Pół roku więzienia w zawieszeniu dla Pani Izy, która uraziła Jerzego Owsiaka

Pani Iza została skazana za internetowy wpis, w którym do Jerzego Owsiaka napisała „giń człeku”. Na wniosek prokuratury uznano to za groźbę karalną. Sąd wymierzył karę pół roku więzienia w zawieszeniu na rok i tysiąc złotych dla szefa WOŚP.
Prezes zarządu Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak
Prezes zarządu Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak / PAP/Leszek Szymański

Co musisz wiedzieć:

  • Pani Izabella, emerytka z Torunia, opublikowała 13 stycznia 2025 r. krytyczny post wobec Jerzego Owsiaka.
  • Została niemal natychmiast zatrzymana, a w czynnościach uczestniczył pierwszy zastępca komendanta miejskiego policji w Toruniu - nadkom. Arkadiusz Górecki.
  • Prokuratura postawiła jej zarzuty kierowania gróźb karalnych i skierowała akt oskarżenia do sądu. Emerytce groziła kara trzech lat więzienia.

 

„Wyrok jest nie do przyjęcia”

Kara pól roku więzienia w zawieszeniu na rok, zakaz zbliżania i kontaktowania się z prezesem #WOŚP oraz 1000 zł zadośćuczynienia na pokrzywdzonego”

- poinformowała o wyroku sądu reprezentująca emerytkę mec. Magdalena Majkowska z Ordo Iuris.

Wyrok wobec p. Izabeli jest nie do przyjęcia”

- oceniła.

 

Państwo silne wobec słabych”

Państwo silne wobec słabych, anonimowych i biednych”

- oceniła.

Oczywiście będziemy apelować!”

- zapowiedziała.

 

"Kompletnie niezrozumiałe orzeczenie"

"Kompletnie niezrozumiałe orzeczenie. 'Giń człeku…' to groźba w rozumieniu art. 190 par. 1 KK? A gdzie 'uzasadniona obawa', że w ogóle zostanie spełniona? I jeszcze kara pozbawienia wolności dla chorej starszej kobiety…"

- skomentował na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.

 

"Giń człeku". Wpis pani Izabelli

Sprawa sięga tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy prowadzonej przez Jerzego Owsiaka, którego upolitycznienie wywołuje w społeczeństwie zdecydowane i skrajne reakcje. Uległa im także 66-letnia emerytka z Torunia, pani Izabella.

"Giń człeku i to jak najszybciej dość okradania dość twojego dorabiania się z naiwności Polaków twoje wille za granicą, twoja willa w Polsce twoje dzieci uczą się za granicą i pensje twoje i twojej żony dość rozlicz się i zmień okulary bo takie noszą LGBT"

- napisała wówczas pani Izabella na Facebooku.

Jak mówiła później, składając wyjaśnienia w Prokuraturze Okręgowej w Toruniu, nie miała "nic złego na myśli" i "napisała go (post - red.) sama z siebie, bo denerwuje mnie to wszystko".


 

Błyskawiczna akcja służb

Ten emocjonalny post, opublikowany pod nickiem "Iza Izabela", spotkał się z nieadekwatną odpowiedzią aparatu państwowego, który użył całej swojej siły, by zatrzymać kobietę, którą - wedle protokołu policyjnego - jest 66-letnią emerytką "w grupie ryzyka wylewu i zawału serca i ze zdiagnozowanym rakiem piersi".

Komentarz został zauważony przez funkcjonariuszy policji z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), którzy błyskawicznie zidentyfikowali autorkę. 

Już następnego dnia, 14 stycznia, do mieszkania kobiety pofatygował się sam ówczesny pierwszy zastępca komendanta miejskiego policji w Toruniu - nadkom. Arkadiusz Górecki. Towarzyszyli mu: naczelnik wydziału kryminalnego KMP w Toruniu asp. szt. Cezary Więcławski oraz jeden z funkcjonariuszy wydziału kryminalnego.

Kobiety nie było w mieszkaniu, w związku z tym policjanci wrócili do niej następnego dnia po godzinie 6:00 rano.

