Dramat w Argentynie. Turyści nie mieli szans na ucieczkę

Potężna fala przypominająca tsunami nagle uderzyła w argentyńskie wybrzeże. Jedna osoba zginęła, kilkadziesiąt zostało rannych. Eksperci mówią o rzadkim i trudnym do przewidzenia zjawisku.
fala
fala / pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • Jedna ofiara śmiertelna i co najmniej 35 rannych.
  • Fala miała nawet pięć metrów wysokości.
  • Zjawisko określane jest jako meteotsunami.

 

Tragedia na plaży Santa Clara del Mar

Rzadkie zjawisko znane jako meteotsunami zaskoczyło turystów wypoczywających na plaży w Santa Clara del Mar w Argentynie. Jak podał dziennik "La Nacion", w poniedziałek potężna fala uderzyła w wybrzeże, powodując śmierć jednej osoby.

Co najmniej 35 plażowiczów odniosło obrażenia. Informacje te potwierdził szef obrony cywilnej prowincji Buenos Aires Fabian Garcia.

Zginęła jedna osoba, młody mężczyzna. Prawdopodobnie został zepchnięty przez wodę i uderzył o skały. Inna osoba miała atak serca. Jest też 35 osób z lekkimi obrażeniami

– powiedział w rozmowie ze stacją TN.

 

Fala przyszła bez ostrzeżenia

Świadkowie zgodnie relacjonowali, że fala pojawiła się nagle i całkowicie zaskoczyła ludzi przebywających na zatłoczonej plaży.

Nigdy nie widziałem czegoś takiego

– powiedział ratownik Maximiliano Preenski, który brał udział w wyciąganiu poszkodowanych na brzeg.

 

Mur wody i chaos na brzegu

Według relacji stacji TN fala miała około pięciu metrów wysokości. Meteorolożka Marina Fernandez oceniła, że był to przypadek meteotsunami, czyli fali przypominającej tsunami, lecz wywołanej zjawiskami atmosferycznymi, a nie trzęsieniem ziemi.

Na brzegu było wielu ludzi. Morze się na kilka minut cofnęło, a potem nadeszła gigantyczna fala i porwała wszystko. Zabrała parasole, ludzi na brzegu, leżaki

– relacjonowała dziennikarka Sofia Gimenez.

Ratownicy nie dawali sobie rady

– dodała.

 

Szok wśród plażowiczów

"La Nacion" przytoczył również inne relacje świadków. Jak opisywali, woda morska nagle zaczęła się gwałtownie cofać, a fala, która później uderzyła, wyglądała "niemal jak mur".

Wśród obecnych na plaży panowało poruszenie i szok

– podało medium.

 

Nie tylko Santa Clara del Mar

Podobne zjawisko miało wystąpić również w innym rejonie Mar del Plata.

Morze cofnęło się o kilka metrów od wybrzeża i nastąpiła gwałtowna powódź

– informowała lokalna gazeta.

 

Zdarzenie wyjątkowe nawet dla ekspertów

Oceanograf Walter Dragani w rozmowie z dziennikarzami "LN" zwrócił uwagę, że tego typu zjawiska zwykle powodują fale o wysokości około 30 centymetrów.

To, co wydarzyło się na Atlantyku u wybrzeży Argentyny, określił jako zdarzenie nietypowe.


 

POLECANE
KE udzieli Polsce pożyczki mimo weta Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
KE udzieli Polsce pożyczki mimo weta Karola Nawrockiego

Komisja Europejska finalizuje obecnie umowę pożyczkową w ramach SAFE, aby móc podpisać ją z polskimi władzami i wypłacić zaliczkę już w kwietniu - oświadczył w piątek rzecznik KE Thomas Regnier. Czas jest najważniejszy, jesteśmy zobowiązani do niezwłocznego wdrożenia planu – podkreślił.

Uchwała ws. SAFE. Mec. Lewandowski: Ryzykowne. Odpowiedzą karnie tylko u nas
Uchwała ws. SAFE. Mec. Lewandowski: Ryzykowne. Odpowiedzą karnie

Rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, a ministrowie obrony i finansów zostali upoważnieni do podpisania umowy dotyczącej SAFE. „Na pewno w sytuacji, w której rząd w Polsce się zmieni, zdecydowanie będzie miał argument prawny do tego, żeby odmówić płatności ewentualnych rat” - stwierdza mec. Bartosz Lewandowski w rozmowie z portalem Tysol.pl.

Likwidacja CBA. Nawrocki może zablokować plan Tuska z ostatniej chwili
Likwidacja CBA. Nawrocki może zablokować plan Tuska

W piątek Sejm przegłosował ustawę o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dokument trafi teraz do Senatu, a następnie na biurko prezydenta. Szef Kancelarii Prezydenta zasugerował weto Karola Nawrockiego.

Likwidacja CBA. Jest decyzja Sejmu z ostatniej chwili
Likwidacja CBA. Jest decyzja Sejmu

Sejm uchwalił ustawę likwidującą 1 października Centralne Biuro Antykorupcyjne.

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Od 5 marca 2026 r. wygasły uprawniania w dostępie do publicznej ochrony zdrowia w Polsce dla obywateli Ukrainy, którzy byli do tej pory objęci tzw. specustawą – informuje w komunikacie NFZ.

