Szokujące doniesienia z Iranu. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób

W irańskich protestach mogło zginąć 36,5 tys. ludzi; to najkrwawszy od lat konflikt w regionie - napisał we wtorek portal Iran International, jeden z ośrodków starających się ustalić liczbę ofiar. Iran jest objęty blokadą informacyjną, co utrudnia zdobycie pełnych informacji.
Marsz poparcia dla protestów w Iranie; Lisbona, Portugalia. Zdjęcie poglądowe
Marsz poparcia dla protestów w Iranie; Lisbona, Portugalia. Zdjęcie poglądowe / PAP/EPA/MARCOS BORGA

Co musisz wiedzieć:

  • Portal Iran International podał, że w protestach mogło zginąć nawet 36,5 tys. osób, podczas gdy „Time” szacuje liczbę ofiar na ponad 30 tys., a HRANA potwierdziła dotąd 6126 zgonów.
  • Według Iran International liczba 36,5 tys. zabitych ma pochodzić z wewnętrznego raportu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej przekazanego Najwyższej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Iranu.
  • Większość ofiar miała zginąć w ciągu zaledwie dwóch dni, 8 i 9 stycznia, co oznacza średnio jedną zabitą osobę co pięć sekund.
  • Nawet oficjalne dane władz Iranu mówią o ponad 3 tys. ofiar, a porównania z innymi konfliktami w regionie pokazują, że obecne represje są najkrwawsze od dziesięcioleci.

 

Szacunki dot. liczby zgonów

Poszczególne ośrodki - media, organizacje - opierają swoje szacunki na różnych danych. Amerykański dwutygodnik „Time” powołując się na informacje uzyskane od dwóch wysokich rangą pracowników resortu zdrowia w Teheranie ocenił, że liczba zgonów przekroczyła 30 tys.

Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka (HRANA) usiłująca zweryfikować informacje o każdej indywidualnej ofierze potwierdziła do wtorku śmierć 6126 osób. Kontynuuje też badanie spraw około 17 tys. innych potencjalnych zgonów.

Iran International przekazał, że liczba 36,5 tys. zabitych wynika z dokumentów, jakie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zawarł w raporcie przekazanym Najwyższej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Iranu 24 stycznia br.

 

Krwawe dwa dni

Portal podkreślił, że większość ofiary śmiertelnych miała paść w ciągu zaledwie dwóch dni - 8 i 9 stycznia. 

Oznacza to 18250 zabitych dziennie, 760 na godzinę, 13 na minutę, jedną osobę zabijaną co pięć sekund. Żaden z regionalnych konfliktów, nawet tych, jakie określano mianem „ludobójczych” nie charakteryzował się równie wysokimi wskaźnikami ofiar - ocenił serwis.

 

Represje są najkrwawsze od dziesięcioleci

Podczas wojny iracko-irańskiej toczącej się między 1980 a 1988 r. w trakcie trwającego 80 dni bombardowania irańskich miast w ciągu doby ginęło średnio 188 cywilów.

W 1982 roku siły syryjskie przez blisko miesiąc atakowały artylerią i lotnictwem zrewoltowane miasto Hama, zabijając każdego dnia od 370 do 1480 osób.

W Iraku w powstaniu szyitów i Kurdów w 1991 r. życie straciło od 30 do 100 tys. osób. Oznacza to 1400 do 4800 zgonów dziennie.

W trwającej dwa lata wojnie w Strefie Gazy, rozpoczętej atakiem Hamasu na Izrael zginęło wedle danych palestyńskich ponad 71,6 tys. osób. Szacuje się, że liczba cywilnych ofiar może wynosić od 51 do 54 tys. Średnio od 70 do 74 dziennie - podkreślił portal.

W protestach, do których doszło po wyborach prezydenckich w Iranie w 2009 r. zginęło od 70 do 112 osób. W najkrwawszym dniu padło od 8 do 37 ofiar.

