Rząd Tuska zgodził się już na niemiecki projekt centralizacji UE w ramach grupy E6?

Wizyta niemieckiego wicekanclerza i ministra finansów Larsa Klingbeila w Warszawie wywołała wiele pytań. Po jego deklaracjach o zacieśnianiu współpracy kluczowych państw Europy pojawiły się pytania, czy Polska – decyzją rządu Donalda Tuska – może dołączyć do formatu E6, nieformalnej inicjatywy Berlina, postrzeganej jako krok w stronę centralizacji Unii i osłabienia relacji transatlantyckich.
Minister finansów Andrzej Domański z ministrem finansów Niemiec Larsem Klingbeilem
Minister finansów Andrzej Domański z ministrem finansów Niemiec Larsem Klingbeilem / PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć:

  • Wizyta niemieckiego wicekanclerza Larsa Klingbeila w Warszawie wywołała spekulacje, czy Polska może dołączyć do formatu E6 – projektu forsowanego przez Berlin.
  • Po spotkaniu z ministrem finansów Andrzejem Domańskim Klingbeil mówił o zacieśnianiu współpracy w celu przyspieszenia decyzji gospodarczych i zwiększenia konkurencyjności Europy.
  • Ekspert ds. Niemiec Aleksandra Fedorska pyta wprost, czy rząd Donalda Tuska zgodził się na udział Polski w formacie E6, który jej zdaniem może mieć charakter antyamerykański.
  • Analityk i ekspert Radosław Pyffel ocenia, że Polska wysyła pozytywny sygnał wobec niemieckiej koncepcji E6, co może przyspieszać proces centralizacji Unii Europejskiej.

 

Spotkanie Domański – Klingbeil

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański spotkał się w poniedziałek z wicekanclerzem i ministrem finansów Niemiec Larsem Klingbeilem.

Kontynuowanie dotychczasowych działań nie jest w Europie możliwe. Dlatego połączyliśmy siły z Polską, Francją, Włochami, Hiszpanią i Holandią – nie jako ekskluzywny klub, ale jako kraje, które zobowiązały się do przyspieszenia postępu. Przygotowujemy decyzje w tym zakresie, na przykład dotyczące europejskiego rynku kapitałowego

– mówił Lars Klingbeil na wspólnej konferencji prasowej ze swoim polskim odpowiednikiem.

 

Eksperci komentują

Redaktor naczelna Radia Debata i ekspert ds. Niemiec Aleksandra Fedorska zwróciła uwagę, że wypowiedź Klingbeila może oznaczać, że decyzją rządu Donalda Tuska Polska może wejść do grupy E6.

Polski rząd [Donalda Tuska – red.] zgodził się na udział w antyamerykańskim projekcie E6 Berlina? 

– pyta Aleksandra Fedorska, komentując wypowiedź niemieckiego wicekanclerza.

Głos w sprawie zabrał również analityk i komentator polityki zagranicznej Radosław Pyffel. 

Wygląda na to, że Rząd RP wysyła kolejny pozytywny sygnał w stronę Niemiec i tym samym zapewne niemieckiej propozycji E6. "Musimy uczynić Europę bardziej konkurencyjną" powiedział na spotkaniu z wicekanclerzem Kligbeilem (autorem koncepcji E6) minister finansów RP Andrzej Domański: "Zarówno Polska, jak i Niemcy są gotowe by wypracować impet i polityki gospodarcze które przywrócą Europie status mocarstwa gospodarczego a nie regulacyjnego" 

– pisze Radosław Pyffel na platformie X i cytuje ministra Klingbeila, który odnosząc się do E6, wskazał podczas poniedziałkowej konferencji, że "uzgodniliśmy i wypracowaliśmy między sobą cel pogłębiania współpracy europejskiej, zwiększania prędkości i że będziemy wymagać od Komisji Europejskiej tego samego".

Jesteśmy już na kursie do centralizacji Unii i proces będzie przyspieszał? 

– podsumował Rafosław Pyffel. 

 

Czym jest format E6?

E6 to nieformalny format współpracy politycznej sześciu kluczowych państw Europy: Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Polski i Wielkiej Brytanii. Nie jest to organizacja ani traktat, lecz grupa konsultacyjna rządów, wykorzystywana głównie do uzgadniania stanowisk w sprawach bezpieczeństwa, wojny na Ukrainie, migracji i integracji europejskiej. Format jest często postrzegany jako inicjatywa Berlina, mająca przyspieszyć decyzje poza formalnymi strukturami UE, częściowo w logice zbliżonej do European Political Community.

