Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia

Prowadzona przez Komisję Europejską polityka dekarbonizacji w ramach Zielonego Ładu stoi w sprzeczności z nawoływaniem przez Ursulę von der Leyen do zbrojeń i do odbudowy przemysłu zbrojeniowego. W co gra szefowa KE?
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Do produkcji stali potrzebny jest węgiel koksowy.
  • Stal jest niezbędna dla przemysłu zbrojeniowego.
  • Stawianie na dekarbonizację jest zarazem wykluczaniem w dalszej perspektywie istnienia i rozwoju przemysłu zbrojeniowego.

 

Ograniczenie emisji CO2

Komisja Europejska (KE) dąży do tego, aby gospodarki Unii Europejskiej całkowicie zrezygnowały z węgla, co jest częścią szerszej strategii dekarbonizacji i osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. Działania te wynikają z polityki klimatycznej UE, w tym Porozumienia paryskiego, zakładającej drastyczną redukcję emisji CO2. Oznacza to, że do tego czasu państwa europejskie zostaną najprawdopodobniej zmuszone do tego, aby stać się bezbronne, chyba że zdecydują się na prowadzenie suwerennej polityki w tym zakresie i zrezygnują z unijnych regulacji.

 

Zbrojenia i obrona

Zarówno prowadzenie zbrojeń, jak i obrony przed potencjalnym agresorem to emisja CO2. W składzie prochu znajduje się węgiel, a CO2 jest emitowany do atmosfery na przykład przy spalaniu węglowodorów. Te ostatnie w sytuacji potencjalnego konfliktu zbrojnego są niezbędne ze względu na towarzyszący konfliktom brak dostępu do energii elektrycznej. Z kolei do produkcji stali, niezbędnej dla zbrojeń, wykorzystuje się węgiel koksowy. Widać zatem wyraźnie, że zobowiązanie do rezygnacji z węgla i paliw kopalnych stoi w sprzeczności z programem przygotowania danego państwa – czy to będzie Polska, czy jakiekolwiek inne – do obrony przed agresorem. Polityka Ursuli von der Leyen w tym zakresie zatem zastanawia, w szczególności w kontekście wciskanej Polakom na siłę pożyczki SAFE.

 

Niemcy kupują w USA

Co ciekawe, Niemcy nie przejawiają patriotycznych skłonności korzystania z własnych zakładów zbrojeniowych, ale sięgają po lepszy, amerykański sprzęt. Niemiecki pozostawiają dla Polski i innych krajów członkowskich UE. Przy czym należy zauważyć, że wskutek unijnej polityki klimatycznej ów niemiecki przemysł ledwie trzyma się na powierzchni, zatapiany kolejnymi kryzysami związanymi z drożyzną na spekulacyjnym rynku pozwoleniami na emisję CO2. Jeżeli KE utrzyma swoją politykę – i on nie przetrwa, a z zakupionego amerykańskiego nie będzie wolno strzelać, bo klimat [sic!]. To wszystko wygląda na chaotycznie prowadzoną politykę, bez głębszych refleksji i zrozumienia sytuacji, ale czy rzeczywiście?

 

„Koniec historii”

Już raz w ubiegłym stuleciu przerabialiśmy „koniec historii” - ogłoszony przez Francisa Fukuyamę dogmat, zgodnie z którym państwa nie potrzebują się zbroić i utrzymywać wojska, ponieważ żyjemy w epoce, w której nie ma zagrożeń. Agresja Rosji na Ukrainę, najpierw w 2014, a następnie – pełnoskalowa – w 2022 roku obaliła ten sposób myślenia. Nie oznacza to jednak, że z niego zrezygnowano. Wręcz przeciwnie. Niemcy i Francja nadal patrzą na Rosję bardziej jako na partnera niż agresora, stąd wysiłki, aby doprowadzić do pokoju i wznowić prowadzenie biznesów.

Dla ideologii wyznawanej przez Komisję Europejską – wbrew oficjalnej retoryce – Rosja nie stanowi zagrożenia. Projekt przestrzeni gospodarczej od Władywostoku do Lizbony jest nadal aktualny, a w tym projekcie Rosja ujęta jest nie jako agresor, ale jako gwarant bezpieczeństwa [sic!]. To dlatego Ursuli von der Leyen tak bardzo zależy na tym, aby kraje członkowskie, w tym przede wszystkim Polska, związały się z UE pożyczką SAFE, ale niekoniecznie się zbroiły. To dlatego też władze na Kremlu zupełnie ignorują unijną retorykę wojny i konieczności przygotowania się do zbrojnego starcia. To dlatego w końcu KE pozwala sobie na tak restrykcyjną politykę klimatyczną. Nie wiem, czy na europejskich salonach jest ktokolwiek, kto realnie wierzy w to, iż Rosja może zaatakować Europę, wielu zaś jest takich, którzy aż piszczą do powrotu business as usual.

