Wipler ostro o KSeF: To Polski Ład Donalda Tuska i system masowej inwigilacji

Obowiązkowy Krajowy System e-Faktur już działa, a krytyka narasta. Poseł Konfederacji Przemysław Wipler ostrzega, że nowe rozwiązanie wywoła gniew przedsiębiorców, uderzy w małe firmy i stanie się narzędziem masowej inwigilacji podatników.
Przemysław Wipler
Przemysław Wipler / PAP/Darek Delmanowicz

Co musisz wiedzieć:

  • KSeF porównany do „Polskiego Ładu Donalda Tuska”.
  • Zarzuty o inwigilację obywateli i firm.
  • Postulat ograniczenia systemu do dużych podmiotów.

 

„System masowej inwigilacji”

Krajowy System e-Faktur oficjalnie wystartował w nocy z soboty 31 stycznia na niedzielę 1 lutego. Nowe rozwiązanie zmieniło sposób obiegu dokumentów rozliczeniowych pomiędzy przedsiębiorcami.

We wtorkowym wydaniu programu „Graffiti” na antenie Polsat News system ostro ocenił poseł Konfederacji Przemysław Wipler. W jego opinii KSeF „będzie Polskim Ładem Donalda Tuska”.

Jak coś jest przymusowe, to dlatego, że nie chodzi o dobro obywateli i o dobro podatników, tylko o inwigilację

– ocenił polityk.

„Ludzie są wściekli i ta wściekłość uderzy w rząd”

Zdaniem Wiplera rząd nie docenia politycznych kosztów wdrożenia systemu.

Na poziomie rządowym nie doceniają, na ile takie drobne i nieudane wdrożenie informatyczne może ich kosztować głosów i gniewu społecznego

– ocenił.

Jak dodał, niezadowolenie dotyczy również wyborców obecnej władzy.

Są też wściekli przedsiębiorcy, którzy głosowali na obecny rząd (…). Myślę, że Donald Tusk nie czuje, że to jest jego własny Polski Ład

– powiedział.

 

Księgowi też zaniepokojeni

Wipler zwrócił uwagę, że krytyczne głosy płyną również ze strony firm księgowych.

Jak argumentował, księgowi „mają poczucie zaniepokojenia, że w jakiejś mierze będą niepotrzebne, bo właściwie to będzie system zautomatyzowany”.

 

„Śledzenie obywateli” i dane na serwerach

Poseł Konfederacji przypomniał, że jego ugrupowanie od początku sprzeciwiało się obowiązkowemu charakterowi systemu.

Za każdym razem Konfederacja mówiła, iż ten system trzeba uchylić bądź wyłączyć go dla firm małych, mikrofirm, dla małych firm rodzinnych

– zaznaczył.

Według Wiplera KSeF służy „śledzeniu obywateli”.

Wysyłałem ileś interpelacji, w których zadawałem szczegółowe pytania dotyczące też między innymi tego, że wprowadzono system masowej inwigilacji własnych obywateli

– powiedział.

W jego ocenie państwo umożliwiło pełny dostęp do danych podatników.

Daliśmy możliwość pełnej inwigilacji danych wszystkich polskich podatników bratnim firmom amerykańskim. Zbudowano taki system, dzięki któremu nie trzeba Polski szpiegować. My wszystko podaliśmy na tacy

– mówił.

Teraz niepotrzebne jest szpiegostwo gospodarcze, tylko dostęp do serwera z danymi z KSeF-u

– dodał.

 

„Gdyby był dobry, byłby dobrowolny”

Zdaniem Wiplera obowiązkowość systemu świadczy o jego prawdziwym celu.

Jak coś jest przymusowe, to dlatego, że to nie chodzi o dobro obywateli i o dobro podatników, tylko chodzi o inwigilację, pobieranie głęboko danych, by bardzo mocno uderzyć też w nasze prawa obywatelskie

– ocenił.

 

Ograniczyć KSeF do minimum

Poseł Konfederacji podkreślił, że władza powinna skupić się na największych podmiotach.

Osobiście jestem zwolennikiem ograniczania KSeF-u do minimum, do firm dużych, istotnych, do takich firm, gdzie warto się schylać się po pieniądze

– powiedział.

W przypadku małych przedsiębiorstw, jego zdaniem, należy „całkiem poważnie pomyśleć o szeregu zwolnień podatkowych”.

