Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?”

W programie Kropka nad i doszło do spięcia między Szymonem Hołownią a Moniką Olejnik. Iskrą okazało się zerwane posiedzenie Rady Krajowej Polski 2050 oraz zarzuty o „obrażanie się” i „ośmieszanie partii”.
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • W programie „Kropka nad i” doszło do ostrego spięcia między Szymonem Hołownią a Moniką Olejnik.
  • Monika Olejnik zarzuciła Hołowni „obrażanie się” i ośmieszanie partii, na co były marszałek Sejmu odpowiedział, że to insynuacje.
  • Hołownia podkreślał, że nie zamierza kierować się medialnymi komentarzami, wskazując jednocześnie na problem przecieków z wewnętrznych spotkań partii.
  • Konflikt w Polsce 2050 narasta wokół powtórzonej drugiej tury wyborów na przewodniczącego partii, a Hołownia publicznie zaapelował do działaczy o opanowanie emocji i zakończenie wewnętrznych sporów.

 

„Nie czuje pan, że pan ośmiesza partię?”

Monika Olejnik od początku stawiała sprawę ostro, nawiązując do posiedzenia Rady Krajowej Polski 2050, które zostało nagle przerwane.

Nie czuje pan, że pan ośmiesza tę partię? Na przykład obrażaniem się w piątek. Państwo rozmawiali, nagle pan się obraził, bo nie poszło po pana myśli. Wylogował się pan

– mówiła dziennikarka wprost, nawiązując do kulisów przerwanych obrad. Hołownia uczestniczył w obradach zdalnie, przebywając wówczas w Dubaju. Nagłe zakończenie spotkania zostało przez część komentatorów odebrane jako gest buntu, ponieważ wg doniesień medialnych, odmówiono mu możliwości startu w wyborach na przewodniczącego.

Były marszałek Sejmu stanowczo zaprzeczył, jakoby „obraził się” na współpracowników i zarzucił prowadzącej insynuacje.

Proszę mi nie wmawiać (...) to nie była żadna obraza. Chciałem dać jasny i prosty komunikat

– obruszył się Hołownia. Następnie tłumaczył, dlaczego zdecydował się przekazać prowadzenie obrad innej osobie.

U mnie w miejscu, w którym jestem, jest środek nocy. Nie jestem w stanie po pięciu godzinach debat prawniczych, dzielących wszystko na atomy, zrozumieć, o co chodzi w kolejnych zgłaszanych wnioskach formalnych. Przekazuję przewodnictwo Agnieszce Buczyńskiej

– wyjaśniał na antenie.

 

Olejnik nie odpuszcza: „Czy pan żyje w jakiejś bańce?”

Tłumaczenia Hołowni nie przekonały prowadzącej. Dziennikarka dopytywała o reakcje komentatorów i odbiór całej sytuacji w przestrzeni publicznej.

Przepraszam, czy pan żyje w jakiejś bańce? Czy pan nie zauważył, co mówią politolodzy? Co mówią politycy? Jak wszyscy się śmieją z państwa?

– pytała Monika Olejnik. Hołownia odpowiedział, że nie zamierza podporządkowywać działań swojej formacji medialnym komentarzom.

Ale to niech się śmieją. Natomiast moją odpowiedzialnością jest nie zaspokajać politologów, tylko spróbować poskładać to towarzystwo i to środowisko, które wygrało wybory z PiS w 2023 r.

– mówił. Dalej wskazał na problem przecieków z wewnętrznych spotkań partii.

Partia polityczna, która na żywo relacjonuje przez jednego ze swoich członków Rady Krajowej do mediów swoje najbardziej wewnętrzne rozmowy, to nie jest partia, która ma szansę się utrzymać

– podsumował gorzko Hołownia.

 

Powtórzona druga tura wyborów

Przypomnijmy, że źródłem konfliktu w partii są wciąż nierozstrzygnięte wybory na nowego przewodniczącego partii. Na ostatnim posiedzeniu Rada Krajowa Polski 2050 zdecydowała, że druga tura głosowania zostanie powtórzona i ma się odbyć do 31 stycznia. Wcześniejsze głosowanie unieważniono z powodu problemów technicznych.

O stanowisko szefowej ugrupowania rywalizują Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska.  

 

Hołownia: Opamiętajcie się

W ubiegłym tygodniu Szymon Hołownia ostro skomentował narastający konflikt w Polsce 2050, apelując do działaczy o opanowanie emocji i zakończenie wewnętrznych sporów. Zamieszanie w partii pogłębił wpis posła Bartosza Romowicza, który publicznie poinformował o „próbie puczu” w partii.

Niedługo po wpisie Romowicza założyciel Polski 2050 Szymon Hołownia ostro zareagował. Były marszałek Sejmu publicznie zaapelował w mediach społecznościowych do partyjnych koleżanek i kolegów, prosząc o opanowanie emocji. Hołownia nie krył irytacji, podkreślając, że klub parlamentarny nie może działać jak „szlachecki sejmik”, a chaos wewnętrzny osłabia wiarygodność formacji w kluczowym momencie.