W irańskich protestach, do których doszło po śmierci Mahsy Amini (zmarła w 2022 r. po zatrzymaniu przez policję obyczajową) od września do marca roku następnego zginęło łącznie 540–600 osób.

Iran International zauważył, że nawet uznane za oddające ułamek rzeczywistości dane ujawnione przez władze Iranu mówią o 3117 ofiarach śmiertelnych. To dowodzi, że obecna skala represji jest bezprecedensowa - zaznaczył serwis. (PAP)


 

POLECANE
Znany sportowiec ogłosił koniec kariery Wiadomości
Znany sportowiec ogłosił koniec kariery

Czołowy przed laty kolumbijski kolarz Nairo Quintana ogłosił w niedzielę, że z końcem tegorocznego sezonu w wieku 36 lat zakończy sportową karierę. Przez lata był jednym z najlepszych na świecie górali w peletonie, ale jego sukcesy były przerywane przez skandale dopingowe.

Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści? Wiadomości
Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści?

Bożena Dykiel przez ostatnie 20 lat była stałą postacią w serialu „Na Wspólnej”, wcielając się w rolę Marii Zięby. Choć od roku nie pojawiała się na planie z powodu problemów ze zdrowiem, jej wątek fabularny wciąż nie został zakończony.

Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie Wiadomości
Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie

W niedzielę Żandarmeria Wojskowa poinformowała o śmierci żołnierza z jednostki wojskowej w Sulechowie. Komunikat pojawił się po południu na platformie Facebook.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Jak informuje IMGW, nad północną Europą dominować będą niże znad Morza Północnego i Oceanu Arktycznego. Wpływ niżów zaznaczy się także na krańcach południowych kontynentu. Nad pozostałą częścią Europy dominować będzie obszar wyżowy rozciągający się od Wysp Azorskich po Rosję. Polska będzie pod wpływem tego obszaru. Po południu na północnym zachodzie kraju zaznaczy się wpływ rozmywającego się chłodnego frontu atmosferycznego, związanego z niżem znad Morza Barentsa. Napływać będzie powietrze polarne morskie.

Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany z ostatniej chwili
Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany

Z powodu zbyt silnego wiatru, zagrażającemu bezpieczeństwu zawodników, odwołano niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund. W kwalifikacjach, które wcześniej próbowano przeprowadzić, upadek miał Kacper Tomasiak.

Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata Wiadomości
Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata

Środowisko dziennikarskie pogrążone jest w żałobie po śmierci Kryspina Sandaka. 23-letni reporter był związany z TVP3 Katowice i programem „Aktualności”, gdzie zajmował się głównie tematami społecznymi.

Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III Wiadomości
Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III

Król Karol III rozważa zmiany w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Chodzi o ograniczenie liczby osób pełniących oficjalne obowiązki i wprowadzenie modelu podobnego do rozwiązań stosowanych w Szwecji i Danii.

IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany Wiadomości
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany

Centrum e-Zdrowia poinformowało w niedzielę o czasowych problemach, które mogą występować z logowaniem za pomocą profilu zaufanego. Chodzi np. o logowanie na Internetowe Konto Pacjenta (IKP). CeZ zaleciło używanie innych metod logowania, np. przez aplikację mObywatel.

Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii z ostatniej chwili
Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, miał po lądowaniu upadek. Polak nie podniósł się samodzielnie, został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.

Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

REKLAMA

Szokujące doniesienia z Iranu. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób

W irańskich protestach mogło zginąć 36,5 tys. ludzi; to najkrwawszy od lat konflikt w regionie - napisał we wtorek portal Iran International, jeden z ośrodków starających się ustalić liczbę ofiar. Iran jest objęty blokadą informacyjną, co utrudnia zdobycie pełnych informacji.
Marsz poparcia dla protestów w Iranie; Lisbona, Portugalia. Zdjęcie poglądowe
Marsz poparcia dla protestów w Iranie; Lisbona, Portugalia. Zdjęcie poglądowe / PAP/EPA/MARCOS BORGA

Co musisz wiedzieć:

  • Portal Iran International podał, że w protestach mogło zginąć nawet 36,5 tys. osób, podczas gdy „Time” szacuje liczbę ofiar na ponad 30 tys., a HRANA potwierdziła dotąd 6126 zgonów.
  • Według Iran International liczba 36,5 tys. zabitych ma pochodzić z wewnętrznego raportu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej przekazanego Najwyższej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Iranu.
  • Większość ofiar miała zginąć w ciągu zaledwie dwóch dni, 8 i 9 stycznia, co oznacza średnio jedną zabitą osobę co pięć sekund.
  • Nawet oficjalne dane władz Iranu mówią o ponad 3 tys. ofiar, a porównania z innymi konfliktami w regionie pokazują, że obecne represje są najkrwawsze od dziesięcioleci.

 

Szacunki dot. liczby zgonów

Poszczególne ośrodki - media, organizacje - opierają swoje szacunki na różnych danych. Amerykański dwutygodnik „Time” powołując się na informacje uzyskane od dwóch wysokich rangą pracowników resortu zdrowia w Teheranie ocenił, że liczba zgonów przekroczyła 30 tys.

Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka (HRANA) usiłująca zweryfikować informacje o każdej indywidualnej ofierze potwierdziła do wtorku śmierć 6126 osób. Kontynuuje też badanie spraw około 17 tys. innych potencjalnych zgonów.

Iran International przekazał, że liczba 36,5 tys. zabitych wynika z dokumentów, jakie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zawarł w raporcie przekazanym Najwyższej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Iranu 24 stycznia br.

 

Krwawe dwa dni

Portal podkreślił, że większość ofiary śmiertelnych miała paść w ciągu zaledwie dwóch dni - 8 i 9 stycznia. 

Oznacza to 18250 zabitych dziennie, 760 na godzinę, 13 na minutę, jedną osobę zabijaną co pięć sekund. Żaden z regionalnych konfliktów, nawet tych, jakie określano mianem „ludobójczych” nie charakteryzował się równie wysokimi wskaźnikami ofiar - ocenił serwis.

 

Represje są najkrwawsze od dziesięcioleci

Podczas wojny iracko-irańskiej toczącej się między 1980 a 1988 r. w trakcie trwającego 80 dni bombardowania irańskich miast w ciągu doby ginęło średnio 188 cywilów.

W 1982 roku siły syryjskie przez blisko miesiąc atakowały artylerią i lotnictwem zrewoltowane miasto Hama, zabijając każdego dnia od 370 do 1480 osób.

W Iraku w powstaniu szyitów i Kurdów w 1991 r. życie straciło od 30 do 100 tys. osób. Oznacza to 1400 do 4800 zgonów dziennie.

W trwającej dwa lata wojnie w Strefie Gazy, rozpoczętej atakiem Hamasu na Izrael zginęło wedle danych palestyńskich ponad 71,6 tys. osób. Szacuje się, że liczba cywilnych ofiar może wynosić od 51 do 54 tys. Średnio od 70 do 74 dziennie - podkreślił portal.

W protestach, do których doszło po wyborach prezydenckich w Iranie w 2009 r. zginęło od 70 do 112 osób. W najkrwawszym dniu padło od 8 do 37 ofiar.

W irańskich protestach, do których doszło po śmierci Mahsy Amini (zmarła w 2022 r. po zatrzymaniu przez policję obyczajową) od września do marca roku następnego zginęło łącznie 540–600 osób.

Iran International zauważył, że nawet uznane za oddające ułamek rzeczywistości dane ujawnione przez władze Iranu mówią o 3117 ofiarach śmiertelnych. To dowodzi, że obecna skala represji jest bezprecedensowa - zaznaczył serwis. (PAP)



 

Polecane