 

Klimatyczne szaleństwo

Komisja Europejska z uporem maniaka prze do wymuszenia na krajach członkowskich rezygnacji z węgla, a co za tym idzie – obniżania własnej odporności i obronności. W nowej UE, zbrojnym ramieniem której miałaby być Rosja, europejski mainstream nie widzi potrzeby dla utrzymywania wewnętrznego wojska większego niż 100 tys. żołnierzy na całą Europę. To, co na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło absurdem, w rzeczywistości wygląda na bardzo mocno przemyślany plan, którego państwa członkowskie i ich społeczeństwa niekoniecznie są świadome.


 

POLECANE
Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją z ostatniej chwili
Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją

Najpierw zapalił się bus, potem ogień objął remontowaną strzelnicę. Bilans pożaru na warszawskim Ursynowie jest tragiczny: nie żyją cztery osoby.

Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” tylko u nas
Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego”

„Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” - tymi słowami była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak oceniła w rozmowie z portalem Tysol.pl reformę polskiego szkolnictwa dokonywaną przez Barbarę Nowacką i Donalda Tuska.

Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone z ostatniej chwili
Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone

– Dziś inwestycje należy dzielić na te, które są opóźnione, zamrożone i takie, które są porzucone. Żadnych nowych nie ma, wszystko zostało zaplanowane za naszych czasów – powiedział w sobotę w Łomży prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia tylko u nas
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia

Prowadzona przez Komisję Europejską polityka dekarbonizacji w ramach Zielonego Ładu stoi w sprzeczności z nawoływaniem przez Ursulę von der Leyen do zbrojeń i do odbudowy przemysłu zbrojeniowego. W co gra szefowa KE?

Rz: Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin z ostatniej chwili
"Rz": Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin

Porodówka w Lesku w woj. podkarpackim zniknęła z początkiem 2026 r., a szpital nie planuje nawet utworzenia tzw. pokoju narodzin – informuje w sobotę "Rzeczpospolita". Tymczasem w piątek Donald Tusk przekonywał, że porodówka… nie została zamknięta.

Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa Warszawski Koks oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa "Warszawski Koks" oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego

Znani twórcy z grupy Warszawski Koks wystosowali oficjalne zaproszenie do prezydenta Karola Nawrockiego.

Kongres Polski 2050. Podano nową nazwę partii z ostatniej chwili
Kongres Polski 2050. Podano nową nazwę partii

Polska 2050 Szymona Hołowni zmieniła nazwę na Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej. O nowej nazwie poinformowała w sobotę przewodnicząca partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas Kongresu Nowego Otwarcia w Warszawie.

Wielka awaria w aptekach. Jest pilny komunikat z ostatniej chwili
Wielka awaria w aptekach. Jest pilny komunikat

Europejska awaria systemu weryfikacji leków sparaliżowała w sobotę pracę części aptek i hurtowni farmaceutycznych. Po południu pojawiły się informacje o stopniowym przywracaniu działania.

Wiadomości
Czy torebka listonoszka to najlepszy wybór dla kobiet śledzących aktualne trendy modowe?

Zmienność trendów sprawia, że często szukasz dodatków łączących w sobie estetykę oraz niebywałą funkcjonalność. Ten konkretny model torebki towarzyszy nam od lat, regularnie pojawiając się w nowych, odświeżonych odsłonach na światowych wybiegach. Warto sprawdzić, czy to właśnie ten fason okaże się Twoim ulubionym kompanem podczas codziennych wyzwań.

Wiadomości
Ile kosztuje domek letniskowy w 2026 roku? Co wpływa na cenę i jak nie przepłacić

Działka rekreacyjna kiedyś kojarzyła się głównie z warzywnikiem i altanką. Dziś coraz częściej wygląda to inaczej: ludzie chcą mieć swoje miejsce „na reset”, bez rezerwacji noclegów i bez zastanawiania się, czy akurat będzie wolny apartament w długi weekend. I wtedy pojawia się pomysł domku letniskowego. Tylko że zanim w ogóle przejdzie się do wyboru projektu, zaczyna się klasyczne pytanie: ile to kosztuje w 2026 roku — i dlaczego jedna oferta jest o kilkadziesiąt tysięcy tańsza od drugiej, choć na zdjęciach wygląda podobnie?

REKLAMA

Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia

Prowadzona przez Komisję Europejską polityka dekarbonizacji w ramach Zielonego Ładu stoi w sprzeczności z nawoływaniem przez Ursulę von der Leyen do zbrojeń i do odbudowy przemysłu zbrojeniowego. W co gra szefowa KE?
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Do produkcji stali potrzebny jest węgiel koksowy.
  • Stal jest niezbędna dla przemysłu zbrojeniowego.
  • Stawianie na dekarbonizację jest zarazem wykluczaniem w dalszej perspektywie istnienia i rozwoju przemysłu zbrojeniowego.

