Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski / screen YT Didaskalia

Co musisz wiedzieć:

  • Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zapowiedział, że chce poznać stanowisko Kongresu USA w sprawie przyszłości Grenlandii, co wywołało komentarze i krytykę w części polskich mediów.
  • Grenlandia jest autonomicznym terytorium Królestwa Danii i ma kluczowe znaczenie strategiczne w kontekście bezpieczeństwa Arktyki oraz rywalizacji mocarstw. Akces do kontroli nad Grenlandią zgłaszają Stany Zjednoczone.
  • Kwestie dotyczące Arktyki, Grenlandii i obecności USA są elementem szerszej debaty geopolitycznej, w której ścierają się interesy Stanów Zjednoczonych, Europy, Rosji i Chin.

 

Przerost ego?

Media informują: "Radosław Sikorski chce poznać stanowisko Kongresu USA w sprawie Grenlandii."  Jaki interes ma minister spraw zagranicznych RP w tym, żeby wcinać się pomiędzy amerykański Kongres i Donalda Trumpa? Wychodzić przed szereg i antagonizować polsko-amerykańskie relacje? Czy Polska ma jakiegoś ważniejszego sojusznika poza Stanami Zjednoczonymi, który może (gdy zechce) zapewnić jej bezpieczeństwo? (Jeżeli ktoś uważa, że taki sojusznik istnieje, to niech wymieni nazwę tego państwa.)

Mało było Sikorskiemu przepowiadania z pozycji urojonej wyższości, jak to Trump po pierwszej kadencji "otrzyma azyl polityczny w Federacji Rosyjskiej" i zamieszka obok skompromitowanego Janukowycza?

 

Garstka ludzi na największej wyspie świata

Czy Sikorski nie rozumie podstawowych faktów: że Duńczycy swoje kolonizatorskie prawo do Grenlandii, jako części Królestwa Danii, ogłosili wyłącznie na podstawie tego, że przed 300 laty (r. 1721) wysłali tam kilkudziesięciu misjonarzy i ci ochrzcili Inuitów? Niech więc z tym wątłym argumentem zachowają prawo do terenów zamieszkałych przez Inuitów, którzy zajmują wyłącznie skrawki wybrzeża. I niech każdy mieszkaniec Grenlandii dostanie od Ameryki 100 tysięcy lub nawet milion za zgodę, żeby reszta wyspy - która jest totalnie pusta i nigdy nikt tam nie mieszkał - mogła być pod kontrolą Stanów. Na terenie prawie siedem razy większym od Polski mieszka obecnie mniej ludzi niż w Tomaszowie Mazowieckim, bo 56 tysięcy. "Kontynentalnych" Duńczyków jest tam zaledwie ok. 5000.

 

Tu chodzi o kontrolę nad Arktyką

W żywotnym interesie Zachodu jest niedopuszczenie, aby Rosja i Chiny kontrolowały Arktykę. Dlatego Grenlandia jest tak ważna. To klucz do Arktyki. Czy polski minister spraw zagranicznych nie wie o tym? Dlaczego nie chce tam Amerykanów?

Kluczowe znaczenie strategiczne

Czy Sikorski nie rozumie, że Dania w żaden sposób nie jest w stanie obronić całej wyspy? Czy łudzi się, że za Grenlandię będą umierać europejscy członkowie NATO - Niemcy, Francuzi, Polacy czy Hiszpanie? Czy nie zdaje sobie sprawy, że tylko Amerykanie mogą skutecznie obronić Grenlandię przed Rosją lub Chinami? Nikt inny. Czy ma świadomość, że obrona antyrakietowa przeciwko nowym chińskim międzykontynentalnym pociskom balistycznym DF-61 musi być zainstalowana na Grenlandii? Dlaczego więc polski minister próbuje włożyć kij w szprychy? Dlaczego zależy mu na tym, by Grenlandia - której Dania i Europa nie rozumieją znaczenia - nie była amerykańska? Obecna sytuacja wyspy może prędzej czy później spowodować konflikt z Rosją i Chinami. Natomiast im szybciej Grenlandia wejdzie pod kontrolę USA, tym szybciej i Rosja i Chiny będą musiały zapomnieć o dominacji w Arktyce. Jaką korzyść, zdaniem Sikorskiego, może odnieść Polska z utrudniania Amerykanom osiągnięcia tego celu?

 

Najważniejsze pytania do Radosława Sikorskiego

  • Czy Sikorski nie chce, żeby w Arktyce mieli najwięcej do powiedzenia Amerykanie? Woli Rosjan? A może Chińczyków? Bo chyba Sikorski nie myśli, że będzie to Unia Europejska.
  • Czy wicepremier Radosław Sikorski nie zauważył jeszcze, że Unia potrafi zdominować kwestię nakrętek na plastikowe butelki, ale na pewno nie Arktykę? 
  • Wreszcie, czy minister Sikorski zadał sobie podstawowe pytanie:  Do kogo powinna należeć niezamieszkała, skuta lodem większość wyspy - z punktu widzenia bezpieczeństwa i żywotnych interesów Świata Zachodniego?

