O właściwą ocenę tragicznych bohaterów

Nie każdy Żołnierz Niezłomny był bohaterem, wszelkie generalizacje bywają bowiem zawodne.
          Czy wśród Żołnierzy Niezłomnych (Wyklętych), których święto po raz kolejny obchodziliśmy 1 marca byli wyłącznie bohaterowie? Oczywiście, że nie. Czy niegodne czyny popelnione przez niektórych w nich usprawiedliwiają słowa ostrej krytyki wypowiadanej przez polityków postkomunistycznej lewicy? Odpowiedź jest identyczna jak poprzednia.
          Ci, którzy pozostali w lesie lub poszli do niego po opanowaniu Polski przez sowiecki reżim w latach 1944-45, byli  ludźmi postawionymi przez historię w wyjątkowo tragicznej sytuacji. Bez centralnego dowództwa, bez realnej nadziei na zwycięstwo, bez poczucia, że sprzyja im - jak wcześniej Armii Krajowej - zdecydowana większość społeczeństwa łatwo mogli ulec demoralizacji. To, że stała się ona udziałem tylko nielicznych spośród nich zasługuje na wielkie uznanie, co wcale nie oznacza, że należy - dla dobra sprawy - przemilczać przypadki zachowań zasługujących na potępienie.
          Jedno jest pewne: to oni mieli historyczną rację i ich było „za grobem zwycięstwo”, którego dożyła tylko garstka Niezłomnych. Tej prawdy nie zdołają zanegować sieroty po PRL usiłujące bronić atakowaniem ich własnych życiorysów naznaczonych tchórzostwem, oportunizmem, gotowością oddania wolności za przywileje.
          Najnowsze dzieje Polski naznaczone są dramatycznymi wyborami dokonywanymi przez ludzi, którzy gotowi byli oddać życie w obronie narodowych imponderabiliów, chociaż zdawali sobie sprawę, że być może lepiej przysłużyliby się Ojczyźnie stając do jej odbudowy, podejmując studia, zakładając rodziny. Wybrali jak wybrali nie wolno ich potępiać, trzeba być wyrozumiałym w ocenie tego, co robili przyciśnięci historyczną koniecznością.
          Nie każdy Żołnierz Niezłomny był bohaterem, wszelkie generalizacje bywają bowiem zawodne. Haniebne i pozbawione jakichkolwiek merytorycznych podstaw są jednak próby uznania ich za formację składającą się w przeważającej mierze ze zdemoralizowanych bandytów. Wśród komunistów też byli ludzie uczciwi, ale to nie powód, aby twierdzić, że obiektywnie działali dla dobra Polski.
          Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie Radia RMF FM.
         
 

 

POLECANE
Burza po wypowiedzi Schetyny. KO w sojuszu z Konfederacją? polityka
Burza po wypowiedzi Schetyny. KO w sojuszu z Konfederacją?

Polityczna burza po słowach Grzegorza Schetyny. Prawo i Sprawiedliwość jednoznacznie odcina się od jakiejkolwiek współpracy z Donaldem Tuskiem, a jego politycy ostrzegają przed możliwymi powyborczymi układami.

Wypadek na lotnisku w Nowym Jorku, piloci w ciężkim stanie. Wstrzymano wszystkie loty Wiadomości
Wypadek na lotnisku w Nowym Jorku, piloci w ciężkim stanie. Wstrzymano wszystkie loty

Lotnisko LaGuardia w Nowym Jorku zostało całkowicie zamknięte po groźnym wypadku na pasie startowym. Odrzutowiec pasażerski zderzył się z pojazdem służb, a wśród rannych są piloci w ciężkim stanie. Ruch lotniczy wstrzymano, a samoloty przekierowano na inne lotniska.

Znany sportowiec ogłosił koniec kariery Wiadomości
Znany sportowiec ogłosił koniec kariery

Czołowy przed laty kolumbijski kolarz Nairo Quintana ogłosił w niedzielę, że z końcem tegorocznego sezonu w wieku 36 lat zakończy sportową karierę. Przez lata był jednym z najlepszych na świecie górali w peletonie, ale jego sukcesy były przerywane przez skandale dopingowe.

Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści? Wiadomości
Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści?

Bożena Dykiel przez ostatnie 20 lat była stałą postacią w serialu „Na Wspólnej”, wcielając się w rolę Marii Zięby. Choć od roku nie pojawiała się na planie z powodu problemów ze zdrowiem, jej wątek fabularny wciąż nie został zakończony.

Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie Wiadomości
Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie

W niedzielę Żandarmeria Wojskowa poinformowała o śmierci żołnierza z jednostki wojskowej w Sulechowie. Komunikat pojawił się po południu na platformie Facebook.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Jak informuje IMGW, nad północną Europą dominować będą niże znad Morza Północnego i Oceanu Arktycznego. Wpływ niżów zaznaczy się także na krańcach południowych kontynentu. Nad pozostałą częścią Europy dominować będzie obszar wyżowy rozciągający się od Wysp Azorskich po Rosję. Polska będzie pod wpływem tego obszaru. Po południu na północnym zachodzie kraju zaznaczy się wpływ rozmywającego się chłodnego frontu atmosferycznego, związanego z niżem znad Morza Barentsa. Napływać będzie powietrze polarne morskie.

Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany z ostatniej chwili
Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany

Z powodu zbyt silnego wiatru, zagrażającemu bezpieczeństwu zawodników, odwołano niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund. W kwalifikacjach, które wcześniej próbowano przeprowadzić, upadek miał Kacper Tomasiak.

Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata Wiadomości
Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata

Środowisko dziennikarskie pogrążone jest w żałobie po śmierci Kryspina Sandaka. 23-letni reporter był związany z TVP3 Katowice i programem „Aktualności”, gdzie zajmował się głównie tematami społecznymi.

Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III Wiadomości
Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III

Król Karol III rozważa zmiany w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Chodzi o ograniczenie liczby osób pełniących oficjalne obowiązki i wprowadzenie modelu podobnego do rozwiązań stosowanych w Szwecji i Danii.

IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany Wiadomości
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany

Centrum e-Zdrowia poinformowało w niedzielę o czasowych problemach, które mogą występować z logowaniem za pomocą profilu zaufanego. Chodzi np. o logowanie na Internetowe Konto Pacjenta (IKP). CeZ zaleciło używanie innych metod logowania, np. przez aplikację mObywatel.

REKLAMA

O właściwą ocenę tragicznych bohaterów

Nie każdy Żołnierz Niezłomny był bohaterem, wszelkie generalizacje bywają bowiem zawodne.
          Czy wśród Żołnierzy Niezłomnych (Wyklętych), których święto po raz kolejny obchodziliśmy 1 marca byli wyłącznie bohaterowie? Oczywiście, że nie. Czy niegodne czyny popelnione przez niektórych w nich usprawiedliwiają słowa ostrej krytyki wypowiadanej przez polityków postkomunistycznej lewicy? Odpowiedź jest identyczna jak poprzednia.
          Ci, którzy pozostali w lesie lub poszli do niego po opanowaniu Polski przez sowiecki reżim w latach 1944-45, byli  ludźmi postawionymi przez historię w wyjątkowo tragicznej sytuacji. Bez centralnego dowództwa, bez realnej nadziei na zwycięstwo, bez poczucia, że sprzyja im - jak wcześniej Armii Krajowej - zdecydowana większość społeczeństwa łatwo mogli ulec demoralizacji. To, że stała się ona udziałem tylko nielicznych spośród nich zasługuje na wielkie uznanie, co wcale nie oznacza, że należy - dla dobra sprawy - przemilczać przypadki zachowań zasługujących na potępienie.
          Jedno jest pewne: to oni mieli historyczną rację i ich było „za grobem zwycięstwo”, którego dożyła tylko garstka Niezłomnych. Tej prawdy nie zdołają zanegować sieroty po PRL usiłujące bronić atakowaniem ich własnych życiorysów naznaczonych tchórzostwem, oportunizmem, gotowością oddania wolności za przywileje.
          Najnowsze dzieje Polski naznaczone są dramatycznymi wyborami dokonywanymi przez ludzi, którzy gotowi byli oddać życie w obronie narodowych imponderabiliów, chociaż zdawali sobie sprawę, że być może lepiej przysłużyliby się Ojczyźnie stając do jej odbudowy, podejmując studia, zakładając rodziny. Wybrali jak wybrali nie wolno ich potępiać, trzeba być wyrozumiałym w ocenie tego, co robili przyciśnięci historyczną koniecznością.
          Nie każdy Żołnierz Niezłomny był bohaterem, wszelkie generalizacje bywają bowiem zawodne. Haniebne i pozbawione jakichkolwiek merytorycznych podstaw są jednak próby uznania ich za formację składającą się w przeważającej mierze ze zdemoralizowanych bandytów. Wśród komunistów też byli ludzie uczciwi, ale to nie powód, aby twierdzić, że obiektywnie działali dla dobra Polski.
          Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie Radia RMF FM.
         
 


 

Polecane