Kanclerz Friedrich Merz🇩🇪 i minister finansów Lars Klingbeil🇩🇪 wracają do koncepcji Ottona II ze Zjazdu Gnieźnieńskiego i proponują w XXI wieku coś w rodzaju cesarstwa europejskiego opartego na 6 "dzielnicach". A wszystko to w celu "uniknięcia paraliżu decyzyjnego w Unii/Europie". Tym razem "cesarstwo" ma opierać się nie jak tysiąc lat temu na E4 (Germania, Italia, Galia, Słowiańszczyzna) ale na E6. Do wspomnianej czwórki dochodzą Niderlandy (Holandia) i Iberia (Hiszpania). Nieco kontrowersji może wzbudzić brak w tym gronie Skandynawii. XXI wieczne E6 to Niemcy, Francja, Italia, Polska, Hiszpania i Holandia. Razem 70 % ludności Unii. Oznacza to, że państwa E6 działając razem, mogłyby przeforsować niemal każdą ustawę (nie mówiąc już o stworzeniu "mniejszość blokującej")

– komentuje na platformie X Radosław Pyffel. 

 

Domański: Potrzebny jest dodatkowy impuls i zarówno Polska, jak i Niemcy są gotowe

Na konferencji prasowej po spotkaniu Domański zwrócił uwagę, że relacje gospodarcze pomiędzy Polską a Niemcami ''są na krzywej wznoszącej'', a w ciągu 11 miesięcy ub. roku wymiana handlowa Polski z Niemcami osiągnęła rekordowy poziom niemal 160 mld euro. – Polska jest istotnym rynkiem dla Niemiec, Niemcy są istotnym rynkiem dla polskich firm – podkreślił.

Potrzebny jest dodatkowy impuls i zarówno Polska, jak i Niemcy są gotowe, aby taki impuls tworzyć i aby tworzyć polityki gospodarcze, dzięki którym Europa będzie z powrotem hegemonem gospodarczym, a nie regulacyjnym

– dodał Domański.

Podkreślił, że należy w pełni wykorzystać siłę wspólnego europejskiego rynku, na którym jest niemal 500 mln konsumentów. – To jest nasza siła. (…) Musimy zdjąć gorset regulacji, upraszczać prawo, reformować nasze rynki – dodał. 

 

 

 


 

POLECANE
Nieoficjalnie: Rozmowy USA–Iran coraz bliżej. Witkoff spotka się z szefem irańskiego MSZ z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Rozmowy USA–Iran coraz bliżej. Witkoff spotka się z szefem irańskiego MSZ

Specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff ma w piątek spotkać się w Stambule z szefem MSZ Iranu Abbasem Aragczim na rozmowy o potencjalnym porozumieniu nuklearnym - donosi w poniedziałek portal Axios. Byłoby to pierwsze spotkanie przedstawicieli dwóch krajów od ataku USA na Iran w 2025 roku.

KE zalegalizuje nielegalną migrację gorące
KE zalegalizuje nielegalną migrację

Komisja Europejska przedstawiła pierwszą europejską strategię zarządzania azylem i migracją. Określa cele polityczne UE w zakresie azylu i migracji i będzie służyć jako kompas z konkretnymi priorytetami na następne pięć lat.

Rząd Tuska zgodził się już na niemiecki projekt centralizacji UE w ramach grupy E6? z ostatniej chwili
Rząd Tuska zgodził się już na niemiecki projekt centralizacji UE w ramach grupy E6?

Wizyta niemieckiego wicekanclerza i ministra finansów Larsa Klingbeila w Warszawie wywołała wiele pytań. Po jego deklaracjach o zacieśnianiu współpracy kluczowych państw Europy pojawiły się pytania, czy Polska – decyzją rządu Donalda Tuska – może dołączyć do formatu E6, nieformalnej inicjatywy Berlina, postrzeganej jako krok w stronę centralizacji Unii i osłabienia relacji transatlantyckich.

Węgry zaskarżyły do TSUE unijne rozporządzenie REPowerEU z ostatniej chwili
Węgry zaskarżyły do TSUE unijne rozporządzenie REPowerEU

„Dziś wnieśliśmy sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, kwestionując rozporządzenie REPowerEU zakazujące importu rosyjskiej energii i domagając się jego uchylenia” – poinformował w mediach społecznościowych minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó.

Żurek szykuje zamach na TK? Chce przejąć kontrolę nad Trybunałem w drodze sejmowej uchwały z ostatniej chwili
Żurek szykuje zamach na TK? Chce przejąć kontrolę nad Trybunałem w drodze sejmowej uchwały

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział w podcaście „News Michalskiego” w TVN24, że spotyka się dziś z premierem Donaldem Tuskiem, by zaproponować przejęcie Trybunału Konstytucyjnego drogą uchwały Sejmu.