 

Ograniczenie emisji CO2

Komisja Europejska (KE) dąży do tego, aby gospodarki Unii Europejskiej całkowicie zrezygnowały z węgla, co jest częścią szerszej strategii dekarbonizacji i osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. Działania te wynikają z polityki klimatycznej UE, w tym Porozumienia paryskiego, zakładającej drastyczną redukcję emisji CO2. Oznacza to, że do tego czasu państwa europejskie zostaną najprawdopodobniej zmuszone do tego, aby stać się bezbronne, chyba że zdecydują się na prowadzenie suwerennej polityki w tym zakresie i zrezygnują z unijnych regulacji.

 

Zbrojenia i obrona

Zarówno prowadzenie zbrojeń, jak i obrony przed potencjalnym agresorem to emisja CO2. W składzie prochu znajduje się węgiel, a CO2 jest emitowany do atmosfery na przykład przy spalaniu węglowodorów. Te ostatnie w sytuacji potencjalnego konfliktu zbrojnego są niezbędne ze względu na towarzyszący konfliktom brak dostępu do energii elektrycznej. Z kolei do produkcji stali, niezbędnej dla zbrojeń, wykorzystuje się węgiel koksowy. Widać zatem wyraźnie, że zobowiązanie do rezygnacji z węgla i paliw kopalnych stoi w sprzeczności z programem przygotowania danego państwa – czy to będzie Polska, czy jakiekolwiek inne – do obrony przed agresorem. Polityka Ursuli von der Leyen w tym zakresie zatem zastanawia, w szczególności w kontekście wciskanej Polakom na siłę pożyczki SAFE.

 

Niemcy kupują w USA

Co ciekawe, Niemcy nie przejawiają patriotycznych skłonności korzystania z własnych zakładów zbrojeniowych, ale sięgają po lepszy, amerykański sprzęt. Niemiecki pozostawiają dla Polski i innych krajów członkowskich UE. Przy czym należy zauważyć, że wskutek unijnej polityki klimatycznej ów niemiecki przemysł ledwie trzyma się na powierzchni, zatapiany kolejnymi kryzysami związanymi z drożyzną na spekulacyjnym rynku pozwoleniami na emisję CO2. Jeżeli KE utrzyma swoją politykę – i on nie przetrwa, a z zakupionego amerykańskiego nie będzie wolno strzelać, bo klimat [sic!]. To wszystko wygląda na chaotycznie prowadzoną politykę, bez głębszych refleksji i zrozumienia sytuacji, ale czy rzeczywiście?

 

„Koniec historii”

Już raz w ubiegłym stuleciu przerabialiśmy „koniec historii” - ogłoszony przez Francisa Fukuyamę dogmat, zgodnie z którym państwa nie potrzebują się zbroić i utrzymywać wojska, ponieważ żyjemy w epoce, w której nie ma zagrożeń. Agresja Rosji na Ukrainę, najpierw w 2014, a następnie – pełnoskalowa – w 2022 roku obaliła ten sposób myślenia. Nie oznacza to jednak, że z niego zrezygnowano. Wręcz przeciwnie. Niemcy i Francja nadal patrzą na Rosję bardziej jako na partnera niż agresora, stąd wysiłki, aby doprowadzić do pokoju i wznowić prowadzenie biznesów.

Dla ideologii wyznawanej przez Komisję Europejską – wbrew oficjalnej retoryce – Rosja nie stanowi zagrożenia. Projekt przestrzeni gospodarczej od Władywostoku do Lizbony jest nadal aktualny, a w tym projekcie Rosja ujęta jest nie jako agresor, ale jako gwarant bezpieczeństwa [sic!]. To dlatego Ursuli von der Leyen tak bardzo zależy na tym, aby kraje członkowskie, w tym przede wszystkim Polska, związały się z UE pożyczką SAFE, ale niekoniecznie się zbroiły. To dlatego też władze na Kremlu zupełnie ignorują unijną retorykę wojny i konieczności przygotowania się do zbrojnego starcia. To dlatego w końcu KE pozwala sobie na tak restrykcyjną politykę klimatyczną. Nie wiem, czy na europejskich salonach jest ktokolwiek, kto realnie wierzy w to, iż Rosja może zaatakować Europę, wielu zaś jest takich, którzy aż piszczą do powrotu business as usual.

 

Klimatyczne szaleństwo

Komisja Europejska z uporem maniaka prze do wymuszenia na krajach członkowskich rezygnacji z węgla, a co za tym idzie – obniżania własnej odporności i obronności. W nowej UE, zbrojnym ramieniem której miałaby być Rosja, europejski mainstream nie widzi potrzeby dla utrzymywania wewnętrznego wojska większego niż 100 tys. żołnierzy na całą Europę. To, co na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło absurdem, w rzeczywistości wygląda na bardzo mocno przemyślany plan, którego państwa członkowskie i ich społeczeństwa niekoniecznie są świadome.



 

Polecane