Jerzy Bukowski: Jak szybko Paweł Kowal porzuci nowych sojuszników?

Nie zdziwiłbym się, gdyby krakowscy działacze Platformy dyskretnie, ale stanowczo zalecali swojemu elektoratowi oddawanie głosów na lokalnych kandydatów.
/ YT, print screen/OnetRano
         „Jedynką” na liście wyborczej Koalicji Obywatelskiej w Krakowie został doktor habilitowany Paweł Kowal, co wywołało zrozumiałą falę krytyki wśród lokalnych działaczy Platformy Obywatelskiej.
          Z jednej strony liczyli oni na to, że partyjna centrala postawi na kogoś z nich jako na wyborczą lokomotywę, z drugiej desygnowany przez nią kandydat nie budzi ich zaufania, ponieważ nadal kojarzony jest bardziej z Prawem i Sprawiedliwością niż z PO, a polityczna wierność jest mu obca.
          Sam Kowal tłumaczy swoją pozycję w standardowy dla ludzi jego pokroju sposób: że ojczyzna w potrzebie, że nie pchał się, ale postanowił nie odmawiać, że to on ma stałe poglądy, tylko kolejne partie, do których należał je zmieniały, że teraz bliskie są mu poglądy PO, a PiS poszło złą drogą.
         Na te i podobne banialuki nie da się nabrać nikt, kto ma chociażby podstawową orientację w sprawach politycznych, a naukowcowi z habilitacją nie wypada tak cynicznie i zarazem naiwnie mamić opinii publicznej. Wyraźnie przecież widać, że zależy mu wyłącznie na powrocie do parlamentu i na odegraniu się na Jarosławie Kaczyńskim, który kiedyś zrezygnował z jego usług.
         Nie zdziwiłbym się, gdyby krakowscy działacze Platformy dyskretnie, ale stanowczo zalecali swojemu elektoratowi oddawanie głosów na lokalnych kandydatów, a nie na odgórnie narzuconą „jedynkę”. Byłby to przejaw dobrze pojętego patriotyzmu lokalnego.
         Zastanawiam się też, kiedy zapewniający w wywiadach, że będzie zawsze prezentował w Sejmie własne zdanie Kowal uzna, że już mu nie po drodze z KO i przejdzie do innego klubu parlamentu lub zostanie posłem niezależnym, o ile wcześniej nie zostanie z niej usunięty za nielojalność, która jest jego politycznym znakiem firmowym.
 
 

 

POLECANE
KOD i Fundacja Otwarty Dialog wśród beneficjentów rządowych dotacji Wiadomości
KOD i Fundacja Otwarty Dialog wśród beneficjentów rządowych dotacji

Komitet Obrony Demokracji i Fundacja Otwarty Dialog otrzymały po 300 tys. zł w ramach tegorocznej edycji Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO. Łącznie do dofinansowania wybrano 277 projektów, a na wsparcie przewidziano około 73 mln zł.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, wschodnia oraz częściowo północna i południowo-zachodnia Europa znajduje się pod wpływem niżów. Na pozostałym obszarze kontynentu pogodę kształtują układy wysokiego ciśnienia. Polska jest pod wpływem płytkiej zatoki niżu znad Morza Barentsa, która wraz z chłodnym frontem atmosferycznym przemieszcza się z północy na południe. W ciągu dnia, od północnego zachodu zaczniemy dostawać się w zasięg wyżu znad Morza Północnego i Bałtyku. Za frontem zacznie napływać chłodniejsza masa powietrza polarnego morskiego.

NSA zdecydował ws. małżeństw jednopłciowych. Ekspert: W składzie orzekał neosędzia z ostatniej chwili
NSA zdecydował ws. "małżeństw jednopłciowych". Ekspert: W składzie orzekał "neosędzia"

Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą. Mecenas Bartosz Lewandowski wskazuje jednak, że w składzie orzekał tzw. neosędzia.

Pluton wróci do grona planet? Jest apel NASA Wiadomości
Pluton wróci do grona planet? Jest apel NASA

Czy Pluton powinien znów być planetą? Ten temat od lat budzi emocje i właśnie ponownie wrócił do debaty publicznej.

Atak nożownika w centrum Warszawy. Dramatyczne sceny w tramwaju Wiadomości
Atak nożownika w centrum Warszawy. Dramatyczne sceny w tramwaju

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem w jednym z tramwajów w Warszawie. 28-letni mężczyzna zaatakował innego pasażera nożem. Dzięki szybkiej reakcji świadków oraz policji nikt nie odniósł obrażeń.