Zmiana w Dowództwie Operacyjnym. Jest nowy szef sztabu z ostatniej chwili
Zmiana w Dowództwie Operacyjnym. Jest nowy szef sztabu

''Zgodnie z decyzją Ministra Obrony Narodowej, z dniem 2 lutego 2026 roku gen. bryg. Jarosław Chojnacki został wyznaczony na stanowisko Szefa Sztabu Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych'' – poinformowało w poniedziałek Dowództwo Operacyjne RSZ.

„Z pieniędzy polskiego podatnika do dzisiaj płaci się za zbrodnie III Rzeszy oraz ZSRS” gorące
„Z pieniędzy polskiego podatnika do dzisiaj płaci się za zbrodnie III Rzeszy oraz ZSRS”

„Czy wiecie Państwo, że z pieniędzy polskiego podatnika do dzisiaj płaci się za zbrodnie III Rzeszy oraz Związku Sowieckiego, a Niemcy zaprzestali wsparcia 30 września 2006 r.? Czy wiecie Państwo, że Niemcy do dzisiaj płacą byłym SS-mannom za służbę «dla Hitlera» co miesiąc nawet 1275 euro?” – zapytał na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.

Wiadomości
Premiera, która budzi dumę. Prof. Wojciech Polak: „Polski my naród” to apel o odpowiedzialność za Ojczyznę

Nowa książka prof. Wojciecha Polaka to poruszająca opowieść o polskiej tożsamości, patriotyzmie i odpowiedzialności za przyszłość Ojczyzny. „Polski my naród” to nie tylko lekcja historii, ale także mocny głos w obronie wolności, suwerenności i wartości chrześcijańskich we współczesnym świecie.

Nielegalna Komisja ds. Pegasusa opublikowała stenogram z zamkniętego posiedzenia z ostatniej chwili
Nielegalna Komisja ds. Pegasusa opublikowała stenogram z zamkniętego posiedzenia

„Nielegalna Komisja ds. Pegazusa opublikowała STENOGRAM z zamkniętego posiedzenia” – alarmuje były rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Pełczyńska-Nałęcz: Mam poczwórny mandat do bycia wicepremierem z ostatniej chwili
Pełczyńska-Nałęcz: Mam poczwórny mandat do bycia wicepremierem

Szefowa Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz pytana na konferencji prasowej o to, kto zostanie wicepremierem z ramienia jej partii, podkreśliła, że ma w tej kwestii poczwórny mandat. Dodała jednak, że decyzja w tej sprawie należy do głównego koalicjanta w rządzie, jednocześnie stwierdziła, że umów należy dotrzymywać.

REKLAMA

Rząd Tuska zgodził się już na niemiecki projekt centralizacji UE w ramach grupy E6?

Wizyta niemieckiego wicekanclerza i ministra finansów Larsa Klingbeila w Warszawie wywołała wiele pytań. Po jego deklaracjach o zacieśnianiu współpracy kluczowych państw Europy pojawiły się pytania, czy Polska – decyzją rządu Donalda Tuska – może dołączyć do formatu E6, nieformalnej inicjatywy Berlina, postrzeganej jako krok w stronę centralizacji Unii i osłabienia relacji transatlantyckich.
Minister finansów Andrzej Domański z ministrem finansów Niemiec Larsem Klingbeilem
Minister finansów Andrzej Domański z ministrem finansów Niemiec Larsem Klingbeilem / PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć:

  • Wizyta niemieckiego wicekanclerza Larsa Klingbeila w Warszawie wywołała spekulacje, czy Polska może dołączyć do formatu E6 – projektu forsowanego przez Berlin.
  • Po spotkaniu z ministrem finansów Andrzejem Domańskim Klingbeil mówił o zacieśnianiu współpracy w celu przyspieszenia decyzji gospodarczych i zwiększenia konkurencyjności Europy.
  • Ekspert ds. Niemiec Aleksandra Fedorska pyta wprost, czy rząd Donalda Tuska zgodził się na udział Polski w formacie E6, który jej zdaniem może mieć charakter antyamerykański.
  • Analityk i ekspert Radosław Pyffel ocenia, że Polska wysyła pozytywny sygnał wobec niemieckiej koncepcji E6, co może przyspieszać proces centralizacji Unii Europejskiej.

 

Spotkanie Domański – Klingbeil

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański spotkał się w poniedziałek z wicekanclerzem i ministrem finansów Niemiec Larsem Klingbeilem.

Kontynuowanie dotychczasowych działań nie jest w Europie możliwe. Dlatego połączyliśmy siły z Polską, Francją, Włochami, Hiszpanią i Holandią – nie jako ekskluzywny klub, ale jako kraje, które zobowiązały się do przyspieszenia postępu. Przygotowujemy decyzje w tym zakresie, na przykład dotyczące europejskiego rynku kapitałowego

– mówił Lars Klingbeil na wspólnej konferencji prasowej ze swoim polskim odpowiednikiem.

