Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny
Co musisz wiedzieć:
- Polacy, którzy w chwili ataku USA i Izraela na reżim w Iranie znajdowali się na Bliskim Wschodzie mają problemy z powrotem do domu.
- MSZ nie zapewnił Polakom ani wsparcia, ani transportu.
- W ocenie Michała Wójcika jest to totalna kompromitacja rządu.
„To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie. Nawet nie ma sztabu kryzysowego”
- napisał Wójcik.
„Za co do cholery państwo płaci tym darmozjadom? Tak, nie jesteście frajerami. Jesteście bezużytecznymi leniami”
- dodał.
- W ramach SAFE dostaniemy sprzęt z demobilu? Gen. Wroński: Nigdzie nie wyartykułowano, że będzie nowy
- Kto stoi za największym załamaniem oglądalności w historii TVP Info?
- Niemcy w tarapatach. Wracają niebezpieczne Tapinoma magnum
- Zarobki Książulo. Te kwoty przyprawiają o zawrót głowy
- Burza w Tańcu z Gwiazdami. Ta decyzja zaskoczyła widzów
- Komisja Wenecka akceptuje segregację sędziów. Ekspert: To przekracza granicę, której przekraczać nie wolno
- Netanjahu: "wiele wskazuje, że najwyższego przywódcy Iranu Alego Chamenei już nie ma"
Izraelskie naloty
Armia Izraela przeprowadziła kolejne naloty na Teheran. Rozpoczęła również uderzenia na cele wspieranego przez Iran Hezbolllahu w Libanie w odpowiedzi na ostrzał rakietowy ze strony tej organizacji. Hezbollah ogłosił atak na Izrael w odwecie za zabicie najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneia, który zginął w sobotę w amerykańsko-izraelskich bombardowaniach. Był to pierwszy ostrzal Izraela przez Hezbollah od zawarcia rozejmu w 2024 roku.
Iran kontynuował natomiast ataki odwetowe na Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu. W mieście Bet Szemesz w środkowym Izraelu zginęło osiem osób. W rejonie Jerozolimy irański pocisk balistyczny ranił trzy osoby. W Bahrajnie szczątki przechwyconej rakiety spadły na zagranicznych statek, wywołując pożar, w którym zginęła jedna osoba.
Baza USA w Irbilu w irackim Kurdystanie została zaatakowana przy użyciu dronów i rakiet balistycznych. Według dziennika „Wall Street Journal” doszło do niewielkich zniszczeń, a atak nie spowodował żadnych ofiar. Do ataków przyznały się powiązane z Iranem bojówki w Iraku.
To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie. Nawet nie ma sztabu kryzysowego. Za co do cholery państwo płaci tym darmozjadom?…— Michał Wójcik🇵🇱 (@mwojcik_) March 1, 2026
‼️Kuriozalna reakcja rzecznika @MSZ_RP na pytanie @Julia_Bork0wska o ewentualną ewakuację Polaków, którzy utknęli na lotniskach w Dubaju
"Wiem, że tv @wPolscepl chciałaby wysłać samoloty polskie, aby leciały między pociskami w regionie, ale tego nie uczynimy" pic.twitter.com/QfGZwVuzzj




