Niemcy oszukały Trumpa? Kupują za mało amerykańskiego gazu?

Jak podaje niemiecki dziennik ekonomiczny ''Handelsblatt'', UE [a w zasadzie chodzi o Niemcy – red.] pozostają daleko od wartości importu energii, którą obiecali w ramach umowy z Donaldem Trumpem, zawartej w 2025 roku. 
Friedrich Merz, Donald Trump
Friedrich Merz, Donald Trump / Wikipedia - domena publiczna

Co musisz wiedzieć:

  • Mimo rekordowego importu amerykańskiego gazu LNG Unia Europejska pozostaje daleko od wartości importu energii obiecanej w umowie handlowej zawartej z Donaldem Trumpem.
  • Państwa UE sprowadziły z USA 85,6 mld m³ gazu, czyli o ok. 60 proc. więcej niż rok wcześniej, jednak to liczba wciąż daleka od zobowiązań.
  • Choć umowę zawarła UE, to Niemcy miały być głównym odbiorcą amerykańskiej energii po odejściu od rosyjskiego gazu.

 

UE nie osiągnęła zakładanego poziomu wartości importu energii z USA

Jak podaje dziennik ''Handelsblatt'', pomimo rekordowych zakupów UE nie osiągnęła zakładanego poziomu importu amerykańskiego gazu płynnego LNG. Państwa członkowskie UE importowały w 2025 roku 85,6 mld metrów sześciennych gazu; to około 60 procent więcej surowca niż rok temu. Mimo to UE pozostaje daleko od wartości importu energii, którą obiecała – przy czym głównym adresatem tych zobowiązań miały być Niemcy, jako największy rynek gazowy Europy.

W umowie handlowej dotyczącej ceł amerykańskich UE zobowiązała się do importowania znacznie większej ilości energii z USA

– wskazuje dziennik. 

 

Co zawierało porozumienie handlowe?

W ramach porozumienia handlowego z USA Unia Europejska zgodziła się kupować energię ze Stanów Zjednoczonych o łącznej wartości około 750 miliardów dolarów w ciągu trzech lat (czyli średnio około 250 miliardów dolarów rocznie) – w tym głównie ropę, LNG i inne paliwa. To był polityczny cel biznesowy w umowie taryfowej zawartej z Donaldem Trumpem.

Nawet po rekordowych dostawach LNG w 2025 r. wartość importowanej energii z USA jest dużo niższa, niż zakładano (około 1/3 rocznego celu).

 

Dlaczego właśnie Niemcy nie dotrzymały słowa?

Choć umowa została zawarta z UE, to Niemcy miały być głównym odbiorcą amerykańskiej energii po odejściu od rosyjskiego gazu, co publicznie deklarowały władze w Berlinie. Ostatecznie fizyczne limity infrastruktury (terminali LNG), konkurencja z surowcami z Azji, a także spadające zapotrzebowanie w niemieckim przemyśle sprawiły, że realizacja celu okazała się niemożliwa. 

 

 

 


 

POLECANE
KE udzieli Polsce pożyczki mimo weta Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
KE udzieli Polsce pożyczki mimo weta Karola Nawrockiego

Komisja Europejska finalizuje obecnie umowę pożyczkową w ramach SAFE, aby móc podpisać ją z polskimi władzami i wypłacić zaliczkę już w kwietniu - oświadczył w piątek rzecznik KE Thomas Regnier. Czas jest najważniejszy, jesteśmy zobowiązani do niezwłocznego wdrożenia planu – podkreślił.

Uchwała ws. SAFE. Mec. Lewandowski: Ryzykowne. Odpowiedzą karnie tylko u nas
Uchwała ws. SAFE. Mec. Lewandowski: Ryzykowne. Odpowiedzą karnie

Rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, a ministrowie obrony i finansów zostali upoważnieni do podpisania umowy dotyczącej SAFE. „Na pewno w sytuacji, w której rząd w Polsce się zmieni, zdecydowanie będzie miał argument prawny do tego, żeby odmówić płatności ewentualnych rat” - stwierdza mec. Bartosz Lewandowski w rozmowie z portalem Tysol.pl.

Likwidacja CBA. Nawrocki może zablokować plan Tuska z ostatniej chwili
Likwidacja CBA. Nawrocki może zablokować plan Tuska

W piątek Sejm przegłosował ustawę o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dokument trafi teraz do Senatu, a następnie na biurko prezydenta. Szef Kancelarii Prezydenta zasugerował weto Karola Nawrockiego.

Likwidacja CBA. Jest decyzja Sejmu z ostatniej chwili
Likwidacja CBA. Jest decyzja Sejmu

Sejm uchwalił ustawę likwidującą 1 października Centralne Biuro Antykorupcyjne.

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Od 5 marca 2026 r. wygasły uprawniania w dostępie do publicznej ochrony zdrowia w Polsce dla obywateli Ukrainy, którzy byli do tej pory objęci tzw. specustawą – informuje w komunikacie NFZ.