 

Eksperci komentują

Redaktor naczelna Radia Debata i ekspert ds. Niemiec Aleksandra Fedorska zwróciła uwagę, że wypowiedź Klingbeila może oznaczać, że decyzją rządu Donalda Tuska Polska może wejść do grupy E6.

Polski rząd [Donalda Tuska – red.] zgodził się na udział w antyamerykańskim projekcie E6 Berlina? 

– pyta Aleksandra Fedorska, komentując wypowiedź niemieckiego wicekanclerza.

Głos w sprawie zabrał również analityk i komentator polityki zagranicznej Radosław Pyffel. 

Wygląda na to, że Rząd RP wysyła kolejny pozytywny sygnał w stronę Niemiec i tym samym zapewne niemieckiej propozycji E6. "Musimy uczynić Europę bardziej konkurencyjną" powiedział na spotkaniu z wicekanclerzem Kligbeilem (autorem koncepcji E6) minister finansów RP Andrzej Domański: "Zarówno Polska, jak i Niemcy są gotowe by wypracować impet i polityki gospodarcze które przywrócą Europie status mocarstwa gospodarczego a nie regulacyjnego" 

– pisze Radosław Pyffel na platformie X i cytuje ministra Klingbeila, który odnosząc się do E6, wskazał podczas poniedziałkowej konferencji, że "uzgodniliśmy i wypracowaliśmy między sobą cel pogłębiania współpracy europejskiej, zwiększania prędkości i że będziemy wymagać od Komisji Europejskiej tego samego".

Jesteśmy już na kursie do centralizacji Unii i proces będzie przyspieszał? 

– podsumował Rafosław Pyffel. 

 

Czym jest format E6?

E6 to nieformalny format współpracy politycznej sześciu kluczowych państw Europy: Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Polski i Wielkiej Brytanii. Nie jest to organizacja ani traktat, lecz grupa konsultacyjna rządów, wykorzystywana głównie do uzgadniania stanowisk w sprawach bezpieczeństwa, wojny na Ukrainie, migracji i integracji europejskiej. Format jest często postrzegany jako inicjatywa Berlina, mająca przyspieszyć decyzje poza formalnymi strukturami UE, częściowo w logice zbliżonej do European Political Community.

Kanclerz Friedrich Merz🇩🇪 i minister finansów Lars Klingbeil🇩🇪 wracają do koncepcji Ottona II ze Zjazdu Gnieźnieńskiego i proponują w XXI wieku coś w rodzaju cesarstwa europejskiego opartego na 6 "dzielnicach". A wszystko to w celu "uniknięcia paraliżu decyzyjnego w Unii/Europie". Tym razem "cesarstwo" ma opierać się nie jak tysiąc lat temu na E4 (Germania, Italia, Galia, Słowiańszczyzna) ale na E6. Do wspomnianej czwórki dochodzą Niderlandy (Holandia) i Iberia (Hiszpania). Nieco kontrowersji może wzbudzić brak w tym gronie Skandynawii. XXI wieczne E6 to Niemcy, Francja, Italia, Polska, Hiszpania i Holandia. Razem 70 % ludności Unii. Oznacza to, że państwa E6 działając razem, mogłyby przeforsować niemal każdą ustawę (nie mówiąc już o stworzeniu "mniejszość blokującej")

– komentuje na platformie X Radosław Pyffel. 

 

Domański: Potrzebny jest dodatkowy impuls i zarówno Polska, jak i Niemcy są gotowe

Na konferencji prasowej po spotkaniu Domański zwrócił uwagę, że relacje gospodarcze pomiędzy Polską a Niemcami ''są na krzywej wznoszącej'', a w ciągu 11 miesięcy ub. roku wymiana handlowa Polski z Niemcami osiągnęła rekordowy poziom niemal 160 mld euro. – Polska jest istotnym rynkiem dla Niemiec, Niemcy są istotnym rynkiem dla polskich firm – podkreślił.

Potrzebny jest dodatkowy impuls i zarówno Polska, jak i Niemcy są gotowe, aby taki impuls tworzyć i aby tworzyć polityki gospodarcze, dzięki którym Europa będzie z powrotem hegemonem gospodarczym, a nie regulacyjnym

– dodał Domański.

Podkreślił, że należy w pełni wykorzystać siłę wspólnego europejskiego rynku, na którym jest niemal 500 mln konsumentów. – To jest nasza siła. (…) Musimy zdjąć gorset regulacji, upraszczać prawo, reformować nasze rynki – dodał. 

 

 

 



 

Polecane