Podpalony przez matkę cały płonął - od pasa w górę. W aktach śledztwa zeznania uśmierconej ofiary!

Nie żyje 29-letni mężczyzna, którego w połowie stycznia podpaliła w mieszkaniu w Zabrzu-Mikulczycach jego własna 50-letnia matka. Mężczyzna cały płonął od pasa w górę, a gdy trafił do siemianowickiej „oparzeniówki” miał uszkodzone 40 procent ciała i to najcięższymi poparzeniami II i III stopnia. Wyrodna rodzicielka została tymczasowo aresztowana. Prowadzone w tej sprawie śledztwo jest dość nietypowe, bo w aktach sprawy są zeznania z przebiegu zdarzenia… uśmierconej ofiary. O sprawie informuje na swych łamach tygodnik lokalny "Głos Zabrza i Rudy Śl."
/ KMP Zabrze

Pijana kobieta podpaliła równie nietrzeźwego syna, gdy tego zmógł sen i… poszła po piwo do pobliskiego sklepu.

– Ofiara chyba nie od razu zorientowała się w sytuacji. Gdy przerażony mężczyzna zbiegł piętro niżej do sąsiadki po pomoc, w zasadzie cały już płonął od pasa w górę

– relacjonowała dramatyczne wydarzenia Agnieszka Żyłka z komendy policji w Zabrzu. 
 
Jak tłumaczyła, tak poważne obrażenia wzięły się z tego, że mężczyzna miał na sobie syntetyczne ubrania, które nie tylko płonęły, ale wręcz topiły się na ofierze wżerając głęboko w ciało. Z kolei wyziewy alkoholowe mężczyzny sprawiły, iż ogień niejako „zaciągnął” się do jego dróg oddechowych, dotkliwie je parząc.

Informację o śmierci zabrzanina po kilkutygodniowej hospitalizacji potwierdził nam Wojciech Czapczyński, wiceprokurator rejonowy w Zabrzu.

– Zleciłem oczywiście sekcję zwłok, bo teraz będziemy musieli skupić się w śledztwie na ustaleniu czy zachodzi związek pomiędzy podpaleniem, a śmiercią tego człowieka. Nie wykluczamy bowiem w tej sytuacji postawienia zarzutu zabójstwa. Ale na rozstrzygnięcia jest zdecydowanie zbyt wcześnie, a sprawa bynajmniej nie jest prosta

– zastrzega prokurator.
 
Jak przyznaje, śledztwo jest dość nietypowe pod pewnym względem: 
- W sprawie o zabójstwo mamy zaprotokołowane przesłuchanie ofiary, co na pozór dziwnie może brzmieć. Ale tak to jest w przypadku silnych oparzeń, że poszkodowani umierają dopiero po pewnym czasie
– wyjaśnia śledczy.
 
Niepozornej, filigranowej sprawczyni grozi kara dożywotniego więzienia.
Przemysław Jarasz  
foto: KMP Zabrze

 

POLECANE
Znany sportowiec ogłosił koniec kariery Wiadomości
Znany sportowiec ogłosił koniec kariery

Czołowy przed laty kolumbijski kolarz Nairo Quintana ogłosił w niedzielę, że z końcem tegorocznego sezonu w wieku 36 lat zakończy sportową karierę. Przez lata był jednym z najlepszych na świecie górali w peletonie, ale jego sukcesy były przerywane przez skandale dopingowe.

Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści? Wiadomości
Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści?

Bożena Dykiel przez ostatnie 20 lat była stałą postacią w serialu „Na Wspólnej”, wcielając się w rolę Marii Zięby. Choć od roku nie pojawiała się na planie z powodu problemów ze zdrowiem, jej wątek fabularny wciąż nie został zakończony.

Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie Wiadomości
Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie

W niedzielę Żandarmeria Wojskowa poinformowała o śmierci żołnierza z jednostki wojskowej w Sulechowie. Komunikat pojawił się po południu na platformie Facebook.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Jak informuje IMGW, nad północną Europą dominować będą niże znad Morza Północnego i Oceanu Arktycznego. Wpływ niżów zaznaczy się także na krańcach południowych kontynentu. Nad pozostałą częścią Europy dominować będzie obszar wyżowy rozciągający się od Wysp Azorskich po Rosję. Polska będzie pod wpływem tego obszaru. Po południu na północnym zachodzie kraju zaznaczy się wpływ rozmywającego się chłodnego frontu atmosferycznego, związanego z niżem znad Morza Barentsa. Napływać będzie powietrze polarne morskie.

Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany z ostatniej chwili
Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany

Z powodu zbyt silnego wiatru, zagrażającemu bezpieczeństwu zawodników, odwołano niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund. W kwalifikacjach, które wcześniej próbowano przeprowadzić, upadek miał Kacper Tomasiak.

Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata Wiadomości
Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata

Środowisko dziennikarskie pogrążone jest w żałobie po śmierci Kryspina Sandaka. 23-letni reporter był związany z TVP3 Katowice i programem „Aktualności”, gdzie zajmował się głównie tematami społecznymi.

Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III Wiadomości
Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III

Król Karol III rozważa zmiany w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Chodzi o ograniczenie liczby osób pełniących oficjalne obowiązki i wprowadzenie modelu podobnego do rozwiązań stosowanych w Szwecji i Danii.

IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany Wiadomości
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany

Centrum e-Zdrowia poinformowało w niedzielę o czasowych problemach, które mogą występować z logowaniem za pomocą profilu zaufanego. Chodzi np. o logowanie na Internetowe Konto Pacjenta (IKP). CeZ zaleciło używanie innych metod logowania, np. przez aplikację mObywatel.

Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii z ostatniej chwili
Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, miał po lądowaniu upadek. Polak nie podniósł się samodzielnie, został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.

Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

REKLAMA

Podpalony przez matkę cały płonął - od pasa w górę. W aktach śledztwa zeznania uśmierconej ofiary!

Nie żyje 29-letni mężczyzna, którego w połowie stycznia podpaliła w mieszkaniu w Zabrzu-Mikulczycach jego własna 50-letnia matka. Mężczyzna cały płonął od pasa w górę, a gdy trafił do siemianowickiej „oparzeniówki” miał uszkodzone 40 procent ciała i to najcięższymi poparzeniami II i III stopnia. Wyrodna rodzicielka została tymczasowo aresztowana. Prowadzone w tej sprawie śledztwo jest dość nietypowe, bo w aktach sprawy są zeznania z przebiegu zdarzenia… uśmierconej ofiary. O sprawie informuje na swych łamach tygodnik lokalny "Głos Zabrza i Rudy Śl."
/ KMP Zabrze

Pijana kobieta podpaliła równie nietrzeźwego syna, gdy tego zmógł sen i… poszła po piwo do pobliskiego sklepu.

– Ofiara chyba nie od razu zorientowała się w sytuacji. Gdy przerażony mężczyzna zbiegł piętro niżej do sąsiadki po pomoc, w zasadzie cały już płonął od pasa w górę

– relacjonowała dramatyczne wydarzenia Agnieszka Żyłka z komendy policji w Zabrzu. 
 
Jak tłumaczyła, tak poważne obrażenia wzięły się z tego, że mężczyzna miał na sobie syntetyczne ubrania, które nie tylko płonęły, ale wręcz topiły się na ofierze wżerając głęboko w ciało. Z kolei wyziewy alkoholowe mężczyzny sprawiły, iż ogień niejako „zaciągnął” się do jego dróg oddechowych, dotkliwie je parząc.

Informację o śmierci zabrzanina po kilkutygodniowej hospitalizacji potwierdził nam Wojciech Czapczyński, wiceprokurator rejonowy w Zabrzu.

– Zleciłem oczywiście sekcję zwłok, bo teraz będziemy musieli skupić się w śledztwie na ustaleniu czy zachodzi związek pomiędzy podpaleniem, a śmiercią tego człowieka. Nie wykluczamy bowiem w tej sytuacji postawienia zarzutu zabójstwa. Ale na rozstrzygnięcia jest zdecydowanie zbyt wcześnie, a sprawa bynajmniej nie jest prosta

– zastrzega prokurator.
 
Jak przyznaje, śledztwo jest dość nietypowe pod pewnym względem: 
- W sprawie o zabójstwo mamy zaprotokołowane przesłuchanie ofiary, co na pozór dziwnie może brzmieć. Ale tak to jest w przypadku silnych oparzeń, że poszkodowani umierają dopiero po pewnym czasie
– wyjaśnia śledczy.
 
Niepozornej, filigranowej sprawczyni grozi kara dożywotniego więzienia.
Przemysław Jarasz  
foto: KMP Zabrze


 

Polecane