 

POLECANE
KE udzieli Polsce pożyczki mimo weta Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
KE udzieli Polsce pożyczki mimo weta Karola Nawrockiego

Komisja Europejska finalizuje obecnie umowę pożyczkową w ramach SAFE, aby móc podpisać ją z polskimi władzami i wypłacić zaliczkę już w kwietniu - oświadczył w piątek rzecznik KE Thomas Regnier. Czas jest najważniejszy, jesteśmy zobowiązani do niezwłocznego wdrożenia planu – podkreślił.

Uchwała ws. SAFE. Mec. Lewandowski: Ryzykowne. Odpowiedzą karnie tylko u nas
Uchwała ws. SAFE. Mec. Lewandowski: Ryzykowne. Odpowiedzą karnie

Rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, a ministrowie obrony i finansów zostali upoważnieni do podpisania umowy dotyczącej SAFE. „Na pewno w sytuacji, w której rząd w Polsce się zmieni, zdecydowanie będzie miał argument prawny do tego, żeby odmówić płatności ewentualnych rat” - stwierdza mec. Bartosz Lewandowski w rozmowie z portalem Tysol.pl.

Likwidacja CBA. Nawrocki może zablokować plan Tuska z ostatniej chwili
Likwidacja CBA. Nawrocki może zablokować plan Tuska

W piątek Sejm przegłosował ustawę o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dokument trafi teraz do Senatu, a następnie na biurko prezydenta. Szef Kancelarii Prezydenta zasugerował weto Karola Nawrockiego.

Likwidacja CBA. Jest decyzja Sejmu z ostatniej chwili
Likwidacja CBA. Jest decyzja Sejmu

Sejm uchwalił ustawę likwidującą 1 października Centralne Biuro Antykorupcyjne.

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Od 5 marca 2026 r. wygasły uprawniania w dostępie do publicznej ochrony zdrowia w Polsce dla obywateli Ukrainy, którzy byli do tej pory objęci tzw. specustawą – informuje w komunikacie NFZ.

Rządowa uchwała ws. SAFE. Mocne słowa Kaczyńskiego z ostatniej chwili
Rządowa uchwała ws. SAFE. Mocne słowa Kaczyńskiego

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w piątek, że działania rządu i uchwała ws. programu Polska Zbrojna są sprzeczne z konstytucją. Dodał, że nie sądzi, by „jakiś bank dawał nabierać się na tego rodzaju nadużycie”. – Nie ma żadnej gwarancji, że w przyszłości jakiś przyzwoity polski rząd w ogóle będzie to uznawał – dodał.

Prof. Ryszard Piotrowski: Unijna pożyczka SAFE jest niezgodna z konstytucją z ostatniej chwili
Prof. Ryszard Piotrowski: Unijna pożyczka SAFE jest niezgodna z konstytucją

Konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski zabrał głos w sprawie unijnej pożyczki SAFE. Jego zdaniem ustawa narusza konstytucję i nie mieści się w polskim porządku prawnym.

Pieniądze na zbrojenia. Czarnek: Tu nie ma miękkiej gry wideo
Pieniądze na zbrojenia. Czarnek: Tu nie ma miękkiej gry

– Tu miękkiej gry nie ma, bo tu chodzi o bezpieczeństwo Polaków – powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej kandydat PiS na premiera, poseł prof. Przemysław Czarnek, grożąc rządowi odpowiedzialnością karną, gdyby ten zdecydował się na nielegalne przyjęcie unijnej pożyczki SAFE.

Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Tusk ujawnił plan rządu z ostatniej chwili
Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Tusk ujawnił plan rządu

– Rząd przyjmie uchwałę, na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna. (…) Weto prezydenta pod ustawą wdrażającą program SAFE nas nie zatrzyma – stwierdził w piątek, tuż przed nadzwyczajnym posiedzeniem rządu, premier Donald Tusk.

Grecy zatrzymali Polaka podejrzanego o szpiegostwo z ostatniej chwili
Grecy zatrzymali Polaka podejrzanego o szpiegostwo

Greckie władze zatrzymały mężczyznę w pobliżu strategicznie ważnych obiektów marynarki wojennej w zatoce Suda na Krecie – poinformowała w piątek agencja AFP. Mężczyzna legitymujący się polskim paszportem jest podejrzewany o szpiegostwo – przekazał portal dziennika "Kathimerini".

