Dariusz Łaszyca: Etyczny holocaust Polski

Motto: n„Antysemitą nie jest ten kto nie lubi Żydów, antysemitą jest ten kogo nie lubią Żydzi”nn Burza medialna jaka powstała po reakcji rządu Izraela na uchwaloną nowelizację ustawy o IPN doprowadziła do tego, że czas zabrać głos w tej sprawie. Podczas uroczystości upamiętniającej 73 rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau z rąk niemieckich oprawców, ambasador Izraela Anna Azari w imieniu rządu Izraela odrzuciła polską ustawę. Na sali obecni byli Premier Rządu RP, wielu zaproszonych gości oraz byli więźniowie obozu. Głosy oburzenia rozlały się na całą Polskę.
/ Wikipedia domena publiczna

      W roku 1997 sekretarz generalny Światowego Kongresu Żydów Israel Singer powiedział publicznie: „Jeżeli Polska nie spełni żądań i roszczeń żydowskich to będzie na całym świecie atakowana i poniżana”. Ten atak trwa do dzisiaj i ciągle przybiera na sile. To nie jest przypadek, że rozpoczęto te działania w czasie, gdy Polska rozpoczęła swoją drogę do wolności zrzucając kajdany sowieckiej okupacji.  W tym momencie zacytuję profesora Wolniewicza: „nie ma wspólnoty bez ksenofobii; pewien stopień ksenofobii jest niezbędny do istnienia wszelkiej wspólnoty ludzkiej, bo wspólnota polega zawsze na tym, że oddzielamy „obcy i swoi”; inaczej traktujemy obcych, a inaczej swoich”.  Jeśli ktoś tego nie rozumie, to nigdy nie zrozumie relacji polsko-żydowskich. Każdy socjolog o tym wie. Niechęci  i antypatie wpisane są we wzajemne relacje żyjących na jednym obszarze dwóch odmiennych kulturowo narodów. Nie da się tego uniknąć. Można nawet powiedzieć, że to normalność.  A co się dzieje, gdy jeden z tych narodów (Polacy) pragnie dobrych relacji, a drugi (Żydzi) pragnie konfliktu, by na bazie tegoż konfliktu rościć sobie prawo do różnorodnych korzyści, najczęściej materialnych? Będziemy mieli wtedy do czynienia z klasyczną narodową walką ideologiczną o podłożu religijno-politycznym. Problemy polsko-żydowskie komplikuje fakt, iż naród żydowski został wymordowany przez hitlerowskie Niemcy i praktycznie nie istnieje na terenie naszej Ojczyzny. Ta walka trwa i jest prowadzona bezpośrednio na naszej ziemi (chociaż nie mamy do czynienia z fizycznymi aktami napaści). Jesteśmy atakowani za pomocą środków masowego przekazu w warstwie medialnej. To swoisty rodzaj „wojny hybrydowej”. Przybrała ona na sile w momencie gwałtownego rozwoju internetu, gdy wszelkie informacje zaczęły docierać do odbiorcy w sposób natychmiastowy. Trzeba zaznaczyć, że stosunki dyplomatyczne Polski z Izraelem są określane jako dobre. Jeżeli chodzi o warstwę formalną to zgoda, ale to ułuda i miraż. Przytoczę tutaj jeden przykład rozbieżności, który dotyczy edukacji historycznej w obu narodach. W Polsce wszyscy wiedzą i nikt w to nie wątpi, że podczas II wojny światowej na terenie naszego kraju istniały wyłącznie niemieckie obozy zagłady. My Polacy wyraźnie podkreślamy udział naszego narodu w pomaganiu Żydom, nie negując tego, że istniały nieliczne przepadki kolaboracji i wydawania przez Polaków Żydów hitlerowcom. Natomiast w żydowskich szkołach uczy się młodzież, że były to obozy w których Niemcy zabijali Żydów przy aktywnym współudziale Polaków. W Izraelu nie uczy się tego, że w obozach zagłady ginęli również Polacy i reprezentanci innych narodów lub grup etnicznych. To tak jakby