 

Małe firmy kontra międzynarodowi giganci

Wipler przekonywał, że obecny system podatkowy uderza w rodzinne biznesy.

Trzeba skończyć z tym, że małe i maleńkie firmy rodzinne płacą na takich samych zasadach podatki jak międzynarodowi giganci

– argumentował.

Te małe naprawdę płacą podatki, a ci międzynarodowi giganci w ramach tego samego systemu nie osiągają w Polsce zysków

– dodał.

To jest powszechna zmora, to że Rafał Brzoska i jego InPost płacą więcej podatku dochodowego niż wszyscy jego kurierzy międzynarodowi i konkurenci amerykańscy czy francuscy

– powiedział.

To jest po prostu wał, z którym państwo coś powinno zrobić. Na tym powinno się skupić, na tych dużych niepłacących podatki, a nie dojeżdżać małe firmy, tak jak panie, od których kupuję ogórki i inne rzeczy na bazarku w Falenicy. One mi powiedziały, że teraz po 16 godzinach pracy muszą jeszcze wrócić do wystawiania faktur, ponieważ nie mogły dać pełnomocnictwa swojej księgowej, bo uniemożliwiono im to na poziomie systemowym

– mówił gość Marcina Fijołka.

 

Wciąż trwają problemy z systemem

Poniedziałkowa awaria Profilu Zaufanego zażegnana. Jednak przedsiębiorcy nadal piszą, że we wtorek od rana nie udaje się im zalogować do Krajowego Systemu e-Faktur. 

Jak podkreślił resort w poniedziałkowym komunikacie, „w związku z bardzo dużym zainteresowaniem logowaniem do systemu KSeF 2.0, który został uruchomiony przez Ministerstwo Finansów 1 lutego, mogą występować czasowe utrudnienia w logowaniu do Profil Zaufany”.

 

KSeF – czym jest?

KSeF został uruchomiony o północy z soboty na niedzielę. Jako pierwsi obowiązkiem wystawiania faktur w systemie zostali objęci przedsiębiorcy, których wartość sprzedaży wraz z podatkiem przekroczyła w 2024 r. 200 mln zł. Od 1 lutego 2026 r. wszystkie podmioty odbierają faktury za pośrednictwem systemu KSeF. W 2026 r. nie ma kar za błędne stosowanie KSeF.

Firm, które w 2024 r. miały obroty przekraczające 200 mln zł – według szacunków Ministerstwa Finansów – jest ok. 4,2 tys. W drugim etapie wprowadzania KSeF, który rozpocznie się 1 kwietnia br., system obejmie pozostałe firmy – z wyjątkiem tych najmniejszych, które mają być nim objęte od 1 stycznia 2027 r.

Za najmniejsze firmy przepisy uznają takie, które mają w miesiącu obroty podlegające dokumentowaniu poprzez KSeF nie większe niż 10 tys. zł miesięcznie. Tym samym od 1 kwietnia system obejmie dużą część osób pracujących na tzw. samozatrudnieniu, które wystawiają faktury na rzecz innych firm.


 

POLECANE
Jak panu nie wstyd?. Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO z ostatniej chwili
"Jak panu nie wstyd?". Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO

Emocje w niedzielnym programie Bogdana Rymanowskiego sięgnęły zenitu. Zbigniew Bogucki zarzucił Bartoszowi Arłukowiczowi okłamywanie wyborców w sprawie limitów w NFZ.

Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod pracowników banków i instytucji publicznych, przesyłając fałszywe legitymacje. Celem jest wyłudzenie danych, kodów BLIK i pieniędzy z kont klientów.

Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu

Większość Polaków chce ingerencji rządu w ceny paliw – wynika z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski opublikowanego w niedzielę.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Od poniedziałku kierowców czekają kolejne utrudnienia na Zakopiance w rejonie budowy węzła Myślenice.

Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry z ostatniej chwili
Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry

W miejscowości Kraskowszczyzna w woj. podlaskim pociąg Intercity uderzył w żubry. Pasażerom nic się nie stało. Zwierzęta nie przeżyły.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Pogoda na 22 i 23 marca 2026 przyniesie w Polsce sporo zmian. Będzie do 15°C, ale miejscami pojawią się przelotne opady deszczu, w górach także śniegu, a nocami wróci mróz i lokalne mgły.

