Ekspert: Mercosur ma dać Niemcom po zbankrutowaniu rolników swobodę zarządzania głodem
Co musisz wiedzieć:
- Zdaniem ekspertów umowa UE–Mercosur doprowadzi europejskie rolnictwo do upadku.
- W ocenie dr. Rafała Brzeskiego kryzys czyha za rogiem.
- „Bardzo wiele zależy od francuskich rolników” – stwierdził dr Brzeski.
Dlaczego Niemcy zgodzili się na całe zielone szaleństwo które ich przemysł wykańcza? Spuchli na finiszu. To miało być inaczej
– napisał na platformie X ekspert ds. bezpieczeństwa dr Rafał Brzeski.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Carrefour zamyka sklepy i zwalnia. Pracę straci nawet 250 osób
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Ogromne złoża na Bałtyku. „Nie ma cienia wątpliwości”
- Ten sędzia uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy
- Sąd zdecydował o areszcie dla rolnika, który rozlał gnojówkę pod domem ministra
- Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami”. W mediach wrze przez jedno nazwisko
„Osłabić Europę"
W jego ocenie „zielone szaleństwo” miało działać szybciej i osłabić Europę znacznie szybciej niż gospodarkę Niemiec. Wówczas Berlinowi byłoby łatwiej uzyskać zgodę państw europejskich na rosyjsko-niemiecki zarząd nad przestrzenią od Władywostoku po Lizbonę, a jednocześnie mocniejszą pozycję w rokowaniach z Moskwą.
Do planowanego małżeństwa Rosja miała wnieść surowce i armię potrzebną do trzymania w ryzach niepokornych oraz szachowania Chin i USA. Niemcy miały wnieść rynek Unii Europejskiej (popyt na surowce a zwłaszcza ropę i gaz), kapitał i technologie. Wprawdzie XIX wieczne, ale za to najlepsze na świecie i na potrzeby rosyjskie wystarczająco nowoczesne. W tym skomplikowanym ruchu elementów o różnych prędkościach coś nie pykło i niemiecki zegarek się rozregulował
– skomentował.
„Kryzys czyha za rogiem"
Na rosyjskim Dalekim Wschodzie Władywostok nazywa się Haj-szen-waj, Chabarowsk – Bólì a Chińczycy ostrzą sobie zęby na przejęcie (odzyskanie) całej prowincji. Powoli, cierpliwie, demograficzne i gospodarczo. W Europie planeta przestaje się palić, lewactwo w USA dało mordą w piach, a kryzys czyha za rogiem. Wizję duumwiratu od Pacyfiku po Atlantyk ma ratować umowa UE (czytaj Berlin) – Mercosur, czyli przejęcie pałeczki po upadku koncepcji gazowej
– diagnozował sytuację.
Plan Niemiec
Wyjaśniał, że Nord Stream 1 i Nord Stream 2 miały dać Berlinowi kranik do trzymania krajów i ludności Europy w ryzach ciepłem w kaloryferach i tanią energią. Ten model padł, więc teraz Mercosur ma dać w zamian Niemcom kontrolę nad żywnością i po zbankrutowaniu rolników swobodę zarządzania głodem, przy wykorzystaniu bogatych doświadczeń rosyjskich z okresu „rozkułaczania”.
Czy „plan B” pyknie trudno dzisiaj powiedzieć. Bardzo wiele zależy od francuskich rolników
– stwierdził.
Umowa UE–Mercosur
Państwa Unii Europejskiej zgodziły się na zawarcie umowy handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur. Przeciwko porozumieniu głosowały: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu.
Pozwolę sobie powtórzyć odpowiedź @Soter na pytanie "Dlaczego Niemcy zgodzili się na całe zielone szaleństwo które ich przemysł wykańcza?"
Spuchli na finiszu. To miało być inaczej. "Zielone szaleństwo" miało działać szybciej i osłabić Europę znacznie szybciej niż gospodarkę…— dr Rafał Brzeski (@drRafalBrzeski) January 12, 2026




