Panika w Niemczech? Politycy boją się masowej fali uchodźców
Co musisz wiedzieć:
- Niemieccy politycy obawiają się napływu uchodźców w związku z wojną na Bliskim Wschodzie
- Pojawiają się postulaty zaostrzenia kontroli granicznych
- W Niemczech wraca temat powtórki kryzysu migracyjnego z 2015 roku
Obawy w niemieckiej polityce
W związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie niemieccy politycy coraz częściej mówią o ryzyku napływu uchodźców do Europy. W Berlinie pojawiają się obawy, że sytuacja może doprowadzić do nowej fali migracyjnej.
Rzecznik ds. polityki wewnętrznej z socjaldemokratycznej SPD Sebastian Fiedler odniósł się do prognoz przedstawionych przez komisarza UE ds. migracji Magnusa Brunnera.
Decydujące znaczenie ma nie alarmizm, tylko przygotowanie i zdolność Europy do działania
- stwierdził.
Polityk wyraził jednocześnie nadzieję, że przedstawione prognozy są "wiarygodne i rzetelne". Według nich obecnie nie przewiduje się masowej fali uchodźców.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Iran uderzył w Niemców. Baza Bundeswehry w płomieniach po ataku rakietowym
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Pracownicy nie dostaną pensji? Jarosław Lange o sytuacji w Cegielskim: Firma ma zablokowane konta
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Jak fikcyjne faktury kosztują Polskę miliardy – ekspert o kulisach karuzeli VAT
- Straż Graniczna wydała komunikat. Pilne doniesienia z granicy
- Andrzej Gajcy ujawnia: Morawiecki buduje własne zaplecze, ale nie dąży do rozłamu
Postulaty wzmocnienia ochrony granic
Polityk bawarskiej CSU Siegfried Walch domaga się jednak zdecydowanych działań w zakresie ochrony granic.
Bezpieczeństwo w Niemczech musi być zawsze najwyższym priorytetem
- podkreślił.
W rozmowie z dziennikiem „Handelsblatt” podkreślił, że konieczne są ścisłe kontrole oraz rozpatrywanie wniosków o azyl już na zewnętrznych granicach Unii Europejskiej.
Według niego takie rozwiązanie mogłoby zapobiec wjazdowi do Europy osób, które mogłyby próbować dostać się do Niemiec pod przykrywką prawa do azylu.
Powraca temat kryzysu z 2015 roku
O przygotowaniach na ewentualny napływ uchodźców mówiła również sekretarz klubu Zielonych w Bundestagu Irene Mihalic.
Polityk wskazała, że obecna sytuacja nie jest bezpośrednio porównywalna z wydarzeniami z 2015 roku, gdy do Niemiec przybyło prawie milion uchodźców.
Niemniej jednak ważne jest, aby poczynić przygotowania, aby w miarę możliwości uniknąć niejasnych sytuacji
- dodała.
Apel o działania rządu
Irene Mihalic zwróciła się do rządu Friedricha Merza o podjęcie działań przygotowawczych na wypadek zwiększonego napływu migrantów.
Jak podkreśliła, konieczne są również ścisłe uzgodnienia z państwami sąsiednimi oraz Turcją.
Również Stany Zjednoczone i Izrael powinny zostać włączone w działania mające na celu rozwiązanie problemów humanitarnych
- powiedziała.