holokaust dotyczył tylko jednej wybranej grupy etnicznej – grupy Żydów! To samo mówią przewodnicy w Polsce oprowadzający młodzież żydowską po obozach zagłady. To właśnie dlatego ambasador Izraela Anna Azari tak ostro zareagowała na wprowadzenie ustawy o penalizacji za użycie zwrotu: „polskie obozy zakłady”. W momencie, gdy wejdzie to prawo obowiązujące na terenie Polski, to przewodnik/wychowawca młodzieży żydowskiej nie będzie mógł mówić w ten sposób o niemieckich obozach śmierci. Strona żydowska podkreśla, że większość Polaków to byli tzw. szmalcownicy. Ta nadinterpretacja i kłamstwo ma wywołać wśród narodu żydowskiego niechęć do Polaków. Jakże łatwo ją zamienić w nienawiść.  Czemu to ma służyć?
         W okresie II wojny światowej państwo polskie formalnie nie istniało, ale rząd na uchodźctwie czynnie pomagał Żydom tworząc 4 grudnia 1942 roku Radę Pomocy Żydom przy Delegacie Rządu na Kraj „Żegota”. Miała ona za cel pomoc Żydom w istniejących już gettach. I ta pomoc była udzielana. Informacje od cichociemnych kurierów: Jana Karskiego, Jana Jeziorańskiego oraz raport Witolda Pileckiego o niemieckich mordach na terenie Polski, docierały do aliantów. Nikt w Izraelu nie chce o tym słyszeć! Czy ta dezinformacja ma służyć jakiemuś ukrytemu celowi?
Około 30 tysięcy Polaków zginęło karanych przez Niemców za to, że czynnie pomagali Żydom. Proszę podać chociaż jeden udokumentowany przypadek pomocy jakiegokolwiek Żyda/Żydówki Polakowi/Polce podczas II wojny światowej? Nie ma takich przypadków!
Odznaczeniem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata (do 1 stycznia 2016) uhonorowano 6620 Polaków; czyli ok. 25% liczby wszystkich odznaczonych tym medalem (26 119 – 1 stycznia 2016). Polacy są na pierwszym miejscu listy odznaczonych przez państwo Izrael za pomoc Żydom w czasie II wojny światowej.
        Warto wspomnieć o ustawowym obowiązku krzewienia prawdy historycznej przez Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Nie chcąc rozwijać dalej tego tematu, zadam tylko jedno pytanie: czy obecny dyrektor muzeum Piotr Cywiński prawidłowo wypełnia ustawowe obowiązki?
       Żydzi mówią, że było wiele żydowskich pogromów na terenie Polski, a ich sprawcami byli Polacy. Brak jednak konkretnych dowodów na to, że takie fakty miały miejsce. Państwo Izrael nie chce pamiętać o własnych kolaborantach i oddziałach militarnych walczących po stronie hitlerowskich Niemiec. A było tych osób dziesiątki tysięcy. Dlaczego? Kontrowersyjne Jedwabne do dzisiaj nie może doczekać się ekshumacji ciał, by udowodnić udział Polaków w tym mordzie. Po wydobyciu łusek z niemieckiej broni zaprzestano tam wszelkich działań. Żądamy ekshumacji w Jedwabnem, by wyjaśnić to problematyczne zagadnienie! (http://www.jedwabne-ekshumacja.org/) . Państwo polskie musi to zrobić, by raz na zawsze oczyścić się z zarzutów lub przyjąć je z pokorą, gdyby okazało się, że to Polacy zabijali.
        Na uroczystości w Auschwitz w obecności więźniów, ambasador Izraela wygłosiła swój protest wobec ustawy dotyczącej penalizacji za używanie określenia „polskie obozy zagłady”. To skandal i brak taktu! Dlaczego dyplomata wyraża takie dramatyczne oświadczenie w takim dniu i w tym czasie? Dzisiaj już wiadomo, że chodziło o nagłośnienie problemu i doprowadzenie do konfliktu dyplomatycznego. Dlaczego strona izraelska do tego dąży?

