Legislacyjna biegunka w UE. W 2025 r. KE wyprodukowała więcej przepisów niż w ciągu 15 lat
Co musisz wiedzieć:
- Dwanaście miesięcy temu przewodnicząca Komisji Europejskiej obiecała „bezprecedensową“ redukcję biurokracji.
- W rzeczywistości biurokracja zwiększyła się w bezprecedensowej skali.
- Najbardziej odczuwają to przedsiębiorcy.
Dwanaście miesięcy temu przewodnicząca Komisji Europejskiej obiecała „bezprecedensową“ redukcję biurokracji. W rzeczywistości jednak unijne instytucje wyprodukowały w 2025 roku więcej aktów prawnych niż w ciągu wcześniejszych 15 lat.
W 2025 roku, za przewodniczącej Ursuli von der Leyen, Komisja Europejska uruchomiła 1456 aktów prawnych – najwięcej od 2010 roku. Świadczy o tym niepublikowane wcześniej badanie stowarzyszenia branżowego Gesamtmetall, do którego dotarł Welt am Sonntag.
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Premier Belgii wezwał przywódców UE do rozprawienia się z Komisją Europejską
- Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę
- ONZ grozi bankructwo
- Nieoficjalnie: Rozpad Polski 2050. Po wyborach na przewodniczącego klub czeka fala odejść
Biegunka legislacyjna
W związku z tym Komisja zaproponowała 21 dyrektyw i 102 rozporządzenia oraz przyjęła 137 aktów delegowanych i 1196 aktów wykonawczych –chociaż von der Leyen ogłosiła „bezprecedensowy“ demontaż przepisów w ciągu ostatniego roku. Nawet w pierwszej kadencji polityka CDU w latach 2019–2024 doszło do znacznie większej liczby aktów prawnych niż za jej dwóch poprzedników.
Puste obietnice KE
„Obecna Komisja Europejska nieustannie obiecuje ulgę dla gospodarki“
- mówi cytowany przez niemiecką gazetę Oliver Zander, dyrektor zarządzający Gesamtmetall.
„Ale po raz kolejny oczekiwania zostały zawiedzione“
- dodaje podkreślając, że Bruksela codziennie kieruje do firm cztery nowe akty prawne.
„To przeciwieństwo ograniczania biurokracji“
– stwierdza Zander.
„Wiele firm ledwo nadąża za wdrażaniem“
- zauważa.
Niedemokratyczne decyzje unijnych biurokratów
Zander i wielu innych uważa akty delegowane, za pomocą których Komisja Europejska uzupełnia przepisy o szczegóły techniczne w dużej mierze niezależnie, za szczególnie wrażliwe.
„W Brukseli istnieje obszar działania, który jest całkowicie niekontrolowany demokratycznie“
- zauważa były niemiecki komisarz UE Günter Verheugen cytowany przez Welt am Sonntag wyjaśniając, że chodzi o „delegowane akty prawne“.
„Biurokraci spotykają się i podejmują decyzje, które mają wpływ na życie milionów ludzi i tysięcy firm w całej Europie“
– mówi Verheugen.
„Komisji oczywiście się to podoba, ale uważam ten proces za bardzo niepokojący“
- ocenia.
Puste zapowiedzi walki z biurokracją
Na początku 2025 roku Komisja Europejska zapowiedziała, że w ramach strategii mającej na celu poprawę konkurencyjności UE przedstawi dwa pierwsze zbiorcze pakiety środków upraszczających. Opierają się one na zaleceniach przedstawionych w raporcie Draghiego i mają na celu tworzenie miejsc pracy, poprawę otoczenia biznesowego i zwiększenie inwestycji.
Komisja proponowała ograniczenie biurokracji dla wszystkich przedsiębiorstw w UE, w szczególności zmniejszenie obciążeń biurokratycznych dla małych i średnich przedsiębiorstw. Główny nacisk na przestrzeganie przepisów UE miał zostać przeniesiony na największe przedsiębiorstwa w Europie – te, które mają większe prawdopodobieństwo nieproporcjonalnego wpływu na klimat i środowisko – podczas gdy wszystkie przedsiębiorstwa nadal miały mieć dostęp do zrównoważonego finansowania na rzecz czystej transformacji. Obszary objęte tymi propozycjami zbiorczymi miały obejmować sprawozdawczość w zakresie zrównoważonego rozwoju, zasady należytej staranności, mechanizm dostosowania granic emisji dwutlenku węgla (CBAM) i InvestEU.
Rozrost kadry urzędniczej
Komisja Europejska jest organem wykonawczym UE, zarządzającym codziennymi sprawami za pośrednictwem 27 komisarzy i – bagatela - 32 000 urzędników służby cywilnej w dyrekcjach generalnych (DG). Proponuje ustawodawstwo, egzekwuje prawo UE i zajmuje się wdrażaniem polityki, często określanej jako biurokracja technokratyczna. W ramach zapowiadanej przez Ursulę von der Leyen walki z biurokracją nie padł postulat uszczuplenia kadry urzędniczej i przywrócenia relacjom z państwami właściwych proporcji.




