Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem
Co musisz wiedzieć:
- 2 Ośrodek Radioeletroniczny w Przasnyszu to specjalistyczna jednostka rozpoznania i walki radioelektronicznej.
- Według informatorów Radia Zet 28 stycznia służba dyżurna jednostki obserwowała latający nad nią bezzałogowy statek powietrzny.
- Nie wiadomo, dlaczego drona nie zestrzelono.
2 Ośrodek Radioeletroniczny w Przasnyszu to specjalistyczna jednostka rozpoznania i walki radioelektronicznej. Zajmuje się pozyskiwaniem informacji oraz monitoruje przestrzeń radiową na obszarze północno-wschodniej Polski, w tym na newralgicznym Przesmyku Suwalskim.
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Jarosław Kaczyński w szpitalu. Nowe informacje o stanie zdrowia prezesa PiS
- Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Arktyczny mróz nad Polską. IMGW ostrzega przed temperaturami do minus 28 st. C
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
Obserwowali drona i go nie zestrzelili
Według informatorów Radia Zet 28 stycznia służba dyżurna jednostki obserwowała latający nad nią bezzałogowy statek powietrzny. Nie wiadomo, dlaczego dron nie został zestrzelony z chwilą kiedy znalazł się w pobliżu jednostki.
Dron w pewnym momencie spadł na bazę, około 70 metrów od magazynu uzbrojenia. Pełniący wartę żołnierze po wstępnych oględzinach wnieśli go do jednego z budynków.
"Służba jednostki była bezradna"
"Jest podejrzenie, że był to dron rozpoznawczy, który sczytywał urządzenia pola antenowego. Służba dyżurna jednostki była bezradna.Obserwowała jak lata i nic nie mogła zrobić.Po jego upadku popełniono błąd i wniesiono go do budynku,mógł dalej zbierać dane"
- mówi cytowany przez Mariusza Gierszewskiego informator.
Placówka podjęła czynności procesowe
W odpowiedzi na pytania Radia ZET rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej napisał:
"Placówka ŻW w Przasnyszu została powiadomiona o tym zdarzeniu około godz. 18:00 i niezwłocznie podjęła czynności procesowe (m.in. zabezpieczono odnaleziony BSP, a np. przesłuchania świadków rozpoczęły się już o godz. 19:30). Potwierdzam, że PŻW Przasnysz prowadzi w powyższej sprawie dochodzenie w sprawie o czyn z art. 212 ust. 1, pkt 1, lit a ustawy Prawo lotnicze".
Kara 5 lat więzienia
Mowa tu o naruszeniu przepisów dotyczących ruchu lotniczego podczas wykonywania lotu statkiem powietrznym (w tym dronem) w określonej przestrzeni powietrznej. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.
"Jest podejrzenie, że był to dron rozpoznawczy, który sczytywał urządzenia pola antenowego. Służba dyżurna jednostki była bezradna.Obserwowała jak lata i nic nie mogła zrobić.Po jego upadku popełniono błąd i wniesiono go do budynku,mógł dalej zbierać dane"- mówi informator. https://t.co/AhTm9NHfGY