REKLAMA

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski / screen YT Didaskalia

Co musisz wiedzieć:

  • Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zapowiedział, że chce poznać stanowisko Kongresu USA w sprawie przyszłości Grenlandii, co wywołało komentarze i krytykę w części polskich mediów.
  • Grenlandia jest autonomicznym terytorium Królestwa Danii i ma kluczowe znaczenie strategiczne w kontekście bezpieczeństwa Arktyki oraz rywalizacji mocarstw. Akces do kontroli nad Grenlandią zgłaszają Stany Zjednoczone.
  • Kwestie dotyczące Arktyki, Grenlandii i obecności USA są elementem szerszej debaty geopolitycznej, w której ścierają się interesy Stanów Zjednoczonych, Europy, Rosji i Chin.

 

Przerost ego?

Media informują: "Radosław Sikorski chce poznać stanowisko Kongresu USA w sprawie Grenlandii."  Jaki interes ma minister spraw zagranicznych RP w tym, żeby wcinać się pomiędzy amerykański Kongres i Donalda Trumpa? Wychodzić przed szereg i antagonizować polsko-amerykańskie relacje? Czy Polska ma jakiegoś ważniejszego sojusznika poza Stanami Zjednoczonymi, który może (gdy zechce) zapewnić jej bezpieczeństwo? (Jeżeli ktoś uważa, że taki sojusznik istnieje, to niech wymieni nazwę tego państwa.)

Mało było Sikorskiemu przepowiadania z pozycji urojonej wyższości, jak to Trump po pierwszej kadencji "otrzyma azyl polityczny w Federacji Rosyjskiej" i zamieszka obok skompromitowanego Janukowycza?

 

Garstka ludzi na największej wyspie świata

Czy Sikorski nie rozumie podstawowych faktów: że Duńczycy swoje kolonizatorskie prawo do Grenlandii, jako części Królestwa Danii, ogłosili wyłącznie na podstawie tego, że przed 300 laty (r. 1721) wysłali tam kilkudziesięciu misjonarzy i ci ochrzcili Inuitów? Niech więc z tym wątłym argumentem zachowają prawo do terenów zamieszkałych przez Inuitów, którzy zajmują wyłącznie skrawki wybrzeża. I niech każdy mieszkaniec Grenlandii dostanie od Ameryki 100 tysięcy lub nawet milion za zgodę, żeby reszta wyspy - która jest totalnie pusta i nigdy nikt tam nie mieszkał - mogła być pod kontrolą Stanów. Na terenie prawie siedem razy większym od Polski mieszka obecnie mniej ludzi niż w Tomaszowie Mazowieckim, bo 56 tysięcy. "Kontynentalnych" Duńczyków jest tam zaledwie ok. 5000.

 

Tu chodzi o kontrolę nad Arktyką

W żywotnym interesie Zachodu jest niedopuszczenie, aby Rosja i Chiny kontrolowały Arktykę. Dlatego Grenlandia jest tak ważna. To klucz do Arktyki. Czy polski minister spraw zagranicznych nie wie o tym? Dlaczego nie chce tam Amerykanów?

Kluczowe znaczenie strategiczne

Czy Sikorski nie rozumie, że Dania w żaden sposób nie jest w stanie obronić całej wyspy? Czy łudzi się, że za Grenlandię będą umierać europejscy członkowie NATO - Niemcy, Francuzi, Polacy czy Hiszpanie? Czy nie zdaje sobie sprawy, że tylko Amerykanie mogą skutecznie obronić Grenlandię przed Rosją lub Chinami? Nikt inny. Czy ma świadomość, że obrona antyrakietowa przeciwko nowym chińskim międzykontynentalnym pociskom balistycznym DF-61 musi być zainstalowana na Grenlandii? Dlaczego więc polski minister próbuje włożyć kij w szprychy? Dlaczego zależy mu na tym, by Grenlandia - której Dania i Europa nie rozumieją znaczenia - nie była amerykańska? Obecna sytuacja wyspy może prędzej czy później spowodować konflikt z Rosją i Chinami. Natomiast im szybciej Grenlandia wejdzie pod kontrolę USA, tym szybciej i Rosja i Chiny będą musiały zapomnieć o dominacji w Arktyce. Jaką korzyść, zdaniem Sikorskiego, może odnieść Polska z utrudniania Amerykanom osiągnięcia tego celu?

 

Najważniejsze pytania do Radosława Sikorskiego

  • Czy Sikorski nie chce, żeby w Arktyce mieli najwięcej do powiedzenia Amerykanie? Woli Rosjan? A może Chińczyków? Bo chyba Sikorski nie myśli, że będzie to Unia Europejska.
  • Czy wicepremier Radosław Sikorski nie zauważył jeszcze, że Unia potrafi zdominować kwestię nakrętek na plastikowe butelki, ale na pewno nie Arktykę? 
  • Wreszcie, czy minister Sikorski zadał sobie podstawowe pytanie:  Do kogo powinna należeć niezamieszkała, skuta lodem większość wyspy - z punktu widzenia bezpieczeństwa i żywotnych interesów Świata Zachodniego?


 

Polecane