Na szczęście Rząd Polski i Prezydent RP stanęli na wysokości zadania i w dalszym ciągu popierają poprawki do ustawy. Nie udała się próba destabilizacji kontaktów dyplomatycznych pomiędzy naszymi krajami.


           Ataki na Polskę nie ustaną. Nasz kraj rozwija się w takim tempie jak nigdy przedtem. Stajemy się powoli państwem suwerennym i silnym. Zrzucamy kajdany. To przeszkadza innym, bo burzony jest stary układ polityczno-ekonomiczny. Teraz trzeba będzie dzielić się zyskami z Polską i zacząć akceptować nasze żądania. Polsce potrzebny jest spokój, ale nasi wrogowie nie chcą nam go dać. Będziemy nękani i szarpani z różnych stron, z zewnątrz i od wewnątrz. Potrzeba czasu, by się wzmocnić. Polska powoli podnosi głowę i wstaje z kolan!

                                                                                                                                                       Dariusz  Łaszyca

 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Dariusz Łaszyca: Etyczny holocaust Polski

Motto: n„Antysemitą nie jest ten kto nie lubi Żydów, antysemitą jest ten kogo nie lubią Żydzi”nn Burza medialna jaka powstała po reakcji rządu Izraela na uchwaloną nowelizację ustawy o IPN doprowadziła do tego, że czas zabrać głos w tej sprawie. Podczas uroczystości upamiętniającej 73 rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau z rąk niemieckich oprawców, ambasador Izraela Anna Azari w imieniu rządu Izraela odrzuciła polską ustawę. Na sali obecni byli Premier Rządu RP, wielu zaproszonych gości oraz byli więźniowie obozu. Głosy oburzenia rozlały się na całą Polskę.
/ Wikipedia domena publiczna

      W roku 1997 sekretarz generalny Światowego Kongresu Żydów Israel Singer powiedział publicznie: „Jeżeli Polska nie spełni żądań i roszczeń żydowskich to będzie na całym świecie atakowana i poniżana”. Ten atak trwa do dzisiaj i ciągle przybiera na sile. To nie jest przypadek, że rozpoczęto te działania w czasie, gdy Polska rozpoczęła swoją drogę do wolności zrzucając kajdany sowieckiej okupacji.  W tym momencie zacytuję profesora Wolniewicza: „nie ma wspólnoty bez ksenofobii; pewien stopień ksenofobii jest niezbędny do istnienia wszelkiej wspólnoty ludzkiej, bo wspólnota polega zawsze na tym, że oddzielamy „obcy i swoi”; inaczej traktujemy obcych, a inaczej swoich”.  Jeśli ktoś tego nie rozumie, to nigdy nie zrozumie relacji polsko-żydowskich. Każdy socjolog o tym wie. Niechęci  i antypatie wpisane są we wzajemne relacje żyjących na jednym obszarze dwóch odmiennych kulturowo narodów. Nie da się tego uniknąć. Można nawet powiedzieć, że to normalność.  A co się dzieje, gdy jeden z tych narodów (Polacy) pragnie dobrych relacji, a drugi (Żydzi) pragnie konfliktu, by na bazie tegoż konfliktu rościć sobie prawo do różnorodnych korzyści, najczęściej materialnych? Będziemy mieli wtedy do czynienia z klasyczną narodową walką ideologiczną o podłożu religijno-politycznym. Problemy polsko-żydowskie komplikuje fakt, iż naród żydowski został wymordowany przez hitlerowskie Niemcy i praktycznie nie istnieje na terenie naszej Ojczyzny. Ta walka trwa i jest prowadzona bezpośrednio na naszej ziemi (chociaż nie mamy do czynienia z fizycznymi aktami napaści). Jesteśmy atakowani za pomocą środków masowego przekazu w warstwie medialnej. To swoisty rodzaj „wojny hybrydowej”. Przybrała ona na sile w momencie gwałtownego rozwoju internetu, gdy wszelkie informacje zaczęły docierać do odbiorcy w sposób natychmiastowy. Trzeba zaznaczyć, że stosunki dyplomatyczne Polski z Izraelem są określane jako dobre. Jeżeli chodzi o warstwę formalną to zgoda, ale to ułuda i miraż. Przytoczę tutaj jeden przykład rozbieżności, który dotyczy edukacji historycznej w obu narodach. W Polsce wszyscy wiedzą i nikt w to nie wątpi, że podczas II wojny światowej na terenie naszego kraju istniały wyłącznie niemieckie obozy zagłady. My Polacy wyraźnie podkreślamy udział naszego narodu w pomaganiu Żydom, nie negując tego, że istniały nieliczne przepadki kolaboracji i wydawania przez Polaków Żydów hitlerowcom. Natomiast w żydowskich szkołach uczy się młodzież, że były to obozy w których Niemcy zabijali Żydów przy aktywnym współudziale Polaków. W Izraelu nie uczy się tego, że w obozach zagłady ginęli również Polacy i reprezentanci innych narodów lub grup