Garść faktów. Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska z ostatniej chwili
"Garść faktów". Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska

Janusz Cieszyński opublikował listę porodówek zamkniętych od lipca 2025 roku. Wpis pojawił się po słowach premiera Donalda Tuska dot. sytuacji w Lesku w woj. podkarpackim.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

W poniedziałek około godz. 9 zostanie zamknięty przejazd przez tory przy stacji Warszawa Falenica. Kierowcy pojadą objazdami, a trasy zmienią autobusy linii 115, 142, 161, 213 oraz nocne N22 i N72.

Trump postawił ultimatum. W ciągu 48 godzin z ostatniej chwili
Trump postawił ultimatum. "W ciągu 48 godzin"

Stany Zjednoczone zniszczą irańskie elektrownie, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie całkowicie otwarta w ciągu 48 godzin – ostrzegł w sobotę wieczorem czasu miejscowego prezydent USA Donald Trump.

Szefowa KRS: To będzie koniec TK z ostatniej chwili
Szefowa KRS: To będzie koniec TK

„Ci, którzy cieszyć się będą z siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, będą płakać już następnego dnia, kiedy zrozumieją. To będzie koniec TK. Autorytetu też nie będzie. Krótkowzroczność nie jest zaletą” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

REKLAMA

Wipler ostro o KSeF: To Polski Ład Donalda Tuska i system masowej inwigilacji

Obowiązkowy Krajowy System e-Faktur już działa, a krytyka narasta. Poseł Konfederacji Przemysław Wipler ostrzega, że nowe rozwiązanie wywoła gniew przedsiębiorców, uderzy w małe firmy i stanie się narzędziem masowej inwigilacji podatników.
Przemysław Wipler
Przemysław Wipler / PAP/Darek Delmanowicz

Co musisz wiedzieć:

  • KSeF porównany do „Polskiego Ładu Donalda Tuska”.
  • Zarzuty o inwigilację obywateli i firm.
  • Postulat ograniczenia systemu do dużych podmiotów.

 

„System masowej inwigilacji”

Krajowy System e-Faktur oficjalnie wystartował w nocy z soboty 31 stycznia na niedzielę 1 lutego. Nowe rozwiązanie zmieniło sposób obiegu dokumentów rozliczeniowych pomiędzy przedsiębiorcami.

We wtorkowym wydaniu programu „Graffiti” na antenie Polsat News system ostro ocenił poseł Konfederacji Przemysław Wipler. W jego opinii KSeF „będzie Polskim Ładem Donalda Tuska”.

Jak coś jest przymusowe, to dlatego, że nie chodzi o dobro obywateli i o dobro podatników, tylko o inwigilację

– ocenił polityk.

„Ludzie są wściekli i ta wściekłość uderzy w rząd”

Zdaniem Wiplera rząd nie docenia politycznych kosztów wdrożenia systemu.

Na poziomie rządowym nie doceniają, na ile takie drobne i nieudane wdrożenie informatyczne może ich kosztować głosów i gniewu społecznego

– ocenił.

Jak dodał, niezadowolenie dotyczy również wyborców obecnej władzy.

Są też wściekli przedsiębiorcy, którzy głosowali na obecny rząd (…). Myślę, że Donald Tusk nie czuje, że to jest jego własny Polski Ład

– powiedział.

 

Księgowi też zaniepokojeni

Wipler zwrócił uwagę, że krytyczne głosy płyną również ze strony firm księgowych.

Jak argumentował, księgowi „mają poczucie zaniepokojenia, że w jakiejś mierze będą niepotrzebne, bo właściwie to będzie system zautomatyzowany”.

 

„Śledzenie obywateli” i dane na serwerach

Poseł Konfederacji przypomniał, że jego ugrupowanie od początku sprzeciwiało się obowiązkowemu charakterowi systemu.

Za każdym razem Konfederacja mówiła, iż ten system trzeba uchylić bądź wyłączyć go dla firm małych, mikrofirm, dla małych firm rodzinnych

– zaznaczył.

Według Wiplera KSeF służy „śledzeniu obywateli”.

Wysyłałem ileś interpelacji, w których zadawałem szczegółowe pytania dotyczące też między innymi tego, że wprowadzono system masowej inwigilacji własnych obywateli

– powiedział.

W jego ocenie państwo umożliwiło pełny dostęp do danych podatników.