Rządowa uchwała ws. SAFE. Mocne słowa Kaczyńskiego z ostatniej chwili
Rządowa uchwała ws. SAFE. Mocne słowa Kaczyńskiego

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w piątek, że działania rządu i uchwała ws. programu Polska Zbrojna są sprzeczne z konstytucją. Dodał, że nie sądzi, by „jakiś bank dawał nabierać się na tego rodzaju nadużycie”. – Nie ma żadnej gwarancji, że w przyszłości jakiś przyzwoity polski rząd w ogóle będzie to uznawał – dodał.

Prof. Ryszard Piotrowski: Unijna pożyczka SAFE jest niezgodna z konstytucją z ostatniej chwili
Prof. Ryszard Piotrowski: Unijna pożyczka SAFE jest niezgodna z konstytucją

Konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski zabrał głos w sprawie unijnej pożyczki SAFE. Jego zdaniem ustawa narusza konstytucję i nie mieści się w polskim porządku prawnym.

Pieniądze na zbrojenia. Czarnek: Tu nie ma miękkiej gry wideo
Pieniądze na zbrojenia. Czarnek: Tu nie ma miękkiej gry

– Tu miękkiej gry nie ma, bo tu chodzi o bezpieczeństwo Polaków – powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej kandydat PiS na premiera, poseł prof. Przemysław Czarnek, grożąc rządowi odpowiedzialnością karną, gdyby ten zdecydował się na nielegalne przyjęcie unijnej pożyczki SAFE.

Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Tusk ujawnił plan rządu z ostatniej chwili
Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Tusk ujawnił plan rządu

– Rząd przyjmie uchwałę, na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna. (…) Weto prezydenta pod ustawą wdrażającą program SAFE nas nie zatrzyma – stwierdził w piątek, tuż przed nadzwyczajnym posiedzeniem rządu, premier Donald Tusk.

Grecy zatrzymali Polaka podejrzanego o szpiegostwo z ostatniej chwili
Grecy zatrzymali Polaka podejrzanego o szpiegostwo

Greckie władze zatrzymały mężczyznę w pobliżu strategicznie ważnych obiektów marynarki wojennej w zatoce Suda na Krecie – poinformowała w piątek agencja AFP. Mężczyzna legitymujący się polskim paszportem jest podejrzewany o szpiegostwo – przekazał portal dziennika "Kathimerini".

REKLAMA

Niemcy oszukały Trumpa? Kupują za mało amerykańskiego gazu?

Jak podaje niemiecki dziennik ekonomiczny ''Handelsblatt'', UE [a w zasadzie chodzi o Niemcy – red.] pozostają daleko od wartości importu energii, którą obiecali w ramach umowy z Donaldem Trumpem, zawartej w 2025 roku. 
Friedrich Merz, Donald Trump
Friedrich Merz, Donald Trump / Wikipedia - domena publiczna

Co musisz wiedzieć:

  • Mimo rekordowego importu amerykańskiego gazu LNG Unia Europejska pozostaje daleko od wartości importu energii obiecanej w umowie handlowej zawartej z Donaldem Trumpem.
  • Państwa UE sprowadziły z USA 85,6 mld m³ gazu, czyli o ok. 60 proc. więcej niż rok wcześniej, jednak to liczba wciąż daleka od zobowiązań.
  • Choć umowę zawarła UE, to Niemcy miały być głównym odbiorcą amerykańskiej energii po odejściu od rosyjskiego gazu.

 

UE nie osiągnęła zakładanego poziomu wartości importu energii z USA

Jak podaje dziennik ''Handelsblatt'', pomimo rekordowych zakupów UE nie osiągnęła zakładanego poziomu importu amerykańskiego gazu płynnego LNG. Państwa członkowskie UE importowały w 2025 roku 85,6 mld metrów sześciennych gazu; to około 60 procent więcej surowca niż rok temu. Mimo to UE pozostaje daleko od wartości importu energii, którą obiecała – przy czym głównym adresatem tych zobowiązań miały być Niemcy, jako największy rynek gazowy Europy.

W umowie handlowej dotyczącej ceł amerykańskich UE zobowiązała się do importowania znacznie większej ilości energii z USA

– wskazuje dziennik. 

 

Co zawierało porozumienie handlowe?

W ramach porozumienia handlowego z USA Unia Europejska zgodziła się kupować energię ze Stanów Zjednoczonych o łącznej wartości około 750 miliardów dolarów w ciągu trzech lat (czyli średnio około 250 miliardów dolarów rocznie) – w tym głównie ropę, LNG i inne paliwa. To był polityczny cel biznesowy w umowie taryfowej zawartej z Donaldem Trumpem.

Nawet po rekordowych dostawach LNG w 2025 r. wartość importowanej energii z USA jest dużo niższa, niż zakładano (około 1/3 rocznego celu).

 

Dlaczego właśnie Niemcy nie dotrzymały słowa?

Choć umowa została zawarta z UE, to Niemcy miały być głównym odbiorcą amerykańskiej energii po odejściu od rosyjskiego gazu, co publicznie deklarowały władze w Berlinie. Ostatecznie fizyczne limity infrastruktury (terminali LNG), konkurencja z surowcami z Azji, a także spadające zapotrzebowanie w niemieckim przemyśle sprawiły, że realizacja celu okazała się niemożliwa. 

 

 

 



 

Polecane