etnicznych. To tak jakby holokaust dotyczył tylko jednej wybranej grupy etnicznej – grupy Żydów! To samo mówią przewodnicy w Polsce oprowadzający młodzież żydowską po obozach zagłady. To właśnie dlatego ambasador Izraela Anna Azari tak ostro zareagowała na wprowadzenie ustawy o penalizacji za użycie zwrotu: „polskie obozy zakłady”. W momencie, gdy wejdzie to prawo obowiązujące na terenie Polski, to przewodnik/wychowawca młodzieży żydowskiej nie będzie mógł mówić w ten sposób o niemieckich obozach śmierci. Strona żydowska podkreśla, że większość Polaków to byli tzw. szmalcownicy. Ta nadinterpretacja i kłamstwo ma wywołać wśród narodu żydowskiego niechęć do Polaków. Jakże łatwo ją zamienić w nienawiść.  Czemu to ma służyć?
         W okresie II wojny światowej państwo polskie formalnie nie istniało, ale rząd na uchodźctwie czynnie pomagał Żydom tworząc 4 grudnia 1942 roku Radę Pomocy Żydom przy Delegacie Rządu na Kraj „Żegota”. Miała ona za cel pomoc Żydom w istniejących już gettach. I ta pomoc była udzielana. Informacje od cichociemnych kurierów: Jana Karskiego, Jana Jeziorańskiego oraz raport Witolda Pileckiego o niemieckich mordach na terenie Polski, docierały do aliantów. Nikt w Izraelu nie chce o tym słyszeć! Czy ta dezinformacja ma służyć jakiemuś ukrytemu celowi?
Około 30 tysięcy Polaków zginęło karanych przez Niemców za to, że czynnie pomagali Żydom. Proszę podać chociaż jeden udokumentowany przypadek pomocy jakiegokolwiek Żyda/Żydówki Polakowi/Polce podczas II wojny światowej? Nie ma takich przypadków!
Odznaczeniem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata (do 1 stycznia 2016) uhonorowano 6620 Polaków; czyli ok. 25% liczby wszystkich odznaczonych tym medalem (26 119 – 1 stycznia 2016). Polacy są na pierwszym miejscu listy odznaczonych przez państwo Izrael za pomoc Żydom w czasie II wojny światowej.
        Warto wspomnieć o ustawowym obowiązku krzewienia prawdy historycznej przez Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Nie chcąc rozwijać dalej tego tematu, zadam tylko jedno pytanie: czy obecny dyrektor muzeum Piotr Cywiński prawidłowo wypełnia ustawowe obowiązki?
       Żydzi mówią, że było wiele żydowskich pogromów na terenie Polski, a ich sprawcami byli Polacy. Brak jednak konkretnych dowodów na to, że takie fakty miały miejsce. Państwo Izrael nie chce pamiętać o własnych kolaborantach i oddziałach militarnych walczących po stronie hitlerowskich Niemiec. A było tych osób dziesiątki tysięcy. Dlaczego? Kontrowersyjne Jedwabne do dzisiaj nie może doczekać się ekshumacji ciał, by udowodnić udział Polaków w tym mordzie. Po wydobyciu łusek z niemieckiej broni zaprzestano tam wszelkich działań. Żądamy ekshumacji w Jedwabnem, by wyjaśnić to problematyczne zagadnienie! (http://www.jedwabne-ekshumacja.org/) . Państwo polskie musi to zrobić, by raz na zawsze oczyścić się z zarzutów lub przyjąć je z pokorą, gdyby okazało się, że to Polacy zabijali.
        Na uroczystości w Auschwitz w obecności więźniów, ambasador Izraela wygłosiła swój protest wobec ustawy dotyczącej penalizacji za używanie określenia „polskie obozy zagłady”. To skandal i brak taktu! Dlaczego dyplomata wyraża takie dramatyczne oświadczenie w takim dniu i w tym czasie? Dzisiaj już wiadomo, że chodziło o nagłośnienie problemu i doprowadzenie do konfliktu dyplomatycznego. Dlaczego strona izraelska do tego dąży?

Na szczęście Rząd Polski i Prezydent RP stanęli na wysokości zadania i w dalszym ciągu popierają poprawki do ustawy. Nie udała się próba destabilizacji kontaktów dyplomatycznych pomiędzy naszymi krajami.


           Ataki na Polskę nie ustaną. Nasz kraj rozwija się w takim tempie jak nigdy przedtem. Stajemy się powoli państwem suwerennym i silnym. Zrzucamy kajdany. To przeszkadza innym, bo burzony jest stary układ polityczno-ekonomiczny. Teraz trzeba będzie dzielić się zyskami z Polską i zacząć akceptować nasze żądania. Polsce potrzebny jest spokój, ale nasi wrogowie nie chcą nam go dać. Będziemy nękani i szarpani z różnych stron, z zewnątrz i od wewnątrz. Potrzeba czasu, by się wzmocnić. Polska powoli podnosi głowę i wstaje z kolan!

                                                                                                                                                       Dariusz  Łaszyca


 

Polecane