylko zauważę, że w Polsce, to jednak niemożliwe – i Bogu dzięki – żeby obecne władze położyły łapę na majątku poprzedniego prezydenta. A tak się stało na Ukrainie, gdzie zarekwirowano majątek byłego prezydenta Poroszenko i stacje telewizyjne należące do niego.

Z kolei w Niemczech stocznie ogłaszają bankructwo – mimo znaczącej pomocy rządu w Berlinie, a wcześniej olbrzymich kwot z UE. Tymczasem w ostatnich siedmiu latach w Polsce stoczni się nie tylko nie zamyka, ale stara się o zamówienia dla nich. W Niemczech jeden z największych potentatów branży stoczniowej MV Werften zbankrutował - oznacza to bezrobocie dla dwóch tysięcy stoczniowców i upadek stoczni w Stralsundzie, Rostocku i Wismar.

Z kolei w Czechach awantura o dopłaty bezpośrednie dla dużych gospodarstw rolnych. Rząd chce im dopłaty ograniczyć. Akurat duże gospodarstwa – inaczej niż w Polsce – dominują w tamtejszym rolnictwie. Stąd rolnicy protestują...

Polska jawi się - wbrew naszej narodowej tendencji do narzekania - jednak jako kraj, w którym mimo wszystko możemy mieć mniej powodów do zmartwienia niż nasi sąsiedzi ze wschodu, zachodu i południa.

  • Tekst ukazał się równolegle w warszawskim informatorze „Warszawa i Okolice” - na portalu waw.wio.pl (-8.02.2022)


 

Polecane