Karta NSDAP dziadka Merza obiegła sieć. Sprawa była znana już wcześniej z ostatniej chwili
Karta NSDAP dziadka Merza obiegła sieć. Sprawa była znana już wcześniej

Amerykańskie archiwum narodowe opublikowało w sieci akta członków NSDAP. Wśród dokumentów, które znów przyciągnęły uwagę, znalazła się karta dziadka kanclerza Niemiec Friedricha Merza.

Prezydent Niemiec: Ramadan stał się częścią życia religijnego naszego kraju z ostatniej chwili
Prezydent Niemiec: Ramadan stał się częścią życia religijnego naszego kraju

Frank-Walter Steinmeier złożył życzenia muzułmanom z okazji końca ramadanu. Prezydent Niemiec stwierdził, że święto jest już zakorzenione w życiu religijnym Niemiec.

Małżeństwa jednopłciowe w Polsce. Naczelny Sąd Administracyjny zdecydował z ostatniej chwili
"Małżeństwa jednopłciowe" w Polsce. Naczelny Sąd Administracyjny zdecydował

Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał w piątek urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Cenckiewicz nie odpuścił. Jest sądowy zakaz dla Gazety Wyborczej z ostatniej chwili
Cenckiewicz nie odpuścił. Jest sądowy zakaz dla "Gazety Wyborczej"

Sąd stanął po stronie szefa BBN prof. Sławomira Cenckiewicza. Po kontrowersyjnych publikacjach dotyczących jego stanu zdrowia zapadła decyzja, która może poważnie uderzyć w "Gazetę Wyborczą" i jej dziennikarzy.

Nie żyje znana polska aktorka z ostatniej chwili
Nie żyje znana polska aktorka

Smutne wieści w piątkowy poranek dla fanów kina i teatru. Nie żyje Halina Kowalska-Nowak. Miała 84 lata.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Jak szybko Paweł Kowal porzuci nowych sojuszników?

Nie zdziwiłbym się, gdyby krakowscy działacze Platformy dyskretnie, ale stanowczo zalecali swojemu elektoratowi oddawanie głosów na lokalnych kandydatów.
/ YT, print screen/OnetRano
         „Jedynką” na liście wyborczej Koalicji Obywatelskiej w Krakowie został doktor habilitowany Paweł Kowal, co wywołało zrozumiałą falę krytyki wśród lokalnych działaczy Platformy Obywatelskiej.
          Z jednej strony liczyli oni na to, że partyjna centrala postawi na kogoś z nich jako na wyborczą lokomotywę, z drugiej desygnowany przez nią kandydat nie budzi ich zaufania, ponieważ nadal kojarzony jest bardziej z Prawem i Sprawiedliwością niż z PO, a polityczna wierność jest mu obca.
          Sam Kowal tłumaczy swoją pozycję w standardowy dla ludzi jego pokroju sposób: że ojczyzna w potrzebie, że nie pchał się, ale postanowił nie odmawiać, że to on ma stałe poglądy, tylko kolejne partie, do których należał je zmieniały, że teraz bliskie są mu poglądy PO, a PiS poszło złą drogą.
         Na te i podobne banialuki nie da się nabrać nikt, kto ma chociażby podstawową orientację w sprawach politycznych, a naukowcowi z habilitacją nie wypada tak cynicznie i zarazem naiwnie mamić opinii publicznej. Wyraźnie przecież widać, że zależy mu wyłącznie na powrocie do parlamentu i na odegraniu się na Jarosławie Kaczyńskim, który kiedyś zrezygnował z jego usług.
         Nie zdziwiłbym się, gdyby krakowscy działacze Platformy dyskretnie, ale stanowczo zalecali swojemu elektoratowi oddawanie głosów na lokalnych kandydatów, a nie na odgórnie narzuconą „jedynkę”. Byłby to przejaw dobrze pojętego patriotyzmu lokalnego.
         Zastanawiam się też, kiedy zapewniający w wywiadach, że będzie zawsze prezentował w Sejmie własne zdanie Kowal uzna, że już mu nie po drodze z KO i przejdzie do innego klubu parlamentu lub zostanie posłem niezależnym, o ile wcześniej nie zostanie z niej usunięty za nielojalność, która jest jego politycznym znakiem firmowym.
 
 


 

Polecane