Izabela M. została zatrzymana i błyskawicznie usłyszała prokuratorskie zarzuty (zbieżne z obecnym aktem oskarżenia). Już 15 stycznia natomiast Prokuratura Okręgowa w Toruniu opisała sprawę w oficjalnym komunikacie na swojej stronie internetowej.

Prokurator zastosował wobec emerytki tzw. środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym: dozór policji połączony z obowiązkiem stawiennictwa w Komisariacie Policji Toruń-Śródmieście 3 razy w tygodniu; zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym i zbliżania się do niego na odległość mniejszą niż 100 m, a także zakaz wypowiadania się publicznego, w tym za pośrednictwem portali społecznościowych na okoliczności dotyczące czynów będących przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie. Zastosował również poręczenie majątkowe w kwocie 300 zł.

 

 


 

POLECANE
Znany sportowiec ogłosił koniec kariery Wiadomości
Znany sportowiec ogłosił koniec kariery

Czołowy przed laty kolumbijski kolarz Nairo Quintana ogłosił w niedzielę, że z końcem tegorocznego sezonu w wieku 36 lat zakończy sportową karierę. Przez lata był jednym z najlepszych na świecie górali w peletonie, ale jego sukcesy były przerywane przez skandale dopingowe.

Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści? Wiadomości
Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści?

Bożena Dykiel przez ostatnie 20 lat była stałą postacią w serialu „Na Wspólnej”, wcielając się w rolę Marii Zięby. Choć od roku nie pojawiała się na planie z powodu problemów ze zdrowiem, jej wątek fabularny wciąż nie został zakończony.

Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie Wiadomości
Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie

W niedzielę Żandarmeria Wojskowa poinformowała o śmierci żołnierza z jednostki wojskowej w Sulechowie. Komunikat pojawił się po południu na platformie Facebook.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Jak informuje IMGW, nad północną Europą dominować będą niże znad Morza Północnego i Oceanu Arktycznego. Wpływ niżów zaznaczy się także na krańcach południowych kontynentu. Nad pozostałą częścią Europy dominować będzie obszar wyżowy rozciągający się od Wysp Azorskich po Rosję. Polska będzie pod wpływem tego obszaru. Po południu na północnym zachodzie kraju zaznaczy się wpływ rozmywającego się chłodnego frontu atmosferycznego, związanego z niżem znad Morza Barentsa. Napływać będzie powietrze polarne morskie.

Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany z ostatniej chwili
Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany

Z powodu zbyt silnego wiatru, zagrażającemu bezpieczeństwu zawodników, odwołano niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund. W kwalifikacjach, które wcześniej próbowano przeprowadzić, upadek miał Kacper Tomasiak.

Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata Wiadomości
Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata

Środowisko dziennikarskie pogrążone jest w żałobie po śmierci Kryspina Sandaka. 23-letni reporter był związany z TVP3 Katowice i programem „Aktualności”, gdzie zajmował się głównie tematami społecznymi.

Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III Wiadomości
Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III

Król Karol III rozważa zmiany w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Chodzi o ograniczenie liczby osób pełniących oficjalne obowiązki i wprowadzenie modelu podobnego do rozwiązań stosowanych w Szwecji i Danii.

IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany Wiadomości
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany

Centrum e-Zdrowia poinformowało w niedzielę o czasowych problemach, które mogą występować z logowaniem za pomocą profilu zaufanego. Chodzi np. o logowanie na Internetowe Konto Pacjenta (IKP). CeZ zaleciło używanie innych metod logowania, np. przez aplikację mObywatel.

Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii z ostatniej chwili
Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, miał po lądowaniu upadek. Polak nie podniósł się samodzielnie, został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.

Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

REKLAMA

Pół roku więzienia w zawieszeniu dla Pani Izy, która uraziła Jerzego Owsiaka

Pani Iza została skazana za internetowy wpis, w którym do Jerzego Owsiaka napisała „giń człeku”. Na wniosek prokuratury uznano to za groźbę karalną. Sąd wymierzył karę pół roku więzienia w zawieszeniu na rok i tysiąc złotych dla szefa WOŚP.
Prezes zarządu Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak
Prezes zarządu Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak / PAP/Leszek Szymański

Co musisz wiedzieć:

  • Pani Izabella, emerytka z Torunia, opublikowała 13 stycznia 2025 r. krytyczny post wobec Jerzego Owsiaka.
  • Została niemal natychmiast zatrzymana, a w czynnościach uczestniczył pierwszy zastępca komendanta miejskiego policji w Toruniu - nadkom. Arkadiusz Górecki.
  • Prokuratura postawiła jej zarzuty kierowania gróźb karalnych i skierowała akt oskarżenia do sądu. Emerytce groziła kara trzech lat więzienia.