Rządowa uchwała ws. SAFE. Mocne słowa Kaczyńskiego z ostatniej chwili
Rządowa uchwała ws. SAFE. Mocne słowa Kaczyńskiego

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w piątek, że działania rządu i uchwała ws. programu Polska Zbrojna są sprzeczne z konstytucją. Dodał, że nie sądzi, by „jakiś bank dawał nabierać się na tego rodzaju nadużycie”. – Nie ma żadnej gwarancji, że w przyszłości jakiś przyzwoity polski rząd w ogóle będzie to uznawał – dodał.

Prof. Ryszard Piotrowski: Unijna pożyczka SAFE jest niezgodna z konstytucją z ostatniej chwili
Prof. Ryszard Piotrowski: Unijna pożyczka SAFE jest niezgodna z konstytucją

Konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski zabrał głos w sprawie unijnej pożyczki SAFE. Jego zdaniem ustawa narusza konstytucję i nie mieści się w polskim porządku prawnym.

Pieniądze na zbrojenia. Czarnek: Tu nie ma miękkiej gry wideo
Pieniądze na zbrojenia. Czarnek: Tu nie ma miękkiej gry

– Tu miękkiej gry nie ma, bo tu chodzi o bezpieczeństwo Polaków – powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej kandydat PiS na premiera, poseł prof. Przemysław Czarnek, grożąc rządowi odpowiedzialnością karną, gdyby ten zdecydował się na nielegalne przyjęcie unijnej pożyczki SAFE.

Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Tusk ujawnił plan rządu z ostatniej chwili
Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Tusk ujawnił plan rządu

– Rząd przyjmie uchwałę, na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna. (…) Weto prezydenta pod ustawą wdrażającą program SAFE nas nie zatrzyma – stwierdził w piątek, tuż przed nadzwyczajnym posiedzeniem rządu, premier Donald Tusk.

Grecy zatrzymali Polaka podejrzanego o szpiegostwo z ostatniej chwili
Grecy zatrzymali Polaka podejrzanego o szpiegostwo

Greckie władze zatrzymały mężczyznę w pobliżu strategicznie ważnych obiektów marynarki wojennej w zatoce Suda na Krecie – poinformowała w piątek agencja AFP. Mężczyzna legitymujący się polskim paszportem jest podejrzewany o szpiegostwo – przekazał portal dziennika "Kathimerini".

REKLAMA

Dramat w Argentynie. Turyści nie mieli szans na ucieczkę

Potężna fala przypominająca tsunami nagle uderzyła w argentyńskie wybrzeże. Jedna osoba zginęła, kilkadziesiąt zostało rannych. Eksperci mówią o rzadkim i trudnym do przewidzenia zjawisku.
fala
fala / pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • Jedna ofiara śmiertelna i co najmniej 35 rannych.
  • Fala miała nawet pięć metrów wysokości.
  • Zjawisko określane jest jako meteotsunami.

 

Tragedia na plaży Santa Clara del Mar

Rzadkie zjawisko znane jako meteotsunami zaskoczyło turystów wypoczywających na plaży w Santa Clara del Mar w Argentynie. Jak podał dziennik "La Nacion", w poniedziałek potężna fala uderzyła w wybrzeże, powodując śmierć jednej osoby.

Co najmniej 35 plażowiczów odniosło obrażenia. Informacje te potwierdził szef obrony cywilnej prowincji Buenos Aires Fabian Garcia.

Zginęła jedna osoba, młody mężczyzna. Prawdopodobnie został zepchnięty przez wodę i uderzył o skały. Inna osoba miała atak serca. Jest też 35 osób z lekkimi obrażeniami

– powiedział w rozmowie ze stacją TN.

 

Fala przyszła bez ostrzeżenia

Świadkowie zgodnie relacjonowali, że fala pojawiła się nagle i całkowicie zaskoczyła ludzi przebywających na zatłoczonej plaży.

Nigdy nie widziałem czegoś takiego

– powiedział ratownik Maximiliano Preenski, który brał udział w wyciąganiu poszkodowanych na brzeg.

 

Mur wody i chaos na brzegu

Według relacji stacji TN fala miała około pięciu metrów wysokości. Meteorolożka Marina Fernandez oceniła, że był to przypadek meteotsunami, czyli fali przypominającej tsunami, lecz wywołanej zjawiskami atmosferycznymi, a nie trzęsieniem ziemi.

Na brzegu było wielu ludzi. Morze się na kilka minut cofnęło, a potem nadeszła gigantyczna fala i porwała wszystko. Zabrała parasole, ludzi na brzegu, leżaki

– relacjonowała dziennikarka Sofia Gimenez.

Ratownicy nie dawali sobie rady

– dodała.

 

Szok wśród plażowiczów

"La Nacion" przytoczył również inne relacje świadków. Jak opisywali, woda morska nagle zaczęła się gwałtownie cofać, a fala, która później uderzyła, wyglądała "niemal jak mur".

Wśród obecnych na plaży panowało poruszenie i szok

– podało medium.

 

Nie tylko Santa Clara del Mar

Podobne zjawisko miało wystąpić również w innym rejonie Mar del Plata.

Morze cofnęło się o kilka metrów od wybrzeża i nastąpiła gwałtowna powódź

– informowała lokalna gazeta.

 

Zdarzenie wyjątkowe nawet dla ekspertów

Oceanograf Walter Dragani w rozmowie z dziennikarzami "LN" zwrócił uwagę, że tego typu zjawiska zwykle powodują fale o wysokości około 30 centymetrów.

To, co wydarzyło się na Atlantyku u wybrzeży Argentyny, określił jako zdarzenie nietypowe.



 

Polecane