Bulwersujące sceny w podstawówce. Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza
Co musisz wiedzieć:
- Do incydentu miało dojść podczas zajęć lekcyjnych
- Rodzice mówią o naruszeniu granic w szkole publicznej
- Zapowiedziano działania kuratorium i władz gminy
Relacje świadków i reakcja rodziców
Do zdarzenia miało dojść w szkole podstawowej w Kielnie w gminie Szemud. Z relacji publikowanych w mediach społecznościowych wynika, że nauczycielka poleciła uczniom zdjęcie krzyża wiszącego na ścianie sali. Gdy dzieci zaprotestowały, kobieta - według świadków - sama zerwała krzyż i wrzuciła go do kosza na śmieci.
Dla wielu rodziców i mieszkańców Kielna sytuacja ta została odebrana jako rażące naruszenie uczuć religijnych oraz przekroczenie granic, jakie powinny obowiązywać w szkole publicznej.
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Jest oficjalna reakcja Chin i Rosji na atak USA w Wenezueli
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Prognoza IMGW: Nadciągają arktyczne mrozy. Nawet -20°C
- Energa wydała pilny komunikat dla woj. warmińsko-mazurskiego
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł
Interwencja poselska
Sprawą zajęła się poseł Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Parlamentarzystka poinformowała o podjętych działaniach.
Zerwanie krzyża ze ściany w szkole w Kielnie, a następnie wrzucenie go do kosza, to świadome upokorzenie symbolu wiary!To brutalna indoktrynacja i pokaz siły wobec dzieci, które miały odwagę zaprotestować. Szkoła nie jest prywatnym folwarkiem ideologów.W związku z zaistniałą sytuacją wysłałam oficjalne pisma do:- dyrektora szkoły,- wójta gminy,- Pomorskiego Kuratora Oświaty w Gdańsku.Domagam się natychmiastowych wyjaśnień, podjęcia działań nadzorczych oraz wyciągnięcia konsekwencji. Takie zachowania nie mogą być tolerowane w polskiej szkole. Obowiązkiem instytucji publicznych jest ochrona uczniów przed ideologiczną presją i poszanowanie konstytucyjnych praw - w tym prawa do wyznawania wiary i szacunku dla symboli religijnych.
- napisała w mediach społecznościowych poseł.
Postępowanie ma zostać przeprowadzone przez odpowiednie organy nadzorcze, w tym kuratorium oświaty.
Krzyż w szkole i spór o neutralność
Incydent w Kielnie ponownie wywołał dyskusję na temat obecności symboli religijnych w szkołach. Zgodnie z polskim porządkiem prawnym krzyż w przestrzeni szkolnej nie jest zakazany, a jego obecność - szczególnie tam, gdzie odpowiada to woli społeczności szkolnej - mieści się w granicach wolności religijnej.
Podobny przypadek z Włoch
Podobne zdarzenie miało miejsce w 2009 roku we Włoszech. W technikum „Badoni” w Lecco nauczyciel, po burzliwej dyskusji z uczniami, wszedł na krzesło, zdjął krzyż ze ściany i wrzucił go do kosza. Część uczniów widziała całe zajście przez uchylone drzwi.
Dyrektor szkoły natychmiast powiadomił nadzór pedagogiczny, a wobec nauczyciela zapowiedziano konsekwencje dyscyplinarne. Sprawa stała się głośnym przykładem reakcji władz oświatowych na demonstracyjne usuwanie symboli religijnych.
Oczekiwanie na decyzje
W przypadku Kielna kluczowe będą ustalenia kuratorium oraz stanowisko dyrekcji szkoły. Rodzice i mieszkańcy oczekują jednoznacznej oceny zdarzenia i działań, które pokażą, że szkoła pozostaje miejscem wzajemnego szacunku - zarówno wobec prawa, jak i przekonań uczniów oraz ich rodzin.