Spokój i porządek w Polsce 2050 Szymona Hołowni, to nadrzędne wartości w sytuacji, w której świat codziennie drży w posadach. A klub parlamentarny to nie szlachecki sejmik. Chaos polaryzacji, która wprowadziła do mojej partii tocząca się kampania wyborcza i śmiertelny bój dwóch frakcji kandydatek, osiągnął apogeum i musi zostać natychmiast opanowany. Obecna sytuacja zagraża nie tylko partii, ale naszej koalicji i przyszłości Polski

– podkreślił Hołownia i dodał, że „założył tę partię, każdego i każdą z Was osobiście wskazał na wyborcze listy i rządowe stanowiska”. 

Dziś mam do Was proste przesłanie. Opamiętajcie się. Wystarczy

– ostro podsumował Szymon Hołownia.


 

POLECANE
Znany sportowiec ogłosił koniec kariery Wiadomości
Znany sportowiec ogłosił koniec kariery

Czołowy przed laty kolumbijski kolarz Nairo Quintana ogłosił w niedzielę, że z końcem tegorocznego sezonu w wieku 36 lat zakończy sportową karierę. Przez lata był jednym z najlepszych na świecie górali w peletonie, ale jego sukcesy były przerywane przez skandale dopingowe.

Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści? Wiadomości
Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści?

Bożena Dykiel przez ostatnie 20 lat była stałą postacią w serialu „Na Wspólnej”, wcielając się w rolę Marii Zięby. Choć od roku nie pojawiała się na planie z powodu problemów ze zdrowiem, jej wątek fabularny wciąż nie został zakończony.

Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie Wiadomości
Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie

W niedzielę Żandarmeria Wojskowa poinformowała o śmierci żołnierza z jednostki wojskowej w Sulechowie. Komunikat pojawił się po południu na platformie Facebook.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Jak informuje IMGW, nad północną Europą dominować będą niże znad Morza Północnego i Oceanu Arktycznego. Wpływ niżów zaznaczy się także na krańcach południowych kontynentu. Nad pozostałą częścią Europy dominować będzie obszar wyżowy rozciągający się od Wysp Azorskich po Rosję. Polska będzie pod wpływem tego obszaru. Po południu na północnym zachodzie kraju zaznaczy się wpływ rozmywającego się chłodnego frontu atmosferycznego, związanego z niżem znad Morza Barentsa. Napływać będzie powietrze polarne morskie.

Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany z ostatniej chwili
Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany

Z powodu zbyt silnego wiatru, zagrażającemu bezpieczeństwu zawodników, odwołano niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund. W kwalifikacjach, które wcześniej próbowano przeprowadzić, upadek miał Kacper Tomasiak.

Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata Wiadomości
Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata

Środowisko dziennikarskie pogrążone jest w żałobie po śmierci Kryspina Sandaka. 23-letni reporter był związany z TVP3 Katowice i programem „Aktualności”, gdzie zajmował się głównie tematami społecznymi.

Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III Wiadomości
Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III

Król Karol III rozważa zmiany w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Chodzi o ograniczenie liczby osób pełniących oficjalne obowiązki i wprowadzenie modelu podobnego do rozwiązań stosowanych w Szwecji i Danii.

IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany Wiadomości
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany

Centrum e-Zdrowia poinformowało w niedzielę o czasowych problemach, które mogą występować z logowaniem za pomocą profilu zaufanego. Chodzi np. o logowanie na Internetowe Konto Pacjenta (IKP). CeZ zaleciło używanie innych metod logowania, np. przez aplikację mObywatel.

Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii z ostatniej chwili
Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, miał po lądowaniu upadek. Polak nie podniósł się samodzielnie, został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.

Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

REKLAMA

Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?”

W programie Kropka nad i doszło do spięcia między Szymonem Hołownią a Moniką Olejnik. Iskrą okazało się zerwane posiedzenie Rady Krajowej Polski 2050 oraz zarzuty o „obrażanie się” i „ośmieszanie partii”.
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • W programie „Kropka nad i” doszło do ostrego spięcia między Szymonem Hołownią a Moniką Olejnik.
  • Monika Olejnik zarzuciła Hołowni „obrażanie się” i ośmieszanie partii, na co były marszałek Sejmu odpowiedział, że to insynuacje.
  • Hołownia podkreślał, że nie zamierza kierować się medialnymi komentarzami, wskazując jednocześnie na problem przecieków z wewnętrznych spotkań partii.
  • Konflikt w Polsce 2050 narasta wokół powtórzonej drugiej tury wyborów na przewodniczącego partii, a Hołownia publicznie zaapelował do działaczy o opanowanie emocji i zakończenie wewnętrznych sporów.

 

„Nie czuje pan, że pan ośmiesza partię?”