 

„Wyrok jest nie do przyjęcia”

Kara pól roku więzienia w zawieszeniu na rok, zakaz zbliżania i kontaktowania się z prezesem #WOŚP oraz 1000 zł zadośćuczynienia na pokrzywdzonego”

- poinformowała o wyroku sądu reprezentująca emerytkę mec. Magdalena Majkowska z Ordo Iuris.

Wyrok wobec p. Izabeli jest nie do przyjęcia”

- oceniła.

 

Państwo silne wobec słabych”

Państwo silne wobec słabych, anonimowych i biednych”

- oceniła.

Oczywiście będziemy apelować!”

- zapowiedziała.

 

"Kompletnie niezrozumiałe orzeczenie"

"Kompletnie niezrozumiałe orzeczenie. 'Giń człeku…' to groźba w rozumieniu art. 190 par. 1 KK? A gdzie 'uzasadniona obawa', że w ogóle zostanie spełniona? I jeszcze kara pozbawienia wolności dla chorej starszej kobiety…"

- skomentował na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.

 

"Giń człeku". Wpis pani Izabelli

Sprawa sięga tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy prowadzonej przez Jerzego Owsiaka, którego upolitycznienie wywołuje w społeczeństwie zdecydowane i skrajne reakcje. Uległa im także 66-letnia emerytka z Torunia, pani Izabella.

"Giń człeku i to jak najszybciej dość okradania dość twojego dorabiania się z naiwności Polaków twoje wille za granicą, twoja willa w Polsce twoje dzieci uczą się za granicą i pensje twoje i twojej żony dość rozlicz się i zmień okulary bo takie noszą LGBT"

- napisała wówczas pani Izabella na Facebooku.

Jak mówiła później, składając wyjaśnienia w Prokuraturze Okręgowej w Toruniu, nie miała "nic złego na myśli" i "napisała go (post - red.) sama z siebie, bo denerwuje mnie to wszystko".


 

Błyskawiczna akcja służb

Ten emocjonalny post, opublikowany pod nickiem "Iza Izabela", spotkał się z nieadekwatną odpowiedzią aparatu państwowego, który użył całej swojej siły, by zatrzymać kobietę, którą - wedle protokołu policyjnego - jest 66-letnią emerytką "w grupie ryzyka wylewu i zawału serca i ze zdiagnozowanym rakiem piersi".

Komentarz został zauważony przez funkcjonariuszy policji z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), którzy błyskawicznie zidentyfikowali autorkę. 

Już następnego dnia, 14 stycznia, do mieszkania kobiety pofatygował się sam ówczesny pierwszy zastępca komendanta miejskiego policji w Toruniu - nadkom. Arkadiusz Górecki. Towarzyszyli mu: naczelnik wydziału kryminalnego KMP w Toruniu asp. szt. Cezary Więcławski oraz jeden z funkcjonariuszy wydziału kryminalnego.

Kobiety nie było w mieszkaniu, w związku z tym policjanci wrócili do niej następnego dnia po godzinie 6:00 rano.

Izabela M. została zatrzymana i błyskawicznie usłyszała prokuratorskie zarzuty (zbieżne z obecnym aktem oskarżenia). Już 15 stycznia natomiast Prokuratura Okręgowa w Toruniu opisała sprawę w oficjalnym komunikacie na swojej stronie internetowej.

Prokurator zastosował wobec emerytki tzw. środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym: dozór policji połączony z obowiązkiem stawiennictwa w Komisariacie Policji Toruń-Śródmieście 3 razy w tygodniu; zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym i zbliżania się do niego na odległość mniejszą niż 100 m, a także zakaz wypowiadania się publicznego, w tym za pośrednictwem portali społecznościowych na okoliczności dotyczące czynów będących przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie. Zastosował również poręczenie majątkowe w kwocie 300 zł.

 

 



 

Polecane