Daliśmy możliwość pełnej inwigilacji danych wszystkich polskich podatników bratnim firmom amerykańskim. Zbudowano taki system, dzięki któremu nie trzeba Polski szpiegować. My wszystko podaliśmy na tacy

– mówił.

Teraz niepotrzebne jest szpiegostwo gospodarcze, tylko dostęp do serwera z danymi z KSeF-u

– dodał.

 

„Gdyby był dobry, byłby dobrowolny”

Zdaniem Wiplera obowiązkowość systemu świadczy o jego prawdziwym celu.

Jak coś jest przymusowe, to dlatego, że to nie chodzi o dobro obywateli i o dobro podatników, tylko chodzi o inwigilację, pobieranie głęboko danych, by bardzo mocno uderzyć też w nasze prawa obywatelskie

– ocenił.

 

Ograniczyć KSeF do minimum

Poseł Konfederacji podkreślił, że władza powinna skupić się na największych podmiotach.

Osobiście jestem zwolennikiem ograniczania KSeF-u do minimum, do firm dużych, istotnych, do takich firm, gdzie warto się schylać się po pieniądze

– powiedział.

W przypadku małych przedsiębiorstw, jego zdaniem, należy „całkiem poważnie pomyśleć o szeregu zwolnień podatkowych”.

 

Małe firmy kontra międzynarodowi giganci

Wipler przekonywał, że obecny system podatkowy uderza w rodzinne biznesy.

Trzeba skończyć z tym, że małe i maleńkie firmy rodzinne płacą na takich samych zasadach podatki jak międzynarodowi giganci

– argumentował.

Te małe naprawdę płacą podatki, a ci międzynarodowi giganci w ramach tego samego systemu nie osiągają w Polsce zysków

– dodał.

To jest powszechna zmora, to że Rafał Brzoska i jego InPost płacą więcej podatku dochodowego niż wszyscy jego kurierzy międzynarodowi i konkurenci amerykańscy czy francuscy

– powiedział.

To jest po prostu wał, z którym państwo coś powinno zrobić. Na tym powinno się skupić, na tych dużych niepłacących podatki, a nie dojeżdżać małe firmy, tak jak panie, od których kupuję ogórki i inne rzeczy na bazarku w Falenicy. One mi powiedziały, że teraz po 16 godzinach pracy muszą jeszcze wrócić do wystawiania faktur, ponieważ nie mogły dać pełnomocnictwa swojej księgowej, bo uniemożliwiono im to na poziomie systemowym

– mówił gość Marcina Fijołka.

 

Wciąż trwają problemy z systemem

Poniedziałkowa awaria Profilu Zaufanego zażegnana. Jednak przedsiębiorcy nadal piszą, że we wtorek od rana nie udaje się im zalogować do Krajowego Systemu e-Faktur. 

Jak podkreślił resort w poniedziałkowym komunikacie, „w związku z bardzo dużym zainteresowaniem logowaniem do systemu KSeF 2.0, który został uruchomiony przez Ministerstwo Finansów 1 lutego, mogą występować czasowe utrudnienia w logowaniu do Profil Zaufany”.

 

KSeF – czym jest?

KSeF został uruchomiony o północy z soboty na niedzielę. Jako pierwsi obowiązkiem wystawiania faktur w systemie zostali objęci przedsiębiorcy, których wartość sprzedaży wraz z podatkiem przekroczyła w 2024 r. 200 mln zł. Od 1 lutego 2026 r. wszystkie podmioty odbierają faktury za pośrednictwem systemu KSeF. W 2026 r. nie ma kar za błędne stosowanie KSeF.

Firm, które w 2024 r. miały obroty przekraczające 200 mln zł – według szacunków Ministerstwa Finansów – jest ok. 4,2 tys. W drugim etapie wprowadzania KSeF, który rozpocznie się 1 kwietnia br., system obejmie pozostałe firmy – z wyjątkiem tych najmniejszych, które mają być nim objęte od 1 stycznia 2027 r.

Za najmniejsze firmy przepisy uznają takie, które mają w miesiącu obroty podlegające dokumentowaniu poprzez KSeF nie większe niż 10 tys. zł miesięcznie. Tym samym od 1 kwietnia system obejmie dużą część osób pracujących na tzw. samozatrudnieniu, które wystawiają faktury na rzecz innych firm.



 

Polecane