Złe wieści dla Donalda Tuska. Nowy sondaż
Co musisz wiedzieć:
- Nowy sondaż IBRiS dla Onetu pokazuje, że Koalicja Obywatelska utrzymuje prowadzenie przed Prawem i Sprawiedliwością.
- Na podium znalazła się także Konfederacja.
Jak informuje Onet, do urn poszłoby 61,3 proc. uczestników badania. Opcję "zdecydowanie tak" wskazało 44 proc. osób, a "raczej tak" 17,3 proc. W wyborach nie wzięłoby udziału 37,7 proc. uczestników sondażu.
Nowy sondaż IBRiS
Z badania pracowni IBRiS na zlecenie Onetu wynika, iż w wyborach parlamentarnych na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 31,8 proc.
Na drugim miejscu znalazła się partia Jarosława Kaczyńskiego. Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na 24,2-proc. poparcie.
Ostatnie miejsce na podium przypadło Konfederacji, na którą chce oddać swój głos 14,2 proc. ankietowanych.
Partia Grzegorza Brauna w Sejmie
W Sejmie znalazła się także Konfederacja Korony Polskiej. Partia Grzegorza Brauna może liczyć na poparcie 8 proc. Polaków.
Ostatnią partią, która może liczyć na miejsce w Sejmie, jest Lewica, która zanotowała 6,9-proc. wynik.
- SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan
- Pilny komunikat dla klientów Alior Banku
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Komunikat dla mieszkańców
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski
- „Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów
- Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu
- TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry
Złe wieści dla Polski 2050
Pod progiem znalazło się Polskie Stronnictwo Ludowe z 4,6 proc., Partia Razem z 2,1 proc. oraz Polska 2050 z 0,9 proc.
Odpowiedź "Nie wiem/Trudno powiedzieć" wskazało 7,3 proc. uczestników sondażu.
Złe wieści dla Donalda Tuska
Z sondażu wynika, że Koalicja Obywatelska pozostałaby najsilniejszą partią w Sejmie ze 180 posłami, wyraźnie poprawiając swój stan posiadania. Prawo i Sprawiedliwość miałoby 144 mandaty, natomiast największy wzrost zanotowałaby Konfederacja, która mogłaby liczyć na 78 miejsc. W ławach sejmowych pojawiłaby się też Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna z 37 mandatami i Lewica z 21 posłami.
Taki układ oznaczałby poważny problem z wyłonieniem większości. Sojusz KO i Lewicy nie dawałby wymaganych 231 mandatów, więc nie wystarczyłby do samodzielnego stworzenia rządu. Z kolei także PiS razem z Konfederacją nie osiągnęłyby większości, dlatego po stronie prawicy kluczowa stałaby się partia Brauna. Dopiero wspólny układ tych trzech ugrupowań dawałby większość pozwalającą przejąć władzę – 259 mandatów.