Monika Olejnik od początku stawiała sprawę ostro, nawiązując do posiedzenia Rady Krajowej Polski 2050, które zostało nagle przerwane.

Nie czuje pan, że pan ośmiesza tę partię? Na przykład obrażaniem się w piątek. Państwo rozmawiali, nagle pan się obraził, bo nie poszło po pana myśli. Wylogował się pan

– mówiła dziennikarka wprost, nawiązując do kulisów przerwanych obrad. Hołownia uczestniczył w obradach zdalnie, przebywając wówczas w Dubaju. Nagłe zakończenie spotkania zostało przez część komentatorów odebrane jako gest buntu, ponieważ wg doniesień medialnych, odmówiono mu możliwości startu w wyborach na przewodniczącego.

Były marszałek Sejmu stanowczo zaprzeczył, jakoby „obraził się” na współpracowników i zarzucił prowadzącej insynuacje.

Proszę mi nie wmawiać (...) to nie była żadna obraza. Chciałem dać jasny i prosty komunikat

– obruszył się Hołownia. Następnie tłumaczył, dlaczego zdecydował się przekazać prowadzenie obrad innej osobie.

U mnie w miejscu, w którym jestem, jest środek nocy. Nie jestem w stanie po pięciu godzinach debat prawniczych, dzielących wszystko na atomy, zrozumieć, o co chodzi w kolejnych zgłaszanych wnioskach formalnych. Przekazuję przewodnictwo Agnieszce Buczyńskiej

– wyjaśniał na antenie.

 

Olejnik nie odpuszcza: „Czy pan żyje w jakiejś bańce?”

Tłumaczenia Hołowni nie przekonały prowadzącej. Dziennikarka dopytywała o reakcje komentatorów i odbiór całej sytuacji w przestrzeni publicznej.

Przepraszam, czy pan żyje w jakiejś bańce? Czy pan nie zauważył, co mówią politolodzy? Co mówią politycy? Jak wszyscy się śmieją z państwa?

– pytała Monika Olejnik. Hołownia odpowiedział, że nie zamierza podporządkowywać działań swojej formacji medialnym komentarzom.

Ale to niech się śmieją. Natomiast moją odpowiedzialnością jest nie zaspokajać politologów, tylko spróbować poskładać to towarzystwo i to środowisko, które wygrało wybory z PiS w 2023 r.

– mówił. Dalej wskazał na problem przecieków z wewnętrznych spotkań partii.

Partia polityczna, która na żywo relacjonuje przez jednego ze swoich członków Rady Krajowej do mediów swoje najbardziej wewnętrzne rozmowy, to nie jest partia, która ma szansę się utrzymać

– podsumował gorzko Hołownia.

 

Powtórzona druga tura wyborów

Przypomnijmy, że źródłem konfliktu w partii są wciąż nierozstrzygnięte wybory na nowego przewodniczącego partii. Na ostatnim posiedzeniu Rada Krajowa Polski 2050 zdecydowała, że druga tura głosowania zostanie powtórzona i ma się odbyć do 31 stycznia. Wcześniejsze głosowanie unieważniono z powodu problemów technicznych.

O stanowisko szefowej ugrupowania rywalizują Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska.  

 

Hołownia: Opamiętajcie się

W ubiegłym tygodniu Szymon Hołownia ostro skomentował narastający konflikt w Polsce 2050, apelując do działaczy o opanowanie emocji i zakończenie wewnętrznych sporów. Zamieszanie w partii pogłębił wpis posła Bartosza Romowicza, który publicznie poinformował o „próbie puczu” w partii.

Niedługo po wpisie Romowicza założyciel Polski 2050 Szymon Hołownia ostro zareagował. Były marszałek Sejmu publicznie zaapelował w mediach społecznościowych do partyjnych koleżanek i kolegów, prosząc o opanowanie emocji. Hołownia nie krył irytacji, podkreślając, że klub parlamentarny nie może działać jak „szlachecki sejmik”, a chaos wewnętrzny osłabia wiarygodność formacji w kluczowym momencie.

Spokój i porządek w Polsce 2050 Szymona Hołowni, to nadrzędne wartości w sytuacji, w której świat codziennie drży w posadach. A klub parlamentarny to nie szlachecki sejmik. Chaos polaryzacji, która wprowadziła do mojej partii tocząca się kampania wyborcza i śmiertelny bój dwóch frakcji kandydatek, osiągnął apogeum i musi zostać natychmiast opanowany. Obecna sytuacja zagraża nie tylko partii, ale naszej koalicji i przyszłości Polski

– podkreślił Hołownia i dodał, że „założył tę partię, każdego i każdą z Was osobiście wskazał na wyborcze listy i rządowe stanowiska”. 

Dziś mam do Was proste przesłanie. Opamiętajcie się. Wystarczy

– ostro podsumował Szymon Hołownia.



 

Polecane